Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Zrobiłam jej tablice. Ja mam takie fotki, chcecie? Moge przesłać na maila. [URL]http://tablica.pl/oferta/oneczka-zibi-porzucona-nadal-kocha-IDgAm5.html[/URL]
  2. Zrobiłam szczeniakom tablice, na razie zaznaczyłam szamotuły jako najblizsze miasto. Jesli nie będzie odzewu zrobie Poznań. Przydałyby się ładne , aktualne zdjęcia, ale nie w klatce. [URL]http://tablica.pl/oferta/uratuj-sierotke-sliczne-szczenieta-szukaja-domu-IDgA6B.html[/URL] Gdyby były we Włocławku już bym wyadoptowała przynajmniej 2...
  3. Wieści z domu Rudej, suczki która zabrałam po pobycie w Krzykosach: "Pani Agato! Dzieki za książeczkę i namiary na behawioryste. Szczepienia wpisane ołówkiem widziałam zrobimy. Jeszcze nie dzwoniłam w sprawie psa i kota ale jeszcze się wstrzymam kot siedzi za płotem i obserwuje, wczoraj na noc na siłe zapakowaliśmy kota do garażu na strych bo tam jego legowisko było do tej pory i otwór z wyjściem na zewnątrz, które zablokowaliśmy. Spali ładnie pies na dole kot u góry. Kot trochę się gniewa ale różne dobre rzeczy podstawiam pod nos wiec może da się udobruchać. Pieska nazywamy Misza/Miszka, ta jest agentka. Musialam z dzieckiem dzis do lekarza jechać i na zakupy wiec została w garazu na parę godzin. Wróciliśmy a mąż mówi jak to tak zostawiłam psa na podwórku samego! Ja mówię co Ty gadasz zamknęłam w garażu :) Otóż Miszka wlazła po stromej drabince na strych wygryzła większą dziurę przez którą przełazi kot... na zewnątrz jest drabinka i zbiornik na wodę wiec nie wiem czy spadła czy zlazła.. w każdym razie bardzo zaradna i dumna z siebie łobuziara haha :)))" No to sie chyba udało.... [B]Justyna jakie psy ogłaszasz?[/B]
  4. Własnie siedze przy ogłoszeniu dla Zibi. Przy dobrych wiatrach wyjdzie w sobotę. Ogłoszenie na Toruń, jak bedzie trzeba dom sprawdzę.
  5. [quote name='Justyna Klimek']Koźmin - powiat szamotulski, województwo Wielkopolskie. Najbliższe duże miasta - Oborniki (33km), Szamotuły (16km), Poznań (54km)[/QUOTE] To zaznaczę Poznań, chyba z dowozem psiaków nie bedzie problemu?
  6. [quote name='Saphira']Możesz podać mój choć ja chyba troszkę odstraszam ludzi. Chodzi o " Nowości " piątkowe?[/QUOTE] Sobotnie. Być moze zwolni się dt niedługo...
  7. [quote name='Justyna Klimek']Właśnie rozmawiałam z panią Elą z Koźmina. Flip (z małych szczeniaków) miał zapalenie ucha - to dlatego przechylał główkę na prawo. Był u weta, sytuacja pod kontrolą. W ogłoszeniach o szczeniakach podajemy nr telefonu: 502482854 p. Ela[/QUOTE] Woj. wielkopolskie? jakie najblizsze miasto? Zrobie im tablice i ogłaszamy24, gumtree. Martwiłysmy sie o kotki a poszły jak świeze bułeczki....
  8. Czyj nr podać w ogłoszeniach w Nowościach? Mogę swój ale mało wiem o Bambo....
  9. Wizyta dzisiaj? Czy mam Zibi wystawiać w naszych Nowościach czy się wstrzymać?
  10. Chyba trzeba wziąć się w garść i spróbować ogłaszać psy. Od którego zczynamy? Mamy zdjęcia?
  11. Justyna, czy wiadomo coś na temat małych szczeniaków i kotków w DT? Koteczka we Włocławku, ta , która przyjechała w ostatnim rzucie, jz się zadomowiła. mam kontakt z dziewczyną.
  12. Ojców sukcesu jest zawsze duzo, w przypadku porazki zawsze jest macocha. Ja uwazam , ze trezba było psa zawieźc i zostawić. Ale nie ma co chyba dzielić włosa na czworo... Wszyscy chcieli dobrze... Moze Tosia06 nie zmarnuje swojego potencjału i dobroci serca i przyjmie innego psa?
  13. [quote name='Isabel']Czy kotek ma jakieś ogłoszenia, przynajmniej takie papierowe w lecznicy, tak jak proponowałam?[/QUOTE] Ogłosiłam ja w necie w naszym regionie, na razie bez zdjęć.
