-
Posts
10821 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gops
-
[quote name='Unbelievable']a próbowałaś ją karcić inaczej niż szarpaniem smyczą? no i jak ona tak cicho atakuje to nie robi tego przypadkiem dla zabawy albo ze znudzenia jakiegoś?[/QUOTE] no wiesz nie jestem za klikaniem jak pies się rzuca ;) inne metody czyli krzykiem i "klapsem" też przerabialiśmy z podobnym skutkiem plus strach psa więc tego nie chcę. wydaję mi się że przez tyle lat na prawde próbowałam chyba wszystkiego , dla mnie jej "agresja" nie jest problemem jakiś dużym , ja umiem już z tym żyć tak by było bezpiecznie dla wszystkich . i mam 100% pewności że sama nie pójdzie do psa by go pogryźć jeśli oczywiście nie będzie to mijanie nos w nos , może stać ileś tam m obok psa na którego by się rzucała i nie ruszy się z miejsca o ile ten pies nie będzie podchodził . ją po prostu łatwo sprowokować . ten temat można ciągnąć i ciągnąc w nieskończoność ;) mamy wiosne, słońce już 4 dzień no ale ja siedze w szkole prawie codziennie do 15-16 i jak wracam to nie mam już ochoty na wychodzenie z aparatem :roll:
-
[quote name='Karilka']Z tego co wiem to gops jedzie na Zlot Dogomaniacki - tam raczej nie byłoby fajnie gdyby suka ciągle ją gryzła albo atakowała inne psy. Moze masz racje - ja tam rzucam psy na "głęboką wode" ale na obcym terenie, w obcym miejscu, jako obca osoba itd. Gops najpierw musi popracować nad sobą, potem nad psem a stopniowo iść dalej. k.[/QUOTE] oczywiście że jedziemy , jak tylko nic nam nie wypadnie. tak jak już pisałam ktoś tu starsznie zdemonizował mojego psa ;) to mądra, posłuszna suczka! nie atakuje wszystkich psów w koło , owszem nie da sobie w "kasze dmuchać" ale nie idzie i nie chcę zagryźć każdego psa zwyczajnie czasem się jej jakiś nie spodoba + jak mówiłam większość owczarków,pudli, ttb wywołuje u niej agresje , ale ja nad nią panuję jeśli nie komendami to fizycznie. problemem dużym nie jest jej agresja (z tymi da się żyć) tylko przekierowanie jej na moje nogi.
-
[quote name='a_niusia']dzieki. to daj konieczne znac jak wyprobujesz.[/QUOTE] użytkuje codziennie od jakiegoś roku albo i dłużej , moja najlepsza smycz, nie ślizga się w ręku ! można kupić firmy dingo , w ipo sklepie i DogStyle, ja mam akurat z dingo.
-
ale kocie mają fajne legowisko :) śliczne są wszystkie
-
nie mam możliwości iść na spacer albo choćby podejść do psów na które się tak mocno rzuca bo Ci właściciele raczej na to nie pozwolą , ich psy też się rzucają raczej ;) więc to moja może stać się ofiarą wtedy , nie chcę ryzykować tym bardziej że ona nie przepada głównie za większymi psami które są realnym zagrożeniem. [quote name='gerta']Ale przyczyną pobudliwości może być też nadmiar stymulacji, w szczególności fizycznej, przy jednoczesnym braku stymulacji umysłowej. Najmniej problemów z zachowaniem sprawiają psy, które przesypiają 18h/dobę. Czy Twoja suczka ma taką możliwość? Czy potrafi po spacerze "wyluzować" i ze stanu szalonego biegu przy rowerze przejść w stan błogiego relaksu?[/QUOTE] ona w domu to jest leniwiec , po spacerach idzie spać , włącza jej się korba pod wieczór zawsze więc wtedy rzucam jej trochę piłkę po domu i po 15min znowu się kładzie, to taki rytuał już. faktycznie "pracy" umysłowej to za dużo nie ma, oczywiście zna komendy , kilka sztuczek ale nie ucze jej niczego nowego bo nie jest psem który wszystko szybko łapie i ja nie mam cierpliwości :roll: codziennie po kilka razy robi znane sobie komendy,sztuczki , oprócz normalnego spaceru mamy taki kawałek spaceru przeznaczony na powtórke najważniejszych komend typu : stój, zostań, do mnie,noga, sztuczki robi przy aportowaniu , zawsze zanim rzuce piłkę czegoś wymagam . więc ona w domu głównie śpi , na dworze szaleję , nawet wiele osób się dziwi jak przychodza " taka młoda a śpi zamiast biegać " oczywiście to nie ważne że przed chwilą ciągała ponad połowe swojej wagi przez 40min bo ich psy biegają ;).
