Jump to content
Dogomania

Fiona.22

Members
  • Posts

    2009
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fiona.22

  1. [quote name='saga_86']Kto da nawet malutki kącik dla Ingrid?:placz:[/quote] Kącik malutki bardzo potrzebny !!! :placz: Mam, nadzieję, ze Indrid nie zasili armi tych które juz odeszły za TM. Saga jeszcze nic nie stworzyłam. Wena mnie opuściła całkowicie. Postaram się jutro coś napisać. Niezłe zamieszanie teraz mam Ingrid, schronisko, koty bezdomne, wyjazd, moje zwierzaki też się domagaja uwagi. Dosłownie urwanie głowy :roll:
  2. Cegiełki stanęły w miejscu :crazyeye: od rana w dalszym ciągu jest 30
  3. [quote name='saga_86']Sprawdziałam, jednak umiałabym, Fiona tylko napisz co napisać:roll:[/quote] Saga super :multi: :loveu: Spróbuję coś napisać i dam Ci znać jeśli coś stworze.
  4. Lunka do góry !!! Zostało 30 cegiełek :cool3:
  5. [quote name='Brucio']moge tylko podniesc :-( jakby jednak byla jakas zrzuta na hotelik czy platne DT to dajcie prosze znac na PW.[/quote] Brucio, oczywiście damy znać. Proszę podnieś czasem wątek suni. Ja w czwartek wyjeżdżam i będe miała ograniczony dostęp do netu.
  6. [quote name='AniaB']widziałam, widziałam :multi: :multi: :loveu: a aukcja bedzie wisiec jeszcze prawie 2 tygodnie.. wierzę, ze sprzedamy wszystkie cegły!![/quote] Mam przeczucie, że zabraknie cegiełek !!! :multi:
  7. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, możnaby zrobić plakat dla suni, umieścić w wątku z linkiem do pobrania. Wtedy ludzie mogliby porozwieszać go w swojej okolicy... może w ten sposób spróbować :roll: Im więcej osób bedzie wiedzieło, ze ona czeka tym bardziej prawdopodobne, ze ktos się zlituje...
  8. [quote name='erka']Hotel to olbrzymi koszt, trzeba by go zapewnić suni do czasu odchowania szczeniaka. A co potem? Szczeniaczek, to jeszcze ma jakąś szansę na adopcję , ale sunia?:-([/quote] Erka ma racje. Po pierwsze hotel to olbrzymi koszt :shake: a sunia ma niewielkie szanse na adopcję. Jeśli ktoś ję weźmie to tylko niestety z litości :-( Nie damy rady w nieskonczoność hotelu opłacać... Szczeniorkowi nie powinni nic zrobić, on rzeczywiście ma szansę na adopcję natomiast sunia jest w tragicznej sytuacji. Niestety mieszkamy w Kielcach codziennie słyszy się o psach potrzebujących pomocy na wczoraj i niestety możliwości pomocy są bardzo ograniczone... Możemy liczyc tylko na to, ze ktos się zlituje i da suni tymczas...
  9. nie wiem czy widzieliscie aukcję Luny. To dopiero drugi dzień a już poszło 20 cegiełek :loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi: Ogromnie dziękujemy wszystkim za pomoc.
  10. Przed chwila sprawdzałam aukcję :multi: sprzedało się juz 7 cegiełek
  11. [quote name='Anashar']Fiona - ale to nie Ty powinnaś mieć wyrzuty sumienia. Tylko ci, co doprowadzili do sytuacji w której suka znów się oszczeniła. Ja wiem, że dla nich tak było lepiej. Ty się nie martw![/quote] Im nawet przez myśl nie przejdzie, ze coś źle robią...:angryy: W pewnym momencie juz miałam zabrac maluchy i uciec...nie wiem dokąd... Czułam się i czuję potwornie w końcu to ja je tam zaniosłam... :placz:
  12. [quote name='Brucio']czy jakis hotelik nie wchodzilby w gre? Moze uda sie zrobic zrzute i sunia bylaby bezpieczna z maluszkiem :-( Ja tylko finansowo moge pomoc,dorzuce sie jak hotelik by byl.mysle ze znajda sie jeszcze inni chetni do wsparcia.Biedactwa :placz:[/quote] Brucio jeżeli jesteś w stanie wszystko zorganizować... ja niestety wyjeżdżam w czwartek rano. Do hoteliku też się dorzucę ale ona może długo czekać na adopcję. Jak do tej pory nawet nikt nie zapytał o nią... mozliwe, ze w hoteliku siedziełby nawet rok lub dłuzej. Nie wiem czy wystarczy dogomaniakom cierpliwość aby ją tak długo utrzymywać. Jeśli ją z tamtąd zabierzemy, nie bedzie mozliwosci powrotu. A teraz jeszcze szczeniak doszedł... Jeśli się podejmiesz byłoby super
