Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Zdecydowanie ponad średnia prezentowana tu ;)
  2. No to się załatwiłaś :shake: Z Twoim kręgosłupem, to chyba w ogóle nie powinnaś jej dźwigać? Szybkiego powrotu do zdrowia!
  3. [quote name='wilczy zew']Myslisz,ze trzy tygodnie po kastracji ta sie zmienił? Teraz jest bardziej żywiolowy niż jak trafił do nas :smile:[/QUOTE] Tak, niektórzy właściciele już kilka dni po widza spektakularne zmiany. Zależy od psa. Ale ważne tez kiedy kastracja była wykonana, późna ma najmniejszy wpływ na charakter psa. [quote name='*Monia*'] Nie rozpakowywuj się za wcześnie :mad:[/QUOTE] Jeszcze mi zostało 6 dni mogę się rozpakowywać bezpiecznie :multi: Bolto dziś pierwszy raz nie dziamał na psa lekowo, tylko się mu stawiał i chciał się bić :mad: Byl w końcu z dwiema dziewuchami na spacerze, król jeden ;) Wycięcie jajek w sama porę w takim razie :razz:
  4. Moze, nie wiem co mu tak Damian naopowiadał jak go uświadamiał ;) Pokazał mu konsekwencje na mnie i się Bolcik wystraszył :lol:
  5. Bolt to jest chyba pedałek, wiecie... latają czasem takie razem i się dopieszczają :diabloti: Pomijając jego miłość do chłopaków (na razie nie skonsumowana), to naj go interesują suczki sterylizowane i Jagoda :evil_lol: Suki w cieczce nie robiły na nim żadnego wrażenia!
  6. Kciuki za domek! Suzka :) Śliczna Najbardziej podoba mi się to foto [URL]http://images64.fotosik.pl/637/4e9a49c096a22426gen.jpg[/URL] :loveu: Widać całego psa, w poprzednich ogłoszeniach tego mi brakowało.
  7. Sandra, to jakby co to reklamacje będę składała do Ciebie :eviltong: Wczoraj mnie zaczęło kłóć i największy problem było, co z kastracja jakby się zaczęło ;)
  8. Ale nie znałaś go przed kastracja, szczególnie jako młodziaka, nie ma co porównywać.
  9. [quote name='malawaszka']Mówię Wam jaki on jest cudowny!!! Angelika przyjechała z nim do mnie najpierw - troszkę podcięłyśmy na szybko żeby się prezentował jak należy :loveu: taki kochany prawdziwy dziadzio :loveu: Pańcię ma przewspaniałą - jak tam siedziałyśmy i Pani Bożena mówiła to mnie sie w pewnej chwili oczy zaszkliły - taka kochana kobieta! No i za ten dom ogromne podziękowania dla Angeliki i Jej Mamy bo dziadzio zamieszkał z Mamą znajomej Mamy Angeliki :lol: zamotanie jakoś napisałam :splat: ale no mając pod opieką tyle psów ile One mają mogły wypychać tam jakiegoś swojego, a zaproponowały naszego szkrabika najstarszego :loveu: DZIĘKUJĘ!!!! po tysiąckroć! :Rose:[/QUOTE] No to faktycznie dla Angeli i jej mamy :Rose: I super, ze taki domek1 A jaki ładny dziadeczek :loveu: No wlasnie, jakie tam pieski siedza w hotelikach, bom zglupla?
  10. Nie jest to sznupkowate? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/146370-Kud%C5%82acze-w-potrzebie-w%C4%85tek-dyskusyjny-PROSZ%C4%98-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJ%C4%98%C4%86?p=21857598#post21857598[/url]
  11. Nie wiem czy uda się przewidzieć jak pies zachowa się w nowym domu. Moim zdaniem kluczem jest człowiek dający psu wsparcie, no i duza zalezy od samego psa. Moja sunia nie była dzika, ale bala sie masy rzeczy miejskich: schody, winda, obroża, smycz, jazda samochodem, psy! Jak jej zawiązałam kawałek wełny na szyi, żeby się przyzwyczajała do czegoś na sobie, to potrafiła pół godziny leżeć plackiem i nie drgnąć. A teraz to gwiazda, uwielb ia tlumy i duze imprezy, z powodzeniem startuje na oficjalnych zawodach agility. Ale dalej ma tak, ze ona na spacer nie idzie - tylko desszcze, burze i wiatr są wszędzie.
  12. Duza i ladna z niej dziewczyna :) Bardzo duza!
  13. A może brzuchol wzdęty od robali, a wychudzona przez nie, srake. No i jak siedziała w tym kojcu non stop, to pewnie mięśni zero. Moze to nie to co myślisz!