-
świnki faktycznie zachwycają! :)
-
[quote name='Unbelievable']i według ciebie lepiej żeby się dodatkowo nakręcała niż uważniej ją obserwować? pies zawsze daje jakieś sygnały, choćby minimalne i bardzo impulsywnie, chyba że jest psychicznie spaczony. Ja też kiedyś myślałam że szczur jak spierdziela to bez ostrzeżenia, ale tak nie jest, tylko do tego trzeba było duuuuużo obserwacji i analizowania sytuacji na spokojnie a no i według mnie szarpnięcie smyczą to żadne karanie masz jak nagrać jakieś filmiki jak ona się na psy rzuca/ma ochotę się rzucić? senkju;)[/QUOTE] wiesz ja próbowałam obserwować ale przy którymś cichym ataku gdzie niewinnego niczemu psa praktycznie dorwała , wyrywając mu trochę kudłów dałam sobie spokój i postanowiłam to odkręcić i mi się udało. a raz nawet niespodziewanie wyruszyła na k.40kg asta i wpakowała się w niego kagańcem , na szczęście on też miał kaganiec, ale się zdziwił , a moment wcześniej pięknie siedziała i patrzała na mnie, ot taki świrus. to że ona jest w pewnym stopniu stopniu spaczona to ja wiem. filmik z prawdziwego rzucania się chciałam nagrać wtedy ale nie mijaliśmy żadnych psów których nie lubi , jak będzie okazja to nagram tylko wtedy potrzebuję raczej drugiej osoby bo samej ciężko trzymać smycz i komórkę nagrywając, no ale na pewno będzie okazja kiedyś . z tym że ja wiem teraz kiedy i kogo ona będzie chciała atakować , widzę to po niej bo ona robi to w momencie jak zobaczy tego psa nawet jeśli pies jest daleko od nas i to są pojedyńcze przypadki , normalnie tego nie robi , ale nie karce bo boję się powtórki , nie stanowi żadnego poważnego zagrożenia więc uznałam że tak może być .
-
7mke miałam dla mojej ale innej firmy więc nie wiem czy to to samo , możesz spróbować .
-
jeśli Marta pojedzie to ja ją zamówiłam już na gg :eviltong: bo moja się z jej psami dogaduję .
-
[quote name='Karilka']Ja mogę być z Tobą w domku. Zobaczymy które czarne podpalane jest straszniejsze (zakładam, że Twoja sunia) :D .[/QUOTE] moja ogółem jest bardzo grzeczna więc obstawiam Dolca :eviltong: myślę że nie zrobi żadnych problemów na zlocie o ile nikt nie zacznie. cieszkam się że mam z kim mieszkać :evil_lol: już myślałam że nikt nas nie przygarnie.:lol:
-
świetne fotki!
-
Buell a jak Bafra do innych suk ? nie zaczepia? bo widzę że większość na odwrót chcę suki z psami a psy z psami , mi suki o ile nie zaczepiają pierwsze nie przeszkadzają nawet duże.
-
[quote name='Agnes']gops mi sie wydaje, ze to byla 10tka[/QUOTE] a no możliwe, ale w takim razie 9tke by miał na styk to i tak dużo za dużo dla Grubego według mni. jeśli już to 8mke bym dla niego wzięła.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
gops replied to Vectra's topic in Foto Blogi
zwracasz właścicielom pen staffów uwagę na te źle założone kolczatki ? nie uważam ze kolce są be itd ale są źle założone ;) Ituś jest bardzo ładny, kolorek ma świetny. -
wydaję mi się że Amber ma na myśli to że psy po kastracji często są bardziej łakome, lubią dużo jeść i stąd zżerają śmieci co dla mnie jest głupotą bo to nie jest częste zjawisko , znam wiele kastratów niejadków :) za to w wielu przypadkach kastracja zmieniła psa bardzo mocno na lepsze! więc ja jestem jak najbardziej za.
-
[quote name='Vailet']wie ktoś jakie dokładne wymiary ma ten kaganiec ([url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=1085[/url]) rozmiar 9?[/QUOTE] w rozmiarze 9 chodził znajomy erdel więc na prawdę pies ze sporym pyskiem, na Grubego będzie za duży .
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
gops replied to Amber's topic in Foto Blogi
filmik super! jakbym widziała moją sucz i Kleo w wersji " jesteśmy padnięte ale trzeba się bawić" . Jari faktycznie świetnie się rozbudował z przodu , super wygląda. co do wyprowadzania dużego psa, ja wyprowadzałam nie raz i 40kg hasky cioci jak i 30kg mix ttb sąsiadów z działki , oba psy nie lubiły innych psów (siebie bardzo lubiły o dziwo), a ja miałam wtedy 13-14 lat i może 45kg albo i nie :) nie miałam problemu by je utrzymać , potrafiłam iść z 2 naraz! i bez problemu minąć innego psa , wystarczyły kolce , korekta plus moje "nie!" i psy tylko zjeżone z warkotem mijały . a ja byłam dumna idąc z nimi :evil_lol: stare dobre czasy , tych psów już nie ma oba zostały oddane z powodu agresji ehh ale właśnie widzisz, są psy i psy na innego taka korekta kolcami może nie działać zwyczajnie bo jest zbyt nakręcony , bywa. -
a ja bym chciała domek z samcami lub nie dominującymi sukami , najlepiej mniejszymi . mam nadzieje że coś się uda wymyśleć .
-
i jest tak ja mówisz Karilko , gdy ona "pracuję" nie lubię tego słowa ale tutaj jakoś pasuję , czyli gania za piłką, ciągnie ciężarek, nosi łańcuch, pływa wtedy inne psy ją nie ruzszają zbytnio , owszem zjeży się ale nie ma tego szału , chyba że ten pies idzie bardzo blisko lub sam podbiega. więc jeśli ma zajęcie to nie ma takich akcji . schody zaczynają się gdy np chcę z nią iść do parku , musimy iść normalnym chodnikiem gdzie wiadome jest że spotyka się inne psy ale wtedy też prawie nigdy się jej nie zdarza aż takie pobudzenie (bardziej ostrżegawcze zjeżenie się , warknięcie/szczęknięcie przy mijaniu), największe pobudzenie i agresja wywołana jest zawsze gdzieś u nas, między blokami lub przy naszym polu , i właśnie na te konkretne psy , najczęściej są to psy które już kiedyś do nas podbiegły i np. nawarczały a moja ma dobrą pamięć ;) wiesz co , ja w tym złych sytuacjach zawsze robię korekty tylko one w 99% na nie nie reaguję , w tych "słabszych" sytuacjach nie robię korekt bo gdy je robiłam suka zaczęła atakować bez żadnych znaków , tzw. po cichu i to było dużo bardziej niebezpieczne . i to jest suka , sterylizowana ponad 3 lata temu , i może niektórzy powiedzą ze nie mam racji ale ona po sterylce zrobiła sie gorsza ;) np. znaczy teren ,i jest bardziej terytorialna.
