-
Posts
654 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Justynna
-
Mielec znowu... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/191/0c1217ada196c32c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/191/4f524b0adf4a9b72.jpg[/IMG][/URL] Jest to około 7 letni pies wyżeł, przyjęty z Ostrowca 23.03.2008 zaopatrzony w Ostrowcu. Przytaczamy część opini lekarskiej: Bezpański wyżeł szorstkowłosy wiek 7 lat i 2 miesiące, maść brązowa. Diagnoza: zwichnięty lewy staw nadgarstkowy. Rokowania: pomyślne. Leczenie: SEDACJA GŁĘBOKA OPATRUNEK GIPSOWY. Wyżełek ma zaaplikowane leki.
-
już jesteśmy :) Rozmawiałyśmy z Besi już przez telefon. Gasparek był bardzo grzeczny na świętach jak mnie nie było. Słuchał się porządnie siostrzyczki Sławka i straszył jego mamę, która się boi straszszszszliwie psów. Jak wróciłam dziś od razu pojechalismy do pani doktor. O ósmej będą wyniki od których tak naprawdę wszystko zależy. brrr.....A oprócz tego powiedziała, że pies wygląda cyt. "rewelacyjnie" w porównaniu z początkiem. Ja jakoś nie zauważyłam zmiany, pewnie dlatego, że widzę go codziennie. A na razie zmykamy na spacerek i odezwiemy się jeszcze wieczorem jak już wszystko będie wiadomo. buziaki
-
kroplówkę dożylnie 8) 8) podpijamy Gasparowi :)
-
:cooldevi::cooldevi::cooldevi::cooldevi::cooldevi: miałam objawienie...Sawcia znajdzie dom teraz! Z któryś z naszych aukcji....
-
Ja ją wystawiam od dokładnie 8 tygodni. Bidulinka.
-
Gotowe! Właśnie wystawiłeś przedmiot na sprzedaż.Oto adres strony z Twoim przedmiotem: http://allegro.pl/show_item.php?item=332840461 Próbujemy czwarty raz...do skutku
-
Tak, wiem. Karma jest już kupiona. 2 kg. Starczy tak na styk na tydzień. Iza, weźże powiedzi co więcej o tej nowej podopiecznej :) :) Bo mnie ciekawość zżera.
-
[FONT=Comic Sans MS]Hejas tu Sławek:cool1: Pomyślałem:stormy-sad: nad sprawą leczenia Pana G. i ni przejmujcie się już tym naszym pierwszym weterynarzam, po krótkiej rozmowie:boom:ten weterynarz już nikogo nie nastraszy:cooldevi: no chyba że to co z niego zostało:grab::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: A co do rozliczenia to narazie wygląda to tak: +100 zł Alicja Kaszyńska - 120 zł badania krwi i moczu+czyszczenie przetoki +100 zł Asia Bartuzel - 60 zł USG +250 zł Iza Korenkiewicz - 55 zł RTG + 50 zł Agnieszka Czarniecka - 80 zł kroplówki+antybiotyk+tabletki antyrobaczne +150 zł Klara Wołoska - 54 zł 2kg karmy dla nerkowców = = 650 zł 369 zł Czyli zostało 281 zł [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/0a7270a4aa8598ce.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/178/1acfbf14a3344830.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/178/ad38f65b4ed4cc5d.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiam i lecę napoić Gasparka kroplówką:drinka: [/FONT]
-
nie zdziwiłabym się....Dla innych psów jest takim średnim Dżentelmenem...Chociaż niby nic im nie robi... No i te bąki...Dziś w nocy spał przy naszym łóżku i puścił takiego jadownika, że aż się obudziliśmy w jednym momencie. Myślałam, że się posikam ze śmiechu :):):):) A jaką zrobił minę...8) 8) Padlibyście....
-
Wczoraj kupiłam Hillsa Gasparkowi. Wcinał, że hej :) Iza, czyli jak z tą karmą będzie? podasz adres seterkowego forum? To jest to samo co SOS? W ogóle Pan G. się rozkręca. Wczoraj bawiliśmy się kością i nawet sobie poszczekał trochę. Pierwszy raz. Z podawaniem kroplówki nie ma żadnych problemów. Jest grzeczniutki.
-
ja bym chciała ją przejrzeć. Lucky, wszystko okaże się w przyszły wtorek.
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Justynna replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za dobinkę.... -
W sam raz :) jeśli oczywiście bede miec te godziny rektorskie.
-
Bigos jest z Poznania:) no to teraz musi się wszystko udać!
-
Bigos, narazie nie trzeba. Jesteśmy sporo do przodu. Jak wróci Sławek to napisze dokładne rozliczenie finansowe, ma to wszystko dokładnie porozpisywane. Norbert, nie rozumiem do końca...Czyli ten gościu jest dalej chętny czy nie? Odezwał się w ogóle??
-
Norbert, a jak tam ten gościu??? Odezwał się??? Rozmawiałam dziś z panią weterynarz na ten temat. Stwierdziła, że jak go trochę podleczymy to naprawdę będzie pies do adopcji. Potem będzie trzeba trzymać mu tylko odpowiednią dietę. Jak sądzisz?
