-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Niestety ludzie zrezygnowali z adopcji Meli. Umieściłyśmy ją w dobrym dt. Czeka na prawdziwy dom. A ja koniecznie muszę sobie zrobić chwile przerwy. Mam tyle pracy że do majówki nie powinnam nawet powąchać żadnego psa. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ja tez nie wiem Bela. Ale to raczej wynik pracy a nie cudu. ;-) -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ja tak, moje nogi nie bardzo. Kocham buty i wysokie obcasy. Jka pracowałam w szkole uczniowie mówili o mnie "sorka na szpilkach". Moja stopa w wakacje cierpi, bo nie przyzwyczajona jest do płaskiego, kiedys nawet chodziłam po lekarzach, tak mnie bolały stawy. Teraz wiem, ze kości się juz ułożyły do wysokich obcasów, na płaskim bolą. Ja to jak Chinka z połamanymi stopami. Ale dłuzej niz 8 godzin to trudno. A dzisiaj spotkałam w parku byłego ucznia. Zapytał czy go pamiętam, oczywiście pamiętałam, mgliscie, imienia absolutnie, z jakiej klasy i kiedy w życiu. Ale trzymałam fason. Pogadaliśmy. Powiedział ze miło mu mnie spotkać. O , mówię , to znaczy nie było ze mna tak źle. A on na to , że w ogóle nie było źle, że mnie UWIELBIAŁ, i że uwielbia nadal. Fajnie się poczułam. Bo czasem myslę, że moze nie byłam super nauczycielem, ale moze przynajmniej byłam fajnym, prawdziwym człowiekiem i dlatego oni tak..... -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Buty i odzienie wierzchnie słuzbowe, bo jeszcze od rana nie byłam w domu. Buty zamszowe , lekko umazane gównem, bo w schronisku skakał na mnie Kruszyna, który widocznie wczesniej wlazł w gówno. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A wczoraj znowu do 19 stej jeździłyśmy za psimi sprawami. Bez sensu wizyta przedadopcyjna, schronisko, weterynarz , sesja zdjęciowa Luny. I tak wiosennie pozdrawiamy wszystkich! -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Niedziela w schronisku - 7 godzin na posterunku się opłaciło. Mela, sunia pozostawiona przywiazana do drzewa, spokojna, złamana psychicznie, piękna - znalazła wspaniały dom. Trochę to mnie kosztowało ale było warto. Mela ma przepiękny ogród do dyspozycji, spacery po lesie i fajnych psiolubów. A tak bałam się ze pójdzie do wieśniaków na łańcuch. Tak chcę żeby było, żeby nie obniżać poprzeczki. Domy maja być takie jak ten, na poziomie, a nie byle jakie - zamknięty kojec i zlewki w brudnym garze. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A na koniec dnia byłam w szpitalu u taty. :-) -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A wczoraj zawiozłyśmy do jeszcze fajniejszego domu Czarke i Porcję, prawdziwe weteranki, psy nieadopcyjne. To jest prawdziwy cud. Jak człowiek zrobi cos takiego to już mysli że może wszystko. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Potem był dzień w schronisku jak co dzień, a na końcu we dwie posprzatałyśmy wszystkie boksy w pawilonie. Nie wiem co sie stało, ale było tak brudno jak nigdy, niektóre psy miały narobione na posłania, wszystkie posłania były mokre. Nie mogłysmy patrzeć na te psy siedzące w gównach. Więc szczoty, wiadro, szlauch. Zawsze mówiłam, że nie ma to jak sobie gówna człowiek posprząta, czuje się jak bóg. Na koniec, po raz pierwszy, ugryzł mnie pies. Nie wiedziałem że jest niepewny. No cóż, szczepiony więc przezyję... -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze jak jest dobrze. Dzisiaj to ja przeszłam sama siebie, a to łatwe nie jest. najpierw była grupa niezależnych fotografów, więc ich z Kinia i innymi wolontariuszkami obsłużyłysmy. Potem była rodzina szukajaca psa więc trzeba było wykonać salto mortale żeby było po naszej myśli. I tak do przefajnego domu w eleganckiej dzielnicy poszedł nasz Kusy, jeden z najdłuzej "siedzących" (6 lat) psów w naszym schronisku. Nie było łatwo bo ludzie przyszli po małego i młodego psiaka. Pojechałyśmy z Kusym na próbę jak dogada się z sunia rezydentką. Randka sie udała, więc Kusy obsikuje juz własne krzaczki i drzewka we własnym ogrodzie. To jest Kusy: -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