-
[quote name='Vectra']A miał ktoś dwójniki z łańcuszka ? jeszcze zapytam tu , ciekawe czy mnie przeczyta. Marta_ares ... zrobisz mi trójniki ? [/QUOTE] Marta robi trójniki ;)
-
[quote name='dog193'] Jak dla mnie, ideałem pod względem budowy, jest ten pies: [url]http://s1.manifo.com/usr/7/7B8c/7c/manager/2222222222222222222222.jpg[/url] Naprawdę piękny, taki, jaki foks powinien być.[/QUOTE] świetny ! według mnie również tak powinien wyglądać fox , i Jupi wydaję się że wyrośnie na fajnego psa
-
[quote name='Amber']A czemu chcesz się pozbywać jajec?[/QUOTE] a po co mu jajka? ;)
-
[quote name='BBeta']Tak z ciekawości, skąd masz Miśkę, ze schroniska? ;)[/QUOTE] nie, miałam znajomą z rodziny wielodzietnej z ojcem pijakiem i bez matki , mieli 2 suki amstafa i kundelka , kundelka często rodziła aż w końcu któryś szczeniak został (moja Miś) oczywiście ojciec miał gdzieś psy więc nie miały co jeść , ja im dawałam u siebie pod blokiem , kupowałam za swoje kieszonkowe bo było mi ich szkoda , były bite, zaniedbane i wychudzone no i nie wychowane w żadnym stopniu. zdarzyło się tak, że dzieciaki zabrali do domu dziecka , ojciec został sam z 3 psami i ta właśnie znajomą , psy oczywiście musiały iść do schronu , ja je znałam , bardzo lubiłam , wiedziałam że są problemowe itd ale nie chciałam by one zostały pousypiane w schronie( bo tak wtedy było u nas w schronie, pies agresywny -uśpiony) i tym sposobem mam sucz , wzięłam ja bo była najmłodsza i miała być na DT tylko ale wyszło jak wyszło . miał być DT bo zbierałam na staffika z rodowodem oczywiście no ale przyjście Misi pokrzyżowały nam plany, najpierw pokochali ją moi dziadkowie i rodzice a ja dopiero po jakimś czasie ale nie żałuję tej decyzji .
-
no własnie nie znasz, widziałaś filmik i tyle co ja piszę . ja znam bardzo dobrze, korygowałam w prosty sposób szarpnięciem w bok smyczą , reagowała na to pięknie w 90% przypadków co z tego jeśli zmieniło to ją w cichego atakującego psa, i możesz mi wierzyć nie dawała żadnych znaków że nastąpi atak , po prostu atakowała, żadnych uniesionych warg,ogona, żadnego sztywnienia łap , po prostu nic, nawet nie zwalniała tylko szła jakby nigdy nic i łapała. teraz przepięknie csuje , może jak widać komuś to przeszkadza ale ja jestem bardzo zadowolona że z tej niebezpiecznej sytuacji wybrnęliśmy(takim a nie innym kosztem) , teraz zanim zaatakuję spina się, jeży , idzie na palcach itd czyli wszystko tak jak powinno być, przez co jest dużo bezpiecznej bo mam szansę skrócić smycz itd . mnie takie mijające psy nie przeszkadzają dopuki są na smyczach . więc całkowcie błędne wysnuwasz wnioski , bo tak nie jest jak piszesz. gdyby odwracanie jej uwagi działało to bym to robiła , mam nadzieję że nie uważasz mnie za takiego debila i wiesz że tego próbowałam , to są podstawy.
-
[quote name='Chantell'][url]http://www.abckarma.pl/?nIdGrupa=1&page=search&cSearchVal=Dwójnik&btn=[/url] Mial ktoś z was te Dwojniki? Albo ktoś wie jak z jakością?[/QUOTE] dwójnik miałam z trixie i nie polecam , ten wydaję się dużo lepszy.