Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Serdecznie zapraszam na wątek Barego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10388639#post10388639[/URL]
  2. Serdecznie zapraszam wszystkich na wątek Barego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10388639#post10388639[/URL]
  3. Baryś mieszka w naszym przytulisku, ponieważ znalazł sie ktoś nieżyczliwy na osiedlu, komu pies przeszkadzał. Ma u nas jedzonko i spacery, ale przez większość czasu jest sam. Szkoda tego psa na samotnośc. Jego potrzeba bycia przy boku człowieka jest tak wielka, że w tym kojcu Baryś się zmarnuje. W nim jest tyle pozytywnej energii, że nawet ja urodzona pesymistka uwierzyłam że sie uda. No więc, komu Baryś ma oddać serduszko?
  4. Koss, dzięki za pomoc. Mamy więc 120 zł. Na marginesie, fajnie wiedzieć że mamy też faceta w gronie miłośników Puśki.;)
  5. Elza gdyby nie była aniołem to napewno byłaby diablicą.
  6. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8509/01sd7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=440&i=</p><p> </p><p>[URL=http://imageshack.us"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/8482/04hi9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4808/03fx7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/7758/06du7.jpg[/IMG][/URL]
  7. Bary to robocze imię psiaka, który przybłąkał się na jedno z osiedli przy trasie i już tam został. Imię nadały mu dzieci, bo właśnie na nie Bary reaguje najbardziej entuzjastycznie. Ja na niego mówię Baryś, bo po pierwszych 10 minutach znajomości ten pies wywołał u mnie czułość i wzruszenie. Baruś kocha ludzi, zwierzęta, cały świat chyba. Na imię reagował od pierwszej chwili. Idzie na spacer z każdym, nawet bez smyczy, trzyma się człowieka i natychmiast podbiega na wołanie. Dzieciom pozwala na wszystko: ciągnąć za ogon, ściskać, trzymać za ucho i wkładać rączki do pyska. Baryś skądś wie, że dziecko to rzecz świeta. W tym psie mieszka radość i psia miłość w czystej postaci. Każdego wita machaniem ogonem. Ogon chodzi zreszta cały czas, podczas spaceru, robienia fotografi, nawet posiłków. Baryś lize wyciagniętą do niego dłoń, pochyloną nad nim twarz, wszystko jedno czy zna juz tę osobę , czy jest to ktoś nowy, obcy. Moje dzieci widoczne na zdjęciach Bary widział pierwszy raz, a przez krótki spacer po lesie oddał im całe psie serduszko. Baryś podchodzi do człowieka , podaje obie łapy lub delikatnie opiera o klatke piersiową. Nie ciągnie, nie skacze, nie przewróci dziecka, nie skoczy na innego psa na spacerze. Po prostu ideał. Po tyle najróżniejszych psich biedactwach, które były pod moja opieką (zastraszone, wycofane, bez kontaktu z człowiekiem), patrzę na tego psa bez domu i nie mogę uwierzyć, że istnieja takie anioły. Zachwycałam sie jego cudnym charakterem i usposobieniem i nagle mnie oświeciło: [B]Ten pies ma strategie na szukanie domu!![/B] Nie znając języka ludzi całym sobą woła do każdego: [B][I]Będę grzeczny, będę cie kochał, nie sprawię żadnego problemu, tylko weź mnie i bądź moim panem... Aaaa, nie mozesz mnie zabrać, to nic, nie smuć się . Dziękuję ci za ta chwilę , którą mi poświęciłeś.[/I][/B] Jestem przekonana , że jest właśnie tak, Baryś szuka i ja mam głęboką nadzieję że znajdzie. Temu psu nie potrzeba wiele. Zainstalowany w skromnym przytuliskowym kojcu na początku piszczał żałośnie, po 2 dniach radośnie biegnie ze spaceru do kojca, który uznał za swój dom. Baryś jest bardzo czysty, załatwia sie tylko na zewnątrz. Nic nie niszczy, nie gryzie. Jak najbardziej może mieszkać w domu, ale zadowoli sie też porządną budką. Byleby miał człowieka, którego mógłby kochać. Ma około 2 lata, tak sądzę. Ma piękne ząbki, napewno jest zdrowy. Baryś jest odrobaczony, odpchlony i wykastrowany. Czekamy na kogoś kto zakocha sie w tym niesamowitym psie. Czekamy niecierpliwie, nie zawiedźcie Barysia. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/1750/02fa7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8647/05ot1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=440&i=05ot1.jpg"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8647/05ot1.27db3c2a1a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/7058/07gx3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9410/09fc3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=440&i=09fc3.jpg"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9410/09fc3.dff1beac6b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/5756/08bj1.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=5]Zaraz napiszę poczekajcie....[/SIZE][/B]
  8. Ja nic nie wiem dokładnie. Dajcie jakąś informację. Czy sunia przyjedzie bezpośrednio do mnie, czy mam gdzieś po nia jechać? I kiedy? To ważne! Muszę sobie zaplanować.
  9. Nooo Ulaa, jak ty założysz wątek psu, to to jest coś... Nie da sie przejść obojętnie. Jakieś zagłębie tam macie czy co....
  10. Ja niestety nie jestem w stanie tego wykonać. Mogę psa zabrać, przetrzymać, zaopiekować się. Służę pomoca ;. Zawsze można dzwonić. Pojadę tam jutro. nie mam dużej nadzieji, ale zawsze można spróbować.
  11. Już jestem z powrotem. a więc: Idealistyczne wyobrazenia o pracy gminy zostawmy w spokoju. Ta enigmatyczna gmina, czyli nikt, nic tez nie zrobi w sprawie jakiegoś tam psa, który w dodatku ucieka i nie daje sie złapać. dzwoniłam do naszego schroniska z zapytaniem czy znaja sprawę. Pan znudzonym głosem odparł, że owszem , ale pies nie daje sie złapać i nie chce jeść karmy z lekiem usypiajacym. Na całe szczęście, bo gdyby padł gdzieś na szosie albo w lesie to słabo to widzę!! Poza tym sam widok podjeżdżającej kibitki działa na psy jak płachta na byka, wszystkie zwijają żagle. Tego psa złapie ktoś uparty i zdeterminowany, kto poświęci temu trochę czasu i energi. Ktos kto psa obłaskawi , przekona i w końcu zdoła zapiąć w obrożę.
  12. Basieńko, jestem z toba. u mnie następne bidy w kojcu, ale jest dobrze. Dzisiaj obroniłam się na nauczyciela kontraktowego. w domu też zmiany. Trzymam kciuki za Dyzia.
  13. [quote name='ElzaMilicz']Sunia się wita: Taka mini-ON-ka, jest jak moja [B]Tina[/B]. Też żyła w koszmarze. [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/269/p6180131cf3.jpg[/IMG][/quote] Jejku, moja Pusia śliczna. Czapi zajmie jej miejsce w kojcu. Tam juz czeka na nią Bary, niezwykle pozytywna jednostka. Przed sunia otwiera sie nowe, lepsze życie. Czekamy na nią niecierpliwie.
  14. będę się upierać, że pusia musi być w domu ze zwierzętami, bo wtedy czuje sie szczęśliwa i bezpieczna. To po niej widać. W kojcu po odejściu Lusi to był cień psa. Szkoda, że u Elzy to tylko na chwilę...:placz:
  15. Moze trzebaby zacząć zbierać pieniążki, tylko zmieńcie tytuł i podajcie namiary na konmnto.
  16. Dzisiaj i wczoraj szukaliśmy psa w okolicach o których pisała frotka. Pies jest napewno potwierdzaja to ludzie. Niestety nam nie udało sie go nawet zobaczyć. Pies przyszedł na opisany parking godzinę po tym jak wróciliśmy do miasta. wiem bo dzwonił do mnie pan, który jest chętny współpracować. Ja psa nie widziałam, ale z relacji pies jest młody, duży, bardzo płochliwy. Podchodzi do ludzi, ale nie pozwala sie dotknąć, mna każdy ruch ucieka do lasu. Nie daje sie też zagonić do jakiegoś pomieszczenia czy terenu zamkniętego. Reszte napiszę jak uśpię małą, czyli córkę. Sprawa jest trudna, nie wiem czy komukolwiek sie uda....
  17. Dobrze, więc czeka, a w kojcu czeka Bary:loveu:. Módlcie się tylko żeby na mojej drodze nie stanęła jakaś bida, która będę musiała zabrać. Sa wakacje , ludzie jeżdżą , napewno coś znajdziecie. Piszcie na kiedy umawiać sterylkę.
  18. [quote name='Ada-jeje']Agata jedziemy w tamtym kierunku i po drodze zadzwonimy do Dominiki, bo tak naprawde to my z Ula nie wiemy gdzie to jest, no i czy dzis sie wyrobimy w czasie :crazyeye:[/quote] Nie narzucam się z pomocą, ale... lada chwila może sie okazać , że kojec już zajęty. Wakacje......:shake:
  19. W oferowanym kojcu mamy od przedwczoraj już jednego bardzo przyjaznego psiaka. Jest jeszcze jedno miejsce, ale czy zdążycie....
  20. 40 zł od Emilii - dzięki. dziewczyny mam cudnego psa dla dzieci, super łagodny, super kochany. Kto chce? Wątek założę wkrótce. Psa oddałabym najlepszemu przyjacielowi.
  21. EMilka, pieniążki jeszcze nie doszły, ale w sumie mamy dopiero 70 zł. STErylka to jakieś 200 zł. KOSs się także zaoferował, to byłoby już 120. JA tez dołożę na wypłatę.
  22. [ [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/9398/p6180127kt2.jpg[/IMG][/quote] Czy nie jest słodka? Tęsknię za nią.
  23. Przepraszam; 30 zł od Asiaczka. Dziękujemy.
  24. Moja śliczna. Ona ma takie piękne oczy, chciałabym dla niej domu najlepszego z najlepszych. Elza, na razie nie ma żadnych wpłat, jeszcze czekamy.
×
×
  • Create New...