Nie Pani z moich znajomych. Ma już jednego psa znalezionego jako szczeniak nad rzeką i teraz chce do towarzystwa drugiego. Narazie mieszka w bloku i dwa wielkie psy troche miałyby ciasno, ale wkrótce... No i wmówiłam jej Kiarę, bo duża i suczka.
Kobitka kupiła dom i teraz musi przystosować go do zamieszkania. Roboty nie wiele ale zawsze to troche czasu wymaga. Ale jak się z nią gada to mówi o Kiarze "moja" czyli jest zdecydowana.