-
a więc tak. Całe szczęście, że zmienilismy weterynarza. Babeczka okazała się naprawdę super kompetentna. Stwierdziła, że wyniki nie są aż tak złe i że już niejedngo psa w gorszym stanie wyleczyła. Narazie przez tydzień Sławek będzie podawał kroplówkę i antybiotyk. Za 7 dni znowu badania krwi. Jeśli będzie poprawa to może być już tylko lepiej. Jeśli nie....to wtedy powtórne USG i konsultacja u siakiegoś tam specjalisty. No i ogólnie jak nie będzie tej poprawy to będzie trochę kiepsko. Jednak babeczka stwierdziła że jest dobrej myśli, że nie wygląda to bardzo źle. karma dla nerkowców i dieta oczywiście. Miała tyko Royala i to 2 kg. Musimy kupić najpierw próbki, żeby sprawdzić czy będzie to jadł w ogóle. Martwie się trochę tym bo Gasparek nie przepada za suchą. 2 kg kosztują 50 zł. Besi, a co z tą karmą co chciałaś wysyłać? Ona jest dla nerkowców? Jak to tam jest? Jutro napiszę dokładne rozliczenie i wkleje zdjęcia rachunków. Za dzisiejszą wizytę, kroplówki, antybiotyk na tydzień, tabletki na robaki zapłaciliśmy równe 80 zł...Rzeczywiście tysiące... Panca, co ty na czwartek popołudniu? Może będę mieć godziny rektorskie to byśmy się wtedy spotkały. Aha, co do kastracji. Najpierw nerki potem jaja 8) 8) 8)
-
Jak puści mi gorączka to pójdę jeszcze dziś wieczorem. Uff..wreszcie coś ruszyło...
-
No rzeczywiście nie brzmi to tak źle. W takim razie pojadę jutro do tej weterynarz, która robiła RTG. Bardzo sympatyczna, potraktowała mnie przynajmniej poważnie a nie zrobiła wielkie oczy, no i co najważniejsze wydała mi się bardzo kompetentna. Koło placu Narutowicza, prostopadła do ul. uniwersyteckiej. Słyszał ktoś o niej?? Dzisiaj wpłynęło równe 300 zł. czyli zostaje 60 zł. Może starczy na kroplówki i karmę. Sławek jest Ratownikiem Medycznym, nie powinno być problemu z podawaniem :) Resztę poproszę, żeby wyceniła. Niestety jest już druga połowa marca, nie będę fizycznie w stanie zapłacić od razu za leki i antybiotyki z góry. Podam dokładną cenę i się jakoś szybko zrzucimy. Iza a czy Twój weterynarz podał dawki? No i miejmy nadzieję, że Niemcy się odezwą. . . . hihihihi...tylko mój Sławek się martwi jak on tam by się z nimi dogadał... :) :)
-
Panca, pewnie że chodzę :) Musimy się umówić na spacerek jeszcze przed świętami :) Wreszcie będę mogła na spokojnie sprawdzić jaki jest Gaspar dla innych psów. Za każdym razem jak idziemy i spotykamy jakiegoś innego psa to Gaspar strasznie się jeży i przyjmuje pozę dominującą. Ale nic nie robi w sumie... Panca, jesteś osobą pracującą? JAk nie, to byśmy się umówiły w środę do południa, wtedy akurat nie mam zajęć. I powinnam wyzdrowieć do tego czasu....Co ty na to?
-
Wiem bigos...ale po tych wynikach ja byłam normalnie totalnie załamana... Iza właśnie do mnie dzwoniła po konsultacji ze swoim weterynarzem. qrcze, może nie będzie aż tak źle...zresztą mam nadzieję, że Iza zaraz nam tu wszystko dokładnie opowie. Oprócz tego, wszyscy trzymają kciuki, żeby DN się zdecydowało...
-
Aisak? jejku...aż mi się włączyło optymistyczne myślenie...
-
Dzodzo, te Niemcy byłyby poprostu wyśnionym rozwiązaniem! Doberman Hilfe bierze od nas ostatnio(od nas czyli z Mielca) dużo piesków. Bardzo często własnie te starsze, schorowane. A w Niemczech koszt takiego leczenia byłby stosunkowo napewno dużo tańszy. Szczególnie, że jest już ładnie zdiagnozowany, ma komplet badań. No i nie jest psem nieuleczalnie chorym ! ! ! ! Boże ale byłoby cudownie...Obcięło by się mu uszy, trochę podfarbowało...Doberman jak się patrzy :) :)
-
Ale żeby nie było tak całkiem smutno, wklejam METAMORFOZY PANA GASPARA....Psa o stu twarzach.... GASPAR ZARYWACZ.... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/182/80313cb60363f6cb.jpg[/IMG][/URL] GASPAR śWIR.... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/177/16aa870611007482.jpg[/IMG][/URL] GASPAR SKOśNOOKI TURYSTA.... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/178/a64018accd56985a.jpg[/IMG][/URL] (i najlepsze...) GASPAR WODZIREJ....z naszym przyjacielem Jackiem :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/178/1aa41e321d9cc572.jpg[/IMG][/URL]