Jump to content
Dogomania

kaLOlina

Members
  • Posts

    2960
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaLOlina

  1. ha ha mi tez sie zdaje ze babka poczula sie jak w serialu kryminalnym...jeszcze w roli glownej...pewnie do dzis to wszystko przezywa... ostatni news-ale to tylko taka luzna obserwacja-dzis czekalam na Monie przezd schronem i babka oddawala psa-mlodego-z opisu taki jak ten co ta nasza gwiazda zabrala- bo pogryzl sie z jej samcem...wiem to wszystko od taksowkarza ktory ja przywiozl i na nia czekal...i wiem ze babka adoptowala psa wlasnie w ten wtorek...wiec moze to byla nawet ona???jak wychodzila ze schronu to ryczala jak bobr... ale wiecie bez emocji ja nie wiem czy to ona czy nie...:)
  2. oh jaka ona sliczna:):):) ciekawe jak sie ma:)
  3. tzn mozemy sie postarac choc ja mam mozliwosci kontaktu z nimi ogarniczone bardzo... tylko przygotujcie sie na brutalny opor...tzn szczerze dziewczyna blagala bym sprawy nie ruszala i mowila ze moze byc tylko gorzej...nie wiem ile rozmowa zmieni...to ludzie ze wsi a wiecie z takimi to juz ciezko ze HO HO
  4. no tylko...musze dowiedziec sie dokladnie gdzie onimieszkaja...ale wiecie...sasiadka wody w usta juz nabrala-cytat "ja o tej babie mowic nie chce, ja jej nie znam"... dziewczyna juz sie nie podlozy-panicznie boi sie kobiety i tego ze z mezem straca mieszkanie u niej...i tak jest spanikowana tym ze malego zabrala...jakis koszmar normalnie...policja-zabierzemy psy i co dalej?? dziewczyna mowila ze pewne jet ze wezma nastepne bo te i tak sie juz starzeja czy cos...
  5. michu jest piekny!!!!nawet w kloszu:)
  6. szok:( biedny Imbir-tylko on przezyl z rodzenstwa:(
  7. :shake: :shake: :shake: :shake: jedyna mozliwosc to chyba ukrasc psa jako jacys cicho-ciemni...oczywiscie juz nie moglibysmy go oddac...ale wtedy ci panstwo wezma sobie nastepne... PRZYPOMINAM ZE TO BYLA UCIECHA DLA PANI PATRZENIE JAK JEJ SAMIEC POLUJE NA GLIZDY!!!(szczeniaki)
  8. rozmawialam juz z ta corka przez tel-czy moze zapytac tesciowa czy jak nawet zaplacimy za strylke... ale...nie ma co liczyc...Gonia widzialas ile robali mial ten maluch...oni tam sie nie przejmuja ale jak ktos chce zaoferowac jakas pomoc albo zabrac psy-to wara...
  9. ja tak cos podejrzewalam ze to moga byc ona...nie moge sie gniewac-tzn jestem na maxa wkurzona-ale wiem ze ta pani to bida wywolana przez akohol-nie ma pieniedzy ani nic, ja tylko czekam na decyzje syna i juz odbieram od niej tego pieknego Colli...sasiadka moze nawet myslala o zawiezieniu malego do schronu ale chyba byla zbyt pijana by za daleko wychodzic z domu...i tak padlo na mnie-myslala ze Micha juz nie mam w domu-w niedziele jechal przeciez do Wawy, ona pila wiec jej nie widzialam i nie mowilam ze tamten dom nie wypalil...
  10. to byla w ta niedziele...sasiadka siedziala z tymi 3ma psami w domu i nie wiedziala co zrobic..wiedziala ze nie podola-ze pije sporo i ledwo teraz daje rade...no i w srode podjela decyzje... stad u mnie pod drzwiami karton po Krakowskiej-sasiadka u siebie musiala taki miec w zapasie albo zabrala z zaprzyjaznionego monopolca...
