-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by luka1
-
Mieszkał przy autostardzie,teraz jest w schronisku,smutnyGudi szuka domu
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
fajny psiak, szkoda że ktoś nie pomyślał by go zabezpieczyć przed zaginięciem - chyba że komuś było na rękę że się zgubił. -
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Super. :loveu: -
Dziękuję [URL]http://www.youtube.com/watch?v=EzekQLY02KU[/URL]
-
[quote name='rita60']Widzę luka,że się nie nudzisz...dzięki głupocie ludzkiej:angryy:[/QUOTE] Wiesz, gdyby to tylko na naszym terenie te psy pączkowały, ale odbieram telefony z całej Polski.:angryy: Tam suka ze szczeniakami, tam ciężarna, to znowu pogryziony umierający pies, to koń, to krowa. Jeszcze tylko w sprawie kur nikt nie dzwoni, a przecież też żyją w koszmarnych warunkach. Ja się nie skarżę, ale Gminy nic nie robią. Potworzyli jakieś enigmatyczne uchwały bo ustawa im to nakazała i tłumaczą się, że już nie ma na ich realizację pieniędzy. Odsyłają do Fundacji. A Fundacje chyba z Bogiem mają układy i on śle im kasę. Jestem wściekła, bo gdy sie rozmawia o problemie w Gminach to oni nie widzą problemu. Mają uchwałę, w schronisku psa i spełnili swój obowiązek. Strach zgłaszać bo albo uśpią - "bo nie rokuje", albo znajomy wójta ma okazję zapolować. Druga część idiotów to rozmnażacze. Niedawno dowiedziałam sie o ludziach, którzy pozbyli się kundla i kupili dwa owczarki - psa i sukę. Tylko, że psy były z jednej "hodowli" i z jednego miotu, ale nie widzą problemu i je rozmnażają. Może nie potrzebnie się irytuję, ale czasem mam dość, po prostu dość. I pewnie walnęłabym to wszystko, zmieniła numer telefonu, i żyłą sobie spokojnie, tylko tych suk i porzuconych mi żal.
-
mała Szila pojechała do domu. Kolejny stres, ale mam nadzieję ostatni. Już była szczęśliwa na swoim posłanku, a tu znowu wywożą w nieznane. Psiaki zabrane z łańcucha są niesamowicie wystraszone - Niunia dopiero teraz zaczyna troszeczkę śmielej biegać po mieszkaniu i bardzo jest zaniepokojona gdy wychodzę bez niej z domu. Kiedy wracam strasznie wrzeszczy. Szila praktycznie nie opuszczała swojego posłanka, po swojemu układała kocyki i siedziała tam. Kora podobnie. Miejsce Szili zajęła kolejna bidula. Zabrałyśmy sunię, która oszczeniła się pod stertą desek. Suczka podobno od jakiegoś czasu biegała po ulicy. Dziś ludzie usłyszeli skowyt szczeniaków. Sunia jest młodą psiną, delikatna i bardzo ładna. Urodziła trzy szczeniaki - trzech chłopców. Mam nadzieję, że nie wpadnie jej do głowy wiać.
-
no tłumów tu nie ma, ale tak już jest na dogo. HOP
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']W ogóle nie znam miejsc w Twojej okolicy :shake:[/QUOTE] ja też, a szczególnie takie na jakie mnie stać :lol:;) -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Czy ma ktoś pomysł na DT dla LaKosty? -
Psy z polskiej wsi - jak im pomóc? CZĘŚĆ 2 (druga wieś)
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Zabrana w ubiegłym tygodniu sunia, dziś jedzie na sterylizację. Sunia ma już zaklepany domek i jeśli wszystko będzie dobrze - bez niespodzianek - pojedzie w środę do nowych właścicieli. Ta psina nie ma zmian skórnych, jest niesamowicie rozbiegana - totalne ADHD. Na łańcuch już nie wróci. W gospodarstwie pozostały jeszcze trzy psiaki. Takie same maluchy przykute łańcuchami. Jeden z nich ma bardzo duże ubytki sierści. Na szczęście rany się pogoiły. Nie udało sie zwalczyć pcheł. Może drugie potraktowanie psów fiprexem pomoże. -
FLY ja też bardzo dziękuję.
-
no i jeszcze jedna dobra wiadomość - znalazła się właścicielka małego pieska, który wczoraj do nas przyjechał. Piesek pojechał do domu.
-
Wiadomości z podwórka. Pani oczywiście nie przyjechała po wysterylizowaną Pusię. Po co jej suka, z której nie będzie pożytku? Tak więc Punia szuka domu. Na podwórko dojechała kolejna psina. Malutka suczka z łańcucha. Przywiozła stado pcheł. Sunia w poniedziałek jedzie na sterylizację, a następnie do domku. Tym razem nie będzie stała uwiązana łańcuchem do budy. to ta sunia [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/266/dscf4757esoch.jpg/"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/5377/dscf4757esoch.jpg[/IMG][/URL] Wczoraj ( 10.08.2012) przybyl nam psiak , bardzo malutki, chudziutki, i wrzaskliwy.
-
w okolicach Przasnysza błąka się mix doga i wilczarza (?)
luka1 replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
.....zapisuję, -
W Pawłowicach jest jeszcze jeden pies - podobny do labka. Wychudzony łazi tam od kilku miesięcy i nikt się nim nie zajmuje.