  13. Anashar też mam wyrzuty sumienia potworne :placz: Ale jak pomyślę o tym 4 miesięcznym szczeniaku, którego zostawili z poprzedniego miotu, a potem utopili... Reszta szczeniaków też "zginęła" w niewyjaśnionych okolicznościach. Nie wybaczyłabym sobie, gdyby z tymi maluchami cos się stało :cry: Potwornie przykro jest zabijać maluchy, które jeszcze nie zdążyły nacieszyc się życiem. Ale lekarka powiedziała wyraźnie, że te maluch są bardzo słabe genetycznie i nie wiadomo jaka przyszłość przed nimi. Niewykluczone, ze pełna chorób i cierpienia... Rycze dzisiaj cały dzień...ale najbardziej martwię się o sunie. Jak to wszystko zniesie, to co ona dzisiaj przezyła jest nie do opisania... :help1:
  14. [quote name='BasiaD']Sunieczko wracaj na początek! Pomoc potrzebna na cito![/quote] Sunia i maluch czekaja na pomoc !!! Proszę podnoście wątek :modla: może ktoś ja dojrzy.
  15. Cegiełki pomalutku się sprzedają :cool3: Prosimy o wsparcie cegiełkowe.
  16. :grab: :flaming: Ludzie nikomu nawet najgorszemu wrogowi tego nie życzę... Mam nadzieje, ze już nigdy więcej nie będe musiała tego robić... A najgorzej to wszystko sunia przezyła... złapała jedno dziecko i uciekła ... schowała się, nawet nie wiadomo gdzie, poprostu zapadła się pod ziemię. Za chwilę wróciła po kolejne dziecko ale maluchów już nie było...:placz: Szukała, ale nie znalazła... już nigdy nie znajdzie...:flaming: Było sześć szczeniaczków, cztery pieski i dwie sunie. Jeden chłopczyk został. Rozmawiałam z lekarką, powiedziała zeby już tego malucha jej zostawić. Wówczas odpadną problemy z zatrzymaniem laktacji, ropieniami, problemami psychicznymi suni. Akurat jek wrócę z wakacji piesek będzie miał dwa mies i będzie mógł iść do adopcji. Po prostu koszmar... Kolejka w lecznicy ogromna, nikt mnie nie chciał przepuscić. Czekałam ponad godzinę w kolejce, maluchy zgłodniały zaczęły płakać. Wyszłam na zewnątrz zadzwoniłam do lekarki powiedziałam jaka jest sytuacja... Wyszła zawałała mnie przez tylne wejście... inaczej bym tam czekała jeszcze nie wiem jak długo.... [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/3021/szczeniczea3xz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/5292/szczeniaczekwm5.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/8175/szczeniak1cz5.jpg[/IMG] Ich mama z jednym dzieckiem czekają !!! Podnoszę apel o domek dla nich !!! Błagam chociaż czasem podnieście wątek :modla:
  17. Kto ma wolne miejsce, kojec, kawałek podwórka...:placz:
  18. [quote name='Anashar']Nie wiem :( Ale nidlugo ruszamy akcje ze smyczami z logo owczarka w potrzebie i adresem do strony. Na poczatku nakad 200 sztuk. Moze ktos kupi smycz, wejdzie na strone i ja wypatrzy?[/quote] Każda forma reklamy bezdomnieaczków i psów w wielkiej potrzebie jest dobra. Mam nadzieję, ze smycze się szybko sprzedadzą i ruszą adopcje owczarków :cool3: Proszę zarezerwować jedną dla mnie ;)
  19. Sprzedały się już trzy cegiełki :loveu: Zapraszam wszystkich do tej formy pomocy.
  20. [quote name='Anashar']nieodpowiedzialnosc ludzi poprostu nie zna granic:2gunfire: :angryy: Nic tylko isc i:grab::roll: A o sunie nie bylo zadnych pytan ze strony...[/quote] Anashar niestety nic... odkad ogłaszamy sunie nikt nawet o nianie zapytał. Ma juz w sumie 5 lat ale o wiele starsze psiaki szły już do adopcji. Brzydka też nie jest. Już nie wiem o co chodzi... czemu nie było zadnego zapytania o sune. Co mozna jeszcze dla niej zrobić ??
  21. Są jakieś nowe wieści?? Wiem, że marudzę troche :oops: ale nie moge się już doczekać kolejnych opowieści o Leonku.
  22. [quote name='saga_86']Na AFN? A może na wasze konto? Tu liczą sobie koszty od wpłat, bodajrze 2 zł z 10 zł wpłaconych:roll:[/quote] Pieniążki na Lunę zbieramy na koncie kieleckiego TOZu
  23. Jeśli uda nam się zabrać jutro szczeniaki do uśpienia to oczywiście trzeba jej bedzie koniecznie podac ten lek. Mam nadzieję, ze zdąrze przed wyjazdem. Ja ciągle wierze w to, ze ktoś się zlituje nad nią i da jej szanse.
×
×
  • Create New...