-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by luka1
-
sterylizacja odłożona bo sunia dostała cieczkę. Państwo są umówieni z wetką, ze przyjadą gdy zabieg będzie możliwy do przeprowadzenia
-
KAMA i jej 8 cudem ocalałych dzieciaków szukają DT i DS MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ciągle to samo - czyli nic -
Sochaczew - BAKARA I HAWANA - zbieramy na zabieg sterylizacji.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
moje dziewczyny z ADHD, tak je lubię a one mnie. -
Sochaczew - DIZEL nie miał siły dalej szukać domu - pozostał przy płocie.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
było zapytanie o Dizelka - oby się coś wylęgło, bo psina bardzo potrzebuje człowieka. -
Dźuma fatycznie strasznie lubi siedzieć na kolanach. Wbija swoje pazury w moje kolana w wynku czego wyglądam jak po spacerze w różach.
-
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
nie wiem czy jeszcze ktoś nie wie że szukamy domu -
Avi,- kto pomoże zakończyć jej leśną przygodę? Znalazła DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Szukam gospodarstwa rolnego do którego mogłabym się przenieść ze swoją bandą. -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
zapomina się o psie, któremu już nic nie dolega prócz tego, że nie ma domu. -
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Nikt Pajdzie nie da szansy? -
to maleńki szczeniak w skórze dużego psa.
-
Wiesz? W budzie usnął pies. Usnął psi ogon, łapy i futro. Kiedy się zbudzi? Jutro. Na razie pies jest wśród gwiazd. We śnie biegnie w nocny czas, a jutro zdziwi się każdy, że pies ma w futerku gwiazdy. A Bast szczeka - ciekawe jak długo. Swoją drogą sąsiadów mam super, przecież już chyba wszyscy zorientowali się , że pies tam jest.
-
Bast ostanio dostaje dużo antybiotyków - jogurt to tak dla uzupełnienia flory bakteryjnej. Czy to pomaga? - nie wiem ma pomagać :evil_lol: Bastto lubi więc chyba pomaga :lol:
-
piszę sobie i piszę i ciągle mam nadzieję, że jednak ktoś zrozumie Milkę i ją pokocha.
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
to raptem dwie paczki papierosów. -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ACHA. 30,- czy to tak dużo? -
Już uzupełniłam. Trochę się zaniedbałam. Przepraszam. Bast zmienił antybiotyk Muszę mu kupować jogurty bo wsuwa trawę jak krowa. Pasie się na każdym spacerku, ale jogurty też wchłania. :evil_lol:
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
dla mnie to też dziwne działanie. Zadzwonię jutro czy Spaniel jest jeszcze w schronisku. Przedstawiłam Pani warunki adopcji ze schroniska. Pani była oburzona koniecznością uiszczenia opłaty adopcyjnej - 30,- Nie wiem czy nie zrezygnowała bo do dziś jakoś milczy. -
darunia, P.Teresa to ktoś kogo powinno się klonować w miliony egzemplarzy.
-
chyba zaczynają się kłopoty - Bast nie chce być sam. Wczoraj po powrocie od weta, po zamknięciu w piwnicy, zaczął głośno szczekać. Po każdym spacerze - głośno protestuje. Nie możemy zabrać go do mieszkania bo mamy cztery koty, a on "kocha kotecki". Willi też nie wytrzymałby bez zaczepek, no i mogłoby być raczej nie ciekawie. Bast gdy ze mną jest na spacerze, ciągnie mnie w jednym kierunku. Dziś poszłam za nim. Zaprowadził mnie na podwórko ludzi, którzy przyjechali "od ruskich" i tam mieszkają od lat. Nie wiem czy to jego "dom". Dowiem się później - teraz nikt nie wyszedł. Ale nawet jeśli okaże się, że to ich pies, to go nie oddam. On przychodził na osiedle już dużo wcześniej - przychodził po jedzenie. No cóż, póki co zaczynam molestować ewentualny dom aby szybciej podjęli decyzję.
-
Lobo,olbrzym bity przez swojego opiekuna JUŻ W DOMU
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
NIE - źle wstawiłam datę to ma być [B]7. 08.2011[/B] -
no własnie, Bast ciągle nas zaskakuje. Już miał jechać to sobie ropień wymyślił. On bardzo lubi chodzić do wetki - Pani Kasi. Gdy wysiada z samochodu, sam pędzi do gabinetu i trudno mu wytłumaczyć, że jest kolejka. Pcha się pierwszy, siada przed P. Kasią, podaje łapę. Są z sobą zaprzyjaźnieni choć czasem zabiegi są bolące.
-
[quote name='Akrum'] Choć nie mogę sobie tego wyobrazić, jak oni to by mieli zrobić. To nie połowa ucha, tak jak często widzi się psiaka z połówką ucha, tylko to jest bezpośrednio przy główce... to musiałby mieć zaszyte wszystko? [/QUOTE] Mieliśmy psa, któremu podczas czyszczenia rany , ucho samo odpadło. Miał już rozpapraną ranę na pół głowy, widać było czaszkę, no i się zagoiło. Tak wiec i Kubuś się wyleczy, nawet bez ucha będzie piękny.
-
no tak, ale jeśli to takie cierpienie czy nie lepiej stracić to ucho. Czy to nie może spowodować jakiejś głębszej infekcji? Czy wet daje nadzieję, że ucho żyje?
-
nie ma żadnej odpowiedzi od organizacji? Kaja, jaka budowa? czy tam mają coś budować? Może nawiązać kontakt z władzami miasta? Czasem takie zainteresowanie ze strony ludzi z innych terenów mobilizuje władze do pomocy. Romka, czy próbowałaś kontaktować się z tymi organizacjami?