-
Psy z polskiej wsi - jak im pomóc? CZĘŚĆ 2 (druga wieś)
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Mała "yorkowata" ma co raz większe zmiany skórne. Jest osowiała i ciągle słaba. Trzeba ją co dziennie smarować bo te zmiany to grzybica. Przytyła troszeczkę. -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
To są wspaniałe psy. Trochę rozpuszczone ale bardzo samodzielne. Wiedzą kogo obszczekać, komu pomachać ogonem i bardzo lubią być przytulane. Bardzo je lubię bo nie udają elity, są kundlami i jak kundle dzielne. -
Bastowi nie trzeba wiele - trochę ogrodu, trochę trawy, jakieś spanko i miseczka no i człowiek do kochania.
-
Gutka przed adopcją schronisko pozbawiło chęci do przyjemności. Pojechał ze szwami i kiedy zwiał, miał jeszcze nici. U nas większość psów jest pozbawiona jaj, ale suki sterylizowane są po kilku dniach pobytu. Tak więc nie ma teraz 9na szczęście) suczki, która mogłaby dostać cieczkę. Ze względów finansowych w sterylizacji zawsze mają pierszeństwo suczki, chłopaki dopiero wtedy gdy są na to środki. Miałam kilka razy bal związany z amorami i raczej nie mam już na to ochoty.
-
Sharka masz rację. Bast jest bardzo dużym psem i wątpię by kiedykolwiek mieszkał na salonach. Jest doskonałym stróżem i wielkim przyjacielem rodziny, ale zabieg, który przeszedł czyni go troszeczkę kłopotliwym. Zdarza się więc, że przecieka troszeczkę i trzeba się z tym liczyć. Na podwórku nie jest to takie kłopotliwe. Dom dla Basta musi być faktycznie DOBRY bo on już dość dramatów przeżył. Teraz może być już tylko lepiej na gorzej się nie zgodzę :p. Zresztą Wy też go kochacie i wiecie, że musi być szczęśliwy - prawda?
-
Basset hound- Biga - wróciła z adopcji - szuka domku
luka1 replied to Agataw's topic in Już w nowym domu
Zawsze miałam sentyment do tej rasy. Raz nawet był z nami basset, który był naszym członkiem rodziny przez siedemnaście lat. Oj, co to był za pies. Co prawda tylko mamę miał rasową (papierową), a tatusia "od sąsiada: - owczarka niemieckiego, ale charakter odziedziczył po mamusi. Do dziś wspominam ile nerw mnie kosztowało przełamywanie jego uporu, ale wspominam go jak najukochańszego psa. Nie zwykle mądrego i oddanego rodzinie. Mój syn traktował go jak brata, a on czuł się za niego odpowiedzialny i bardzo pilnował by synowi nic się nie stało. Bronił go przed chłopakami i przed niebezpiecznymi sytuacjami. Gdy syn wychodził sam - zawsze miał przy sobie Pajdę, a ja byłam pewna, że jest pod dobrą opieką. -
Jeszcze się okaże, że Gutek to najbogatszy z naszych psów :lol:. A my robimy kolejny krok. Gutek już nie potrzebuje smyczy by wyjść z boksu. Rano domaga się radosnym szczekaniem by i jemu pozwolić wyjść. Przestał obawiać się dziamania "Nelek" - przekonał się, że one tylko głośno szczekają, a Tajga wcale nie jest taka odważna na jaką chce wyglądać. No i Gucio wreszcie spokojnie drepcze sobie po podwórku do woli. Zwiedza każdy kąt,czasem daje się wciągnąć w zabawę w gonitwy z piłką albo szmatą. Ale najczęściej leży sobie koło drzwi i czeka na Olcię. Bardzo ją sobie upodobał. Kłapie na jej widok radośnie zębiskami, wywraca się by drapała mu brzuszek. Z uszkiem już jest dobrze. Trochę było walki ale się opłaciło. Trenujemy czesanie, które Gucio nawet lubi - dokąd mu się nie znudzi. Sierść odrasta i wkrótce znowu będzie jak owca. Nie wiem czy uda mi się zachować ją niesplątaną, w najgorszym razie zostaje maszynka - ostrzyże się. No i słabiutko postępuje proces chudnięcia. Może teraz, gdy więcej się rusza, brzuszysko zacznie maleć, bo żarłok z niego straszny.
-
Numer konta : 67 1020 1185 0000 4802 0174 4093. Bardzo dziękuję i proszę o użycie w treści przelewu słowa "darowizna". Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję.
-
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ty się Rita nie śmiej, on jest bardzo podobny - zakochałby mnie na śmierć. -
Psy z polskiej wsi - jak im pomóc? CZĘŚĆ 2 (druga wieś)
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
W przyszłym tygodniu kolejna wizyta. Trzeba sprawdzić skórę, czy po pozbyciu się pcheł , coś się polepszyło. Jeśli nie, trzeba będzie użyć innych środków. Małą znowu zawiozłam do weta. Ciągle sie drapie, nic nie widać a się drapie. Psina jest bardzo słaba. Mimo,że ja i nabiera ciałka, to ciągle szybko się męczy, dużo śpi i jest tak strasznie smutna. Boże, ile to maleństwo musiało przejść. Wetka stwierdziła, że była eksploatowana i z tąd też to wyniszczenie. Zaczyna przychodzić i prosić o wsadzenie na kolana.