Jump to content
Dogomania

Fiona.22

Members
  • Posts

    2009
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fiona.22

  1. Jeśli Pixi ma już zaklepany domek, to może Ci ludzie z Tych wzieliby tego maluszka o którym pisała Erka. Cały tramsport z takim zapałem zorganizowany przez Od-Nowa nie poszedłby na marne. A dwa psiaczki miałyby domek :cool3:
  2. Burcio powielilam Twój piękny banerek :evil_lol: Zawsze to więcej razy sie na forum pojawi. Kurcze ja też nie mam konta na allegro :roll: Ale może ktoś, kto ma konto zaoferuje swoją pomoc i zrobi dla Ingrid aukcję.
  3. Nie możemy dopuścić do tego aby suni się coś stało. Kto może porobić ogłoszenia dla Ingrid? Może allegro, bo poprzednie już chyba się skończyło. Trzeba jakoś pomóc tej suni :-(
  4. A może zrobić cegiełkową aukcją allegro. Nasza Luna miała taką i cegiełki bardzo szybko się sprzedały. Zebraliśmy potrzebną sumę i mogliśmy sfinansować leczenie suni.
  5. Jaki biedny ten psiaczek :placz: :placz: :placz: Mieliśmy kiedyś w Kielcach taką biedną połamaną sunię. Też pilnie potrzebowaliśmy pieniędzy na jej lczeanie. Udało się je zebrać dzięki cegiełkowej aukcji allero którą wystawiła "nasza" dogomaniacka koleżanka :loveu: Odzew ludzi był naprawdę duży wplynęło sporo pieniążków. Cegiełki szły jak świeże bułeczki. Aukcja zakończyła się przed czasem ponieważ braklo cegiełek. :cool3: Dzięki temu mogliśmy ratować Lunę. Spróbujcie, może w ten sposób pozyskać pieniążki i mimo wszystko umieścić go w hotelu, zapewnić opiekę weta. Przesyłam link, żebyście mogli zobaczyć jak wyglądała nasza aukcja. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=208873932[/URL] Dogomaniacy również wpłacali piniążki ale to głównie dzięki aukcji udałao nam się zdobyć odpowiednią sumę. Naprawdę bardzo polecam tą formę zbierania pieniążków. Zyczę psiaczkowi aby znalazł najlepszy domek na świecie i zapomniał o tej potwornej ranie.
  6. [quote name='natalia8310']czesc? czy [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Kufa albo Mufa[/COLOR][/SIZE][/B] maja juz domki? jakiej pieski beda lub sa wielkości? sa może w typie owczarka?[/quote] Potter pilnie potrzebna. Już wysyłam jej PW.
  7. [quote name='erka'] Jeżeli chodzi o zawiezienie tylko do Krakowa, to nie mam tam nikogo, kto by przechował i zorganizował transport dalej.:shake: [/quote] Jeśli szukacie kogoś w Krakowie kto mógłby przechować malca, może spróbujcie napisać na transportowym apel o pomoc. Ja tak zrobiłam kiedy jechałam z moją kicią. Nie znam Krakowa. Poprosiłam o pomoc w sensie, kto mógłby mnie pilotować. Jeszcze tego samego dnia odezwała się Smitek0, która bardzo mi pomogła i zawiozła na miejsce. Może w ten sposób coś da się zorganizować...
  8. Burcio :loveu: :loveu: :loveu: jaka śliczna mordeczka w twoim podpisie :loveu: :loveu: :loveu:
  9. Tak, rzeczywiście Koksa ma jakiś instynkt łowiecki. Pani Elwira mówiła, że nagminnie szczury morduje. I do tego jeszcze taka samolubna jest. Kocha tylko swoje a inne sierotki...jeszcze im dokucza :shake:
  10. Fiona.22

