-
Posts
10821 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gops
-
[quote name='NightQueen'] zdjęcia stare, ogoliłam ją wczoraj więc ni ma łysej Moli, a znając siebie to łysej nie zdążę obfotografować, bo do tego czasu to zarośnie :diabloti: ti:[/QUOTE] skąd ja to znam :evil_lol: jednak liczę że zdążysz może :lol:
-
ale kolorek pasuję :)
-
[quote name='Buell']Ogólnie to Bafrunia przekochana, trochę rozpuszczona ale do ogarnięcia. Ale podejżewam że będzie z nami jeszcze jeden potfur [z podpisu mego] z Pańcią ;)[/QUOTE] potfora znam z forum ttbowskiego , ale to wtedy chyba będzie potrzebny dla was osobny domek ? czy potfur też do ogarnięcia? moja niestety ttb nie lubi więc będę was omijać :lol:
-
[quote name='Marta_Ares']prawdopodobnie jedziemy jednak na zlot :)[/QUOTE] no to się cieszkam :lol:
-
chciałabym w tą sobote przyjść do schroniska przywieźć parę rzeczy a przy okazji chciałabym zobaczyć podrostki schroniskowe bo znajoma szuka psiaka lecz jest z Warszawy obiecałam się rozejrzeć i u nas , czy będę miała możliwość w razie potrzeby wyprowadzić jakiegoś psa? chodzi mi właśnie by porobić mu zdjęcia i sprawdzić zachowanie. czy będzie w sobote ktoś kto mi pomoże tzn pokaże gdzie są podrostki ? .
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
gops replied to Vectra's topic in Foto Blogi
:evil_lol: po co spać na podłodze jak można na innych psach , Klamka the best :lol: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
gops replied to Vectra's topic in Foto Blogi
oo współczuję , moja sucza robiła dokładnie to samo wszystko co było drewniane w domu obgryzione! tylko jej wtedy wyrastały jeszcze stałe zęby więc pewnie swędziało . masakra -
a ja lubiłam foty Gramowego :) no ale Miotłą też nie wzgardzę :eviltong:
-
[quote name='eliza_sk']Jaką substancję czynną ma Sabunol ?[/QUOTE] Receptura Sabunolu oparta jest aż na 3 składnikach aktywnych – permetrynie, imidakloprydzie i piryproksyfenie. z netu wzięte. ja osobiście polecam .
-
szkoda bo bardzo lubiłam oglądać foty Gramowego :) no ale rozumiem , różnie bywa .
-
[quote name='Unbelievable']gops, a ćwiczyłaś zostawanie w rozproszeniach? takie zwykłe posłuszeństwo, chodzi mi o panowanie psa nad sobą[/QUOTE] ćwiczyłam w rozproszeniach ale nie przy psach których nie lubi bo się nie da , ćwiczyłam np w grupie psów w parku na które nie reagowała, ćwiczę co jakiś czas na ryku gdzie wiadomo ludzie się kręcą różni , coś się staram wyćwiczyć tym ale właśnie ona jakby w momencie gdzie pies serio serio się jej nie spodoba jakby wszystko zapomina i żadne wyćwiczone zachowania nie działają. no ale mówię fizycznie ją utrzymam w razie potrzeby więc nie jest źle a takie akcję nie są bardzo częste , tzn akcję gdzie jest w 100% nakręcona i nic nie dociera bo takie mniejsze to codzienność. nawet już brat z nią ćwiczy , trochę mu pokazałam , wytłumaczyłam bo on wychodzi z suką rano i popołudniu jak mam szkołę , no i suka jego to w ogóle nie słucha ;) według niej od jest od głaskania i można na spacerach z nim robić co tylko się podoba i na psy się rzucać ale już nad tym pracujemy . [quote name='Amber']Czemu shack nie działa? Wystarczy się zarejestrować. Jest jeszcze [URL="http://www.imgur.com"]www.imgur.com[/URL] , [URL]http://photobucket.com/[/URL] , [url]https://picasaweb.google.com/home[/url] , [URL]http://vpx.pl/[/URL] itp.[/QUOTE] zrejestrowałam się i za każdym zdjęciem proszą o logowanie które działa 1 raz a potem nagle jak wpisuję hasło to piszę że błędne , a ja wpisuje dobre. coś się może u mnie tylko popsuło :roll: te stronki sobie zapisze, dzięki! z tym że photobucketa nigdy ogarnąć nie mogłam :lol: znowu mamy piękna pogode a ja zaraz idę do szkoły wracam k.17 :roll:
-
Sabunol, tani i działa! my już drugi rok będziemy nim kroplić . w tamtym sezonie po zakropleniu nie miała ANI JEDNEGO kleszcza.
-
ja tam się nie bawie w oszczędzanie skóry i żyję (ta skóra) :) w świetnym stanie, dobrej skórze trochę wody nie przeszkadza , ja jak nie ma potrzeby to tylko przecieram mokrą gąbką a potem kremem delikatnie smaruje, karabińczyk w razie potrzeby pastą do zębów właśnie i skóra jak nowa . w ogóle to mam manie karabińczyków i muszę mieć te największe ewentualnie rozmiar mniejsze i w niczym to nie przeszkadza , smycze nie są jakieś mega ciężkie .
-
wczorajszy efekt spaceru po polach , 2 kleszcze na mojej ręce odkryte po 2 godz od spaceru ! albo wlazły na mnie z psa albo ciągle po mnie łaziły, pies nie miał ani jednego .
-
[quote name='evel']Ale nie napisałam przecież, że nie panujesz, czy że Miśka codziennie dusi fyfnaście psów :) Chodziło mi raczej o nakręcenie np. filmików i konsultację mailowo na przykład, wiadomo, że to nie to samo co na żywo, ale jakiś tam ogląd daje. Wiem natomiast, że strasznie ciężko jest panować nad pobudliwym psem czy odwrażliwiać go na coś, żyjąc w kraju debili, którzy w 80% przypadków nie dorośli do posiadania psa i mogliby mieć co najwyżej chomika :roll:[/QUOTE] a no to o wysyłaniu do kogoś filmiku itd nie pomyślałam , może się rozejżę w necie za jakimś dobrym szkoleniowcem i wyślę meila faktycznie. dokładnie gdyby nie otaczający mnie zewsząd nieodpowiedzialni właściciele psów to mój pies nie byłby aż taki "zły" , każde oszczekanie mojego psa przez obcego powoduję większe nakręcenie i wywołuję agresję wtedy już na obojętnie jakiego psa po prostu odreagowuję.
-
[quote name='vege*']Ja sobie jeszcze chwalę zwykłe czarne smycze z taśmy rurowej, super wygodna, mięciutka, nie pali rąk, ale ma małą wadę - robi się szarawa po kilku praniach, ale jak to już ktoś napisał, jak przy każdej czarnej smyczy się kolor spiera ;-)[/QUOTE] przy skórze się nie spiera , polecam , prana już z1 0 razy odkupiona używana i jak nowa. natłuszczane dingo.
-
[quote name='Agathee'] btw nie widzę Twoich zdjęć, a chętnie obejrzałabym sobie te nowe szelki :-([/QUOTE] od kiedy imagschak nie działa wrzucałam fotki na zmiejszacz.pl widocznie on usuwa zdjęcia po jakimś czasie :roll: nie wiem już gdzie je wrzucać .
-
[quote name='evel']Czytam sobie Wasze wpisy i zastanawiam się nad jednym - gops, próbowałaś nawiązać kontakt z jakimś dobrym szkoleniowcem? Tylko nie jakimś titu titu, klikamy, tulamy, ignorujemy, tylko takim normalnym, otwartym, stosującym różne metody. Oczywiście kretyni z metodami rodem z PRLowskiej milicji też odpadają. Nie chodzi mi o wysłanie Miśki na jakiś kurs, tylko o konsultację. Rozumiem, że agresja może mieć różne podłoże, a Miśka to ciekawy przypadek... Ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie może przyswoić jakiegoś zachowania zastępczego zamiast osaczania/grożenia albo ataku. Wiem, że to pewnie wygląda na mądrzenie się zza klawiatury ;) ale jestem bardzo ciekawa jak by Miśkę ocenił ktoś kumaty.[/QUOTE] nie, nie ma u nas nikogo takiego a szczerze to średnio mi sie widzi jechanie nie wiadomo gdzie na kilku godzinną porade tylko i zapłacenie nie wiadomo ile ;) druga sprawa, ja sobie radzę , nie widze potrzeby wydawania setek złotych by ktoś mi powiedział coś co sama wiem , przeczytam . jakbym miała pewność że powie mi coś co na pewno zadziała , ale ja znam swojego psa i wiem co juz próbowałam , nie wiem co jeszcze mogliby wymysleć :lol: i powtarzam , JA NAD SWOIM PSEM PANUJĘ , nie stanowi zagrożenia! więc nie jest to dla mnie wielki problem, nie musi kochać wszystkich .
