Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/6218/rudi4ha0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img230/rudi4ha0.jpg/1/"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img296.imageshack.us/img296/9051/rudi6ar8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img296/rudi6ar8.jpg/1/"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/9427/rudi5gq0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img381/rudi5gq0.jpg/1/"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img160.imageshack.us/img160/2481/rudi7cy8.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie jak slicznie prosi, jak robi słupka. Taki jesienny Pan!
  2. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img296.imageshack.us/img296/1373/rudi3ss5.jpg[/IMG][/URL] [url=http://g.imageshack.us/img296/rudi3ss5.jpg/1/][IMG] Myślałam, że dam radę bez wątków, ale psiej niedoli namnożyło mi się ostatnimi czasy tak wiele, że muszę wspomóc się dogo , żeby tym jakoś zarządzać a więc zaczynam od Rudiego: Rudi Nie znamy przeszłosci Rudiego, z cała pewnościa jednak miał pana, który karmił go czekoladą, głaskał i traktował jak członka rodziny. Niestety z jakichs powodów Rudi wszystko to stracił, cały wydawałoby sie stabilny psi świat runął, pozostał strach, ból, samotność. Rudi został znaleziony na jednym z włocławskich osiedli, przytulony do ściany na klatce schodowej, za złamana łapką. Przestraszony, zbolały... Rudi to młody, bardzo zrównoważony piesek. Wie jak trzeba zachować się w domu, do czego służą spacery. Jest łagodny, bezproblemowy, bardzo towarzyski. Z delikatnością odnosi sie do dzieci, z szacunkiem do ludzi dorosłych. Dobrze dogaduje sie z innymi psami, także z kotami. Jest niewielki, poniżej damskiego kolana. Ma piekną, rudą, mięciutka sierść. Rudi czeka z niecierpliwościa na nowy dom, nowego, kochającego pana, któremu będzie służył z całą psią determinacją. Jego złamana łapka została złożona, poskładajmy też jego małe, psie serduszko! Rudi od jakiegoś czasu jest w DT u dziewczyny która ma wieeeelkie serce, a oprócz tego trójke dzieci, 3 własne psy, 7 kotów (liczba płynna) i jeszcze prace zawodową. Jednak bez jej pomocy Rudi by zginął. Dlatego jak zawsze licze na wasza pomoc. W imieniu Rudiego rzecz jasna. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/8577/rudi2io1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/9228/rudi1ta4.jpg[/IMG][/URL]
  3. A przypominam, że po Rico był już dwa razy hycel. Dobrze że uciekł, bo byłby juz pewnie w jakiejś mordowni... Rico to nasz wspólny sukces, nie pierwszy, nie ostatni mam nadzieję..;)
  4. [ Agata 69 , bylaś 60 km odemnie i nie zajechalas ???[/quote] Basiu, mielismy 230 km w jedna stronę do przejechania, w aucie Marysia z gorączką. Ale juz droge poznałam, więc sie wybiore napewno. Basia, trzymaj sie kobietko malutka.
  5. Baśka, jechałam w sobote do Olsztyna i był drogowskaz na Pasłęk. Kurcze, wcale nie taki diabeł straszny. musze się w końcu wybrać. Dzisiaj wzięłam kolejnego tymczasa. A i tak sercem ci nie dorównam jeszcze długo. Moja goraca prośba: głupocie i małostkowności mówmy stanowcze nie! I czasami trzeba sie puknąć w głowę....
  6. Piękny, piękny. Nikt nie kwestionuje...
  7. Moje psy za chleb z masłem zabiją. Jak mam dać lekarstwo to w chlebie z masłem. albo z pasztetową, też rarytas. Monika buziaki. Nie mam czasu zajrzeć, ale nadrobię, nadrobię....
  8. Masz rację, zamiast wypinać piers do medalu to ja... zakładam kalosze i sprzątam gówna w kojcu. No i czasami sobie podefrauduję cichutko. Dzisiaj po Nutke przyjechali państwo z Otwocka, ze swoja sunia Henią (35 kg). Obie z Nutą prawie zdemolowały mi pokój podczas zabawy w ganianego. Mam nadzieje, że ta mała biedna sunia w końcu znalazła swoja przystań.
  9. Mogłaś jej powiedzieć żeby na drugi raz nie zawracali głowy. Oj, ludzie, ludzie...
  10. Polecam wszystkim pozostałe bidy pod opieka Estote: Gwidona i dianę. No i moje zagłodzone, 7 miesieczne szczeniaki. Nie maja jeszcze wątku bo nie mam czasu im założyć, tyle pracy.
  11. [quote name='wtatara']no to co zmieniamy wątek?Wiem ze Muszka jest bezpieczna. Nowinki coraz to bardziej obiecujace. Ale nic nie wiadomo o maluszkach. Moze jeszcze poczekać[/quote] Zmieniaj Wańdziu, zmieniaj! A o informacje o maluchach poprosimy Estote.