    Metamorfozy

    Przedstawiam Lunę. Sunia wpadła pod samochód. Była w złym stanie, miała złamane obie nóżki tylne. Lakarz dawał minimalną szansę na odzyskanie sprawności. Lunę znaleziono leżącą na poboczu...nie ruszała sią Więcej info w jej wątku [U][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=72266&highlight=Kielce+Luna[/URL][/U] A oto luna przed: Tak wyglądała po przywiezieniu do szpitala... [FONT=Verdana][COLOR=black][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/6941/sunia4jd7.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/4311/sunia5hf6.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT] ...tak po operacji i poskładaniu nóżek... [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/1790/sunia2wu1.jpg[/IMG] ...a tak wyglądały nóżki z bliska [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/5536/sunia1ra5.jpg[/IMG] Dzięki gromnemu wsparciu dogomaniaków, allegrowiczów i wielu osób, które pomagały min. przy transporcie do weta i Agnieszce która przyjęła Lunę pod swój dach, jest psem pełnym radości. Po dzieciństwie spędzonym w gipsie teraz nadrabia zaległości :evil_lol: Dziś możemy podziwiać Lunę i cieszyć się, ze udało się pomóc kolejnej biedzie. A oto ona: [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3994/lunahw6.jpg[/IMG] [url]http://img248.imageshack.us/img248/6200/luna1px2.jpg[/url] [url]http://img519.imageshack.us/img519/7417/luna2og7.jpg[/url] [url]http://img257.imageshack.us/img257/6323/luna3ma0.jpg[/url] Nic więcej chyba nie trzeba pisać, wystarczy spojrzeć na ten pyzior :loveu:
  11. Na konto kieleckiego TOZu na ratowanie Luny wpłynęło 695zł. Wszystkim, którzy na pomogli i przekazali pieniążki na rzecz Luny, bardzo serdecznie dziękuje w jej imieniu :loveu: :loveu: :loveu: Pieniązki napływały od użytkowników allegro oraz od innych ludzi o wielkich sercach, krórzy wpłacali datki bezpośrednio na konto kieleckiego TOZu. Dzięki Wam sunia mogła mieć kosztowną operację, bez której nie stanęłby na nogi. Na dzień dzisiejszy za zabieg uregulowałam 550 zł. Za dalsze leczenie, zdjęcia kontrolne i inne wydati związane z leczeniem suni bede rozliczała się po wakacjach. Niestety przeglądając wyciąg z konta na które wpływały pieniążki nie zidentyfikowałam wszystkich deklarowanych przez allegrowiczów datków. Mam nadzieję, że wszystko się niebawem wyjaśni. Listę wpłcających przesłałam do AniB, która robiła aukcję aby mogła wystawić pozytywne komentarze allegrowiczom. Poprosiłam aby zerknęła jeszcze na liste może ona się dopatrzy tego czego ja nie widziłam ;) . Apel !!! Kto umie wstawić filmiki na forum ? Wsztscy mogliby zobaczyć jak Lunka się porusza.
  12. Super wiadomość. Adopcja Kluska odbyła się w ekspresowym tempie. Oby więcej było takich adopcji. Saga_86 może tym ludziom, których adres podałaś na wątku suni i Kluska zaproponować innego szczeniorka ?
  13. Słuchajcie !!! Dzwonię dzisiaj do pani Elwirki zapytać jak mały Klusek a tu słyszę :shock: , że on już wyadoptowany :sweetCyb: . Dziś przyjechali na działkę tacy młodzi ludzie, chłopak z dziewczyną. Pani Elwirce przypadli do gustu już od początku, podobno bardzo mili, punktualni a to też o czymś świadczy. Malec mieszka w podkieleckiej miejscowości, będzie miał do dyspozycji podwórko, porządnie ogrodzone. Ogólnie będzie mieszkal z nimi w domu :smilecol: Po powrocię poproszę panią Elwirkę o dane tych ludzi i odwiedzę Kluska, zobaczymy jak się miewa. Naprawdę bardzo ta wiadomość dosłownie powaliła mnie z nóg. Dziewczyna podobno jak go zobaczyła, od razu złapaa na ręce i już nie chciała puścić. Pani Elwirka mówila jej że jeszcze moze go postawić, żeby pochodził, podpiszą jeszcze kartę adopcyjną ale Klusek do końca już pozostał w jej objęciach. Od samego początku kiedy weszli na dzialkę mówili właśnie o nim. Mam nadzieje, że będzie szczęśliwy w nowym domku :loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi: Naprawdę nie spodziewałam się tak szybkiej sdopcji. Teraz, kiedy Klusek już bezpieczny musimy pilnie zabezpieczyć Ingrid. Błagam nie zapomnijcie o niej.
