-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
[quote name='*Monia*']Hexa dostaje więcej jedzenia, bo ja bez miarki i na oko karmię. Do tego jeszcze gotujemy często i mi potwór nie tyje po tym wszystkim :lol:. [/quote] One z Lizką siostry :lol: To samo... co podskoczy od 200 g, to sie.... no tego... wykupa i znów mniej :angryy: [quote name='*Monia*']Już tam polazłam, ale niebardzo mam co poradzić :roll:.[/quote] Jak to co, choćby podnoszywać :p A nóz za jakiś czas będę potrzebowała wizyty przedadopcyjnej :razz:
-
Ale Hexa niedozywiona, jak Lizndzior :lol: Ssspam [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/terierkowaty-miziak-mieszka-na-ulicy-szuka-dt-147243/#post13023198[/url]
-
Malutki łysy terierek z Olkusza - MA DOM :-))
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
I nic :-o Tyz namierzyłam terierka... myślałam, ze na domek chętny na Kleksa się załapie :eviltong: Jakby co [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/terierkowaty-miziak-mieszka-na-ulicy-szuka-dt-147243/#post13023198[/url] :shake: -
Zdjęcia coraz lepsze :p
-
Kolejny wywieziony do lasu :shake: Chłopak jest uroczy, śpi między dzieciakami na placu zabaw, suczki kocha bardzo, ale nie jest nachalny, daje się pomiziać, obejrzeć podwozie :cool1: Nie wyglada na awanturnika ;) W ogóle nie przejęty swoim losem, ale zima idzie, może komuś niebawem zacznie przeszkadzać.... a to oznacza Mysłowice :shake: A wygląda tak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/200/379dda80fb70737bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/203/c10921128cd4eacdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/116/d365640dd1f6f60amed.jpg[/IMG][/URL] Będzie z 10 kg psa ;) Błąka się w Żorach. :help1: :help1: :help1:
-
[quote name='weszka']Jak to się mówi - jaki pan taki kram :diabloti::eviltong: [/quote] Obraziłabym się prawie :razz: ale na szczęście ten brodaty czarci pomiot to nie mój pomysł... ale pozdrowię mamę od Ciebie :eviltong: Ja mam moją najidealniejszą Lizotkę ślicznotkę :eviltong:
-
[quote name='*Monia*']Kwestia motywatora :evil_lol:. [/quote] O nie... Lizus, to się musi przekonac, że fajne i pieski wychodzą z tego cało :lol: Zawsze dajesz takie niewyraźne zdjecia, ze nie umiem ocenić czy one podobne czy nie, a jedyne co je łaczy, to bycie czarnym kundlem ;) A teraz Hexa lata... daj coś wyraźnego w bezruchu
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
zerduszko replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='infers']Ja chcem Tośka, a nie nudne ryby:diabloti:[/quote] :happy1: dobrze gada, dobrze ;) -
O matko :crazyeye: Mam nadzieję, ze Lizus tez będzie latał :p
-
Słodka WIELKA SUGAR z Olkusza szuka domu! MA DOM
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
:klacz: Taka pięknota, nic dziwnego :] -
[quote name='weszka'] Polecam tak na szybko krótki [URL="http://www.amichien.pl/art_etapyrozwoju_pies.html"][B]artykuł [/B][/URL]na ten temat :razz:[/quote] Ja to mam szczęście, moja suka po 4 latach zaczyna wychodzić z etapu ucieczek :multi: Jeszcze ze 4 i będzie psem dojrzałym :mdleje: Uwielbiam takie poradniki, dowiaduję sie wówczas, ze mam mutanta... przeca jak ja to bydlę wezmę w nowy teren, to jak nic pójdzie w długą... co innego stara trasa - nuda, można zrobic łaskę i polatac za talerzem :angryy: Wyfutruję jej to czarne doopsko kiedyś :mad:
-
Świetne te wspólne :p Też mi się marzy lepszy sprzęcior :placz:
-
Cudny ten szczeniak :p
