-
Posts
2325 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosikf & dogs
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/162/dsc00567qb6.jpg[/IMG][/URL] Maleńka Kropka z utęsknieniem wypatruje kogoś kto ją stamtąd zabierze! Wychodzi co jakiś czas, patrzy,patrzy, patrzy...nic, więc wraca z powrotem do środka i znów jej nie widac... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/8311/dsc00566nm5.jpg[/IMG][/URL]
-
Wrocławski Benio- Gdzie Jest Mój Domek??? Benio ma dom !
gosikf & dogs replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Tak czy inaczej jego klateczka ma już nowego lokatora więc on już w domciu, oby jak najlepszym! -
Z naszych rozmów jasno wynikają dwie ważne rzeczy: 1. Właścicielu psa, nie wchodź w drogę innym ludziom, psiarzom i zabezpieczaj psa. Nie puszczaj w miejscach publicznych, unikaj kłopotów. 2. Druga ważna sprawa, aby nie wchodzic w drogę psiarzom. Nie zaczepiec psów, nie drażnic, nie cmokac, nie rozpraszac, bo w ten sposób nie zadziałamy pozytywnie na wychowanie psa przez właściciela. Ad.1 Tutaj napiszę znane i bardzo trafne powiedzenie: "Lepiej zapobiegac niż leczyc". Ad.2 Jeśli jeden przechodzień wycałuje i wygłaszcze naszego pupila, to ten nie zauważy różnicy pomiędzy kolejnym przechodniem i żuci się do głaskania. Niestety może się okazac, że ten drugi nie toleruje psów, ma uczulenie, boi się, lub poprostu sobie nie życzy. Dlatego głaszcząc przypadkowego psa na ulicy narażamy właściciela na nieprzyjemności w przyszłości. POza tym jak właściciel ma pracowac z psem, nagradzac, karac gdy w koło tylu ludzi, którzy nigdy nie są źli i nie karzą ich??? Oni zawsze będą atrakcyjniejsi dla psa gdyż nie nadaży im się okazja do karania psa za złe zachowanie, więc ten kojarzy ich z zabawą, głaskaniem, cmokaniem... Autorka pierwszego postu miała nadzieję, że na forum pochwalimy ją za to, że goopiego menela zjachała, bo tu wszyscy kochają psiaki! Nie wątpię, że kochamy psiaki, ale żeby inni pokochali psiarzy to trzeba odnaleźc wzalemne zrozumienie i mądrośc dla obu stron: PSIARZE- PRZECIWNICY. Wiadomo, że są psy, które się rzucają, są agresywne. Na tym forum nikomu nie powinno to byc obce. Psy są niszczone przez ludzi, zaszczuwane, katowane jednak dostają niekiedy drugą szansę ale nie łatwo pozbyc się złych nawyków z przeszłości. Przypadkowego przechodnia niewiele będzie to jednak interesowac, dlatego nasz interes żeby psa zabierac np.w miejsca odludne, a jeśli nie ma takich możliwośdci to zapobiegac i ostrzagac ludzi przed podchodzeniem do niego! Czy agresywne psy nie mają prawa bytu??? Na ogół są to psy poprostu skrzywdzone. Zdarzają się też psy ujadające z natury i niemal niemożliwe jest pozbycie się u nich tego ujadania, można to oczywiście nieznacznie lub znacznie zniwelowac, ograniczyc. Znów odeszłam od tematu, ale temat może byc bardzo obszerny. Niestety tu nie chodzi tylko o pozostawienie psa, ale o podejście do całej sprawy. Kto zabiera psa do banku? Bywa gorzej, że do supermarketu! Zostawuia się psa w samochodzie i skazuje na ugotowanie się... Ludzka bezmyślnośc nie zna granic...Ale pamiętajmy, że nikt nie jest idealny i na pewno gdyby przemyślec sprawę i przyznac się samemu sobie do winy, to każdy z nas ma sobie [U]coś[/U] do zarzucenia.
-
Pies z dziurą w brzuchu... W KOŃCU MA DOM !! :)
gosikf & dogs replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Boże biedak... Może jakieś oswajanie, tresura(łagodna) w ramach pobytu w schronie??? Może możnaby go przyzwyczajac do spacerów, a potem, że zostaje sam???Nie wiem... -
Pies z dziurą w brzuchu... W KOŃCU MA DOM !! :)
gosikf & dogs replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Patrzcie jaka do Tropika podobna, to Kasia z Wawy [IMG]http://republika.pl/blog_dl_3834119/5225824/tr/sunia.jpg[/IMG] -
Galeria Tili i Psoty (*) (zdjecia Tili od str. 155)
gosikf & dogs replied to dadiii's topic in Foto Blogi
hej psotki:) -
Kochana Kasia szuka domu!!! Pomocy!!/MA DOM!:)
gosikf & dogs replied to zonia's topic in Już w nowym domu
Oj maleństwo ,ale mi przypominasz wrocławskiego Tropika z dziurą wydźganą kijem przez jakąś babę:angryy: Powodzenia psinko! -
10 dniowa Zuzia za TM...Los jest okrutny
gosikf & dogs replied to gosikf & dogs's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja właśnie dzisiaj przeczytałam:placz:I tego jest wciąż za dużo, tej przemocy na naszych kochanych mniejszych braciach. Przecież to są kochane dobre duszyczki. Każdy pies jest niezwykły, tylko człowiek potrafi zniszczyc tak przecudowną, kochającą bez granic istotę!!! Tylko człowiek...:-( -
A jeśli pies szczeka ale jest na smyczy? Nie wyrządza krzywdy ale widocznie szczeka, ujada na konkretną osobę? To podlega pod jakiś paragraf?
