ehh kotus- czuje sie dobrze- jest aktywny i wiecznie glodny, ale wyniki...brrr...
mierzymy teraz zawartosc glukozy w moczu- kluc go nie moge bo ma krwiaki a uszyska za male by z nich krew pobierac...
zazwyczaj ma max glukoze jaka sie da, najlepszy wynik jak dotad- sredni...
od wczoraj ciala ketonowe...:(
reszta ekipy pfu pfu jak narazie dobrze...
KK chwilowo poszedl na piwo i koty nie kichaja ani nic...
Deminisia bardzo si pfu pfu w pelni zrowia...
tak sbie leci u nas szybko szybciutko