  14. Ta przypadłośc Kamy to zdaje się gwałcenie nogi opiekuna, tak wyczytałam wczesniej. Niestety, bardzo wrazliwi ludzie, a taką z cała pewnoscia jest Tosia06 bardzo często xle rozumieją rolę jaka spełnia dt. To oczywiste ze pies się przywiązuje, czasami nawet bardzo, ale dla dobra psa ta więź trezba przerwać, by zastapić ja nową, wążniejsza i trwalsza , bo na całe zycie - więzią z nowym opiekunem/panem/domem. Zdarzyło mi się juz kilka razy ze ludzie nie zaadoptowali psa, bo twierdzili, ze pies patrzy na mnie z wielka miłościa. Ostatnio miałam nawet takiego maila na moje ogłoseznie, zebym nie oddawała swojego tymczasa, bo widać , ze jest ze mna sczęśliwy. napewno, z całą pewnoscią. Ale gdybym nie oddawała swoich tymczasów które mnie kochaja, to w obecnej chwili około 200 psów nie miałoby swoich własnych domów i panów. Bo przecież 200 w domu mieć bym nie mogła. Te słowa kieruje właściwie do Tosi06. Szkoda, ze tak szybko zrezygnowałaś, trudno. Niestety musze tez napisać, że błędem wg mnie było zostanie z Kamą w nowym domu jej tymczasowej opiekunki. Mam nadzieję, ze to wyjaśni.
  15. [quote name='Ryniu123']no tak nie ma sensu - 4 dni się wytrzyma[/QUOTE] Tylko co po tych 4 dniach?
  16. [quote name='Ryniu123']Czemu nie można zrobić fotki kotka wcześniej? Jeśli trzeba to ja mogę zrobić mu fotki[/QUOTE] Kot jest w Dobrzyniu u dr Kluszczyśkiego. Siedzi w klatce przeznaczonej na kwarantannę. Nie wiem czy jest sens robić takie fotki. Tym bardziej, ze komiec kwarantanny za 4 dni.
  17. [quote name='Justyna Klimek']O d b i ó r[/QUOTE] Odbieram. Własnie wróciłam ze wsi, gdzie wywalono małą , młodą suczkę. Oczywiscie letnicy przyszli z tym do mnie. Psie sprawy gonia mnie wszędzie. Justyna, relacja zawodowa. Cisza na watku nie dziwi. Nie jęczymy, nie płaczemy, tylko robimy co trzeba. Po co nam pomagać? Damy radę. Pozdrawiam,A.
  18. Policzyłam dokładnie, tylko miesiąc i 7 dni. Jestesmy wielkie...
  19. [quote name='Justyna Klimek']Psy z Krzykosów i Lubońka [B](oraz szczury)[/B] pozdrawiają Dogomaniaków :)[/QUOTE] Szczury snia mi się do dzisiaj... Tylko dzieci, zachwycone sytuacją, w ogóle nie zdawały sobie sprawy z ich istnienia.
  20. Castor to pies wyjątkowy, bez dwóch zdań. Melduje ze kotka jest juz w domu, bedę ja miała na oku. zrobiłam podsumowanie w pierwszym poscie.
  21. [quote name='azalia']Agatko,co u Ciebie,wszystko dobrze?Co u piesków,jak się miewają?[/QUOTE] Dobrze, dobrze , ale nie mam czasu pisać. Po czesaniu psy wygladaja super. Że tak póxno na to wpadłam.
  22. Jak nic cos zostało po sterylce, jakis odprysk nawet. A dom... wystraszył się pierwszych trudnosci. Dostał psa za darmo, na próg i jeszcze grymasi. Gwałcenie opiekunki to objaw duzego stresu, pewne by minął przy odrobinie dobrej woli. [B]Pies z nimi tańcował[/B]. Przestrzegałam przed wsia kujawską...
  23. [quote name='róża35']Agata69,przykro bardzo ,że kotek został ,jak piszesz uśpiony za krzywdę ,którą wyrządził:shake:,to straszne,lepiej oddać było do schroniska lub szukać mu innego domku:angryy:[/QUOTE] Kot krzywde wyrzadzał, nie wyrzadził. Nikt nie chciał mi pomóc, nikt nie chciał sie nim zająć. Moja wiedza była znacznie mniejsza niz teraz. Masz dzieci? Nie oceniaj jesli nie masz pełnej informacji. I jeszcze jedno: kot nie został uspiony za karę,to była obrona konieczna. Zastanów się zanim cos napiszesz.
  24. Kilka słow chciałabym napisac o [U]Justynie.[/U] Dawno nie spotkałam osoby, która w tak kruchej powłoce cielesnej kryłaby taki hart ducha, energię, entuzjazm i optymizm. To tylko dzieki wierze, ze to co zaplanoawała się uda, naprawde się udało. Ja juz bym odpusciła, ona z łagodnym usmiechem robiła dalej wielka rzecz dla zwierzat naprawdę gorszego boga. [B]Bardzo ci dziekuje Justyna w imieniu Castora, Iskierki, Diany, Bajki, Rafa, Czarnulka i wielu, wielu innych, za to, ze dajesz im szanse. A mi na nowo wiare w ludzi. Ciesze się , ze poznały Cię moje dzieci. Chapeau bas.[/B] Dziękuję tez innym , ze nam pomogli jak mogli: finansowo, materialnie, duchowo, fizycznie. Przed nami jeszcze bardzo duzo pracy, ale wierzę , ze moze nam sie udać.
  25. Fotki zrobie po kwarantannie , umówiłam się juz z wetem na sterylkę. Chociaz podnoscie.
×
×
  • Create New...