Nic nie zapowiadało takiego końca, a juz na pewno tak szybko. Biały to pies, który nie jedno przeżył. Co prawda ostanio widac było, ze cierpi ale nie sądziłam, że aż tak. Po otwarciu okazało sie ze wszędzie ma guzy. Wet wyciął mu śledzione ale wątroba okazała sie wielkim guzem, i wszędzie te guzy. Nie było sensu :shake: