Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Miesiąc temu umarł mój Bej. Miał 14 lat i ogromnego raka w brzuchu. Był ze mną tylko 3 lata i 3 miesiące, ale to wystarczyło zebyśmy sie pokochali na całe zycie. Wiem czego potrzba takim staruszkom jak Fidel, bardzo mało i bardzo wiele zarazem. Dobre słowo, poklepanie, miska spacer, zeby ktoś powiedział "mój pies". Bliskie sa mi takie duze poczciwe starowiny. Skoro juz jest kilka osób zywo zainteresowanych losem Fidela to warto chyba chociaz spróbować. trezba niestety zacząć od pieniędzy. Ktoś musi zrobić zestawienie osób które chcac pomóc finansowo i kwot jakie oferuja. Cokolwiek znajdziemy dla Fidela potrzebne będę finanse Na: - opłate w schronisku, - transport (moze znajdzie się cos w Polsce) - wet, trezba go dobrez obejrzeć, zdiagnozować, robale, kleszcze itd - karma, pewnie potrzebna bedzie porządna. To na poczatek. Pies jest w schronisku, do nikogo osobiscie nie należy. Każdy moze pojechać do schronu i psa zabrać. Postaram się rozejrzeć na moim terenie za jakimś sensownym miejscem dla Fidela. Bez osoby koordynujacej wszystko na miejsc będzie trudno, ale wszystko mozna zrobić ... Kto jeszcze ?
  2. Nie kłóćcie się. zastanówcie się jaki to ma sens.
  3. Brązowa, nie znam cię, ale miałam raczej za osobę poważną. Po co zakładasz psu watek, skoro nie chcesz odpowiadać na nim na pytania dot. psa i odsyłasz nas na PW. Myślę, zw duża większość wypowiadających się na watku osób chce psu pomóc. Wszyscy mamy rozmawiać z tobą przez PW? Wybacz, ale to arogancja. Zgadzam się z tobą, ze płatne miejsca dla psów to nie najlepszy pomysł. Być moze padają pomysły nieudolne i podyktowane emocjami. Ale po to jest watek (który sama założyłaś, po co?) zeby cos sensownego wspólnie wymyślić i psu pomóc. Tymczasem nie ma z toba rozmowy. Ja tez jestem długo na dogo, mam na koncie ponad 150 wyadoptowanych psów. Z róznym skutkiem, ale przecież uczymy się na błędach. Chciałam spróbować pomóc Fidelowi, ale do tego, jak pewnie wiesz, potrzeba konstruktywnej współpracy. Twoje wpisy typu: [B]zdycha, woła o pomoc, ubiję go jutro[/B], naprawdę nie sa fajne. My wszyscy robimy sie twardzi i gorzchniejemy, to fakt. Ale po co az taka buta? Szkoda...
  4. [quote name='brazowa1']Tylko DS wchodzi w rachubę.[/QUOTE] Tak sprawy nie stawiaj, bo przekreslasz jego szanse.. Moze trafi się bezpłatny dt, to nie jest niemozliwe. Nie odpowiedziałaś na moje pytanie: jaki on jest duży i jaki jest jego Aktualny stan zdrowia? I jeszcze: czy rzeczywiście nie mozna przeniesć go do takiego boksu, gdzie będzie miał lepsze warunki? Swoimi wpisami poruszyłaś kilka osób, rozumiem , że taka była twoja intencja. Spróbujmy na tej fali zrobić dla psa coś dobrego.
  5. Spokojnie, poczekajny na odzew brązowej. Psu trzeba pomóc bez dwóch zdań, ale nie róbmy jatki na watku. Brązowa odezwij się. Chcemy pomóc Fidelowi.
  6. [quote name='malibo57']Amen:) Oby tak zawsze![/QUOTE] Oby, ale nie zawsze jest tak łatwo. Hani to chodliwy towar - młoda, ładna, maleńka. Spróbuj wyadoptować dużego staruszka... Ech, czasami mam dość...
