-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by luka1
-
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/p1010766g.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/3373/p1010766g.jpg[/IMG][/URL] Czy ktoś nie zgubił takiej suczki? A właściwie czy ktoś nie szuka?
-
no nie bardzo chyba się udało. Pan był w Nosku, sunię zobaczył, ale ma się zastanowić. Jakby co to w/p się zrobi, ale raczej poczekajmy.
-
A ja trzymam kciuki za Dośkę.
-
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
o kurde, ale ogród - może mnie zaadoptujesz? Boże, jak ja poleżałabym na trawce, na słoneczku. Mogę nawet poszczekać, byle mieć trochę spokoju.:oops: -
dziś nie udało się pojechać - miałam wizytację dzieci. Może jutro bo jedzonko Bastowi trzeba dostarczyć. Akurat Dosię można zważyć na wadze łazienkowej. (Tylko że ja tego nie zrobię bo waga nie wytrzyma mnie i Dosi)
-
No i suczka już po zabiegu. Unicestwiliśmy osiem żyć :-(, niestety świat jest okrutny. Teraz poznajemy się. Sunia nie ma właściwie imienia, co raz trudniej jest je wymyślać.
-
Jeśli jutro nasza "Celina" dojedzie do Teresina to postaram się pomóc w pomiarach.
-
Marta72, czy Ty nie czujesz, że jesteś upirdliwa?:p
-
PRZERAŻONA Abi za TM + starsza jamniczka ANTRA ma dom ! :)
luka1 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
a tak sobie tu zaglądam - jak co dzień. -
cudowny psiak - i co pisać więcej?
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
luka1 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
To piękna rasa i bardzo bym chciała kiedyś mieć takiego, prawdziwego obok siebie. Właściwie odzyskany niedawno Cynk był tu kiedyś pokazywany jako jużak i teraz jak biega po moim podwórku, wydaje się że faktycznie ma dużo cech tej rasy. Dla nas - tylko bab - to przytulak, pluszowy misi. Ale gdy ktoś obcy się pojawia - w psa wstępuje demon. Niesamowicie broni domu i terenu. Jest też nie całkiem ustępliwy. Wydaje się, że on wie lepiej co w danym momencie ma robić. Ha, świetny pies, ale w nieodpowiedzialnych rekach może stać się bardzo niebezpieczny. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
luka1 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
To piękna rasa i bardzo bym chciała kiedyś mieć takiego, prawdziwego obok siebie. Właściwie odzyskany niedawno Cynk był tu kiedyś pokazywany jako jużak i teraz jak biega po moim podwórku, wydaje się że faktycznie ma dużo cech tej rasy. Dla nas - tylko bab - to przytulak, pluszowy misi. Ale gdy ktoś obcy się pojawia - w psa wstępuje demon. Niesamowicie broni domu i terenu. Jest też nie całkiem ustępliwy. Wydaje się, że on wie lepiej co w danym momencie ma robić. Ha, świetny pies, ale w nieodpowiedzialnych rekach może stać się bardzo niebezpieczny. -
nikt dzisiaj nie dzwonił w sprawie Dosi?
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Luka wyczyść skrzynkę...[/QUOTE] już wyczyszczona -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Biszkopcik odszedł za Tęczowy Most,żegnaj kochany maluchu... [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/b244bd7a5b5805985f39f04946584233,10,19,0.jpg[/IMG][/QUOTE] A jednak, szkoda -
[quote name='rita60']łolkiee to co robi luka:crazyeye:;) [/QUOTE] Rządzi :roflt:
-
[quote name='łolkiee']kwiatki też moja broszka:P[/QUOTE] kwiatki to raczej Kolumb załatwia. A to nasz nowy - wczorajszy - nabytek. Ktoś ją zostawił koło naszej działki? Właściwie nie wiem skąd się wzięła. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/dscn2745v.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7384/dscn2745v.jpg[/IMG][/URL]
-
Biszkopcik,słodki i łagodny maluch odszedł za TĘCZOWY MOST...
luka1 replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Perełka jest podobna do mojego Mafinka - też ma ciekawy charakter -
nadal w schronisku?
-
[quote name='sharka']no, tak właśnie myślałam - nic się nie dzieje, istne nudy ;) zawsze możesz luka porobić na drutach szaliczki na zimę :D[/QUOTE] BRRRR robótki ręczne to nie dla mnie, ręce mi drętwieją jak starej babie. Nic cieńszego od grabi nie wchodzi w rachubę. :p
-
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Cholera, był z nami tylko dwa lata, ale warto było. -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kacper jest ciągle z nami. Jego grób pod dębem zarósł trawą. Ciągle o nim myślę. ] Błagam - pomóżcie BUNI [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.352119488201744.84362.100002110876792&type=3[/URL] -
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
No widzisz, każdy myśli,że jak psiak skończy te kilka lat to już tylko zdycha. A one tym czasem mają tyle radości w sobie i energii, że mogą zadziwić. W jedno maja maja przewagę - są mądre, mają za sobą doświadczenia życiowe i wiedzą jak trzeba cenić życie. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/57322-Po-15-latach-straci%C5%82-w%C5%82a%C5%9Bciciela-teraz-znalaz%C5%82-nowy-wspania%C5%82y-dom"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/57322-Po-15-latach-straci%C5%82-w%C5%82a%C5%9Bciciela-teraz-znalaz%C5%82-nowy-wspania%C5%82y-dom[/URL] przykładem jest mój Kacper, za którym ciągle tęsknię. -
do domu dziś odjechała Tajga. Należało jej się, bo wiele w życiu przeszła. Domek zapowiada się dobrze , więc choć smutno bez niej na podwórku to muszę się cieszyć. Wizyta u wetki z Bejzlem nic nie wyjaśniła. Brzuszek olbrzymi, ale czekamy na kupkę. Jedną nawet wyłapałam i pogrzebałam w niej, ale robusiów nie znalazłam. Psiak jest przesłodki, ale bardzo boi się dojść do ręki. Może coś mu złego zrobili? Do zdrowia dochodzą nasze chore koty. Maleńki koteczek chory na koci katar, pojechał na DT do gadzi. Kotka, która nadal karmi swoje ciupeńkie kociaki i kocurek, który miał zszywaną ranę na łapce - już prawie wyzdrowiały. Teraz kocurek pozbędzie się orzeszków. Rano ktoś pozostawił koło naszej posesji sukę. Sunia jest bardzo miłą i przytula sie na każde zawołanie. Niestety nie przyjęto mi jej w schronisku - przepełnienie. Sunia zajęła miejsce Tajgi. Nie wiem jak spędzą noc Lobo i nowa suka, ale siedzę z otwartym oknem i słucham. Na razie cisza. Jutro sunia pojedzie do naszej Pani Kasi bo coś jest nie tak - albo jest w tak zaawansowanej ciąży, albo dopiero co rodziła - brzuch duży, twardy, cycki duże ale bez mleka. Zobaczymy jutro. Czarny szczeniak labradora pozostaje w dotychczasowym domu. Państwo jakoś poukładali swoje sprawy i adopcja jest nieaktualna ( a szkoda bo chyba znalazł się domek). A tak poza tym nic się nie dzieje.
-
dokłądnie mój typ. Musi szybko znaleźć dom bo...