-
Posts
1330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Justynak
-
Oczywiście cały czas deklaruję pomoc finansową w leczeniu suni oraz zaangażowanie w poszukiwaniach domu!!!
-
Witam! Bardzo dziękuję za założenie Sarze wątku! :lol: Niestety na razie też czekam jak na szpilkach na wieści o tej psiej "kaskaderce", mam nadzieję, że niedługo czegoś się dowiemy... Ja wiem tylko tyle (bo wreszcie udało mi się dodzwonić do schronu), że sunia ma złamane obie przednie łapy i że jest w szoku, ale to wszystko wiedziałam już nim psicę zabrali. Mogę jednak powiedzieć coś o całej sytuacji i o Sarze w ogóle. Pannica ma ok 4-6 lat, jest średniej wielkości (ok. do kolana, jakieś 12kg), czarna i moim zdaniem, wyglądem przypomina trochę sznaucera. Jakie wiodła dotąd życie? Właściwie to trudno ocenić. Sielanka to to na pewno nie była, ale też i nie był to dramat. Jej opiekunowie byli ludźmi, którzy sami się trochę w życiu pogubili, mieli poważne problemy z alkoholem. Żyli z tego co udało im się znaleźć i spieniężyć. Nie byli jednak nigdy agresywni, niebezpieczni. Ot tacy, co to wybrali inna drogę niż większość. Nigdy nie widziałam żeby Sarę uderzyli, wręcz przeciwnie jak tylko byli świadomi to się starali nią opiekować, gdy zaś przeholowali z alkoholem, role się odwracały. To Sara wtedy ich pilnowała i nie pozwalała się nikomu do nich zbliżyć. Z tego powodu podobno kilka razy trafiała do schroniska. Za każdym jednak razem jej opiekunowie ponoć potrafili sie na tyle sprężyć, żeby nie pić przez kilka dni i uzbierać pieniądze na jej "wykup", co przy ich trybie życia było na prawdę dużym poświęceniem. Niestety kilka miesięcy temu zmarł jej Pan a dziś w tragicznych okolicznościach zginęła i Pani (zaczadziła się podczas pożaru). Sunia była z nią do końca. Dlaczego mimo, że w momencie jej karkołomnego (a raczej łapołomnego) skoku była już i straż pożarna, i policja, i pogotowie, nikt jej z mieszkania nie uratował nie wiem, bo kiedy obudził mnie jej skowyt i wybiegłam na balkon zobaczyć co się dzieje, zdążyłam zobaczyć już tylko sam skok. Może nie wiedzieli że jest tam pies, może myśleli, że już nie żyje a może po prostu mieli na głowie ważniejsze sprawy? Nie wiem i nie chcę wnikać, żeby się bardziej nie denerwować. Kiedy wyszłam na dwór, sunia z okropnie połamanymi łapami (czegoś takiego jeszcze nigdy nie widziałam, wyglądały jak połamane zapałki :-() leżała na chodniku a policja już zawiadomiła schronisko. Była świadoma i nie sprawiała wrażenia jak by doznała jakiś urazów wewnętrznych, myślę że łamiące się łapki zdołały jakoś zamortyzować skok. Niestety było wcześnie i żadnego z okolicznych weterynarzy nie było jeszcze w pracy. Podobno ktoś z sąsiadów zadzwonił też na Januszowicką, ale pierwszy przyjechał Pan ze schroniska i ja zabrał. Mam nadzieję, że uda się ją poskładać, że łapki będą sprawne i że wreszcie Sara znajdzie dom z prawdziwego zdarzenia i odpowiedzialnych opiekunów.
-
Niedźwiedź na kanapę po wielu próbach w swoim domku! WROCŁAW
Justynak replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
hehehe... oki ;) Widzę, że i na "spację" też Twój "dziadek" źle reaguje ;) -
Niedźwiedź na kanapę po wielu próbach w swoim domku! WROCŁAW
Justynak replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Ulv, moi rodzice też do młodziaków nie należą :evil_lol:. Obydwoje są po 70-siątce, ale w dobrej "kondycji" ;). (Tacie formy to nie jeden czterdziestolatek mógł by pozazdrościć. Jak Ben był zdrowy to codzienne, kilku kilomertowe spacerki były normą.) Dlatego będę starała się namawiać ich na psa dorosłego. Pies o którym piszesz mógł by spełnić ich oczekiwania (przynajmniej tak mi się wydaje). Rodzice mieszkają sami, w domu na odludziu, na peryferiach miasta, więc zwierz powinien robić groźne wrażenie ale jednocześnie być kochanym miśkiem (taki właśnie był Benuś [']) :razz: Czy mogła byś mi przesłać jakieś zdjęcia zwierza? Może a nóż... -
Niedźwiedź na kanapę po wielu próbach w swoim domku! WROCŁAW
Justynak replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
W zeszłym tygodniu musieliśmy pożegnać Bernardyna moich rodziców (niestety przegrał wlakę z raczyskiem :placz:) i miałam nadzieję, że jak już trochę ochłoną po stracie Benusia ['], uda mi się ich przekokać do adopcji Surona, widzę jednak że do psiaka już uśmiechnęło się szczęście :lol: Bardzo się cieszę, że Suronek będzie miał wspaniały dom i nową koleżankę :loveu: [SIZE=1]Mam nadzieję, że za jakiś czas zgłoszę do Was dziewczyny z prośbą o pomoc w znalezieniu, we Wrocławskim schronie, jakiegoś nowego przyjaciela i "obrońcy" dla moich rodziców :razz: [/SIZE] -
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
Justynak replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Ja też poproszę o numer konta, postaram się cosik przesłać :roll: -
[quote name='Ania W']Jak to ludzie potrafią zakombinować... [B]witam mam do oddania 6 szczeniaczków po wybitnych rodzicach .....tyle ,że każdy innej rasy. Mama ogarzyca Tata dalmatyńczyk.Są piękne zdrowe i kończą w nadchodzącym tygodniu Ósmy tydzień , ....więc czas na nowych właścicieli.Będą dość duże ...jak mama i tata.Potrzebne więc będzie trochę miejsca i SERCE dla zwierzęcia[/B] Zdjęc nie mogę na razie przekleić ale gwarantuję że podobieństwo nie jest uderzające, ani do jednej ani do drugiej rasy...[/quote] Rozumiem i w pełni popieram oburzenie dotyczące handlowania na allegro psami przez pseudo hodowców i hodofców, ale prawdę mówiąc nie mam pojęcia co jest oburzającego w powyższym ogłoszeniu? :shake: Z tego co czytam to ludzie chcą [B]oddać[/B] (a nie sprzedać!) w dobre ręce szczeniaki. Otwarcie piszą, że są mixsami. Informują kim są rodzice, bo dzięki temu przyszły właściciel będzie mógł choć w przybliżeniu wyobrazić sobie co z nich wyrośnie i jakie cechy charakteru może odziedziczyć. A że nie podobne? Cóż, natura czasami płata takie figle :razz:. Sama byłam kiedyś właścicielką efektu mezaliansu Bokserki z Owczarekiem Podhalańskim owocem którego stał się przepiękny, przemądry i przekochany pies z wyglądu najbardziej przypominający Mastifa Angielskiego ;)
-
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
Justynak replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
W górę Mabelka! Taki śliczny pies jak Ty MUSI wreszcie zanleść dom!!! -
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
Justynak replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
W górę Mabelka! Taki śliczny pies jak Ty MUSI wreszcie zanleść dom!!! -
Niedźwiedź na kanapę po wielu próbach w swoim domku! WROCŁAW
Justynak replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Przepraszam a czy może wiadomo jak Sauronek reaguje na dzieci? Szczególnie te małe i dość upierdliwe ;) tzn. ok 3-4 letnie? -
Młodziutki kaukaz MILUŚ :) Już w swoim domu :) WROCŁAW
Justynak replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ale nie miałam czasu "przedzierać" sie przez cały wątek ;) a mam pytanie czy wiadomo może jak Miluś reaguje na dzieci? W grę wchodził by 8 i 3,5 latek. -
[quote name='zuziaM']W ogole, to jesli bys sie Justynka wybierala w strone Rybnika, to chetnie podam adres, zeby Tosiulca odwiedzic. To wspaniali i serdeczni bardzo ludzie. Ja mam stale zaproszenia, ale .... daleko....:shake: Moze w czerwcu bede jechala do Krakowa.... kto wie wtedy... jak bedzie mozliwosc, to odwiedze chociaz na kawe :roll:. Tylko, czy mnie Tosia nie zje ? ? ?[/quote] Na razie nie mam w planach wypraw w tamtą stronę, ale jak by co będę miała to na uwadze :razz:
-
KRAKÓW - maleńka sunia od Villaski TERAZ MA JUŻ DOM NA ZAWSZE!!!!!
Justynak replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Cóż za wspaniała metamorfoza! :loveu: Czy ktoś jeszcze pamięta, że z Yokulca kiedyś była taka mała, bezimienna kupka nieszczęścia? ;) [IMG]http://images13.fotosik.pl/42/c0fb03bbe69d4073med.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/31/e5571d727c265c18med.jpg[/IMG] A ta największa pannica na powyższym zdjęciu (prawdopodobnie mama, siostra ew. córka Jokuni) to Moja Tośka! :lol: Tak właściwie to my z awues to prawie rodzina!!! :razz: Pozdrowienia z Wrocławia! P.s. Nie wiem awues czy dokopałaś się do wcześniejszej historii Waszej Suczycy, ale jeżeli nie, to co nieco na jej temat możesz przeczytać i na tym wątku [COLOR=Blue][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44752"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44752 :cool3:[/URL] [/COLOR]