Jump to content
Dogomania

Rene@Rabik

Members
  • Posts

    1696
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rene@Rabik

  1. Na razie brak odpowiedzi. Może się zastanawiają a może mają to w ..... Czas pokaże.
  2. Piękny, młody, duzy pies o niezaczepnym charakterze szuka swojego miejsca na ziemi - bynajmniej nie jest nim schroniskowa klatka w Buku.:shake:
  3. [quote name='andzia69']boshe...tyle tych bid:placz: serce się kraje i ta niemoc:-(:-(:-([/quote] Trzeba miec nadzieję, że uda sie naszej krówce pomóc.
  4. [quote name='Margolka']Kto przygarnie uniwersalnego psiutka?:razz:[/quote] Nie rozumiem, dlaczego nie ma chętnych :niewiem: - może powinna byc agresywna i nieprzewidywalna ? Wtedy stanowiłaby wyzwanie :hmmmm:
  5. [quote name='Szczurosława']Ładny, poszłuszny, więc w czym tkwi jego problem?Dlaczego brak zainteresowania?:shake:[/quote] Czasami trudno zrozumieć ludzkie preferencje.
  6. Misiek to sliczny, inteligentny psiak, ostatnio chodzi na spacery, wyprowadzany jest przez wolontariuszki i zachowuje sie wzorowo, idzie z nim jeszcze inny kolega - i nic się nie dzieje, nie scysji, awantur, tylko pełna komitywa.
  7. Piękna amstaffka, nieagresywna, kochająca ludzi szuka schronienia przed zimą.
  8. Oby na dogo było więcej takich zakończeń. Fajnie Kudłaczku, że będziesz miał dom i człowieka, który pomizia i dobre słowo powie, nieważne w jakim języku, grunt, że od serca.:loveu:
  9. Witaj śliczny, mam nadzieję, że przed zimą to ty będziesz grzał doopkę w jakimś domku.
  10. [quote name='MonikaP']A niech to...Wiedziałam,że ten wet jest dość roztrzepany, ale że aż tak bardzo...:shake: Ciekawa jestem, jakież to miał mieć zabiegi, że z nimi tak długo czekano, bo poza opróżnieniem gruczołów (które nota bene sama zasugerowałam, bo nikt ich nie zauważył) i toaletą oczu czy uszu chyba nic więcej nie trzeba było przy nim robić. Ubranka niestety nie mogłam Morganowi na miejscu przymierzyć ze względu na stan jego skóry, ale nawet jeśli będzie trochę za duże, można je chyba podwinąć, no i mam nadzieję,że mały nabierze trochę ciałka ;-).[/quote] Roztrzepany to mało powiedziane, tym bardziej, że jak go zostawialiśmy to prosiliśmy o wyczyszczenie uszu - bo Morgan ma tam syf jakich mało, wczoraj przed południem Gośka jeszcze dzwoniła i rozmawiała z tym lekarzem - miał wypisać książeczkę, zostawić zalecenia, wyczyścic gruczoły, uszy, zrobić specyfikację do faktury - a nie zrobił kompletnie nic. Technik wydał mi psa - myślał, że chcemy go tylko zobaczyć i ewentualnie zabrać na mały spacer, był zdziwiony, że go zabieramy. W poczekalni dał mu zastrzyk. I potwierdził, że mały ma nużeńca. Lekarz ma dyżur dzisiaj od 15 do 22 - Gośka go chyba zlinczuje :diabloti: A co do ubranka to dziękujemy ślicznie :Rose:, nawet jesli jest ciut za duże (ja mam wadę wzroku, więc może mi sie tylko wydaje :oops:) to Charlotta da sobie radę, a małemu doopka nie będzie marzła. [quote name='malawaszka']Morganku mam nadzieję, że dzisiaj już będziesz grzał dupkę na cieplutkiej kanapie[/quote] Dzisiaj na pewno będzie już w domku. Morgan na razie ma jedną wadę, (łatwą do zlikwidowania), śmierdzi okrutnie, ale na razie nie wolno go wykąpać. Więc dt będzie musiało wietrzyć mieszkanie ;)
  11. Właśnie wróciłam. Sprawa wygląda następująco: Morgan do jutra jest w szpitaliku, ponieważ nie wykonano wszytkich zabiegów jakim miał byc poddany, a oprócz tego nie było książeczki w wpisami, nie podano dalszych zaleceń, bo lekarz nie zostawił itd :angryy::angryy::angryy: I kazano nam jutro znowu z nim przyjechać. :mad: Doszliśmy do wniosku, że jest to bez sensu. Byłam u Charlotty i rozmawiałam o zaistniałej sytuacji, nie ma problemu, umówiłyśmy się na jutro. Daliśmy wyprawkę do Morgana, śmiała się z ubranka (na oko może być chyba ciut za duże). Także, mam nadzieję, że jutro juz z Morganem na rękach zawitam u niej.
  12. Wczoraj reklamowałam komuś Blondyna, ciekawe czy sie odezwie.
  13. Jak się dzisiaj czuje to nie wiem, ale jutro odbieram go z lecznicy i wiozę go z Tz SuperGosi do DT to wam powiem jak chłopak sie czuje i jaka jest różnica z piątkiem, kiedy go zabieraliśmy ze schronu.
  14. Pies dla koneserów z doświadczeniem !!!
  15. Miecio "wisi" na beaglach, wrzucałam go na ogłoszenia, nawet miał cień szansy i nic. Przykro mi, że się nie udało.
  16. W koncu nawet jemu musi się udać.
  17. Oby tylko ta szansa się kiedyś pojawiła.
  18. Azja kocha stworzenia duże i małe, nie zaczepia nikogo. Bawi sie niezaleznie od wielkości, wieku czy płci - psi ideał.:loveu: Nikt nie potrzebuje ?:razz:
  19. Kicia miała wczoraj przyjechac do Poznania, ale pan jej zie złapał bo nie przyszła. We wtorek ma byc powtórka z "rozrywki". DT juz czeka.
×
×
  • Create New...