-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
Agata69 replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo was przepraszam za lansowanie swojego wizerunku. Gdyby nie Elza i wasze prosby o jej fotki za zadne pieniadze bym sie nie pokazywała. -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
Agata69 replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Elza i Misio posdrawiaj z sesji zdjęciowej. Trwa kampania majaca na celu wyadoptowanie Misia. N arazie bez skutku. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Najbardziej załamuje mnie fakt, że taki zastój w adopcjach. W tym tygodniu były moze ze 2 telefony z których nic nie wynikło. U Mikołaja buja sie Misio, który powinien byc dawno w ds. Kurcze, ten lipiec zawsze taki. A tu z serii obrazki mrożące krew żyłach: Misio na zabiegu. [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t34.0-12/10524220_262031534004038_1823414296_n.jpg?oh=aa404c1d20aed7a9133f6240450c9b33&oe=53C01B57&__gda__=1405081607_c05534b24f02e26b72c246eca7721362[/IMG] -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dostałam telefon od przedstawicielki Europejskiej Strazy dla zwierzat. Chce (w skrócie) urzedowo załatwic spraweie z terenu to tacy sami ludzie jak ci co trzymaja psy na łańcuchu. Ba, oni robia to samo. Skończy sie na niczym, a tylko będe miała ograniczony dostep do tych psów. Teraz chociaz codziennie dostaja miednice dobrego jedzenia. Gotujemy im na zmiane z sasiadka, która ma tu tez domek letniskowy. cała zimę woziłysmu im karme, bo jednego roku na wiosnę na łancuchach stały szkielety. Wiesniaki strasza ze nas spalą jak jestesmy zbyt obcesowe. Ot, taka sytuacja. Po dobroci postaram sie tego pieska odkupić, tylko potrzebne dt. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Wetka tez stwierdziła, że Szopen prawdopodobnie nie dostał tej tabletki przeciwbólowej. Wlasciciel ją kupił 14-tego czerwca, bo sprawdziłyśmy w lecznicy, ale pewnie nie podał. Teraz kłopot z podaniem nastepnej , bo pewnie nie powie prawdy. Szopen powinien ja dostawać raz w miesiacu. Wetka mówi, że ma pod opieka kilka psów na tym leku i efekty są bardzo dobre. Zdziwiło ja takie załamanie stanu Szopena i potem cudowne poprawienie. Przepraszam, że wsystkich was przestraszyłam, byłam pewna , ze to koniec. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Agata wróciła z wojaży :) Jak tam domki dla Cywila i szczeniaczków? Czekały cierpliwie?[/QUOTE] Teraz z kolei jestem na wsi, na szczęscie z dostepem do netu. Niestety domy się zweryfikowały i doszło tylko do jednej adopcji pieseczka szczeniaczka. Zostały 4 i na razie nie ma widoków. O Misia nie pyta nikt. Chciałabym podziękowac wszystkim , którzy pomagaja nam w każdy sposób. Bardzo dziękuje za wsparcie finansowe, uzupelnie wszystkie wpłaty na wątku rozliczeniowym około soboty, nie mam teraz podgladu strony mojego banku. Tu gdzie jestem mam duży psi problem, który ciagnie sie od lat. N ajednej posesji jest jakas psia katastrofa. zabraliśmy stąd juz 4 psy, jednego nawet połamanego. Suka została wysterylizowana. Kupilismy wspólnymi siłami Dogo bude dla najstarszego. Przez całą zimę rózni ludzie karmia te psy. Zostały suma sumarum dwa biedaki na łańcuchach bez spuszczania, a teraz doszedł jeszcze taki maluszek. Ludzie absolutnie nie chcą go oddać. Moze jakieś pomysły? Piesek jest maleńki, chodzi na smyczy i cierpi na tym łańcuchu. dzieci wczoraj zabrały go na pierwszy spacer od miesięcy. [URL="https://upload.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.325354587622056/325354504288731/?type=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/p235x350/10538073_325354504288731_6628594720148104974_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://upload.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.325354587622056/325354554288726/?type=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/p235x350/10551000_325354554288726_6004220041620867537_n.jpg[/IMG] [/URL] [URL="https://www.facebook.com/ajax/sharer/?s=22&appid=25554907596&p[0]=241034736054042&p[1]=325354587622056&profile_id=241034736054042&share_source_type=unknown&__av=241034736054042"]j[/URL] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/216325-Uwaga!-Pies-w-rzeczywistej-potrzebie-Jest-gorzej-niz-mysla%C5%82am[/url] A to jest watek stary, z którego wyczyścilam wszystkie foty. to sa moi sąsiedzi poniekąd, ludzie niespełna rozumu. Juz mnie straszyli, że podpalą. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Kurde, napisałam elborat i mnie wylogowało. To jeszcze raz: Mam świetne wieści. Szopen ma się duzo lepiej. To zadziwiajace, myslę, więc , że własciciel, mimo zpaewnień, ze podał Szopenowi leki przeciwbólowe (raz w miesiacu tabletka) , podał mu dopiero po aferze jaka zrobiłam, czyli po moim wyjeździe.Stąd poprawa. Suma sumarum dzisiaj zastałam szopena z podniesionym tyłem. Chodzi chwiejnie, z trudem, ale chodzi! Na tyle, ze nawet wyszlismy na malutki wolny spacer. Szopen wrócił zmęczony ale bardzo zadowolony. wychlipał z przyjemnością jogurt. Spadł mi duzy kamień z serca. szopen zyje, funkcjonuje, dalej walczy. Wetka dzisiaj nie dojechała bo jest sezon urlopowy i była sama, ale jutro obiecała dojechać po pracy. uff, jak dobrze jak jest lepiej... -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Dzwonilam, jest bez zmian. Jutro podjade z wetką. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Dorwałam sie do netu na chwile. Moze będę miała dostep z doskoku. Dostałam wiadomośc, ze Szopen wstaje, porusza się w miare swoich mozliwosci. Odpowiadam: Fona, to nie chodzi o stawy , tylko o kręgosłup, który jest w fatalnym stanie (tzw. koński ogon), kręgi sa zrośnięte, on nie jest w stanie podnieść ogona do góry. widocznie ból jest taki , że podniesienie tylka tez jest trudne. We wtorek zawlekę wetke do niego, moze go czyms spróbujemy wzmocnić. Ważne, że sie nie poddaje. Co do karmienia go to ja nie mam wielkiego wpływu. Kupiłam worek puriny, ale i tak w czwartek zobaczyłam w garnku ryżową breję z jakąś tanią karmą. Ja nie wiele moge. Uwierzcie , że robie co mogę. Właściwie mogłabym robić więcej, ale praca, rodzina, schronisko, tymczasy, jest tego trochę. Czasami tez musze odpocząć. Jestem u Szopena od 4?, 5? lat raz w tygodniu, raz na dwa , trzy tygodnie, różnie. Mogłabym częściej, bije sie w piersi, ale czasami nie mam siły ... Mogłabym więcej, przepraszam. We wtorek moze cos jeszcze wymyslimy. Ale zrozumcie , że Szopen to stary pies, który musi odejśc. Ale ja postaram się żeby odszedł godnie. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Byłam, zawiozłam kołdre, zeby było mu miękko. Podnosi się z lezenia, tyłu prawie nie dźwiga ale jakos sie przemieszcza. Bardzo sie cieszył. Z wielka ochotą wychlipał jogurt, swój i Dody. I bardzo wzruszająca rzecz- na łozu boleści leży z nim Doda, przytuleni. Piękne. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Byłam, zawiozłam kołdre, zeby było mu miękko. Podnosi się z lezenia, tyłu prawie nie dźwiga ale jakos sie przemieszcza. Bardzo sie cieszył. Z wielka ochotą wychlipał jogurt, swój i Dody. I bardzo wzruszająca rzecz- na łozu boleści leży z nim Doda, przytuleni. Piękne. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Szopen podobno wstał (dzwoniłąm do żony właściciela), ale ja to musze zobaczyc sama. Pojade przed wyjazdem z jogurtem i kołdrą, bo leży na takiej szmacie,że szkoda gadac. A jogurt mu wczoraj bardzo smakował. Poprosiłam, że gdyby sie pogorszyło maja wzywac weta i uśpić. Będę we wtorek, moze predzej. Bez neta ale na telefonie. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Bazarek zrobiony. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254056-Ciucholand-powraca%21-Na-psy-z-W%C5%82oc%C5%82awka-do-10-07[/url] Mikołaj zostaje na posterunku, ma na głowie adopcje szczeniaków, ja wracam we wtorek. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Tak, oczywiscie, był płukany kroplówkami, dostaje leki na nerki codziennie. Leki przeciwbólpwe na kręgosłup. Ale te ostatnie przestały działać. Kręgosłup jest w takim stanie, że ach... -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
Agata69 replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Elza (Lusia wg opiekuna) była wczoraj na wizycie w lecznicy bo złapała jakiś świąd. Dostała zatrzyk. Poza tym jest fajną, zadbaną staruszka. Aparat ruchu pozostawia wiele do życzenia, ale jakos sobie jeszcze radzi. Bylismy na spacerze i sa fotki , ale to jak sie ogarne. Jedzonko rzeczywiscie sie skończyło (suche), usywałam jej karmy z worka Puriny dla Szopena. I chyba słusznie.... -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Agata, napisalas godzine temu, ze " nie ma juz zadnych lekow ?. Wiec ? To znaczy, ze nie dostaje ? Czy nie pomagają ?[/QUOTE] Dostaje, ale najwidoczniej przestały działać. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
On umiera na niewydolność nerek, a poza tym kręgosłup odmówił posłuszeństwa. Dostaje najsilniejsze leki przeciwbólowe na rynku. U nas nie ma takiej kliniki, gdzie miałby opieke jak należy. Jesli nie będzie wstawał będa odlezyny. On jest ciężki, ledwo go dźwigałam dzisiaj. Boje sie że cierpi. Jutro przed wyjazdem jeszcze do niego zajrze. Teraz decyzje o eutanazji moze podjąc tylko własciciel. Tak sobie mysle, ze moze nie miał najlepszego zycia, ale miał swoja bude, Dode (doda podchodzi do niego co jakis czas i wtedy liża sie po pyskach), miał nas. Wiedział, że go lubimy. Nie odchodzi w schronisku, tylko na swoich smieciach. Ciężko... -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Leży, bardzo biedny. Reszta na wątku. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Agata69 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Mysle, ze to ostatnie dni Szopena. Byliśmy dzisiaj u niego 2 razy. Szopen juz nie wstaje, najwyzej wlecze pare metrów zad. Robi pare kroków tylko wtedy gdy trzymam go w pół i podnosze zad. Nie ma juz zadnych leków, sterydów nie może dostac ze wzgledu na nerki. Wetka gotowa była go wieczorem uspić, ale własciciel jeszcze nie chce podejmować tej decyzji. Najgorsze , że ja wyjeżdżam na parę dni i nie będę miała nad tym kontroli. Nie chce żeby cierpiał niepotrzebnie. Dzisiaj go wyczesaliśmy, wygłaskaliśmy. Bardzo sie za mna ogladał i lizał ręce. On wie, ze ja mu przynosiłam tylko dobro. Ratowałam nieraz życie. Zostawilismy go leżącego na kołdrze. Nie wiem czy zobacze go jeszcze żywego. Worek karmy zawiozłam. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jedziemy do Szopena, bo chyba przestal chodzić. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jola, jutro jeszcze jeden fancik, zapomniałam o nim. U mikołaja na wsi jest 5 szczeniaków do adopcji. Boze święty czy to sie nie skończy... -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dopiero wróciłam. Kastracja Misia zajęła nam prawie cały dzień. Najpierw pojechałam po niego i po Mikołaja (30 km), potem wrócilismy do Włocławka. Tu w lesie odbyła sie sesja zdjęciowa a potem pojechalismy do wetki. Około 14 stej odebraliśmy Misia. Zawiozłam obu panów do domu, pożarłam pyszne ciasto, wycałowałam się z babcią Mikołaja i pojechałam do domu. PO przejechaniu częsci tarsy zorientowałam się, że nie mam torebki. Ani telefonu. Ani benzyny. Wróciłam z dusza na ramieniu, zabrałam torebke, nalałam benzynę, dotarłam do domu. Najważniejsze , że Misio nie ma juz jajek, zaraz będą fotki i mozna będzie go ogłaszać. Jest fajnym , młodziutkim pieseczkiem. Bardzo radosnym i kochanym. Jesli chodzi o sunie ze szczeniakami to dostałam następujące wiesci: czwarty szczeniak znalazł dom a suczka na 99% zostaje z pracownikami w firmie. Chca ja wysterylizować, zrobić kojec i bude. Do adopcji jest tylko jedna sunieczka. [URL="https://www.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.322111817946333/322111527946362/?type=1"][IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/p173x172/10478207_322111527946362_9139972738758226614_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://www.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.322111817946333/322111514613030/?type=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/p173x172/10514464_322111514613030_191847661310119128_n.jpg[/IMG] [/URL] -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Zaduszała. Widać. Ręką zaduszała ją. Znalazłaś coś dla tej suni po szczeniakach? Tam są dwie szczeniorki? Sunie? I co z nimi?[/QUOTE] Nic na razie. Ale do akcji wkroczyła tez Fundacja Emir, znaczy Koło Włocławek. Moze coś razem wymodzimy. Niestety oni tez nie maja dt. na razie rodzinka zostaje tam gdzie jest. Ciepło jest, pracownicy o nie dbaja. Trzeba się pouwijać przy ds dla maluchów. Potem suka. Jutro mamy kastracje Misia. -
Rece opadają, chce uspic małą sunię... Pomocy. Dt na już.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Ale ja ci powiem :) bo jak się wyda do nowych domów 50 psów w roku, a następnych 30 czeka, bo jest w ciąży, bo śpi na ulicy, bo umiera w schronisku, to nie ma czasu. Nie ma czasu żeby się w tyłek podrapać.[/QUOTE] Amen i alleluja. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Marta grzebała Moni w uchu, a Monia wywaliła gały jak młyńskie koła.