Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Nie dam już rady jeździć często do hotelu a on wymaga socjalizacji. Muszę odczekać tydzień. Jak usłyszę, że Dżejdi jest cudowny i idealny itd. to pomyślę. Ale teraz sama mam kłopoty i ledwo żyję po chorobie. Wychodzę z domu od 4 dni i ciągle mi słabo.:shake:
  2. Cieszę się bardzo ale dziwnie się czuję ..... nie mam żadnego psa w hotelu.:razz:
  3. Rozmawiałam dzisiaj z panią Małgosią i podałam link do wątku. Może sama napisze?;) Ja po dzisiejszej rozmowie byłam szczęśliwa, że piesek trafił do tak wspaniałych ludzi.
  4. Też się cieszę ale bardziej ucieszę się jutro jak dalej będzie sielanka. Dżejdi zamieszkał na ruczaju przy ulicy Bartla.
  5. W piątkowym numerze Dziennika Polskiego było ogłoszenie Dżejdiego. były wczoraj dwa obiecujące telefony po zmarłych pieskach. Jedna pani obiecała zadzwonić dzisiaj i umówić się na wizytę w hotelu, dla drugiej miałam zorganizować trnsport na jutro. Dzisiaj rano zadzwoniła trzecia osoba, której umarł 17-letni piesek w poniedziałek i powiedziała "on kogoś stracił, jest sierotą, ja kogoś straciłam, dam mu dom". Umówiłyśmy się w ciągu godziny i pojechałyśmy do hotelu. Pani płakała po stracie poprzedniego psa, płakała ze wzruszenia, że da dom Dżejdiemu, pokazała książeczkę zdrowia i zdjęcia zmarłego pieska. Nie miałam wątpliwości, że to dobry dom. Poszłyśmy z Dżejdim na spacer i do samochodu. W mieszkaniu podpisałam z panią umowę adopcyjną przy jej mamie (zawsze jest w domu,Dżejdi nie będzie sam), jej synu i siostrzenicy. Nic nie pisałam aż do telefonu od pani, że wszytko jest super, nie reaguje na królika, nie nasikał w mieszkaniu, jest kochany. No o tyle. Dwa pozostałe domki są w kontakcie z osobami, które proponują im inne psiaki.
  6. Dżejdi już w nowym domku. Był na spacerze na działce a teraz wykąpany słodko śpi. Trafił do domu po zmarłym w poniedziałek 17-letnim piesku, do bardzo miłych ludzi. Myślę, że można zmienić tytuł. Jutro mam obiecane zdjęcia.:multi:
  7. Grot jest dzisiaj w Gazecie Wyborczej (drugi raz). Trzymam kciuki.
  8. Dianka dostała cieczkę, szkolenie i sterylizacja przesunięte.:shake:
  9. Kajtuś jest pod opieką TOZu już bezpiecznie ulokowany czy dalej w tym samym miejscu?
  10. W dobrym hoteliku polubi kontakt z człowiekiem. Julitko, dlaczego jeszcze nie śpisz?:nono:
  11. Dianka dla domowników cudowna, na spacerze rzuca się na ludzi a dzisiaj na psa. Państwo jutro skontaktują się ze szkoleniowcem. Jest inteligentna, mam nadzieję, że sobie poradzą.
  12. Dziękuję Beatko za ogłoszenie.:loveu: Może jutro ktoś zadzwoni, czasem po kilku dniach były telefony.
  13. Cieszę się, że domek sprawdzony i taki super.:multi:
  14. Zrobię offa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/warszawa-mix-border-collie-na-ulicy-pilnie-dt-ds-hotel-prosimy-o-pomoc-131676/index8.html#post12524785[/URL]
  15. Zrobię offa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/warszawa-mix-border-collie-na-ulicy-pilnie-dt-ds-hotel-prosimy-o-pomoc-131676/index8.html#post12524785[/URL]
  16. Zrobię offa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/warszawa-mix-border-collie-na-ulicy-pilnie-dt-ds-hotel-prosimy-o-pomoc-131676/index8.html#post12524785[/URL]
  17. Zrobię offa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/warszawa-mix-border-collie-na-ulicy-pilnie-dt-ds-hotel-prosimy-o-pomoc-131676/index8.html#post12524785[/URL]
  18. Dianka w nowym domu pokazała prawdziwy charakter.:evil_lol: Za swoimi ludźmi poszłaby w ogień, jest idealnie grzeczna, reaguje na każdy gest, państwo za żadne skarby by jej nie oddali ale .... Dianka broni swoich ludzi przed obcymi. W parku na spacerze ktoś nietrzeźwy zbliżył się do panał, żeby o coś zapytać i Dianka ugryzła w udo. Skończyło się na zwrocie pieniędzy za spodnie i kupieniu kagańca. Do pana przyszedł masażysta i kiedy zbliżył się, Dianka stanęła między nim a panem i złapała za rękę. Pan kazał jej leżeć a ona obserwowała, czy aby jej człowiekowi nie dzieje się nic złego. Złapanie za rękę było ostrzegawcze i nic się nie stało ale Dianka obserwowała gotowa do obrony. Jej ludziom jest przykro, że będzie chodziła na spacery w kagańcu ale boją się już takich sytuacji. W przyszłym tygodniu jeśli weterynarz uzna, że można, będzie sterylizacja.
  19. Po adopcji Dianki miałam kilka fajnych telefonów i z miłymi ludźmi umówiłam się na sobotę o 17-tej w hotelu. Dianka już w nowym domu a oni są zainteresowani dużą suką do 5 lat. Mieli kanapowca (dużą sukę), która umarła. Planuję pokazać im Diunę i bardzo proszę, żeby ktoś odpowiedzialny za jej adopcję był w tym czasie w hotelu. Czasem jest tak, że ludzie chcą wracać z psem i szkoda marnować szansy. Domek jest w Krakowie. Czy ktoś może wybrać się do hotelu?
×
×
  • Create New...