Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Wczoraj spacerek po lesie, bylo nerwowo bo duzo ludzi sie krecilo, zaczynamy tesknic za blotem i deszczem, bo wtedy przynajmniej jest spokoj. Psy jak zwykle szczesliwe. Szopen wraz z wycieciem jajek zrobil sie bardzo zdziecinnialy, szalal wczoraj strasznie, skakal, zachecal do zabawy Dode, podgryzal nas, jak kucnelam do sznurowadla to na mnie wbryknal tk sie stesknil. Ja i moj kregoslup mowimy Nie. Brudne sa strasznie i zaniedbane, sicha wychodzi z Szopena garsciami, przez to wyglada jak liszaj. Wczoraj zawiozlam im po kielbasie i po jogurcie, zdecydowanie za malo. Z bazarku kupie nastepny worek karmy. Nie chcialy nas wczoraj wypuscic. smutne to jak musze je zamknac w tej ich betonowej klatce, w dodatku zagraconej i zasranej. Troche wczoraj posprzatalam guwien. Fotorelacja po spacerze. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/707/004rjt.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2705/004rjt.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Sprzatam gowna. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/404/002pil.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3513/002pil.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/507/001aha.jpg/][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4115/001aha.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Zaczynamy jesc jogurty. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/006jj.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6176/006jj.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/259/007anl.jpg/][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2587/007anl.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Za malo tej kielbasy... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/248/005blq.jpg/][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/9688/005blq.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  2. [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/7160/83055963.jpg[/IMG] Cudo!
  3. [quote name='Lemoniada']Śliczna kotka, ma przepiękne, mądre oczy :) Gdzie ją ogłaszasz? A może znalazła już dom?[/QUOTE] Kotusia nadal w dt, chociaz bylo naprawde duzo chetnych, ale jakos nie doszlo do adopcji. Glownym powodem jest jej paniczny strach przed psami, staje sie agresywna wobec nich, a dzwonili glownie ludzie posiadajacy psa lub kilka. Inne domy mi sie nie podobaly. Koko jest pod moja opieka tak dlugo, ze szukam naprawde dobrego domu.
  4. [quote name='Pipi']Dobra wiadomosc, dziekuje i ciesze sie bardzo. Łatek w pore wyjechal i sie udalo. U mnie jest jego braciszek Pietrek i tez zdrowy.[/QUOTE] Parwo to totalne swinstwo.
  5. Wstaw fotke, oglosze go w gazecie na Torun, bardzo efektywne.
  6. [quote name='luka1']No gdyby ktoś Mata przygarnął to bym się cieszyła. Smutas się robi i zadziora - chyba tęskni za jajkami :evil_lol:[/QUOTE] Kazde wyciete jajka to dla mnie spora satysfakcja, powinno sie pomyslec o akcji kastrowania niektorych osobnikow gatunku ludzkiego.
  7. [quote name='Martika@Aischa']Zaglądam do Heli i Rudego ............[/QUOTE] Ja tez i jak zawsze trzymam kciuki.
  8. [quote name='Lemoniada']A ja pomogę :) Piękne te sukienki na bazarku, aż mi się oczy świecą, ale niestety jestem jakaś niewymiarowa i nie mogę kupować ubrań bez sprawdzenia jak na mnie wyglądają, szkoda :([/QUOTE] Fajnie ze zagladaja stali bywalcy. Ja z Szopenem zostane do konca, chocby tu nikt nie zajrzal, ale jak ktos napisze dobre slowo to przyjemniej. Podrzuccie czasami bazarek, to tez jest pomoc. Chcialabym zeby cos sie sprzedalo bo mowimy przeciez o obsludze dwoch (Szopen i Doda) duzych psow), w tym jeden chory, a ja mam jeszcze kotke Koko w kieszeni i pod opieka inne psiaki.
  9. Gratuluje wszystkim ciezkiej pracy dzieki ktorej marian ma swoj happy end!
  10. [quote name='Myngey']Byłam dzisiaj u weta na szczepieniu z Mini, Urgo też był 42kg żywej wagi ;)[/QUOTE] Bogusia, super dbasz o podopiecznego, pozdrowienia.
  11. Pipi, pozdrawiam serdecznie i glowa do gory. czytam watek i kibicuje.
  12. Oj , nie ma tu tlumu, nie ma... Ale, coz, sa bardziej spektakularne przypadki, ja to rozumiem. Wystawilam bazarek, bo u mnie kipsko z kasa (chorobsko) a o Szopa trzeba dbac. Moze ktos wejdzie i chociaz podniesie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236307-Sukienki-damskie-i-dziewczece-na-Szopena-i-Koko-do-01-12-START%21[/url]
  13. Zapisuje, straszna wiejska bidulka, moge sobie wyobrazic jakie miala zycie. A teraz ten straszny schron... Dla niej teraz najlepsze byloby dt..
  14. A po operacji sunia wroci do schronu?
  15. Kama bardzo zapadla mi w serce, ciesze sie ze ma sie dobrze. Z corcia gorezj, moze lepiej zeby ja oddali poki mloda i jest jeszcze szansa na wyprostowanie i adopcje.
