-
Posts
2009 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fiona.22
-
Tweety z pewnością jeszcze nie jeden raz bedziemy potrzebowali Twojej pomocy, więc nie martw się tak łatwo sie nie odczepimy od AFN-u :cool3: Dzisiaj po wspólnych konsultacjach doszliśmy do wniosku, że najlepiej byłoby utworzyć jedną skarpetę na AFN, gdzie bedą zbierane fundusze na wszystkie bidki będące pod nasza opieką. Bez sensu każdemu zwierzakowi zakładac osobną skarpętę bo i tak pieniążki zebrane do kupy zostaną przeznaczona na najbardziej potrzebujące zwierzaki. Skarpera nazywać się bedzie "ogony u fiony"
-
Dzisiaj po wspólnych konsultacjach doszliśmy do wniosku, że najlepiej byłoby utworzyć jedną skarpetę na AFN, gdzie bedą zbierane fundusze na wszystkie bidki będące pod nasza opieką. Bez sensu każdemu zwierzakowi zakładac osobną skarpętę bo i tak pieniążki zebrane do kupy zostaną przeznaczona na najbardziej potrzebujące zwierzaki. Skarpera nazywać się bedzie "ogony u fiony"
-
Hotelik jest w okolicach Częstochowy. Fundusze sa bardzo potrzebne... Na razie dzięki Małgosi mamy opłacony hotelik przez 10 dni-cena hoteliku za dobę 10 zł Dzięki Gemowi sunia dojechała na miejsce, ponieważ nie dość ze pojechał to jeszcze zapłacił za paliwo 50 zł A ja zafundowałam suni leki, które zalecił lekarz 46,83 zł Bardzo prosimy o wsparcie finansowe suni...bardzo potrzebujemy funduszy na dalsze hotelikowanie i leczenie. Za tydzień trzeba pokazać sunię wetowi i znów pieniądze bedą potrzebne. Sunia jeszcze wystarszona ale po drodze już wykazywała zainteresowanie, nawet lizała mnie po rekach. Weterynarz nastraszył nas trochę, ze sunia wcale nie jest taka milutka na jaką wygląda i że odgryza się :roll: Na wszelki wypadek założyliśmy jej kaganiec...ale równie szybko został on sciągnięty. Sunia nie wykazywała, żadnej agresji. Bez problemu daje się brać na rece, przenosic, lubi byc głaska i lubi się przytulać...jest jeszcze dość nieśmiała. Aha podczas operacji okazło się, ze sunia ma śrut...ktoś do niej strzelał. Podczas zabiegu lekarz znalazł owy śrut w nóżce, która była operowana, w pachwinie. Nie wyciągnął go poniewaz to bardzo wydłuzyło by czas trwania zabiegu. I tak składanie nogi zajęło prawie 3 godz. Na razie psu w niczy to nie przeszkadza więc mozna wyciągnać go podczas sterylki. Druga noga nie jest połamana ale też jest porzadnie poraniona [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7541/p7220007bz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/3558/p7220009zl7.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3228/p7220011al3.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/1203/p7220008sn8.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/8614/p7220005mk2.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1470/p7220006wk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5203/p7220012vz4.jpg[/IMG]
-
Pełne wyżywienie, opieka, trzy spacery dziennie. Sunia trochę rozpaczała, ale mam nadzieję, ze uspokoi. W samochodzie oczywiście wymiotowała. Zadzwonie jutro i zapytam jak się czuje. W środę Małgosia umówiła ja do fryzjera. W czwartek sterylka. Jeśli chodzi o pieniązki to myślę, ze najlepiej bedzie na moje konto. Trochę dziwnie to moze zabrzmiało ale emilio jeśli chcesz moge poprosić o nr konta od razu do hoteliku. Uważam, ze nie ma co mieszać erki w finanse terierki. W środę po fryzjerze wstawie nowe zdjęcia :)
-
Zabieg zakończył się. Nie mogłam rozmawiac z lekarzem, który operował ponieważ był zajęty. Dowiedzialam się tylko tyle, ze zabieg sie udał...co nie oznacza, ze noga bedzie sprawna. Mimo tego, ze udało się poskładac nogę może dojśc do sytuacji, ze jednak mimo wszystko trzeba bedzie ja amputować...ale to najczarniejsza wersja
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
Fiona.22 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Napisze jeszcze tu bo na główny kielecki więcej osób zagląda... Może ktoś pomoże suni. Sunia bedzie miała operacje złamanej nogi.Nie mamy jej gdzie umieścic po zabiegu. Sunia musi być jutro zabrana z lecznicy dlatego pilnie szukamy dla niej dt...nie wiem co bedzie z sunia jeśli nie uda się znaleźć... :-( Watek suni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10527063#post10527063[/URL] Nie ma ani pieniędzy na leczenie ani dt...jest staruszka z którą nie ma co zrobić... -
Nie wiem już sama czy dibrze zrobilismy...Wczoraj pojechalismy do suni zrobic jej zdjęcia... Dorwaliśmy lekarza i od nowa zaczęła sie rozmowa na temat łapy. Ryzyko jest wielkie ale lekarz powiedział,ze podejmie się zabiegu. Gdyby jednak okazało się, ze ciś jest nie tak to wtedy trzeba bedzie amputować nogę. Kto weźmie starą brzydka sunię dodatkowo bez łapy...:-( Zakładając czarny scenariusz sunia tylko się nacierpi ale w najlepszym wypadku bedzie kulała. Ciągle nie wiem czy to dobra decyzja...po operacji trzeba bedzie się zając sunią, ograniczyć ruch itp...zabieg też bedzie kosztowny... Nie mamy ani kasy ani dt Zrobić operacje można ale co dalej...to czy łapa bedzie sprawna zalezy w dużej mierze od tego czy sunia bedzie miała odpowiednia opiekę Nie wiem...zabieg ma być dzisiaj jutro pies bedzie do odbioru...i tu znów powazny problem bo nie ma jej gdzie zabrać... [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/6926/p7200004gz0.jpg[/IMG] [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/4717/p7200003br1.jpg[/IMG] [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/1391/p7200002ms1.jpg[/IMG] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/7623/p7200001ak1.jpg[/IMG]