Jump to content
Dogomania

Justynna

Members
  • Posts

    654
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justynna

  1. do gory kochanie....juz naprawde nie wiem co mam pisac...
  2. Beniteczko.... tak sobie pomyslałam czy dawali jej ten preparat na kości w schronie....
  3. No niemożliwe cholera...taki piękny pies od miiesięcy w schronie!!!!!!!
  4. a może "POLUBINNEPIESKI" ??? to też pasuje jak dla mnie :)
  5. :laola: sunieczko no.... a jak tam konkurs na imie? bez odzewu....;(
  6. tak tylko pytałam z ciekawości... aż normalnie dzisiaj mam przez to uhahany dzień:)
  7. o boże, boże...ALE ZAJEBISTYCZNIE!!! :8 uLV a na którym piętrze mieszkasz??
  8. a mi jest przykro, że tyle razy miałam chęć, czas pojechać porobić zdjęcia a nigdy nie było "możliwości"... dziwnie tak...
  9. Beciu, to może wywiesisz jakieś ogłoszenie u Was albo dodasz ją jakoś na Waszą stronkę. Ja do 25 września jestem w stanie ją odwieźć...no nie wiem. Co ty o tym sądzisz?
  10. to może, żeby nie pisać tak bezsensownie hop, do góry...itp..itd.(nie cierpie tego) wymyślimy siakies imie dla niej???? Ogłaszam konkurs na imię....jakieś propozycje?
  11. I co Aga...przyznałaś się, że mnie znasz??:evil_lol::evil_lol: sunia na pierwszą leci sobie....
  12. Dzień dobry kruszynko :) Jak tam Twój domek....
  13. dobra ja spadam tak definitywnie. Jutro weselycho.... buzka
  14. ..... Trzymam kciuki za dianke i jej szczęsliwe dotarcie do docelowego domku... pozdrawiam Justyna "Podnosząca Ciśnienie"
  15. [B][I]niestety nie mam miejsca w domu, ale moze ktos sie zglosi.... dziekuje za informacje postaram sie znalesc jej dom... pozdrawiam[/I][/B] mail od tej moderatorki bernarydynkowego forum :) Ale qrcze teraz, to nie wiadomo co robić, jest ta chetna czy nie ma? chulera... Aga, sorki ze jestem taka upierdliwa, ale co z P. IZa? Pisałas? Ja mam napisac? Bo szkoda, żeby te tabletki przeleżały w świetlicy. [B][/B]
  16. terra, chodzi o to że....mają to wszystko w d... daleko w poważaniu:) no może oprócz P. Izy i p. kierownika. Zreszta...ja też nie wiem o co chodzi:)
  17. hehehe...ale było super! Była ULUBIENICA wszystkich ludzi, którzy znają mieleckie realia...Jak zwykle była bardzo miła...absolutnie nie pozwoliła sobie na rzadne złośliwości...Niestety była straszliwie zapracowana i zajęta, więc o zdjęciach nie było mowy :] Szarpnęłam się u weta na specjalne tabletki pomagające w rekonwalestnecji, zrastaniu się tkanek mięśniowych, przeciwzapalne, łagodzące stres i inne :) i 10 kg żarełka w puszkach. Powiedziałam Pani z dziesiec razy, że to jest TYLKO dla Beni zobaczymy co z tego wyjdzie. Aga, mysle ze trzeba bedzie napisac do P. Izy co by dopilnowała tego. no i sprawa rzekomej adopcji. Nie pozwoliła zrobić rzadnych zdjęc bo sunią jest zainteresowa ponoc jakas pani. P. Iza z nią koresponduje. Babeczka ponoć pisze czesto z róznymi zapytaniami, wczoraj wysłali jej maila z dokładnym opisem stanu Beni. Zobaczymy. Oby sie udało. Tylko konieczie trzeba napisac do P. Izy! aga, jak masz dużo innych spraw wyslij mi jej maila to napisze. no i tak to jest w tym naszym Mielcu-Szmelcu...
×
×
  • Create New...