Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [quote name='irysek']jak funia stoi finansowo?[/quote] Funia finansowo stoi xle, stąd załozony wątek. Jest allegro cegiełkowe na wą tku, można też wpłacać na konto.
  2. Dopiero co wyjechał do nowego życia Hektor a my już mamy nowe 30 kg czarnego futra w dodatku w ciąży. Natura nie lubi pustki. no to mamy robotę. żadnych porodów oczywiście nie będzie, 11 szczeniaków inki w zupełności wystarczy. Ja się juz cieszyłam że odpoczne... żałosna jestem... Sunia jest przepiękna, wg mnie to samojed tylko czarny, czyli negatyw. Nie wiem czy Marcyha zdąży zrobić zdjęcia przed wyjazdem do Wrocławia. Jutro jadą 2 pieski i sunia, najpierw do Wrocławia, potem do złotoryi i do Niemiec. Nadal mamy 4 małe sunie i jedną baaaardzo dużą. Ja się zastanawiam czy to taka moja karma....
  3. Dzisiaj znowu 2 telefony i oba o pieski. Na wspomnienie o sterylizacji ludzie wpadają w panikę.
  4. [quote name='BajkaB']Wizyta odbyta,wszystko super.Transport malucha załatwiony,ludziska nie musza po niego jechac,zostanie przywieziony na miejsce[/quote] Bajka dziękuje. Hektor był u mnie przez chwilę. Jest piękny, ludzie maja szczęście.
  5. [quote name='xmartix']super że Hektorek jedzie do domku a po suńki się zgłaszają ludzie?[/quote] Niestety, wszyscy pytaja o pieski. A sunie sa takie śliczne...
  6. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Tak niesmiało spytam:oops:- a co z białaskiem?[/quote] W sobotę jedzie do domu.
  7. Ewa, hopaniemwatku nic nie wskórasz. Teraz bardzo trudno wyadoptować psa z wątku. Zostaja tylko ogłosezni,a do skutku.
  8. Śliczne allegro, bardzo dziękujemy w imieniu Fuńki.
  9. [quote name='xmartix']a co u Hektora?? odezwała się ta osoba z allegro?[/quote] Dzisiaj o 15 wizyta przedadopcyjna w sprawie Hektorka. Trzymajcie kciuki.
  10. michał podał takie namiary na konto: Magdalena Hamera Bank PKO BP 49 1020 5011 0000 9802 0091 1891 z dopiskiem „Dla Funi”. myślę, ze przydałby sie tez nr tel Michała, jesli ktos chciałby porozmawiać o stanie suni. Allegro cegiełkowe obiecała zrobić xmartix.
  11. [B]Funia to mała , śliczna sunieczka, której udziałem niestety stał sie ból, strach, niemoc i w końcu samotność. Funia uległa wypadkowi samochodowemu i zamiast być zaopiekowana przez swojego pana trafiła do toruńskiego schroniska. Nie wiadomo czy pan Funi nie wiedział o wypadku, czy po prostu przestraszył sie kosztów i pracy nad niepełnosprawnym psem... To było 15 stycznia 2009 roku. Weterynarz schroniskowy stwierdził zerwanie nerwów w okolicach kręgosłupa odpowiadających za funkcje fizjologiczne. Konsekwencją wypadku jest nie kontrolowanie przez Funię załatwiania się. [/B] [B]W schronisku to wyrok. Nie trezba było długo czekać, żeby w zimnym boksie malutka sunia nabawiła się dodatkowo zapalenia dróg oddechowych, dróg moczowych, oraz cewki moczowej. [/B] [B]Na szczęscie los sie do Funi usmiechnał. Wzruszony jej losem jeden z wolontariuszy 28 lutego zabrał Funię do siebie i podjał sie jej leczenia. Do tej pory udało się Funie wyleczyć z zapaleń dróg oddechowych, moczowych i cewki moczowej. Dostawała duże ilości dosyć kosztownych leków (Nivalin 1x