-
ale to nie jest tak że na każdego sie rzuca psa, musi jej sie nie spodobać ;) to są określone typy psów których nie lubi a są takie do których nawet merda ogonem np yorki . jeśli jej się nie spodoba to odległość nie ma znaczenia, widzi psa to się rzuca i tyle nie ma odległości może być 5m a może i 10 . myślę że to nie ma nic wspólnego ze strachem , ona zna swoją siłę wie że potrafi się gryźć (kilka razy miała okazję) utwierdziła się w tym , jest pewna siebie i atakuję. na mniejsze psy od siebie nie zwraca uwagi chyba że zaczną, a tych całkiem dużych tez się nie boi , przykład jak atakowała Aze[*] .
-
trzymamy kciuki by nic złego nie wyszło ! wygłaszcz Zuzanke od nas .
-
[quote name='paulaa.']Myślicie, że dla mojego cocker powinnam wziąć guardy 2,5cm czy 3cm ? Ktoś ma zdjęcie 2,5 lub 3 na średnim psie może ?[/QUOTE] według mnie 2,5cm , Twój pies jest sporo drobniejszy niż moja więc 3cm to będzie według mnie dużo jak na guardy . na mojej to dosć topornie wygląda też .
-
[quote name='blackraven'] [B]gops[/B] Czy Ty nie widzisz, że to wszystko jest powiązane ze sobą?? [/SIZE] Usiłujemy wszyscy pomóc Tobie i twojej suczce wrócić z czerwonej strefy do przynajmniej pomarańczowej :evil_lol: A Ty stwierdzasz, że może być agresywna - bo z tym sobie poradzisz - tylko żeby nie gryzła Ciebie po łydkach.... Takie rzeczy to tylko w erze :cool3: albo u Cesara.M.[/QUOTE] i bardzo wam dziękuję za to że chcecie pomóc. tylko ona agresywna jest od zawsze , i nigdy przenigdy przez te pierwsze 2,5 roku z nami nie odreagowywała na mnie , to się zaczęło nagle , bez powodu bo wszystko było jak zawsze, rzucała się jak zawsze i nagle mnie za łydkę od tamtej pory się to powtarzało ale bardzo rzadko załóżmy raz na pół roku , z czasem stało się raz na parę tygodni (może z raz w miesiącu) i wtedy postanowiłam się poradzić bo tak już być nie może. od kiedy napisałam ten wątek ani razu jej sie nie zdarzyło chyba wie że na nią nagadałam ;) ale pewnie prędzej czy później znów to zrobi dlatego chciałam wiedzieć co w tym wypadku zrobić . i już coś tam wiem , będzie próbować tego co zostało napisane na tym wątku .
-
Moli lepiej w AD bo na Megi było zbyt cienko jak dla mnie :)
-
[quote name='Migori']A co ją prowokuje? Może wyćwiczyć to tak, żeby nie dała się prowokować byle czym. Moja też aniołkiem nie jest, jednak nie daje się łatwo sprowokować. A skupianie uwagi na Tobie w taki sposób aby olała przechodzącego obok psa ? My się właśnie tego uczymy, zarówno w stosunku do psów jak i ludzi (z ludźmi idzie gorzej). Jednak widzę duże postępy, a ćwiczymy twardo dopiero dwa tygodnie. Suka ma pranie mózgu robione, bo sie mocno opuściła w nauce.[/QUOTE] prowokuję ją wszystko , jak pies idzie prosto na nas, jak idzie z boku zjeżony , jak warczy przy powitaniu to dla niej wystarczy by zaatakować , jak się czai nawet jeśli do zabawy , jak człowiek tupa, tzn tak nogami np jakby chciał coś odgonić , na ludzi raczej nie reaguję choć się zdarza ale rzadko. skupianie uwagi przerabialiśmy i rzecz w tym że ona ma chyba braki w mózgu albo na odwrót jest zbyt mądra bo nawet udając- bo dosłownie jakby udawała skupioną mega na mnie potrafiła wyskoczyć w ostatniej sekundzie do psa gdzie ja się tego w ogóle nie spodziewałam i o to jej chodziło to był klucz by złapać tego psa. cwana bestia .
-
a ma ktoś flexi city? ładne są bardzo i nie drogie . na temacie o automatach nie widziałam nikogo kto ma myślę że tu więcej ludzi zagląda .