  7. [quote name='brazowa1']wczoraj widziałam go w budzie,szczekał do mnie,jakby wołał o pomoc.[/QUOTE] 2 miesiace minęły, ZDECHŁ? bo pisałaś ze zdycha.. Ktos mu pomógł jak tak wołał?... Jaki on duży? W jakim stanie zdrowia? Że 14 lat to już doczytałam..
  8. Hania dzisiaj wyrusza do nowego domku. No , takie watki to rozumie - jedna strona a dwa pieski wyadoptowane.
  9. [quote name='Florentynka']A tu są ogłoszenia Haneczki - czyżby miały się okazać niepotrzebne? Ogłoszenia zawsze się przydaja. wczoraj dzieki ogłoszeniom Hani dom znalazła inna sunia - Oda. czekała na dom pół roku. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/50048444.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/9261/50048444.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  10. [quote name='BeataSabra']8 czy 10 za mała ? Dla Szopka czy Dody ?[/QUOTE] 10, dla szopa. On sie ślini, chodzi osowiały, widać ze go to męczy. Byłam juz w zoologicznym, ale bez przymiarki nie kupię, a gdzie ja takiego dzikusa do miasta przyprowadzę. A buraków nie obrażaj - sa pyszne, gotuję z nich cugowny barszcz ukraiński. Wychodzi na to ze ludzie to gorsze nawet niz warzywa....
  11. [quote name='BeataSabra']ech Co za burak z tego "właściciela " Potrzebujecie obroże smycz czy coś podobnego dla psiaków ? Jeżeli tak to poproszę wymiary i coś zorganizuje. Finansowo niestety nie mogę pomóc Pozdrawiam[/QUOTE] Jednak kaganiec, bo ten za mały. obmierzę go w srodę.
  12. Spacer zrobiliśmy wczoraj. Psy sa brudne aż szare. Właściciel wysypuje na ich teren popiół, jest go juz cała góra. psy w to wchodzą, sa całe umorusane, popiół jest w budach. . Zwracałam włascicielowi uwagę, ale on ma mnie tam gdzie ma tez Szopena i Dodę.Ja mam juz tego po dziurki w nosie...
  13. Ludzie to najgorszy gatunek, tfu...
  14. [quote name='malibo57']Dobrze poszło?[/QUOTE] Tak, wszystko Ok. Zawsze jest dobrze. Ona jest taka fajna, ze naprawdę musi trafić super.
  15. Stwierdzam, ze Fona to jedna z nielicznych osób, które bezinteresownie interesuja się warunkami życia Szopena i Dody i łozy na ponoszone przeze mnie koszty ile tylko może, mimo, ze nigdy o to nie proszę, bo i jakim prawem... Po przesledzeniu watku mogę potwierdzić nastepujace wpływy: 100 zł 350 zł 100 zł 21,50 zł Pucka 100 zł 35 zł 150 zł 100 zł 87 zł 150 zł Razem około 1100 zł. Lwia część tych wpłat pochodzi od Fony. Fona przepraszam jesli coś przeoczyłam, ale niestety nie mam możliwości przesledzenia wpłat na koncie.