dziennie, Flegamina 2x dziennie, Baneocin 3x dziennie, Ditropan 3x dziennie, Furaginum 3x dziennie...i inne których nazw już nie pamietam). Na obecna chwile nadal jest problem z kontrolą załatwiania się. Funka potrafi już gromadzić mocz ale nie jest w stanie go samodzielnie wypychać. Trzeba jej w tym pomagać uciskające delikatnie brzuszek. Mocz samoczynnie wylatuje z Funi w momencie jej gwałtownych ruchów, ale sama tego nie kontroluje. Trzeba jej także pomagać przy robieniu kupy. W związku z tym Funia większość czasu spędza w pieluszce i kaftaniku do których na szczęście już się przyzwyczaiła. Na obecna chwile dostaje kolejne niestety bolesne i dosyć drogie zastrzyki (Nivalin i Cocarboxylasum) mające spowodować jej kontrolę nad funkcjami fizjologicznymi. Więcej o skuteczności obecnej terapii będzie można powiedzieć na początku maja. Opiekę medyczną nad Funka sprawuje bardzo dobry weterynarz. Niestety terapia jest dość kosztowna, przekracza mozliwości opiekuna Funi.[/B] [B] Funia jest bardzo radosna i żywiołowa, na spacerach uwielbia biegać za kijkami, cieszy się z każdej darowanej jej chwili. To kochana i cudna psina, która z cała pewnoscia z[/B][B]asługuje na to żeby być szczęśliwa. [/B] [B]Z całego serca prosimy wiec państwa o pomoc w finansowaniu leczenia Funi. Bo tylko leczenie i rehabilitacja da Funi szansę na znalezienie domu.[/B]
  12. [quote name='bigosik']Super. Do tekstu dopiero siadam, miałam totalną pustkę w głowie i płakałam całą noc - dopiero mi oczy nadają się do użytku po drzemce. I mózg:evil_lol: też. Ale ja piszę emocjonalnie, rzeczowośc to mój słaby punkt, więc poproszę o ewentualne przeredagowanie. Wrzucę jak napiszę,a nawet nie bardzo wiem jak zacząć.:-([/quote] Kasia, nie martw się.Ja poprawię czy moze raczej wzbogacę jak zawsze. A czego ty płczesz po nocach? Chcesz w tyłek?
  13. Zadziwił mnie ten wątek. Od liczenia upływajacych godzin jeszcze ani jedno zwierzę nie znalazło domu. Czy pies ma ogłoszenia w necie, allegro? Czy sa ogłoszenia w prasie? czy sa plakaciki na mieście? czy ktoś poszedł do któregoś radia i poprosił o ogłoszenie psiaka? Czy u weterynarzy są jakieś ogłoszenia?Zdjęcia są beznadziejne. rtak si nie znajdzie psu domu. Zdaje się, że oferowałam pomoc przy zrobieniu profesjonalnych zdjęć....
  14. [quote name='Maupa4']A bannerek do podpisów potrzebny ?[/quote] [B]O banerek poprosimy bardzo[/B]. Do wieczora bedzie tekst do allegro. Myslę że na razie z szukaniem domu trzeba sie wstrzymać. mała na dobrego weta, niech on ja juz prowadzi. Zobaczymy na poczatku maja jakie sa rokowania. Przepraszam, że to tak długo ale ja mam tyle roboty z moimi szczeniakami, ze nie wyrabiam.
  15. [quote name='Negri']Agatko co z transportem piątkowym aktualne?[/quote] Marcyha pojedzie w sobotę. Dam ci jej nr telefonu żebyście sie umówiły.
  16. [quote name='xmartix']ja tym osobom które nie wpłaciły z allegro napiszę przypomnienie, chyba że jest opcja że wpłaciły później niż wzięłaś listę Agato ??[/quote] To jest do sprawdzenia, ale procedura z listą taka jak z poprzednią; najpierw prosba, czekanie, przekazywanie, ect... Dzisiaj poproszę o wydruk. Zobaczymy ile tego jeszcze jest.