  12. [quote name='Foksia i Dżekuś']Rozmawialam dzisiaj z panem Markiem ,on bardzo jest zadowolony z Aresika i ma nadzieję że Aresik tez. Oprocz tego ze Ares ma ary do biegania wychodzi z nim na dlugiej lince na spacer.pan Marek uczy go tez posluszenstwa ,a jak jest dobrze dostaje rarytaski. Pan Marek raz sposcil Aresa z linki i Ares dal dyla ,wolal go a ten nic .Poszedl do domu , a Ares juz na niego czekla ,taka madra bestia ale na razie nie ma mowy o sposzczaniu. ;)[/quote] Dzięki Foksia, że trzymasz ręke na pulsie. O takim domu marzyłam dla tego pieska.
  13. A pani z Krakowa obraziła sie do krwi, nie chce z nikim rozmawiać (wolontariusze z Krakowa chcieli jej coś wyadoptować). To tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że wybraliśmy dobrze. Paciuszko i Muszko - szczęśliwej drogi!
  14. Mam pania w Sosnowcu, która jest zdecydowana na adopcje kotka. nie chce zupełnego maluszka, ale chyba jak sie spodoba to pójdzie wszystko. Dom nie sprawdzony, ale na słuch pani sympatyczna, opiekuje sie od czasu do czasu kotem swojego dyrektora. Dom jest w Sosnowcu, nie wiem czy to od was daleko. jak ktos ma transport ewentualny to służę namiarami na panią. Mój telefon w podpisie.
  15. Kama znalazła domek. W piatek przyjeżdżaja po nia państwo z Otwocka. Będzie miała do towarzystwa roczną sunię Henię ze schroniska.
  16. Fajni właściciele, nie ma co. Jaka ona duża będzie?
  17. Kurcze, taka piękna sunia i na razie nikt nie zadzwonił. Ale napewno zadzwoni, to kwestia czasu.
  18. Nona, napisz tekkst o piesku do allegro to poprosze Kasie o wystawienie.
  19. [quote name='Jagienka']Agata, czy skontaktowałaś się z Panią z Krakowa i wyjaśniłaś, że ma nie czekać na psa, bo już dostanie go ktoś inny?[/quote] Czekałam na wynik wizyty adopcyjnej u Paciuchy. zaraz napisze do pani z Krakowa. Ona tez dostanie od nas pieska , spokojna głowa.
  20. Od wieczora bedę miała net to powalczymy. zaraz wstawię banerek do podpisu, poprosze też Kasię o allegro, tak jak obiecałam w rozmowie telefonicznej. U mnie wszystko przesuwa się w czasie, nie mam na nic czasu, praca, psy w kojcu, psy w domu, weterynarz, kapiele Beja, nauka czystości Nutki, moja osobista córeczka Marysia, dom, podli ludzie.... dużo tego. Ale juz daje radę, kupiłam sobie za zdefraudowane pieniądze żeńszeń, może pomoże.
  21. Kochani, siła złego na jednegp. Kamusia, teraqz Nutka wróciła z adopcji, ponieważ dziecko tej pani tak się zalergizowało, że trafiło do szpitala. Nie mam powodu nie wierzyć, takie rzeczy się zdarzają. Pani odwiozłą mi małą wczoraj bardzo płakała. Nutka dostała dwa worki (!) akcesorióm; kocyki, łózeczka, miski, zapas jedzenia. Nie wiem czy mam sie z tego rozliczać:evil_lol:... Musiała mieć tam bardzo dobrze, bo pakuje się do łóżka, na kolana, śpi na kanapie. niestety moje psy sa dla niej niemiłe; Bej warczy, bo on potrezbuje spokoju świętego, a Mysza bo jest głupia. Dzisiaj nawet małą ugryzła:shake:. Nutka jest kochana i w sumie grzeczna, potrzebuje tylko dużo ruchu i jeszcze nie bardzo z sikaniem... Ale wszystkiego nauczymy. Biedna jest. Od pierwszych dni nad jej głowa toczyła się batalia, zeby uśpić ją i jej rodzeństwo, potem wyszła ta niepełnosprawność, teraz straciła kochajacy dom... znajde jej domek, ale jakos tak mi przykro.... trzymajciew kciuki.
  22. Jak ja sie cieszę ze z czystym sumieniem mogę rzadziej zaglądać na wątek. Z niecierpliwościa czekam do niedzieli. I na zdjęcia z nowego domku. Muszka, kobieto, mówiłam ci że się uda....
  23. Zal mi tego psiaka. I takie małe zainteresowanie... Moze allegro by pomogło?
×
×
  • Create New...