dziś o 18 długo oczekiwana adopcja Czarki i Porcji. 6 lat w schronisku, Porcja nie smyczowa, neurologiczna, Czarka w jej cieniu, zapomniana. znaleźli się ludzie którzy nie boja się wyzwania. Czarka już pięknie chodzi na smyczy, otworzyła sie na wolontariuszy, a był problem załozyć jej obrożę. Wystarczyło kilka dni. A tak bez sensu starciły 6 lat życia. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Z tata lepiej. Wracam do życia. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Maszka na starość ma piękny dom. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Źle Jolu, źle. Siedzę sobie, wino pije. Od rana w pracy, potem w szpitalu, odreagowac muszę. Jutro bedzie mnie bolała głowa. Czuję się jak na egzaminie. Wiem ze zdam, ale się boję. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Do dupy to życie, a starość to juz w ogóle. Ojciec w ciągu kilku dni zmienił sie w niedołężnego starca wożonego na wózku inwalidzkim. W zeszłym tygodniu jeździł jeszcze na rowerze. Widzę jak się buntuje przeciwko swemu stanowi. moje dzieciństwo skończyło się bezpowrotnie. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Bardzo spokojne mam. W sobote tata zasłabł, przewrócił się , potłukł telewizor i szklany stolik. Lezy w szpitalu pod monitorem, dostaje tlen. Wpadłam na chwilę do domu i zaraz wracam do szpitala. Nawet nie widziałam się z Ania i Arturem. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
No to pojechała. . -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego dobrego dziewczynki. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A propos wizyt poadopcyjnych. Nie trzeba jechać na wieś, żeby znaleźć takie kwiatki. ładna posesja, dom, zadbany ogródek. Oto cały świat psa wg jednej z właścicielek. Malutka sunia przywiązywana na cały dzień do stelaża basenu - brudna mokra szmata i puste miski. Sunia stała tak w deszczu, śniegu, zimnie. Nie miała nawet gdzie się skryć. Na noc przywiązywano ją ... pod schodami. Właścicielka nie widziała nic złego w traktowaniu psa, zaproponowałam więc że ją przywiąże do tego stelażu na cały dzień to sobie zweryfikuje poglądy. Suczka jest juz bezpieczna w domy tymczasowym. Okazała sie bardzo grzeczna, utrzymuje czystość, jest bezkonfliktowa. za chwile będziemy szukać domu. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
No i przyjechali. W poniedziałek Masza opuści schronisko na zawsze. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Wiem,wiem. Dlatego tak nie boli. Wiem, ze odejdzie jak Peppa - w miłosci, na łóżku. Oni juz ja kochają. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj niedobra wiadomość. Maszka po wycięciu guza śledziony - niestety guz był złośliwy. Rokowania są bardzo ostrożne. Ewa mówi, ze widziała takich raków sporo - moze posiać po organiżmie w ciągu miesiąca, albo i nie. Niektóre psy po wycięciu sledziony i zdiagnozowaniu złośliwca żyły jeszcze kilka lat. Na szczęscie cokolwiek by sie działo Masza ma już dom, tam odejdzie zaopiekowana i kochana prędzej lub później. Oby później. Ania z Arturem przyjeżdżają po nią w poniedziałek. Będzie jeszcze czas na badania kontrolne przed wyjazdem, bo Ania zostaje w Polsce do 7 maja (chory jest Ani tata). Eh, do dupy to zycie... -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Mar.gajko, znasz to powiedzenie? - Jaki pan , taki kram. Cięty za panią. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie przyjechał, zrobi w drodze na dworzec. ;-)