  17. [quote name='Maupa4']Też czekam - juz od samego początku - na jakiekolwiek informacje co potrzebne: kasa, pieluchy, lekarstwa, ogłoszenia ? Napiszcie cokolwiek ... Domu jej nie dam bo w moim przypadku to "abstrakcja" ale ona jest tak podobna do mojej Migotki, że wszelka inna pomoc jak najbardziej realna. ;)[/quote] Dzisiaj napiszę tekst do allegro cegiełkowego. Tez czekam na Michała, żeby napisał czego potrzeba najbardziej. Obawiam sie jednak że... pieniędzy. Napewno tez pieluchy, leeki, ale to już Michał może kupić sam. Myślę, ze mała po rehabilitacji ma naprawdę realne szanse na dom. Jest śliczna , malutka. Tylko musi dojść do formy....
  18. Kochani, pierwsze, niesmiałe rozliczenie: Z allegro mamy [B]730 zł[/B] (nie wszyscy który zaoferowali pomoc, wpłacili pieniądze, stan na 4 kwietnia) WYDATKI DO TEJ PORY (wg FAKTUR): [B]420 zł[/B] - buda [B]224[/B] zł - karma [B]111[/B] zł - karma [B]38[/B] zł - smycz i szelki dla Inki [B]Razem 793 zł.[/B] Mamy jeszcze nie zamknięty rachunek u weta, okolo 400 zł, przed nami kolejne odrobaczenie. Oczywiscie poza allegro też mamy wpłaty na Inkę, jeszcze nie wiem dokładnie ile, ale myslę , że na razie sie miescimy. Sterylkę Inki bierze na siebie Triana, więc jest to dlaa nas duża ulga. Wpiątek maluchy jada do Wrocławia, więc trezba będzie wyłożyć na benzynę. To na razie tyle. [B]Wszystkim darczyńcom i fizycznie zaangażowanym serdecznie dziękuję[/B], tak naprawde to dzięki wam uratowaliśmy tą psia rodzinkę.
  19. [quote name='bigosik']No dobra,dobra.:evil_lol:. Biedny on jest ten nasz Barruś. To naprawdę dobre,kochane psisko. Nikt,ani jedna osoba się nawet nie zapytała o niego. Wszyscy chcą KONIECZNIE młodego psa. A i ten się przecież kiedyś zestarzeje, może się rozchorować - cokolwiek. Kiedy wreszcie ludzie pojmą,że starszy pies nie oznacza : na chwilę. A ludzie swoje: najlepiej młody i żeby dużo nie wymagał:angryy: (pomijając,że młodziaki muszą się wybiegać, pobawić etc.). Patrzę na tego poczciwulca i jak mam mu spojrzeć w oczy, co mam mu powiedzieć? Że jest jawnie dyskryminowany? A on tam czeka, dzień za dniem..[/quote] Kasiunia, nawet nie wiesz jak bym chciała domu dla niego. Kurcze, trzebaby chyba zacząć od nowa szukać. A w radio był ogłoszony? Może byśmy sie wybrali do radia i pogadamy z kimś... Kasia , jak tylko szczeniaki pójdą precz pomogę ci przy barym.
  20. [quote name='Negri']Agatko co z transportem piątkowym aktualne?[/quote] Jechać ma Marcyha więc to pytanie do niej. Ja już nic nie wiem dzisiaj. Gdyby transport zawiódł czy ty jesteś w stanie wyjechać na pół drogi?
  21. [quote name='xmartix']ktoś zalicytował na aukcji, napisałam już do tej osoby wiadomość z allegro i mam nadzieję że ta osoba dzwoniła, jak nie to proszę o info to wystawię Hektora na nowo[/quote] Jestesmy w trakcie rozmów z chętnym na Hektora. Nie wiem czy tota sama ososba, ale rozmowy sa zaawansowane. jeśliwszystko pójdzie dobrze, Hektor w sobotę będzie w nowym domu.
  22. Sylwia, nadal jesteśmy gotowi wziąć jedna sukę od \szeryfowej, tylko musicie ja przywieźć. Pismo gdzies mi zginęło, wyslij mi jeszcze raz, załatwię to napewno.
  23. dzisiaj do domku jedzie felix. Wiezie go Kasia Bigosik, mam nadzieje na jakies zdjatka.
  24. [quote name='xmartix']to czekam na text :)[/quote] Dzis ju znie dam rady, jutro.
×
×
  • Create New...