Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Nasza nowa podopieczna. Jeszcze nie ma imienia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/525/jpgxn.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img525/3746/jpgxn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/xg3d0061.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img831/4152/xg3d0061.jpg[/IMG][/URL] Około roczna suczka, miła, wesoła, psotna jak szczeniak.
  2. Właśnie zrobiłam posumowanie swojego inwentarza :evil_lol: Przestaję się dziwić, że rodzina nie wypuszcza mnie za płot, żebym czegoś nie przywlekła, a ludzi podjeżdżających przyjmują koło gruszy:evil_lol:. Na podwórku jest 27 psiaków w tym 3 malutkie (karmi je Olcia bo suka nie chce) i jeden Bajzel (3 m-ce) Kotów mamy 7 -( w tym dwa Groszek i Esemes do adopcji raczej pilnej) W domach tymczasowych i hotelikach jest 7 psów ( cztery płatne + żarełko) Dwa szczeniaki chyba wkrótce wylądują u mnie bo ludzie się buntują. Mam pod opieką kateringową Dom Opiek Społecznej - a raczej ich przybłąkane psy - 5 szt. I taką Panią, która przygarnia psy z okolic Kozłowa Biskupiego ma ich 15 szt - tu idzie jedzonko i ewentualne sterylizacje suczek. Kotów 62 - na szczęście tu dostarczam tylko żarełko. (To nie jest dokładna liczba bo nikt nie jest w stanie dokładnie policzyć ile ich żyje na osiedlu i ile jest u Miry) No i sterylizacja, kastracja, leczenie, szczepienie.... Nie będzie czasu umrzeć.
  3. Wąską ścieżką przez ogródek idzie sobie Bas-wielkoludek. Dokąd idziesz mój piesionku? Domku szukać, ........ domku. To taka nowelizacja wierszyka o krasnoludku, tak więc nie zupełnie mojego autorstwa. Nie wiem jak długo Bast jeszcze będzie wylegiwał się w hotelu, faktem jest, że jest mi co raz trudniej go tam mieć :lol:. Ale czasów się doczekaliśmy - makarony drożeją, chleb drożeje, nie wiem jak jest z wódką, ale chyba będzie łatwiej przetrwać na samogonie niż na makaronie ten kryzys. PARANOJA.
  4. Niunia jest bardzo podobna do suni nie dawno wyadoptowanej przez nas. Ludzie sa na urlopie i nie mam z nimi kontaktu. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/827/zdjcie101v.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img827/8677/zdjcie101v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/89/kredka.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img89/170/kredka.jpg[/IMG][/URL] poszukujemy takiej suczki. Zginęła 25.06 koło Teresina, ma ok dwa lata.
  5. Czorcik, bardzo dziękuję za pomoc.
  6. jeszcze nie wszystkie znalazły dom? Tak jest zawsze u mnie, z każdej gromadki zostaje jakiś maluch i w ten sposób dorobiłam się niezłego stada. I dlatego zawsze bronię się przed szczeniakami.
  7. Nadal szukamy Klakiera. Nie tracimy nadziei, mimo, że padły sugestie o wywozie psa za granicę. Z adopcji wraca maleńki kociak. Okazuje sie, że dziecko ma uczulenie. Jeśli próby potwierdzą przypuszczenie lekarza, kociak pilnie będzie musiał opuścić dom. To wersja jaką ja usłyszałam. Koleżanka, która ma kociaki na DT usłyszała, że pies nie znosi kota i muszą go oddać. I wierz tu ludziom.
  8. [quote name='rita60'][URL]http://foto3.m.onet.pl/_m/37b92e0abc8d8d1609c1be58465f8d73,10,19,0.jpg[/URL] Ale słodki "wielkolud"... mam nadzieję,że szybko znajdzie domek,taka malizna to tylko na poduszeczkę.[/QUOTE] Troszeczkę mizernie wygląda, dobrze by było gdyby szybko do domu trafił.
  9. czy ta yorkowata zdobycz nie ma czipa?
  10. ach, jak ja lubię placuszki. Niestety, żeby je zjeść to muszę sama sobie zrobić, a robić - nie lubię.
  11. z tymi wizytami przed adopcją to jest tak, że jeszcze się nie spotkałam, aby ktoś przyznał się, że będzie psa maltretował. Ważniejsze jest sprawdzenie jak pies wygląda po jakimś czasie od wyjazdu do domu. Przed adopcją sprawdzam raczej co w rozumieniu przyszłych właścicieli znaczy np."kojec". Czy to jest barykada koło śmietnika metr x metr, czy faktycznie pomieszczenie zapewniające jako takie bytowanie. Jak wygląda buda, jak wygląda ogrodzenie. Czasem kontaktuję się z wetem, pod opieką którego były zwierzęta przyszłego domu. Po co to piszę? - żeby zrobić HOP :lol:
  12. [quote name='Anette']Ja mam takie pytanie: czy w schronisku w którym przebywała Klara każdy pies ma własne łóżko,dwie kołdry, jest budzony o 11 na spacer??[/QUOTE] No oczywiście, nie wspomniałaś o lokaju i pokojówce. :p
  13. Większość ludzi na prawdę przejętych losem zwierzaków ogarnia zmęczenie, bezradność. Nie dziwię się jej.
  14. Wczoraj zawiozłyśmy kotkę z kociakami do schroniska, a dziś ktoś na tym samym blokowisku wyrzucił nowo narodzone kociaki na beton między garażami. Nie wiadomo co stało się z kotką, mam nadzieję, że uciekła. Bydło nie ludzi -NIE, przepraszam bydło obrażam, to gnoje, śmiecie, nawet gówno zasługuje na większy szacunek. :angryy:
  15. niestety nie mogłam tam być, nie miałam z kim zostawić swoich "obowiązków". A szkoda bo miło by było spotkać się z Kariną, kobietą, która często ponad siły pomaga zwierzakom. Nie załamuje się mimo wylanych na nią pomyj. Wielki szacun dla tego co robi i dla niej samej. Nota bene dzięki niej nasze zwierzaki nie muszą do weta jeździć na rowerze:evil_lol:
  16. [quote name='Poker']Kto zna adres Lilek ?:eviltong:[/QUOTE] Lilek mieszka w pięknej okolicy, gdzie bażanty biegają w śród traw i jaskółki gniazda wiją. Wchodzi na ten wątek więc się na pewno odezwie.
  17. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=_7y5FiW7Ezo&feature=youtu.be[/URL] szczeniaki nadal szukają domów.
  18. Zawsze Ci ją można wrzucić - gdzie problem? :evil_lol:
  19. Dziękuję :-(
  20. no toć mówię, że [B]czasem​ [/B]po drodze :evil_lol:
  21. nie mam pojęcia czy to po drodze, chyba czasem po drodze. A kołdry to rarytas którego nigdy za dużo.
  22. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/20120912533.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1397/20120912533.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/20120912534.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/3996/20120912534.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/339/20120912535.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/8918/20120912535.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/502/20120912536.jpg/][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/332/20120912536.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/20120912537.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1780/20120912537.jpg[/IMG][/URL] Ta kotka została wczoraj wyrzucona pod trzepak przez swojego właściciela. Przerażona kotka próbowała chronić swoje maciupeńkie dzieci przed psami i ogrzewać je w strugach ulewnego deszczu. Zastanawiam się czy ludzie jeszcze są ludźmi czy to już tylko kupa g...na.
  23. Tak to właśnie jest. Dni mijają, czas ucieka i co raz mniej można powiedzieć o psie. Siedzi sobie jak u P.Bucka za piecem, miejsce to traktuje jak dom. Nawet wątek wygasa.
  24. Pan zadzwonił po ukazaniu się ogłoszenia w prasie. Zapytał gdzie można ją zobaczyć. Wczoraj zadzwonił już z Teresina, że szuka hoteliku. Trochę mnie zaskoczył, ale... Z relacji Pani Małgosi dowiedziałam się, że wydawało mu się, patrząc na zdjęcia, że Dosia jest większa. Hm, trochę mu opowiadałam o psinie i coś tam o niej wiedziała, ale widocznie nie wszystko.
×
×
  • Create New...