  11. i go zabrala z podworka-a w sumie to ukradla-narazajac sie tesciowej ze jej zabiera ucieche z patrzenia jak jej samiec dzielnie poluje na malucha... nie miala co z nim zrobic(oni z mezem mieszkaja u tych wlasnie tesciow)...i przywiozla do matki.... matka ma juz na malutkim mieszkanku Dyzia i teraz tego szczeniora...
  12. ta corka ma meza...i ten maz jest synem Pani wlascicielki rodzicow Imbirka...no i tak sie zlozylo ze dziewczyna. ktora teraz mieszka z tesciami, przyzwyczajona do milosci do zwierzow w domu(mimo problemu z alkoholem)nie mogla patrzec na biednego Imbirka
  13. szczeniak jest wlasnoscia jej syna ale on go nie chce bo piesek 'niszczy'...ona go wziela i stara sie zapewnic mu jak najlepszy dom-chcialaby malucha wydac ale nie moze, bo syn jej nie pozwala-a sam zabrac nie chce..a ze sasiadka pije-jak wpada w ciag to wychodzi tylko na chwile-staremu Dyziowi to wystarcza ale malemu nie... ta sasiadka procz syna-glupka ma jeszcze corke...
  14. mam tu na dle sasiadke co sobie lubi wypic...ogolnie jest pozytywna, tez lubi zwierzaki ale pije sporo...sama ma kundelka-Dyzia, miala jeszcze jednego ale zdechl ze starosci...teraz ma jeszcze szczenie Colli-ktore ja bacznie obserwuje i chyba od nich odkupie bo trzymane jest w malutkiej kuchni i wychodzi tylko na pare minut dziennie na spacer...
  15. i walsnie tym razem tak bylo...samiec zostawil sobie Imbirka do zalatwienia chyba na koniec... Pani smiala sie 'ze samiec sie starzeje' bo tak to nawet tygodnia nie dozywaly a teraz jej jakies glizdy po podworku sie rozlaza... druga czesc opowieci jest taka:
  16. oki oto cala prawda o Imbirku.... Imbirek jest szczeniakiem-z KOLEJNNEGO miotu pewnej PANI ktora trzyma suke i psa na podworku i raczej ich nie pilnuje... wiec co cieczke sa kolejne mioty-suczka zachodzi w ciaze za kazdym razem...ale KTO by sie tym przejmowal... no wlasnie nikt bo jak sie okazuje problem rozwiazuje sie sam... czyli samiec zagryza wszystkie szczeniaki...za kazdym razem je zabija...wiec Pani szanowna wlascicielka klopotu nie ma...jak sie jeden uchowa to az dziw...
  17. moze ktos wezmie pyze na tydzien????????
  18. ehh taki drobiazg-wiek i plec kto by sie przejmowal...oni tez tam maja bajzel na kolkach-dzios twierdzili ze Michu jest brazawym 12sto letnim psem...przynajmniej wg nich takiego zaadoptowalam...coz...moze...daltonizm??;)
  19. a to zdjecie z paprocia??? misiek klosz:P
  20. qrdeeee....Karola-detektyw juz zna smutna opowiesc Imbirka:( najgorsze ze takich jak on znow za rok przybedzie...grrr...napisze jak ochlone....
  21. [quote name='Hala'][IMG]http://upload.miau.pl/3/1234.jpg[/IMG][/quote] łahahahahhhhaaaaaaa jaka ma tu fryzurke:P:P:P jak pudelek!!
  22. OOOOOOOOOOOO wklejaj wklejaj foteczki!!!
  23. hmmm krotkie i grubasne;) jamniczki ale bedziecie maily szczescie na swieta!!!
  24. moje koty omijaja wszystko co z malego wyjdzie szerokim lukiem...a na pyskach...chwile chwile...czy to zniesmaczenie???? ;) pewnie sie dziwia ze tu taka EXCLUZIF kuweta a on na podloge leje;)
×
×
  • Create New...