-
[quote name='Bzikowa']zerduszko - owszem :lol: ale oboje studiowali bardziej wymagające kierunki niż biologia (tak, pewnie za miesiąc będę te słowa wypluwać :diabloti:) więc może mają przekłamaną wizję studiów :lol:[/quote] A może oni nie studiowali :lol: Wiesz, zawsze sie znajdzie kilku takich, co nie nauczą się jak studiować i tracą mnóstwo czasu i energii zachowujac się jakby ciagle byli w liceum ;)
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
zerduszko replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='filodendron']Wygląda na to, że ja nie rozróżniam. Sądziłam, że w zależności od potrzeb szkoli się psa tak, aby powstała para człowiek-pies taka "skrojona na miarę". A jak jest naprawdę?[/quote] Nie jestem pewne czy psy szkoli się pod konkretnego człowieka. Na pewno pod konkretną grupe z daną niepełnosprawnością. Alle zabieranie psa asystującego osobie niepełnosprawnej ruchowo do sklepu na zakupy nie ma nic wspólnego ze szczekaniem raz na mąkę, dwa na cukier ;) Stąd moje pytanie. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
zerduszko replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='shin']Z poprzednich postow mozesz sie dowiedziec, ze to przeciez nie o to chodzi, a poza tym, to pies to rozrozni, bo ma bardzo dobry wech. Jak pies ma zrozumiec, o co przewodnikowi konkretnie chodzi? Nooooo... szanuj psy asystujace, bo sa bardzo wartosciowe. A w ogole to jak smiesz poruszac ten temat - oni walczyli o prawo do wejscia z psem do sklepow, wiec STFU.[/quote] Rozróżniacie psa przewodnika niewidomego od psa asystującego?? :razz: -
[quote name='zmierzchnica']Ochrona środowiska :evil_lol: [/quote]Ooooo ja też sie wybierałam, ale w końcu na OŚ na politechnikę poszłam... a ta całkiem inna bajka niż na uniw. Bzikowa - czy Towi rodzice studiowali? :eviltong:
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
zerduszko replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Bosz :-( :-( -
[quote name='*Monia*'] Ja nie mam kompletnie wizji swojej przyszłości :roll:.[/quote] A po co Ci wizja :p Ja jak sie obroniłam dopiero zaczęłam coś robić na przyszłość :eviltong: Na następny dzień zdałam prawko, za kilka dni znalazłam pracę, a pół roku później zdecydowałam, ze się wyprowadzamy i bierzemy ślub :diabloti: zmierzchnica - jak na studiach nie ma czasu na szczeniaka, to chyba nigdy nie ma. Studia to idealny czas na sryla, oczywiście po sesji, do następnej bedzie już podchowany :p Miłego imprezowania i czekam na zdjecia, Hexy oczywiscie, nie z imprezy :P
-
U mnie to samo. "siadsiadsiadsiadsiadsiadsiadsiadsiadsiadsiadsiadsiadsiad" i po minucie pies siedzi :lol: Najgorsze jest to, że to mama sobie wzięła psa i rozpuściła :mad: W sumei, to ona ja lubi taką jaka jest, mnie doprowadzała do szału, wiec postanowiłam ją przytemperować i tak stałam się jej pancią.... musiałam ją ze sobą zabrac, chcąc nie chcąc :diabloti: ciągle ich straszę, ze ją im oddam, ale jakoś nie wiem :roll: Ps. Nei napisałam, że stara, tylko starsza :razz: Akurat te pare lat w tym wieku jest dużą różnicą :diabloti: Całkiem inne możliwosci przed i po studiach :lol:
-
Ostatnia historyjkę uwielbiam :lol: Do tej pory nie rozumiem jakim cudem ludzie potrafią takie głupoty wymyślać. Mi się nawet "oberwało" jak szłam z suką na smyczy..... 8 kilo suczy kontra wielki samiec boksia stojacy 20 m od nas z właścicielką przyczepioną do drzewa :shake: Ale ze mnie awanturnica :diabloti: