Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Julitko, dziękuję za założenie wątku i banerk. Jutro rano zawożę sunię do hotelu. A nie planowałam kolejnego psa.
  2. Kojec będzie dopiero w przyszłą sobotę. Jutro kolejne spotkanie z panią Kasią, która pomaga ułożyć Dinkę. Każde wyjście to demolka, nie zawsze ktoś może z rodziny przyjść i popilnować suni. Będzie kolejny ciężki tydzień. Ale tytuł możemy już zmienić.
  3. Nikt do Dinki nie zagląda? Dlaczego? Dinusia będzie już grzeczna.
  4. Frotko, jakby po adopcji Moona był wolny jakiś dobry domek bez schodów, pamiętaj o Apollo http://www.dogomania.pl/threads/110023-KrakA-w-duzy-niewidomy-niezauwazany-Jest-zle-czy-zdazymy. Jest duży, stary, niewidomy, ma słabe tylne nogi i bardo potrzebuje domu. Ogłoszenia w gazetach i internecie w jego przypadku nie działają.
  5. Grall i jego Państwo będą jutro w tv Kraków o 18.10 w programie "Kundel bury i kocury".
  6. Niczego takiego nie sugeruję. Sugeruję tylko, że się odezwą i będą mieć " informacje z pierwszej ręki" jak użyć urządzenie.
  7. Mariolu, odpisałam Ci smsa, że Państwu Gralla dałam Twój numer telefonu i sami się skontaktują. Nie rozumiem dlaczego piszesz o tym na wątku. Czyżby było za spokojnie, trzeba komuś dokopać? Też proszę Cię od dawna o ksero umów adopcyjnych zwierzaków, które wyadoptowałam a które z amicusem nie miały nic wspólnego. Umowy podpisałam amicusowe bo nie miałam swoich i dałam Ci na przechowanie, wierząc, że "mam je jak w banku". Teraz chciałabym mieć je u siebie.
  8. Ostatnio z innych drzwi zdarła skórzaną tapicerkę wyciszającą w ciągu 2 godzin samotności. W sobotę była u Dniki osoba, która szkoli psy do agility i pomoże w wychowaniu suni. Dinka trafiła na cierpliwych ludzi.
  9. Ogłoszenie jest bezpłatne, ustawię ją w kolejce.
  10. Czy ogłosić Tinkę w Dzienniku Polskim w Krakowie?
  11. Wpłaty: 450zł - nie biorę teraz żadnej bidy do hotelu to pójdzie na kojec 300zł - Pani Ela 150zł - Pani Basia 200zł - Pani Ola 50zł - Pani Małgosia F. 100zł - Pani Alina 250zł - znajomi Pani Aliny 50zł - Lucyna 100zł - bahlsa 200zł - Julita Razem 1850zł
  12. Dinka zniszczyła zupełnie drzwi w ciągu 2 godzin. Czas realizacji kojca ok.10dni, kojec zadatkowany. Pan jeszcze nie widział zniszczeń.
  13. Rozmawiałam z Panią Dinki i sunia nie szuka nowego domu. Zostaje, Państwo się przywiązali, Dinka już od pierwszego dnia ich nie odstępuje. Bardzo niszczy ale kiedyś przestanie. W tym momencie problem niszczenia zostanie rozwiązany przez kojec. Kochana Pani Magda, która pomogła przy zorganizowaniu kojca dla Gralla (ogrodzenie posesji nie było dla niego problemem) wzięła sprawę w swoje ręce i kojec już jest zamówiony.:multi: Mam czas do końca przyszłego tygodnia na uzbieranie pieniędzy.
  14. Dinka niszczy. Parę dni temu Pani Dinki popsikała różne rzeczy preparatem (bardzo gorzkim) ze sklepu zoologicznego, żeby Dince nie chciało się ich gryźć. Kiedy Pani wróciła zastała Dinkę z wyrwaną klamką, klamka nie była popsikana. Jak będzie duży, solidny kojec sunia będzie mogła w nim przebywać w czasie nieobecności Państwa w domu. Kiedyś przestanie niszczyć. Moja Titka przestała po 9 miesiącach a w chwili znalezienia miała około 3 lat.
  15. W przyszłym tygodniu Grall będzie w programie, w domku wszystko dobrze. Kojec super, bardzo się sprawdza. Po spotkaniu z Panią Magdą wstawię zdjęcia.
  16. Nikt dzisiaj nie dzwonił. Pomoc przy zbiórce na kojec nadal potrzebna. Deklaracje: 200zł - Pani Ola 50zł - Pani Małgosia F. 50zł - Lucyna 450zł - nie biorę teraz żadnej bidy do hotelu to pójdzie na kojec 100zł - Pani Alina 250zł - znajomi Pani Aliny 300zł - Pani Ela 150zł - Pani Basia 100zł - bahlsa Razem 1650zł Potrzeba jeszcze 200zł.
  17. Dinka dzisiaj w Krakowskiej. Dziękuję Beatko.
  18. Nie wiem już co robić. Powrót do hotelu byłby dla Dinki koszmarem. Ani Państwo tego nie chcą , ani ja. Nowe dobre domki nie dzwonią. Państwo Dinki mają codziennie zniszczenia, klatka stała się dla Dinki niebezpieczna odkąd nie wiadomo jak się z niej wydostaje. Zanim znajdzie się dom z ogrodem, z wielopokoleniową rodziną kochającą zwierzęta, z członkami rodziny aktywnymi fizycznie tak, że Dinkę wymęczą na spacerach i najlepiej jeszcze z drugim psem w domu, potrzebny jest kojec. Nie mm innego pomysłu. Pani Dinki wychodzi na krótko, sunia mogłaby być w tym czasie w kojcu. Na wątku Gralla , kojec za 27000zł, dzięki pomocy Pani Magdy udało się kupić za 1850zł. W przypadku Dinki też się uda. Bardzo proszę o deklaracje. Deklaracje: 200zł - Pani Ola 50zł - Pani Małgosia F. 50zł - Lucyna
  19. Też o tym pomyślałam. Może trzeba zrobić zrzutkę na kojec tak jak na wątku Gralla. A niezależnie od wszystkiego cały czas ogłaszać.
  20. Nikt nie zadzwonił a Dinka w czasie dwugodzinnej nieobecności wydostała się z klatki. Już drugi raz. Państwo zaczęli bać się zostawiać ją w klatce, żeby nie zrobiła sobie krzywdy wydostając się.
  21. Kojec od wczoraj stoi, podkłady i pampersy przekazane. Bardzo dziękuję za pomoc. W przyszłym tygodniu będę miała płytkę ze zdjęciami.
  22. Nasza gwiazda będzie jutro w tv. Klatka bardzo się sprawdza,sunia zaakceptowała ją. Wczoraj została na pół godziny. Dotąd w czasie tak krótkich wyjść robiła demolkę.
  23. Byłam dzisiaj u Państwa i małej łobuziary. Klatka duża już pożyczona, Dinka (tak teraz ma na imię), weszła do niej, zjadła przysmak, poleżała zadowolona i wyszła. Nie boi się klatki, zaakceptowała ją. Państwo starają się bardzo ale na tym etapie ogłaszamy dalej.
×
×
  • Create New...