-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
Liza Delikatność- w hotelu rozkwitła - W DOMU ZOSTAŁĄ PRAWDZIWĄ DAMĄ
zerduszko replied to agamika's topic in Już w nowym domu
[quote name='kanna']ty się przynajmniej złościsz ja jestem zmartwiona......Liza nie ma szczęśćia do ludzia.......wydzwania do mnie tylko gość spod Jasła.....kręci pkropnie....na co mu pies ..domyślcie się sami...... Liza była we wszystkich lokalnych dziennikach.......w metrze.....zero telefonów......[/QUOTE] To imię chyba pechowe. Mojej Lizy też nikt nie chciał :( Jak dziergam ogłoszenia, to zawsze widzę jej. -
SZNAUCER mix przepiękny duży BROK Ma DOM!!!!! wreszcie!!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A co z dekoldem, Brok fajny, ale liczyłam na pikantne szczegóły :P -
Szczenięta zawrócone z drogi z deszczu pod rynnę - W DOMACH
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ruszyło sie cos?? -
[quote name='Kisiaraf']Dzięki dziewczynki jutro rano dzwonie do Pani-mam nadzieje, że będzie zasięg ;) i ustale szczegóły :) Esterku pakuj się!!!!!!!!!![/QUOTE] :multi: :multi: :multi:
-
Ale się pusto i smutno zrobiło :(
-
Wiwiś juz w nowym domku . Dziekuje za pomoc !!!
zerduszko replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Ale cudne wieści :) [quote name='beka'] Zazwyczaj to kobiety są takie emocjonalne, ale tu Pan gra pierwsze skrzypce. [/QUOTE] Coś ostatnio sznupki mają szczęście do Panów :) -
Jak już zdecydujesz, to daj im znac, bo pewnie też czekają w napięciu :)
-
[quote name='weszka'][B]zerduszko[/B] cóż każdy inaczej odbiera pewne sytuacje i ma prawo do własnego zdania :roll: [/QUOTE] Nio właśnie i ja tylko swoje chciałam wyrazić :D nie denerwując nikogo ;) Ot po prostu moim zdaniem można uczyć psa klikerowo nie stosując klikera i kilkać psu, ale nie stosować nic poza tym z metody poza k/s.
-
No o najważniejszym zapomniałam :lol: Pani chce go wykastrować u siebie, jak już się zadomowi, po ew. szczepieniach itd. Chciałaby to zrobić tu na miejscu. Raz, że koszty paliwa będą niewiele niższe niż koszt kastracji tu na miejscu. Myślę, że z sunią nic nie zmalują, bo ona jest w typie pekińczyka. Ale na bank chcą go wykastrować, bo jak sunia miała cieczki, to poprzedni piesek szalał i woleliby już tego nie przechodzić. Będzie taki pkt w umowie? Ty tam najpierw zadzwoń i się daj im przygotować :lol: Adres zaraz wysyłam.
-
No to wieści chyba super :) Jak pisałam, koty moze gonić byleby je nie chciał kilim na poważnie. Nic nie mówiłam, jak już podejmiecie decyzje, to zadzwońcie ok?
-
[quote name='maciaszek']Hmmm... Trzeba zapytać Agę o stosunek do kotów i o tendencje do uciekania/gonitw za zwierzyną. Zawsze do czasu podniesienia ogrodzenia mogą Estera na lince 20-metrowej wypuszczać. A co to znaczy niskie ogrodzenie? Ile ono ma wysokości? Pi razy oko.[/QUOTE] O lince mówiłam. Nie mam pojęcia ile tam jest z 1,50? Pamiętajcie, ze tam ładnych kilka lat zył niuf i nie uciekał, ale to niuf ;)
-
Wiwiś juz w nowym domku . Dziekuje za pomoc !!!
zerduszko replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Jak tam, jak tam?? -
Dobra, to piszę tu (pytam, bo różnie sobie ludzie życzą). Ludzie super. Pani jako dziecko oswoiła bezdomną, zlęknioną sunię, która w końcu zamieszkałą u nich (na początku tylko ją karmiła), przeżyła z nimi z 17 czy 18 lat, przeprowadzkę. Także cierpliwość i podejście do psów jest :) Potem miała niufka, który umarł miesiac temu, był leczony, ale niestety... Psy były zadbane, kochane (zdjecia, filmiki ;) ), pod opieką wet - nawet Pani pokazała mi książeczkę ostatniego pieska. Serce i odpowiedzialność też mamy :) Dzieci przyzwyczajone do psów. W razie wyjazdów pieskiem opiekują się rodzice. Moze trochę brak wiedzy odnośnie np. żywienia czy r=r, ale ludzie otwarci, można podesłać coś do poczytania (ile mogłam naopowiadałam). Ale - są koty. Jak on z kotami? Pani mówi, ze rozumie, ze na początku pies by je ganiał, ale nie chciałaby żeby pies był agresywny, bo nie chce ratować jednego zwierzaka kosztem zycia trzech. Kotki to przybłędy, nie żyją w mieszkaniu. Druga ważna kwestia ogrodzenie jest niskie. Okolica malownicza, sarenki podchodzą pod płot (swoją drogą ładny mi Rybnik, kołowałam wokół jak głupia....). Pani wprawdzie twierdzi, że będzie go uczyć, pies ma być domowy, a ogrodzenie ma być podniesione (nie w najbliższym czasie), ale jesli Ester ma zadatki na kłusownika i jest uciekinierem, to może być problem. Uczulałam na ten problem, podpowiadałam rozwiązania w tzw. międzyczasie, ale tu juz sami musicie zdecydować w oparciu o charakter psa (na ile on jest chętny do współpracy?). Ogólnie dom jest super, teraz pytanie czy dla TEGO psa.
-
Chcecie tu czy na pw do konkretnej osoby?
-
Widzę, ze Twój Krzysiek ma takie samo podejscie do opieki nad psem, jak mój munż... I jeszcze ta głupia gadka "ona mnie woli", a jak wyjdzie raz na miesiac, to ile gadki, ze on non stop z psami chodzi....
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
zerduszko replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Mi ten psiak też na puli wygląda. Ale wątpię, to nie jest popularna rasa. -
JA to mam ewidentne zadatki na zbieraczkę :lol:
-
BIANCA bolonczyk/pudel toy, księżniczka już śpi na puchu w DS
zerduszko replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Witam wszystkie Ciotki :)UWAGA< UWAGA: jesteśmy na dobrej drodze do znalezienia DS dla blondyny.Co więcej potencjalny domek dołoży się do naszych uzbieranych funduszy (to co zostało plus 120 zł od Rodzice) i pokryje większą część kosztów operacji. Trzymajcie kciuki za wizytę przedadopcyjną, którą Leni odbędzie w sobotę w Warszawie :)[/QUOTE] Trzymam :) -
Zabiedzony kudłaczek Lupi - pojechał do domku
zerduszko replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']jak zwykle nikt mi nie pokazał tego przystojniaka - śliczny jest!!!! mordeczke ma sznupciową!:loveu: nie będzie marzł po fryzjerze?[/QUOTE] Jak nikt, jak wysłałam Ci linka na gg :( -
Same ślicznotki Ci się trafiły :)
-
Śliczna kudłata Pysia, uniknęła najgorszego -W SWOIM DOMKU :)
zerduszko replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Pysia nie czuje się dobrze w domu. Zamykam ją w kuchni na noc i jak wychodzimy do pracy. Po domu boi sie chodzić, zaraz ucieka pod drzwi i czeka na wypuszczenie. Dla tego myślę o tym ogródku.[/QUOTE] Może się przyzwyczai :) Prawdziwe dzikusi się przyzwyczajają, to czemu ona nie miałaby :) -
Zgryzik jest już starszy, ale pisanie w ogłoszeniach, że nie jest kastrowany i w jakim schronie się znajduje, nie jest najlepszym pomysłem ;)
-
Maleńka Emi z lasu - miniaturka ogara :) MA DOM W WARSZAWIE :)
zerduszko replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tak ślicznotka, na pewno szybko znajdzie dom :)