-
No ciekawe czy topik dojdzie do setki:evil_lol: W sumie masz rację, dużo ludzi uważa siebie i swoje psy za bogów czy jak??? Szczególnie niektórzy dziwni psiarze, którzy nie tyle co boją się gdy ich rasowego pieska powącha kundel, ale robią miny, odciągają w pośpiechu psa jakby miał się zarazic kundlectwem, jakby kalectwem jakimś albo co? Są tacy ludzie, aczkolwiek nie mówię, że wszyscy właściciele rasowych psów tak robią... Ale sama kiedyś widziałam jak pewna pani była ze swoją goldenką, która w najlepsze bawiła się z psem swojej rasy. Gdy podbiegł kundelek, a ona wpadła w zachwyt i zaczęła się z nim bawic kobieta na przemian lała kijkiem kundelka i swoją suczkę... No szkoda słów... Powiedziałam jej, że nie powinna bic psów. Ona na to, że taki kundel biega bez smyczy. Ja wtedy zwróciłam jej uwagę, że właśnie jej suka biega samopas i czy tego niezauważyła? Ona, moja to moja ale taki kundel niech do niej nie podchodzi... To był pies mojej koleżanki. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to denerwujące jak wszystkie psy podchodzą do naszych, co może je rozpraszac lub wwolywac niepożądane sytuacje jak w przypadku mojego boksa ale ta sytuacja miała inny charakter. Jeszcze to o czym mówiła Cavisia. To jest nadzwyczaj denerwujące jak rodzice do dzieci mówią: Popatrz pieski, idź pogłaszcz...A jak pies ugryzie to już tragedia nie?! W sumie wolę takich rodziców niż takich, którzy od najmłodszych lat wpajają dzieciom, ze psy są złe, że brzydkie, ze gorsze itd.! Z takich ludzi wyrastają zazwyczaj bezuczuciowcy... Nie wiem już co gorsze, ale wiem, że ja swoim dzieciom tłumaczyłabym, że pieski są bardzo mądre i są przyjaciółmi człowieka, potrzebują opieki ale nie każdy pies na ulicy musi byc akurat ich przyjacielem. Nie wolno głaskac napotkanych piesków ponieważ właściciele sobie tego nie życzą, bo to ich pieski i nie wolno się narzucac. Powtarzane do bólu powinno poskutkowac a i nie powodowac jakiejś zbędnej nienawiści, czy niepokoju do psów.
-
Ludzie są zagładą dla tego świata, w pierwszej kolejności dla świata zwierząt. Co zqa palant z małym f...em leje psa za nic?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!Chyba chciał podkreślic swoją władzę, swoją siłę! Ale jak można okazywac to komuś bezbronnemu. Chętnie głaskałabym cię kochanie już do końca ale nie mogę...Wierzę, że znajdzie się ktoś o podobnych zamiarach z warunkami na przyjęcie ciebie pod swój dach. Wierzę, bo tylko tyle mi pozostało...
-
Krzywołapek wydarty śmierci, czyli nie miały baby kłopotu....
gosikf & dogs replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']I ja mam weterynarza sprawdzać?... :crazyeye: :evil_lol:[/quote] różne rzeczy się dzieją więc sprawdzisz nie weterynarza tylko[U] człowieka[/U]:roll: Nie podchodź do tego tak zawodowo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='zuzola']Masz rację. Moim obowiązkiem jest pilnowac dziecka. A obowiązkiem właściciela dbać o to, żeby pies nie mógł zrobić mojemu dziecku krzywdy- dopilnowanemu, bądź niedopilnowanemu! Jeśli moje rozwydrzone dziecko sprowokuje psa bez kagańca i ten je ugryzie, to właściciel psa może podać do sądu mnie jako matkę, że dziecko psa sprowokowało (nie wiem, co to musiałoby być, kopnęło psa- bardzo abstrakcyjne założenie), a ja właściciela psa, że mi pogryzło dziecko. Pies ma nie mieć szansy zrobić krzywdy człowiekowi i tyle. Bo moje dziecko mogło niechcący zrobić coś, nie wiem, potknać się, zostać popchniete na psa, stracić przytomność i upaść na psa, cokolwiek, a pies ma nie mieć możliwości zrobieniamojemu dziecku krzywdy! Prawo stanowi, że pies ma nie gryźć ludzi, a nie, że ma nie gryźć tych, którzy go nie prowokują... Dla mnie wina jest oczywista. Facet mógł być pijany, mógł na psa wpaść, a pies powinien miec kaganiec. I tyle. ps. doczytałam... nie " bardzo źle swiadczy o mnie jako rodzicu" tylko "źle świadczyłoby", ok? Nie wiesz, jak wychowuje dziecko. Nie boje sie o zachowanie mojej córki.[/quote] Masz psa zuzola??? To prawda, że za psa odpowiada jego właściciel, a za dziecko rodzic/opiekun. Ja jednak nie rzyczę sobie żeby jakiekolwiek dziecko podchodziło do moich psów, a ja nie podchodzę do dzieci z psami. Oczywiście dziecko może nagle się wyrwac na widok psa by go pogłaskac...Pies może się wyrwac przypadkiem do dziecka, bo np. bardzo lubi dzieci. Także trzeba iśc na ugodę. Tak samo dziecko może przypadkiem wejsc na psa, ale ciekawe jakbyś zareagowała gdyby na twoje dziecko wszedł pies. Załóżmy, że byłby tłok na ulicy. Tak czy7 inaczej niewiadomo w jakich okolicznościach pies ugryzł. Byc może w obronie własnej? I jeszcze jedno, jeśli podchodzimy do nieznajomego psa to musimy się liczyc z możliwością pogryzienia lub wylizania;) Jeśli nie musimy to nie podchodźmy do psa albo nie dziwmy się potem gdy nas ugryzie. Tak samo jak psa zostawiamy to gdzieś z boczku, nie na środku drogi a najlepiej osobno róbmy zakupy, a osobno wychodźmy z psami. Wiadomo, że posiedzenie w banku nie trwa krótko;)
-
No to świetnie;). Sama wiem jak dokuczliwi mogą byc pijaczkowie...:angryy:Kiedyś weszłam do sklepu zostawiając moje dwa boksery przywiązane przed. Kupiłam pudełko zapałek i wyszłam, trwało to 10sek. Wychodzę ich nie ma. Pierwsz myśl-zerwały się. Chodzę w panice, szukam, wołam. W końcu widzę za drzewem faceta, który się śmieje, podchodzę a one siedzą tam przy nim. HAHAHA to taki żarcik!!! Ja ci k... dam żarcik! Zabrałam psy i poszłam. Także podkreślam, że każdemu może się coś prztrafic. Dosłownie każdemu. Nikt nie jest idealny!
-
szybko ale jest ich dużo, dziewczyny ze straży mają teraz 13. A problem w tym, że trzeba go stamtąd zabrac prawie już udając że znalazł dom(taki mam pomysł). Bo jeśli będziemy szukac domu, a może to troche potrwac i już kogoś znajdziemy, a oni nagle się rozmyślą... Najlepiej byłoby go zabrac i wtedy szukac domu. Byłby w naszych rękach...Ale nie ma gdzie go zabrac... I nie wiadomo czy oddadzą, dlatego trzeba podstępem, że jest chętny, i ktoś by musiał go udawac. No nie wiem, tylko to przychodzi mi do głowy, bo znam tą kobietę już trochę, od kiedy zaczęłam interesowac się kto pozabijał te maluchy i doszłam do domu tej pani, jej męża i syna...
-
Rocky- Na Zawsze W Moim Sercu
gosikf & dogs replied to gosikf & dogs's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla Ciebie kochanie! Pewnie bawisz się ciągle z innymi bokserkami, szczególnie z panienkami:lol: Lubiłeś bokserze harce, w końcu bokser z ciebie nie! Rocky kocham Cię, i mam nadzieję, że dogomania ma w sobie tyle energii wszystkich psiarzy, że może pośredniczyc w naszych kontaktach, że psy za TM słyszą nasze słowa, które tu piszemy...Szkoda tylko, że nie możesz się udzielic na forum...:-( Tęsknię... -
RAMZES dostał szansę!!! Ramzes ma dom !!!
gosikf & dogs replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Wiem ale jeśli nie zabierzemy szczeniorka to powtórzy się szybciej i tragiczniej... To jest pies, a jak mama dostanie cieczkę to już nie będzie dla niego mamą...Instynkt. Co prawda jeszcze trochę mu brakuje do dojrzałości ale trzeba działac już, bo jak zostanie tam dłużej to nie będzie normalny. Teraz potrzebuje tymczasu żeby nauczyc się bycia psem. To na pewno jest wesoły szczeniak jak każdy, jeszcze niczego nieświadomy. Jego mama nie wychodzi na spacery, po interwencji straży dla zwierząt widziałam ją raz wieczorem i myślałam, że to jakiś przełom ale więcej jej nie widziałam na spacerze...Piesek podziali jej los. Teraz jest w takim wieku, że powinien uczyc się czystości, jesc stały pokarm. Tymczasem on nie wychodzi na dwór i ssie matkę! Pomóżcie...:shake: