-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
Wyrzucony szczeniak - śliczna jak laleczka.... MA DOM :D
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Tylko jak ja ją zostawię samą jak pójdę do pracy... Mogliby się znaleźć już :lol: -
SZNAUCERECZKA mini - to jeszcze dziecko! Ma DOMEK!!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Czyżby pieprzaczek?? :) Ale ma uchi ;) -
Wyrzucony szczeniak - śliczna jak laleczka.... MA DOM :D
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Sami dziwni ludzie pytają... -
Wyrzucony szczeniak - śliczna jak laleczka.... MA DOM :D
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Sami dziwni ludzie dzwonią... -
Wyrzucony szczeniak - śliczna jak laleczka.... MA DOM :D
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Ciężko to widzę, taka lalunia... -
Ale boskie dziewczyny :) A jaki spacerik, przyjeżdżam na wakacje... u nas to teraz tylko gwna i pety na "trawniczkach" :mad:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, dobre rady już są :) Nie przejmuj się, że psy się mogą spiąć... na pocz. tak może być. Trochę wyczucia: między swobodny dograniem, a trzymaniem krótko Reskia i powinno byc ok. Mi sie sprawdza, ale moje suka nie jest patologocznie agresywna. Ja sukę wynosiłam, bo dla niej lepsze było noszenie an rękach (choć i tak sie tego obawiała) niż prowadzenie na smyczy. -
aaaa, czarna morda=cudna morda :]
-
Widac nie dom dla neigo, nic na siłę. Pan żonę przekona, a za 2 tyg. pies wróci. Nie potrzebne mu kołowanie w głowie.
-
[quote name='nincia']kurcze jak psiak byl w schronie to raczej nie jest to mozliwe zeby pies nie tolerowal innych psiakow...ludzie tacy sa jak widza problem to najlepiej sie go pozbyc....[/QUOTE] A czemu nie możliwe? Jak pies jest mało pewny siebie, wejdzie na wybieg z kilkoma innymi samcami, to siedzi jak myszka. A jak pójdzie do swojego domu, poczuje się pewniej, to kozaczy. Trochę dyscypliny i powinno byc ok, ale potrzeba tez siły. Osobom starszym nie powinno się wydawać niesprawdzonych, młodych, dużych psów.
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
zerduszko replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
A czemu ze sterylką trzeba czekać, bo ja nie rozumiem. Sama sterylizowałam sukę zimą i nie widzę różnicy, jak operacja była przeprowadzana w maju. -
Cudny chłopak :)
-
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
zerduszko replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Jak tam, dzwonili? -
Liza Delikatność- w hotelu rozkwitła - W DOMU ZOSTAŁĄ PRAWDZIWĄ DAMĄ
zerduszko replied to agamika's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']A ja zawsze tak sobie myślę, że to tak ma być. Że jak się czasami wydaje, że już nie ma nadziei na jakiś nowy domek, to nagle CIACH i objawia się właśnie TO. Tak musi być, że po to czekamy, żeby potem było w 100% szczęśliwe zakończenie. To nie znaczy, że mnie taka sytuacja dołuje, ale nie tracę wiary[/QUOTE] Optymistka :) -
Mam już nawet zdjecia :) Oto dowód ;) [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/timi4.jpg[/IMG]
-
[quote name='AMIGA']Ja to bym jednak zadzwoniła :oops:[/QUOTE] I dobrze byś zrobiła :) Wszystko jest ok, jutro wizyta wet, Timi szaleje za śniegiem, kica jak zając i jest szczęśliwy :) Pan nie pomyślał, że ja się zamartwiam, a na maila zapomniał odpisać (skądś to znam ;) ). Mam obiecane foty. Teraz to przynajmniej wiem, że jakby ich nie było, to wina sklerozy, a nie że COŚ sie dzieje ;)
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
zerduszko replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='betty_labrador'] kurde- skad sie bierze takie myslenie u ludzi>? czy za przeproszeniem czują sie wyżsi, albo może chcą sie tak poczuc? Przez to ze postawia nawet w takiej sytuacji na swoim? bo inni to głupki ktorzy mają je za nieodpowiedzialne dzieci? czy to brak rozmysłu i podstawowej wiedzy o rasach psow sprawia ze jestesmy świadkami tak niezrozumialych zachowan...[/QUOTE] U niektórych to kompleksy i zadufanie.... jeszcze by ich ktoś uznał za nieodpowiedniego na opiekuna psa.. a przecież on jest hiper super najmąrdzejszy, a gadka z taką osobą, to jak waleniem grochem o ścianę. Tyle lat życia z takim człowiekiem sprawia, że rozpoznaję na kilometr ;) -
Ostatnie info miałam 17 wieczorem, jak dojechali. Ja już osiwiałam ;) Jeszcze mi dziś wydzwaniają po szczeniuszka... koleś szuka jamnika, najlepiej czarnego... oczywiście szczeniaczka. Mówię mu, ze czarne maluchy są w schronie naszym... "byłem, nie było nic ciekawego"..... Dobrze, że nie mam broni.