  16. Pozdrawiam niedzielnie. Rozmawialam z panem , ktory adoptowal jedno ze szczeniat, ktore pomagalam ci 2 lata temu wyadoptowac. Pamietasz: dwa pojechaly do Warszawy do jednego domu w Aninie, jeden jest w Toruniu, jeden za. No to mam wiesci o tym ostatnim. mali ma sie dobrze, jest piekna suka podobna do matki, pan obiecal fotki natychmiast, ale jakos zapomnial. Ciekawe jak sie ma reszta dzieciakow. masz jakies wiesci od ich mamy?
  17. [quote name='sharka']dobrze że humor psiakowi dopisuje, nie mieści mi się w głowie jak można psa nie karmić :/ i obyś dobrze się czuła cioteczko :][/QUOTE] One jesc dostaja, ale widcznie bardzo malo tresciwie. Dla chorego Szopena to prawie nic. Tylko odpowiednia sucha da mu to co trezba, o ile w ogole to przyswoi. Wystawie bazarek, kupie chudego kurczaka i ugotuje dla nich cos tresciwego. Jakoswstalam, chociaz czuje wczorajszy dzien w plecach.
  18. Dzisiaj bylam u pieskow, bardzo sie ucieszyly. Widac ze w ich zyciu za duzo sie nie dzieje. Wygladaja raczej mizernie po tych 3 tygodniach mojej nieobecnosci u nich, nie wiem na czym to polega. szopen tak juz fajnie wygladal, a dzisiaj znow nas zaskoczyl swoja chudoscia. Albo nie dostaje lekow albo jedzenia. Moj towarzysz spacerow zauwazyl ze moze tego i tego... zawiozlam dzis pol worka suczej karmy. Wiem ze tamten worek skonczyl sie juz jakis czas temu. Kupie na poczatku grudnia nastepny. Dzisiaj sobie pojadly, mialy wybor jak zwykle. Szopen mimo kiepskiego wygladu caly czas jest radosny i zywiolowy. fajnie na niego patrzec jak cieszy sie ze spaceru. dzisiaj pobiegaly, bo padal deszcz i bylo bardzo duze prawdopodobienstwo ze nie spotkamy nikogo w lesie. Ciekawe jak moj kregoslup bedzie sie czul jutro...
  19. Ja tez chcialabym wiedziec czy cos zrobicie dla tego biedaka.
  20. jednak sie martwie, jak nie bylam u nich w wakacje 6 tygodni to wiecie co sie dziala z szopenem. Oko panskie konia tuczy... ze niby moje oko jest panskie, he, he
  21. sluchajcie jest katastrofa, mam uraz kregoslupa, leze, nie wiem kiedy wstane a tym bardziej kiedy bede mogla silowac sie z Szopenem na smyczy. Biedne psiaki...
  22. [quote name='evel']Jeżeli będą w miarę dobre adopcyjne zdjęcia (jest szansa?) to zrobię jej ogłoszenia. Niestety, nie mogę więcej w tej chwili :oops:[/QUOTE] Ale fajnie ze tak blyskawicznie ktos zareagowal! Poprosilam o przeniesienie watku do dzialu adopcji. Evel, bylas wczesniej na watku, bo nie pamietam/
  23. [B][SIZE=3][COLOR=#0000cd]Kochani, mam nadzieje, ze zajrzycie i znow pomozecie a przy okazji zrobimy maly renamen[SIZE=3]t[/SIZE] w Hurtowni. Otoz mamy zwrot z adopcji, wrocila do nas jedna z corek [SIZE=3]I[/SIZE]nki Saba. Saba zostala wyadoptowana na wies pod Wloclawkiem, nie bylysmy od poczatku zadowolone z tej adopcji. Suczka cale te lata spedzila zamknieta w kojcu, to my ja wysterylizowalysmy na nasz koszt, bo po wizycie poadopcyjnej bylysmy pewne ze nie ma na co liczyc. W zeszlym tygodniu zadzwonili ze suczka juz nie jest potrzebna. Podali powody, ale nie chce mi sie nawet ich komentowac. dobrze ze zadzwonili, mogli przeciez uwiazac psine w lesie, albo oddac na lancuch jeszcze wiekszemu oszolomowi, albo cokolwiek... Po takich refleksjach szybko przyszla nam (mnie i Marcyha) decyzja o przyjeciu suki. Wrocila wiec tu gdzie spedzila szczesliwe dziecinstwo z mama i rodzenstwem. Wrocila w.... GABAZNIKU, bo taki transport dla niej wymyslili jej panstwo (tak na marginesie: jaki kram taki pan). To jest trzecia Saba ktora wrocila z adopcji - trezba zmienic to bezmyslne imie. Suczka jest dobrze usposobiona, radosna, lagodna, niestety przeskakuje przez ploty, wiec na razie musi byc uwiazana na czyms w miare dlugim. Nie zna smyczy ale bedzie uczona, w ogole trzeba jej wszystkiego nauczyc. Na szczescie jest jeszcze w miare mloda. Jeszcze nie mamy fotek. Prosze, odezwijcie sie "starzy hurtownicy", popracujcie z nami znowu. Czego potrzeba: ds, karmy, ogloszen, banerka, rad, waszej obecnosci. Moze ktos z adoptujacych sie odezwie i napisze o swoim podopiecznym.[/COLOR] [/SIZE][/B]
×
×
  • Create New...