  14. Macho może zabrać malca dopiero od połowy sierpnia. W opisie Macho jest napisane, że mieszka gdzieś na Śląsku. Mogłaby przyjąć kluska tylko do końca wakacji. Znając realia pewnie będzie problem z transportem a jak w ciągu dwóch tyg u Macho nie znajdzie domku to co wtedy...odwozić go z powrotem ?:-( Biedaczek właśnie obawiałam się o to, że Koksa go może dziabnąć. Już od początku za nią biegał i chciał cycucha. Dobrze, ze nic poważnego mu się nie stało. Jest dość duży i na gęste futro. Sunieczka z Borkowa którą koksa załatwiła poprzednio była delikatniejsza i mniejsza. Mimo wszystko on pilnie potrzebuje tymczasu. Dla takiego malca kazdy dzień w domu wśród ludzi jest jak bardzo cenny. Kto się zlituje nd mlcem.
  15. Do zobaczenia psiaczki. Odezwę się jak tylko uruchomię kompa. 13 godzin w pociągu :roll: tzreba przeżyć jakoś.
  16. Klusek został wyrwany dziś z piekła. Trafił na działkę gdzie przechowywane są kieleckie biedy. Jest ciągle zagrożony ponieważ ktoś zagroził, że otruje psy po raz drugi, jeśli ich z tamtąd nie zabierzemy do 25... jak narazie nic się nie wydarzyło ale nie wiadomo co będzie jutro, pojutrze... Maluszek pilnie potrzebuje tymczasu, każdy dzień się liczy. Najpilniej poszukiwany domek stały. Mamusia również w wielkiej potrzebie.
  17. Jaka biedaczka...:-( Ona tyle musi cierpieć tylko przez głupote jakiegoś pacana...
  18. Macho napisała, że może zabrać psiaczka na tymczas do końca wakacji. Ale to jeszcze trzeba potwierdzić.
  19. Izunia ależ ta Misiunia Cię kocha. Moje ciekątko kiedyś mi zrobiło dokładnie to samo... Ach ta psia radość :shake:
  20. Napisałam do Macho czy ten tymczas dla malucha jest jeszcze aktualny. Czekam jeszcze na odpowiedź.
  21. [quote name='Brucio']Fiona ,nawet sobie nie chce wyobrazac co czulas zanoszac te maluszki:shake: Kontaktowalas sie moze z Macho, czy sa szanse na tymczas u niej dla szczeniorka ?Mialam jej poslac PW ale nie chcialam sie rzadzic ,ja tylko wirtualnie zagladam tu niestety:oops:[/quote] Burcio rządz się. Ja nie mam nbic przeciwko ;) Oczywiście wiedziałam, ze coś jeszcze miałam zrobić :oops: Już piszę..
  22. Ze sterylka suki nie będzie chyba problemu. We wrześniu wracam. Lekarka powiedziała, że sunia może mieć zabieg jakieś 3 mies po porodzie. Więc wrzesień/październik bedzie miała zabieg sama tego dopilnuje. Po zabiegu poproszę zaprzyjaźnionego lekarza aby sunia została chociaż jedną dobę w szpitalu bo niestety nie ma jej gdzie przetrzymać. A nie wiem czy tak od razu po sterylce może do kojca wrócić. Jeśli mi suki nie będzie chciał na sterylkę wydać najwyżej ją wykradne. Gorzej jak nio bede miała z nią co zrobić potem ale to jeszcze dwa mies więc moze się jakiś tymczas dla niej znajdzie. Już nie dopuszcze do styuacji, zebym poraz drugi musiała maluszki zanieść do uśpienia. To był najgorszy dzień w moim zyciu :-(
  23. [quote name='Brucio']Fiona,ja to mysle ze ten tymczas to OD polowy sierpnia:roll:[/quote] Kurde już mi się w oczach mieni :oops: , rzeczywiście pisze że od połowy sierpnia. Jeśli tak to może warto skorzystać. Ciekawe czy to jeszcze aktualne? Ale... Ja w sobotę już wyjeżdżam i nie będzie miał kto malucha zabrać z tamtąd, ani dotransportować na ten tymczas. Do tego "mój" kiciuch który poszedł wczoraj do DT rozchorował się. Wszystko jest takie skomplikowane. Już mi ręce opadają...
  24. Maluszek potrzebuje tymczasu, kto przyjmie pod swój dach tego grubaska?
  25. [quote name='athlonea']Słodkości :loveu: :loveu: :loveu: Rośnie panienka jak na drożdżach :) oby tylko ta łapka rosła prawidłowo razem z całą psinką (żeby nie była np. krótsza)...[/quote] Niestety narazie nóżka jest nieco krótsza :-( Jest szansa, że to się jeszcze jakoś wyrówna w okresie kiedy jeszcze rośnie. Postaram się do końca tygodnia zrobić rozliczenie wydatków. Muszę tylko wyciąg z kata dostać w swoje łapy.
×
×
  • Create New...