Jump to content
Dogomania

Fiona.22

Members
  • Posts

    2009
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fiona.22

  1. Wszyscy juz zapomnieli o Fionku...:-( Musimy mu szybko domek znaleźć bo kolejne biedy czekają na pomoc a nie damy rady wszystkich w hotelikach utrzymać...
  2. Atos miał dzisiaj prześwietlenie. Kości w porządku, najprawdopodobniej to coś ze sciegnami lub więzadłami. Podczas badania cos przeskakiwało w kolanie...stąd podejrzenie, ze to więzadła. nogę mozna zoperować ale nie wiadomo czy to w ogóle pomoże. Psiak ma guza z lewej strony klatki piersiowej. To chyba nic groźnego...ma ok 5 cm ale jest w samej skórze. Oczy kropimy, ranę smarujemy...ale jeszcze bez zmian. W środe musimy zabrać psa z lecznicy...:-(
  3. Dziś doszła pierwsza wpłata na Atosa-50 zł :loveu: I za te pieniążki kupiłam Atosikowi leki... Zostało 13,47 zł
  4. Ja nie mam pojęcia jak z tym jego wiekiem ale tak wizualnie to naprawdę jest strauszkiem. Po oczach cięzko poznać bo są troszke jak za mgłą...
  5. Fionek potrzebuje domku i to już teraz...
  6. Już poprawiłam tytuł, wysłałam PW do oleńki, wszystko zrobione...przydałoby się jeszcze DT dla Atosa załatwić..
  7. Atosa ocenili na ponad 10 lat...zeby ma strasznie pościerane (prawie do połowy) i w sumie to niewiele ich zostało w pyziorku Atosika...
  8. PKO BP 60 1020 2629 0000 9102 0143 5692 Ilona Musiał Barwinek 4/144 25-150 Kielce Ostatnio tylko pieniadze zbieram...aż wstyd :oops:
  9. ...tyle zwierzów się napatoczyło ostatnio. Miałam w sobote iść zrobić nowe fotki Ingrid i oczywiście nie zdąrzyłam :oops:
  10. Te małe parówy przypominaja mi troche takie małe posokowce...tylko uszy skurczyły sie jakoś :evil_lol:
  11. :loveu:Atosik jest boski :loveu: strasznie sympatyczny psiak. Jest troszke zahukany, najlepiej się czuje kiedy stoi z boku i nikt na niego nie patrzy...tak jakiby miał poczucie, ze zawadza... Jest bardzo łagodny, mozna go brac na ręce i wywracać we wszystkie strony. Wczoraj kiedy połozylismy go stole lezał bez ruchu, lekarz robił z nim co chciał...Atos nawet nie podniósł głowy... Na spacerku grzeczny, nawet ładnie chodzi na smyczy. Wydaje się, że zachowuje czystośc ponieważ czekał aż wyjdzie na spacer...pierwsze co było to kupa... Na ranę na przedniej nogę dostał maść do smarowania. Nózka tylna jutro będzie prześwietlana, Atos wogóle na nia nie staje. Pies jest wychudzony, codziennie dostaje kroplówki. Na pyszczku duzo starych blizn, jedno ucho rozdarte na pół. Dzis dowiedzieliśmy się jeszcze o problemach z oczkiem. Lewe oczko jest strasznie zaropiałe, zatkane kanały łzowe nie produkuja łez. Na to też mamy kropelki. Niestety przez brak łez rogówka wysycha...cos jeszcze lekarz mówił o konsekwencjach tego ale umknęło mi to gdzieś :oops: Do tego ma poczatki zaćmy w obu oczkach... Lekarz podejrzewa, że mógł jednak wpaśc pod samochód. Kanały łzowe mogły sie zatkać przez powstanie krwiaka, który mógł pojawił się w wyniku uderzenia. I to by tłumaczyło kulawizne lewej nogi... Atosik ciągle śpi widać, że jest wyczerpany do granic mozliwości. Nie wiem jak długo będzie mógł zostać w szpitaliku...ale obawiam się, że do 1.11 musimy go zabrać. Lecznica gdzie przebywa nie jest juz całodobowa i nikogo tam nie bedzie...mamy kilka dni :-( A teraz najpiękniejsze minki na świecie...:loveu: On nie może wtakim stanie wrocić na ulicę...co robic??? :-(
  12. Średnio-mały kundelek... Staruszek ponad 10 lat... Braki w uzebieniu... Nie wiadomo co mu się stało... Wyczerpany, odwodniony... Dziura w prawej przedniej łapie, widać kość... Lewa tylna noga-kontuzja w okolicy kolana, pies nie staje na niej... Zero perspektyw na jutro... Jeśli mu nie pomozemy...umrze... Nie mamy pieniędzy, nie mamy go gdzie umiescić... Przez kilka dni (3-4 dni) może zostać w szpitaliku a potem...??? Dogomaniacy błagam o szanse dla niego...:-( POTRZEBNE WSPARCIE FINANSOWE... NA LECZENIE ATOSIKA Aleksandra Frost 80-069 Gdańsk ul.Przybrzeżna 3a/3 PKO 38124054711111000053664851
  13. Dudzia czeka na domek...
  14. :modla: ktoś może jej pomóc ???
  15. Lotoska wraca na góre i wszystkim się pokazuje...:lol:
  16. Paróweczki ciągle czekająś na domk...:roll:
  17. Jak tak fionek się miewa ??
  18. Giga w końcu znalazła swoje miejsce :loveu: Teraz to się cieszę, że poprzedni domek "ja zwrócił" Pewnie nia miałaby tam tak dordze jak u erendil
  19. Erka napisała, ze Giga ma jechać o 18.00
  20. Fajnie popatrzeć na taki ucieszony pyzior...widać, że Fionek jest szczęśliwy. A jak ładnie się przytula do swojej pani :loveu: Az się nie chce wierzyć...nie miał nic, spał pod krzaczkiem, był całkiem sam...i w ciągu tygodnia taka zamiana. Nowa rodzina, wakacje, domek, miska...i jeszcze buty do tego :cool3:
  21. Dziś odebrałam od weta kartę informacyjna leczenia Fionka "19/10/2007 17:02:Badanie [B]Opis wywiadu/badania:[/B] W dniu 11.10.2007 pani Ewa H. znalazła na ulicy psa, mieszańca ok 12 kg. Pies wykazywał oznaki bólu i nie chodził. Po przywiezieniu psa do lecznicy i zrobieniu zdjęcia RTG kończyn miednicznych i miednicy stwierdzone złamanie w okolicy szyjki kości udowej oraz złamanie miednicy w okolicyspojenia miednicznego. Pies był nieznacznie odwodniony i zapchlony; temp 38,6. Psa poddano antybiotykoterapii, podano leki przeciwzapalne i przeciw bólowe oraz podłączono kroplówke. Zalecono przeprowadzenie zabiegu resekcji główki kości udowej, ograniczenie ruchu i odpchlenie. Temperatura: 38,6 Waga: 12kg Rokowanie: Niepewne Kwota 0,00 "
  22. Sytuacja nieco się skomplikowała bo inteligentna ciotka fiona po raz kolejny źle zapisała numer :wallbash: i nikt się nie mógł dodzwonić do Michelle04.... Ja dziś dzwoniłam i dodzwoniłam się bez problemu... Teraz trzymamy kciuki, żeby wszysko się udało i żeby Giga jutro była w swoim nowym domku...
  23. Met mam nadzieję, że wytrzymasz jakoś z tym Fionkiem. Mam pytanie....czy mogłabyś jakieś zdjęcia mu zrobić. Przydałyby się do ogłoszeń, a te które ma ze szpitalika tylko odstraszają...
  24. Met coś sie nie odzywa...mam nadzieję, że Fionek sie opamiętał....:cool3:
×
×
  • Create New...