Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. [quote name='bahlsa']już się biorę za ogłoszenia, fajna pchełka :). ogłaszam ją jako mixa ratlerka....ok?[/QUOTE] Bo to mix ratlerka.;)
  2. Sunia jest tak przerażona, że nie wydaje żadnych dźwięków. Kiedy się do niej wchodzi dosłownie wbija się w ścianę. Wzięta na ręce sztywnieje i drży. Próba spaceru to wyszarpywanie się z szelek albo leżenie bez ruchu. O normalnych spacerach w tej chwili nie ma mowy, o zachowywaniu czystości w mieszkaniu też. Małą trzeba oswajać jak dzikie zwierzątko a potem wszystkiego uczyć. Maggot, możesz sobie pozwolić na psa załatwiającego się w mieszkaniu? Masz tyle czasu i cierpliwości, żeby zajmować się tak trudnym psem? Sunia w warunkach domowych robiłaby postępy, miałaby szansę otworzyć się na świat ale trzeba ocenić swoje możliwości. Ocenić, czy się podoła. Zobacz ją w programie "Kundel bury i kocury" w tv Kraków w najbliższy czwartek o 18.10. To wspaniale, że o niej pomyślałaś ale to będzie trudna adopcja.
  3. Czy już ustawić ją w kolejce Dzienniku Polskim?
  4. Znalazła się na ulicy nie wiadomo skąd. Drżące trzykilogramowe ciało przywarło do podłoża i tkwiło nieruchomo. W schronisku, wciśnięta w najciemniejszy kąt, przetrwała dwutygodniową kwarantannę. Pierwsze minuty w boksie ogólnym, byłyby dla małej Esci ostatnie, gdyby nie reakcja wolontariuszki. Esci, wrzucona do boksu bała się tak bardzo, że towarzyszki niedoli wyczuły jej lęk i nietypowe zachowanie. Otoczyły ją, groziło jej zgryzienie. Sunia trafiła do hotelu dla psów i kotów. Zachowuje się tak, jakby nigdy nie miała kontaktu ze światem. Boi się ludzi, innych zwierząt, otwartej przestrzeni. Istnieje przypuszczenie, że była więziona przez kogoś w zupełnej izolacji. Mała Esci jest śliczna, ma około roku ale znalezienie dla niej domu będzie wyzwaniem dla wolontariuszy i nowego właściciela. Esci trzeba uczyć wszystkiego. Musi poznać, że dotyk ludzkiej ręki nie boli, że spacery i zabawy z innymi psami mogą być przyjemne. Esci, żeby stać się radosnym psem, potrzebuje czasu. Jeśli ktoś chciałby pomóc otworzyć się na na świat, tak bardzo skrzywdzonemu stworzeniu, proszę o kontakt: [email]tamaraart@vp.pl[/email] oraz 510278239
  5. Reksio ma wspaniałych ludzi, którym nie przeszkadza, że jest dużym 10-letnim psem. Mieszka w domu, do biegania ma ogród. Smiesznie reagował na duże lustro; wąchał, szczekał i trącał nosem. Kochany, poczciwy Reksio, wreszcie ma dom.:loveu:
  6. Teraz weszłam na dogo na sekundę, zaraz jadę do hotelu pokazać Reksia. Wieczorem napiszę tekst.
  7. Dobrze, że sunia jest już bezpieczna.
  8. W zeszłą niedzielę Foksia i Dżekuś uratowała w schronisku sunię zagrożoną zagryzieniem. Sunię maleńką, trzęsącą się ze strachu, bardzo wychudzoną. Były to jej pierwsze minuty w boksie ogólnym, gdzie trafiła po kwarantannie i gdyby nie reakcja Beaty, byłyby ostatnie. Salibinka przywiozła sunię do hotelu, za co bardzo dziękuję. Patia zrobiła piękne zdjęcia, które pojawią się na wątku. A sunia? Sunia nie rusza się z miejsca i cały czas się trzęsie. Boi się psów, ludzi, wszystkiego. Przy próbie wyniesienia na spacer, postawiona na ziemi usiłuje wyswobodzić się z szelek albo przywiera do podłoża. Nie wiem, co przeżyła ale nigdy nie spotkałam tak przerażonego psa. Sprawia wrażenie jakby dotychczasowe życie spędziła w izolacji, bez kontaktu ze światem. Jest śliczna i młoda (ma około roku), wymaga socjalizacji. W hotelu będzie to trudne, bardzo przydałby się doświadczony dom tymczasowy. Sunia była w czwartkowym programie w tv.