  16. Poproszono mnie o rozliczenie. Psami zajełam sie w okolicach marca 2010 roku (tak wynika z wpisów na watku). W tym czasie poniosłam nastepujace koszty w zwiazku z psami: buda 1 - [B]550zł[/B] buda 2 - [B]470 zł[/B] karma sucha (conajmniej 3 worki puriny dod chow po około 90 zł, jeden worek dla trzustkowców za 205 zł) - razem około [B]450 zł[/B] obroże 3 sztuki - około [B]100 zł[/B] 2 smycze- [B]30[/B] i [B]5 zł[/B] badania i leczenie Szopena - kilkaset złotych, niestety dokładnie nie pamietam szczepienia - [B]60 zł[/B] zabezpieczenie przed pchłami i kleszczami - przynajmniej 3 razy, to daje około [B]180 zł[/B] odrobaczanie co pół roku - zawsze kupuję 7 tabletek, więc 42 zł za jednym razem - około [B]120 zł[/B] konserwacja budy nr 1 - [B]40 zł[/B] To co pamiętam i jestem w stanie na szybko oszacować daje [B]2.005 zł[/B] [B]Przekąski, jogurty, biały ser, suszone uszy świńskie, paliwo, rekawice ochronne, worki na śmieci - to drobne rzeczy, których nie jestem w stanie policzyć.[/B]
  17. Hania juz po sterylce. Biedna lezy i nie wie co się stało. za 10 dni zdjęcie szwów.
  18. Wczorajszy spacer sie nie odbył, Szopen jest chory więc pojechaliśmy do weta. Doda natomiast zgubiła obroże. Nie przełozyłampaska za szlufkę i pewnie jej się odpieła. Nowa,piękna obroża.
  19. Na dory dzień; Mali, dziewczynka, którą zabrałam jako pierwsza , pamiętasz. Tu z Aurą, towarzyszką zycia. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/220/dsc11721.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7664/dsc11721.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Mali urosła duża i wydaje się być szczęśliwa. Ludzie sa odpowiedzialni, sterylizacja na dniach. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/857/dsc13821.jpg/][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/5479/dsc13821.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/14/dsc15531.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/6017/dsc15531.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  20. Już wiem do czego podobna jest Hania - do skunksa. Ma taki piekny ogon , nosi go dumnie i porusza się z wielka gracją. Jest cudna. W czwartek sterylka.
  21. [quote name='Wala2006']A czy wiadomo co u Zamira??Jak on się czuje?[/QUOTE] Tak, niestety wiadomo. Mimo wielu prób skontaktowania się z domem Zamira, nigdy nie udało się dowiedzieć czegokolwiek. Przypadek sprawił, że znamy losy Zamira. Zamir został [B]oddany do schroniska przez rodzinę adopcyjną[/B], stamtad adoptowała go rodzina z Trójmiasta.Zamir jest w [B]strasznym stanie psychofizycznym[/B]. na szczęście gorki ma kontakt z nowa rodziną. Mam nadzieję, ze Gorki napiszę więcej.
  22. [quote name='ElzaMilicz']Jak piszesz o [B]Beju[/B] zaraz mam przed oczami moją [B]Narę[/B], nie żyje od 4 lat. Zawsze jest ze mną... One naprawdę nie odchodzą. :buzi:[/QUOTE] Może masz rację, napewno nam dużą daja, dużo uczą i to z nami zostaje. Kazdy kolejny coś wnosi w nasze życie. Jade na wieś, widzę tych męczenników na łańcuchach i myślę: o boze, a jakby Bej tu trafił, był głodny, samotny?... i jadę potem z wiadrami jedzenia, zaprzyjaźniam się z wiesniakami, zeby karmić ich psie szkielety. To resztki, mówię, szkoda, zeby się zmarnowały. Taaa, resztki... Wstaję rano i gotuję cały sagan makaronu albo ryżu z mięsem, dodaję witaminy. każdy z tych psów to taki mój Bej, mądry i oddany. Własnie oddaje do adopcji małą, sliczna sunię, w sam raz dla nas, jak ulał. Oddaję bo musi byc u mnie miejsce na staruszka, który być moze stanie mi na drodze. Tego nauczył mnie mój pies. Jedyny, bo reszta to suki, tak się złozyło przypadkiem. Myśle pies, myslę Bej.
  23. Luka, dobre zdjecia , to klucz do adopcji. Ludzie kupuja oczami, mało który zobaczy pięknego psa jesli nie ma go podanego na tacy. Taki niedorozwój...
×
×
  • Create New...