-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by luka1
-
Harry zawładnął największą budą na podwórku. Nie siedzi już w boksie bo musiał ustąpić miejsca Milce. Jest chyba z tego zadowolony i często wyleguje się przed "swoją" budą. Nie pozwala zaglądać do "swojej" miski Baremu, który strasznie jest ciekawy jakie specjały tam się znajdują.
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Kostka ma się dobrze tylko roztyła się. Nadal nie jest wysterylizowana. -
Układam, układam i ciągle jest dalej niż było.
-
bardzo dziękuję. Mam teraz bardzo mało czasu na internet. Gdy tylko uporam się z przeprowadzką wszystkie niedociągnięcia pouzupełniam.
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
to sobie hopniemy -
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
fibi wielkie dzięki. Może ktoś będzie chciał jej pomóc. Ona właściwie nie wiele potrzebuje - tylko spokoju i głaskania, to bardzo dobra psina. -
już zrobiłam trochę luzu
-
ja też czytam ale bardzo rzadko dopisuję na wątkach - no bo i po co? aby zrobić HOP? Zastanawiam się nad przeniesieniem Basta do innego DT. Może macie na oku jakieś miejsce?
-
Nie trzeba nam tego wytykać że jesteśmy wielkie - odchudzanie nie pomaga. Zdjęcia zrobi się. Ale internet mamy w nowym domu a mieszkamy w starym, tak więc tylko chwilowo mamy do niego dostęp. Psisko jest kochane i to rekompensuje utrudnienia i niedogodności. Np. gdy ktoś wchodzi do mieszkania on pędzi i gubi kule z kupy. Trochę śmierdzące ale nam to nie przeszkadza (już) natomiast trochę krępujące jest jak przy gościu zaczyna pożerać kupkę prosto z pod ogona. Sika niekontrolowanie więc chodzi z pieluszką. Gdy mu się ściągnęła w nocy - rano cała podłoga nasiąknięta była moczem, posłanko też no i on sam był cały mokry. Pies jest ogólnie bardzo czysty - lubi gdy go się myje i domaga sie założenia pieluchy. Po prostu wtedy nie ma zamoczonych łap. On na prawdę chce by mu tą pieluszkę zakładać. Uwielbia czesanie ale to raczej dlatego, że nie ma możliwości podrapania się. Czeszę go więc gdy siedzę przed telewizorem. Wiluś nadstawia sam miejsca gdzie ma być czesany.
-
No to jest ostatnio reguła panująca na dogo. Jeśli flaki nie wypadają, krew się nie leje to można jeszcze zainteresować ogół obrzucaniem oszczerstwami. I to jest cała dogomania. Na pewno nie ma co liczyć na pomoc - poza kilkoma osobami oczywiście. Zauważyła też, że ostatnio robi sie wokół osób, które faktycznie pracują na rzecz zwierząt tzw smród. Przeglądałam kilka takich akcji i jest jasne - komuś zależy by zniechęcić ludzi prawdziwie zaangażowanych w działalność. Wydaje mi się, że robi się to po to by, swobodnie kręcić interes na psim i ogólnie zwierzęcym nieszczęściu.
-
Właściwie to fani zniknęli. Jak zawsze zresztą.
-
Bastuś pokazuj się światu by świat nie zapomniał o tobie
-
Od kilku tygodni próbujemy złapać psiaka, który mieszka przy ruchliwej drodze do Płońska. Dziś sprzedawczyni z pobliskiego sklepu opowiedziała nam historię psa. Podobno koczuje przy trasie już półtora roku. Pozostał w tym miejscu, gdy jego czekającego na przystanku pana, zabiła wyczepiona naczepa samochodu. Pies jest dokarmiany jednak nie daje się złapać nawet człowiekowi, który karmi go od początku. Zrobił mu nawet prowizoryczną budkę w rowie. [url]http://www.youtube.com/watch?v=I535r6vX37I[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=v-fMgWQwkC0[/url]
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/822/20110917100150.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/452/20110917100150.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] To suczka zabrana z rowu. Miała bardzo dużą ranę w pachwinie. Została zawieziona do weterynarza, po zszyciu rany zabrano ją do schroniska. Niestety nie mamy jużpomysłów gdzie upychać znalezione zwierzaki. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/2011091710150.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6387/2011091710150.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Sunię czeka jeszcze operacja zwichniętego biodra i sterylizacja. Ma chyba ropomacicze. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/2011091710250.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/805/2011091710250.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klara jest w DT fundacji NERO z Sochaczewa,tel kontaktowy do mnie - 502 156 186. To spokojna zgodna psina, pragnąca tylko spokoju i kontaktu z człowiekiem. Co więcej można powiedzieć? - zwykły przytulak. -
Avi,- kto pomoże zakończyć jej leśną przygodę? Znalazła DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Wow, się Dziewczynka wcale ładnie nudzi!!!! Czy to już jej DS...?[/QUOTE] NIEEEEEE!!!! Avi jest u mnie na DT i jest do oddania. To Kochane psisko tylko czasem się nudzi. :evil_lol: -
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może ktoś napisze coś miłego o Klarze co mogłoby być podane w ogłoszeniach. Ja nie mam talentu. :shake: -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No kurcze nic nie powiem - dziękuję w imieniu Spaniela za życie. -
Przyznam, że długą przerwę zrobiłyśmy. Psisko ma się dobrze. Jest bardzo energiczny i bardzo chce biegać. Rano wynoszę go na trawnik i ganiam za nim bo zapycha jak perszing. Niestety tył jest bezwładny. Przednie łapki - jedna sprawna, druga trochę mniej, ale sobie radzi. Po południu chodzi na dłuższy spacer z Olcią. Ona wsadza go na wózek i wtedy pies ma prawdziwą fraidę. Gania za Figą i Avi . Niestety ten tym wózka nie jest najlepszy. To trochę prymitywna konstrukcja i czasem Whili obciera sobie łapkę. Trochę trudno się mu goją takie obtarcia trzeba więc uważać, a właściwie hamować jego zapędy. Wiluś niestety nie może sam się podrapać. Uwielbia więc jak siada koło mnie a ja go drapię po całym ciałku. Nie wolno tylko dotykać ogona i tylnych łap. Psisko strasznie wtedy warczy i udaje, że chce łapać zębami. Daję mu się "pogryźć" a on wywraca się do góry łapkami i zaczyna się bawić. Acha, trochę ma problemy z piciem bo język ma zesztywniały. Je właściwie tylko miękkie jedzenie. Twarde nie bardzo może pogryźć, łyka kawałki i się krztusi - nie ryzykuję. Ma co prawda dostęp do suchej karmy, ale głównie dostaje miękkie. I jeszcze bardzo lubi spać na łóżku. Ze względu na nie trzymanie kupy nie często wsadzam go na łóżko, ale zdarza się, tylko, że wtedy nie wpuszcza już na nie innych osobników - mnie też. Na noc jego posłanie kładę koło swojego łóżka tak żeby wydawało mu się, że jest z nami (zwierzakami). Poproszę Olcię żeby zrobiła filmik podczas spaceru.
-
Bas był nie ogłaszany - poza naszą lokalną prasą - bo ciągle nie był zdrowy. Teraz też coś z wątrobą jest nie tak, ale w pewnym wieku to chyba trzeba się liczyć z małymi problemami.
-
Ludzie ci nie muszą ze mną utrzymywać dalszego kontaktu. Uważają sprawę za zakończoną. Żyją sobie dalej swoim życiem, a ja dalej zajmuję się swoimi sprawami. Nasza znajomość dotyczyła właściwie tylko tej konkretnej sprawy.
-
[quote name='Ola164']Luka - nie traktuj tego jako atak. Po prostu Twoje zachowanie na innym wątku nie było odpowiednie wg mnie. Odwróciłaś kota ogonem. [/QUOTE] o którym wątku mówisz?