  9. Tak, jutro jedziemy do hotelu razem. Ludzie mili, po śmierci podobnego psa.
  10. Między 8 a 10 lat. Uwielbiam go, jest cudowny:loveu:
  11. Patia, nie wiedziałam, że maluchy mają wątek.:oops:
  12. Patia, nie wiedziałam, że szczeniaczki mają wątek, może da się połączyć dwa wątki. Np. z mojego do Twojego można przenieść zdjęcia i ogłoszenia bahlsy a mój zamknąć.
  13. Hotel jest w Lednicy Górnej, jest to pierwsza wieś za Wieliczką na trasie na Gdów. Jedzie się prosto, za mostkiem jest mała uliczka w prawo, poprzedzona znakiem - na białym tle głowa czarnego psa i strzałka pokazująca kierunek. Oznakowania są co kilkanaście metrów i trzeba się tego trzymać. Hotel nazywa się "Psia kość", godziny przyjmowania psów od 8 - 10 i od 17-20. Numer telefonu do właściciela hotelu podam na pw. Przy przekazywaniu psa trzeba powołać się na panią Alicję i na Tamarę.
  14. Kiedy jest szansa na przyjazd Pugiego?
  15. Zanim założyłam mu wątek, ogłosiłam go w DP. Reksio jest jednym z najmilszych psów, jakiego kiedykolwiek poznałam. Jest spokojny, zrównoważony, ładnie chodzi na smyczy. Ma piękne siwe rzęsy i mądre spojrzenie. Reksio do niedawna miał swoją panią, wygrzewał się przed kominkiem, obserwując każdy jej ruch, biegał szczęśliwy po ogrodzie, towarzyszył na długich spacerach. Kiedy jego opiekunka szła do szpitala na operację, ze łzami w oczach żegnała się z ukochanym psem, zostawiając go w hotelu dla zwierząt. Obiecywała, że wróci... Nie wróciła. Reksio został na świecie sam. Czeka w boksie samotny, nieszczęśliwy, nieprzywykły do przebywania w nocy na zewnątrz w czasie chłodów. Zbliża się zima a Reksio wciąż nie ma domu.. Jeśli ktoś zechce otoczyć opieką tego dużego, pięknego psa, proszę o kontakt: 510278239
  16. Czy mógłby ktoś pomóc mi jutro w transporcie suni z Wieliczki na Krzemionki do programu?
  17. Bardzo dziękuję. :loveu:Do pani od Azorka jeszcze nie dzwoniłam. Dzisiaj napiszę maila z zapytaniem, jaki postęp w kierunku ogrodzenia. Mam odpowiedź: > Witam! >Po wielu staraniach,udało się zamówić siatkę o wymiarach i długości jakie mnie interesują - dopiero w Zielonkach.Siatka będzie we wtorek 19.11.2009r. Myślę,że pogoda jeszcze dopisze i ogrodzenie będzie wykonane.Pozdrawiam serdecznie
  18. Nie wiemy nic o odporności Pugiego, wolałbym nie ryzykować, Od wczoraj mam w hotelu sunię (na siebie], której groziło zagryzienie, do niej też żadnego psa nie wezmę bo ma cieczkę.
  19. O Puguniu w hotelu decyduje pani Alicja (jeszcze nie jest zalogowana na dogo]. ;)Będzie po Azie jej drugim podopiecznym. Ja będę go odwiedzać i szukać domu. Jeśli chodzi o wspólny boks to nie wiem, czy nużyca nie jest zaraźliwa. Zapytam weterynarza.
  20. [quote name='bahlsa']Dziewczyny, zdradźcie tajemnicę, co z jamnisią? P. Tomek zdecydował się na 100%? Można kasować ogłoszenia?[/QUOTE] Odczekałyśmy 7 dni, chyba wystarczy.;) Kasujemy.
  21. Jest sens ogłaszać ją w Dzienniku Polskim w Krakowie?
  22. Bahlsa, dziękuję. Ja znowu mam sunię w hotelu, jeszcze nie ma wątku. Foksia i Dżekuś zobaczyła jak maleńką sunię, która poszła z kwarantanny do boksu ogólnego, atakują silniejsze. Zadzwoniła, wyciągnęła z boksu a Salibinka przywiozła do hotelu. Zobaczę maliznę we wtorek. Podobno trzykilowa, chuda i wystraszona.
  23. To zależy kiedy będzie transport. Jeśli kastracja miałaby opóźnić transport do hotelu, to możemy ją sobie darować. Ale zaraz po przyjeździe do hotelu też nie ma sensu stresować go zabiegiem.
  24. Na pierwszą stronę maluchy.
×
×
  • Create New...