  14. [quote name='Saththa']No miałam pisac własnie :lol: Hmmmm Idefix się nie zmienił nie ejst kanapowiec jest powalony zaczepiacz i Menda :razz:[/QUOTE] No oby i u Bolta tak zostało :razz: A pamiętasz, ze za tydzień będzie rok jaksmy brały chłopaków? :loveu:
  15. [quote name='ania0112']a te obcinanie jaj naprawdę stępia charakter? hormony się ustatkowują ale charakter chyba niespecjalnie... Brokat wykastrowany , suk nie ruszy w molestujący sposób ale inne psy i sposoby to co innego:angryy: Zgredek od moni dalej lowelas i rasista, ludzie od silvera ze smutkiem stwierdzają, ze czort im się nie zmienił... podobnie jak idefix... jak twój bolt się trochę uspokoi to dlatego, ze dorasta... będzie dobrze - dalej będzie mistrzuniem agility :smile:[/QUOTE] Charakter się pewnie nie zmieni, ale żeby się temperamentu nie pozbył i leniuch kanapowiec nie zrobił. W sumie nie mam doświadczenia, dwie suki przecież mam. A tymczasy, to jednak za krotko po były u nas. [quote name='agaga21']ostatni dzwonek, to fakt. ja też sterylizowałam lucynkę w październiku a 10 listopada rodziłam( 2 tyg. wcześniej niż było w planach), tak więc to ostatnia chwila, bo potem nie będziesz miała na to czasu. a dziś pomyslałam, że twój wątek od kilku dni cichy....podejrzana sprawa! teraz to już powinnaś się codziennie meldować, że jesteś, że nadal w 2-paku, że wszystko ok ;) w końcu iga czy lena??[/QUOTE] Przygotowuje się ;) Od poniedziałku jestem na L4, ale cały czas coś robię. Jakbym się rozpakowała, to dam jakoś znać. Iga, jednak Iga będzie. Wydaje mi się, ze bardziej pasuje to tego uparciucha małego ;)
  16. [quote name='ania0112']a co to za płacz za jajcami?[/QUOTE] No synuś mój mistrzunio agilitowy idzie pod nóż, nie ;-) Poza tym jak mu się temperament stępi, to mu jajek nie przyszyje :eviltong: Nie chcialabym się wraz z jajkami nie pozbyć śwircika ;-) Zeby tak nie molestował dziewuch, to bym jajka mu zostawiła, sesesese :diabloti: [quote name='*Monia*']Gratuluję decyzji o obcięciu Boltowych jajek :cool3: Super że zagadka kociego sikania rozwiązana :lol:. Ale przed zostawieniem materaca samego w łóżeczku połóż na niego takie prześcieradło ceratkę w razie czego, nie będzie szkoda wywalić ;)[/QUOTE] Oby decyzja byla dobra :) W lozeczku na razie leży moja poduszka, mam tez zamiar wkładać moja kołdrę, a dopiero ostatecznie materac. Mam specjalna ochrone na neigo, tylko nie jest to cerata. Cerata to jednak folia dla kota może być. No i Jadźka chora, a kot chory, to kot sikający poza kuweta. Tfu, tfu. A w ogole to ja bez auta, padlo. Bedzie zabawnie. Ale musze to zrobic teraz, bo ostatni dzwonek.
  17. Oj to się nie mogę doczekać jak do mnie dotrą :eviltong:
  18. Wilcza Zla chyba miałaś racje i to folia prowokowała Jadźkę do lania. Dzis u mamy zlała się tez na leżąca na podłodze. Oby! A jaka srakę miała po drodze :evil_lol: trza było ja wykąpać. Ale już dostała leki i oby przeszło :p Bolcik ma kastracje w poniedziałek :placz::placz::placz::placz:
  19. Aleście naprodukowały! Bidne maleństwo :placz: [url]http://img809.imageshack.us/img809/9941/905i.jpg[/url]
  20. [quote name='malawaszka']no cała cała poszła w kosz[/QUOTE] No i dobrze :multi: Szczekam na zdjęcia :multi: Bosz, jakbym przyjechała ją zobaczyć do Ciebie w sobotę, aaaaaaaaaaaa :placz: [quote name='wilczy zew']Jak się che,to reką mozna zadać mocniejszy cios niz noga.[/QUOTE] A co to kurfa ma do rzeczy? Dobra, nie odpowiadaj i mnie nie denerwuj :stormy-sad:Miej litość.
  21. [quote name='ania0112']hahahhaha a jakie smycze?[/QUOTE] A zwykle, jedyne jakie taśmy były i by pasowały to żółte. Będziemy świecić z daleka :lol:
×
×
  • Create New...