-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by luka1
-
[quote name='Czarownica']To się stało niedawno, więc teraz PRÓBUJĄ te szczeniaki odkarmić i wychować... Oddać nie chcą :shake:[/QUOTE] to w jakim wieku są te maluchy?
-
Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Bast był na przeglądzie. Właściwie nic złego nie widać jednak Pani Małgosia ma tam zaglądać. Bast to wielkie psisko i piękne i grzeczne. To 41kg pluszak
-
[quote name='Czarownica']Odnośnie postu 627 - właśnie się dowiedziałam, że bernardynka odeszła za TM :-( Była szczenna, wystapiły komplikacje przy porodzie... Zostały dwa szczeniaki - nadal u "właścicieli":shake: Mam nadzieję, że spotka je lepszy los, niż ich matkę, bo póki co nie ma jak ich stamtąd zabrać...[/QUOTE] No to wspaniale :angryy::angryy::angryy: Nie wiem co powiedzieć -
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
luka1 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
One to potrafią. Mój Bary specjalizował się w zdejmowaniu skrzydełek z grilla - nigdy mordy nie poparzył. -
A dziś Mira przywiozła koteczkę, której cierpienie jest nie do opisania. Jutro czeka ją operacja a my już dziś szukamy domu, który zająłby się kotkiem bez łapki. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=172400379515134[/url] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/685/dscf2885800x600.jpg/][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/6277/dscf2885800x600.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/810/dscf2884800x600.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/874/dscf2884800x600.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
No i znowu przybyło nam troszeczkę obowiązków: pies z poprzedniego postu [url]http://www.youtube.com/watch?v=2itk8IVl3AI[/url] BRUTUS - zabrany z drogi w stanie skrajnego wycieńczenia [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.175748099172218.45481.100002110876792&type=3[/url] OLA - którą zabrałyśmy z trawnika przed bramą magazynów. Była z wielkim brzuszkiem wypchanym maluchami. [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.159178830826067.39860.128306450579972&type=3[/url] i ostatni nasz nabytek - BUNIA - z drogi do Płońska. Koczowała z psiakiem, którego łapiemy od miesiąca może dłużej.[url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.172939382783345.42456.128306450579972&type=3[/url] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/dscf2871800x600.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2479/dscf2871800x600.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/dscf2876800x600.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/816/dscf2876800x600.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Sunia wygląda na ciężarną. No i zaczeliśmy od usuwania kleszczy, pcheł i robaków. Kolejny etap to szczepienia i sterylizacja. Dlatego mile widziane są wpłaty na konto :lol:
-
Pani Małgosia sygnalizuje mi że Basta powinien obejrzeć wet - coś się dzieje w okolicy "cewki moczowej" - chyba jakieś podrażnienie. Bast dziś albo jutro przyjedzie do Sochaczewa może więc uda się zrobić kilka zdjęć choć mój aparat strasznie jest przemęczony i zdjęcia robi straszne.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
luka1 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak Malizna? idzie zima trzeba ją przytulić -
Łódż -Zyta,z tęczą we włosach - Wyjechała szukać szczęścia w Niemczech
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jeszcze pamiętam -
no ale w końcu i tak ma dużo szczęścia.
-
Sunia jest w Sochaczewie, trochę nie bardzo mam możliwość ewentualnego zawiezienia psiny gdzieś dalej.
-
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ja też czekam i czekam - a tu cisza. -
Proszę mnie dopisać do listy osób przeciwnych masowemu wywozowi[B] zwierząt[/B] - nie tylko psów - za granice - nie tylko do Niemiec. ( Bo co - do Chin to mogą jechać?). Podkreślam - nie mam nic przeciwko adopcji zagranicznej kiedy wiadomo gdzie zwierzak będzie i w jakich warunkach ( piszę to, bo już raz miałam telefon "umoralniający" jak to głupia jestem). Jadwiga Wiśniewska - Sochaczew
-
Ani, to bardzo przykra wiadomość, ale tak zawsze się kończy życie. One nie odchodzą na prawdę, zawsze gdzieś pojawia się cień ogona......... "A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś ściskając Misiowi łapkę - Co wtedy? -Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie." - uwielbiam ten fragment z "Kubusia Puchatka"
-
Słyszałam, że Guliwer nawiedził Nosek, może on napisze coś o moim Bastku?
-
Na razie bez zmian. Futro odrosło, już nie boi się obcych. Do kobiet podbiega na mizianki, do facetów nie podbiega - obserwuje z daleka, ale nie reaguje paniczną ucieczką.
-
No super. Może wreszcie coś się dziewczynie trafi. Bardzo ją lubię bo to taka delikatna pierdułaka, coś jak nasza Figunia. Młoda jeszcze i już trochę przeszłą w życiu.
-
ja też bardzo dziękuję - każda dyszka na wagę złota!! Czorcik, jak wyglądał króliczek Pani Małgosi? Muszę wreszcie tą sprawę załatwić.:p
-
u nas stagnacja, nic właściwie się nie dziej. Zaczęłam robić Bastowi ogłoszenia, bo bez nich świat się o Baście nie dowie, ale okazuje się że on nie ma porządnego zdjęcia. Są albo kiepskiej jakości zrobione przeze mnie albo zdjęcia Ani - zupełnie nieaktualne. No cóż, zatrzymałam się na allegro. Może Ania będzie miała trochę czasu to pstryknie małe co nieco.
-
sunia mieszka teraz w budce z ich sunią. Postaram się Enie wysterylizować wkrótce. Kontakt do ogłoszeń [email]fundacjanero@gmail.com[/email] tel. 502 156 189
-
Sunię jak trzeba to się wysterylizuje z dnia na dzień - nie ma sprawy. W tygodniu po niedzieli pogadam z kimś kto ją do weta dostarczy. Dochodzić po zabiegu może tam gdzie jest obecnie. Krzywda wielka jej się tam nie dzieje, opiekują się nią dziewczynki - córki gospodarzy.
-
Ha, no właśnie, jest tych biedaków co raz więcej. Ale sa tacy którzy robią interes na tych psiakach i kociakach. Cholerka może by tak zacząć kombinować, ale trzeba się na nauki udać no i niestety ja nie mam żyłki do interesów - zawsze na nich tracę. :lol: