Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. No to jutro umyję ucho - chociaż nie sobota :lol:- żeby lepiej słyszeć.
  2. no to dorzucę swoje psy, które są niezwykłe i mogą iść tylko do niezwykłych domów : To jest Piłeczka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100705[/URL] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/1093/p1110007pieczka3kw2.jpg[/IMG] A to Amil [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=92496&highlight=amil[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/133/d71e64c74436bd7c.jpg[/IMG][/URL] Jeśli dom do którego szukasz psa jest niezwykły no to proszę.
  3. a jak Radar w kontaktach z innymi psami? To mój drugi typ( odebrałaś gg)
  4. Kazik ma 2 obserwatorów :lol:
  5. O uszy nie dbam, niech odpadają, byle Piłeczka znalazła dom ( oraz inne moje psy)
  6. Budzimy Apacz dzień i chmurki i słonko i tego leniwego człowieka, któremu do łba nie dociera ,że ty siedzisz w tym schronisku i czekasz. :mad:
  7. Oj przytyła :cool3:, ale kochanego psa nigdy zawiele ;)
  8. Nie powinno sie dopuścic do tego by pies uwierzył, że to jest jego miejsce na ziemi, jego przeznaczenie. Każdy pies ma swojego człowieka i powinien z nim byc. Schronisko to tylko przystanek na drodze do domu. Rubin jakby zaczyna zapominac o tym, że kogos kocha sa psią bezmierna miłością. Trzeba by wróciła mu chęć bycia z człowiekiem, by zniknął strach przed nim.
  9. Nelson - psisko czekajace na swoja sznsę. Przepiekny rudzielec, gdy wychodzi z boksu - rozkwita. Tryska energią i chyba najlepiej i najchetniej pognałby po terenie schroniska jak szczeniak. i bardzo chce wyjść ze schroniska
  10. Bardzo bym chciała aby znalazł swoje miejsce na ziemi. Jest owczarkiem, a one potrzebuja swojego domu, pana, terenu - nawet malutkiego- o który będą się troszczyć i który bedą strzec. Kazik nie podbiega do krat. On jest zawsze przy nich. Czeka, gotowy w każdej chwili wyjść i przywitac swojego człowieka, oddać mu swoje psie życie. Jest tyle smutku w jego oczach i tak niewiele trzeba by to zmienić.
  11. Nie wiem czemu tak małe wzbudza zainteresowanie. Moze dlatego że natura dała jej takie bure futerko? Jest "niewidzialna". Ludzie przechodzą obok i nie widzą jej rozpaczy, tęsknoty, żalu. Skacze przy kratach, wyciaga łapy w strone odwiedzajacych schronisko - i nic. Są dni, że chyba przestaje wierzyć w swoją szczęśliwą gwiazdę - nie pędzi do kraty, siedzi cichutko na zimnyb betonie i patrzy smutnymi ślepiami. Gdy ją zawołam rzuca się z radościa. No i jak ją póżniej zostawic? :-(
  12. A u Majeczki wszystko rozwija sie pomyślnie. Nadal u mnie przebywa w czasie nieobecności właścicieli, nadal psoci. Teraz jeszcze zaczęła atakować brzydkich -jej zdaniem -ludzi. Jak ktoś jej sie nie podoba to mu kostki podgryza. A że przemieszcza sie jak błyskawica atakowany nie ma szans obrony :evil_lol:. Wczoraj widziałam ją w akcji, jak atakowała pijaka, który chciał ja kopnąć. Tak go zamotała że ten w końcu wisiał na koszu od śmieci cos bełkotał, a Pani próbowała odciągnąć Majkę od jego spodni. Ja zwijałam się ze śmiechu, nie miałam siły (albo chęci:evil_lol:) biec na pomoc. Życie uratował mu sąsiad, który zdaniem Majki też jest brzydki. Przeniosła się na niego. Pani w końcu znalazła jakąś trawkę i z tym narzędziem za nią latała, a Majka obszczekiwała wściekłego ludka. No ale sąsiad musi jest faktycznie podły bo do Majki dołączył Biały, a i Kacper usłyszał że coś się dzieje to i on zaczął gadać i awantura na całe podwórko. W tym czasie pijak sie pozbierał i ewakułował za blok. Majka jak to zobaczyła ruszyła za nim, Biały za Majką... Co było dalej nie wiem :evil_lol:, bo nie szłam sprawdzić. było słychać jakieś przekleństwa, warczemie - widać Majka mu tłumaczyła coś. Póżniej pognała z ledwo kicającym Białym za jakimś rowerzystą, ale nic ciekawego sie nie działo bo szybko wróciła.
  13. [quote name='tripleM']no, to przyczynilas sie do tego ze teraz mu sie odbija po kolacji i spi pod kaloryferem ;P ejjjjjjj a ile prawdy jest w tym co pisano wczesniej, o jego losie??[/quote] Jak to ile prawdy, to wszystko prawda. Nie ma jeszcze o tym, że czasami sypiał na ołtarzu w kościele - podczas mszy go widziano, i jeszcze paru historyjek. Gratuluje wyboru i zapraszam po następne :evil_lol:
  14. Ziutka, ale ty masz cierpliwość-dziękuję
  15. Tak sie ciesze, że mu sie udało. :loveu:
  16. Własnie odpisałam na zapytanie o Kazika ( allegro ). Taki super pies marnuje sie w schronisku
  17. Ziutka, zlokalizowałaś szczeniaka którego wydali? ;)
  18. Egon ma domek niedaleko mnie może go spotkam jak bedę przelatywać przez osiedle :lol::lol::lol::lol::lol:
  19. ona bardzo jest zestresowana to widać po jej sierści.
  20. Kiedy sie przechodzi koło boksów, wszedzie patrza oczy pełne nadziei - patrza i czekają, czekają, czekają, a kiedy gasnie w nich nadzieja - odchodzą, bo one nie moga życ bez człowieka.
  21. Piękne imię, piękny pies - teraz tylko potrzebny piekny dom z piekną rodzina.
  22. szkoda że masz troche daleko do mnie :lol:, ja mam doswiadczenie w pilnowaniu niesfornych aniołków.:evil_lol:
  23. Pewnie że możesz ja siedzę na d... w domu i mogę odbierać telefony nawet jeśli będzie ich tyle że ucho odpadnie. Tylko niech dzwonią!!!:diabloti:
  24. [quote name='hanka456']No, to przyjedziesz?[/quote] Pewnie bym przyjechała ale jednak nie teraz. Zresztą dzień w którym bym przyjechała do schroniska będzie ostatnim dniem pobytu w nim Amila - narazie jednak nie mam mozliwości dołączyć co kolwiek do swojej sfory. Gdyby to było mozliwe Zyta nie musiałaby jechac do Niemiec ani Amil błąkac sie po schronisku. :placz::placz::placz:
×
×
  • Create New...