Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Bardzo dziękuję. Mail może być, to mój osobisty i też działa :lol:. Wielkie dzięki.
  2. Pokazuj się pieseczku - jakoś trudno z adopcjami. Na "jamnikach" go nie ma - Isadora, przypominam się.
  3. no i kolejne lato w boksie. Super wczasy.
  4. Komu pieseczka, komu? Nikomu, bo nikt Bastusia nie chce.
  5. Gospodarstwo sprawdzone. Jest jeden pies, który wygląda nieźle. Co prawda Państwo mieszkają na co dzień w Warszawie, ale psu pozostawiają jedzenie i wodę na okres kiedy ich nie ma. Zwierzaki z "naszego" gospodarstwa dostały budy i obroże. Łańcuchy zostały wydłużone. Nie jest to pełnia szczęścia ale jednak ciut lepiej. Psiaki zabrane bardzo pomału się resocjalizują, nie wychodzą z bud. Okazało się, że jedna z suk jest w ciąży, konieczna jest natychmiastowa aborcja. Sunia "z kagańcem" , jako jedyna nie ma nic przeciwko kontaktom z człowiekiem. Przytula się i prosi o głaskanie. Ma duży guz w okolicy listwy. Czy będzie sterylizowana - zobaczymy, na razie nie mamy kasy na nic. Wstępne obliczenia kosztów "wizyty " na wsi to około 1550,-, nie licząc paliwa i jedzonka dla psiaków.
  6. Junior chyba nie bardzo tęskni za swoim domem. Doskonale czuje się wśród bandy, wychodzi na dwór kiedy chce, wraca kiedy chce, nie ma z nim kłopotu. To mądry, zwariowany psiak. Wydaje się, że nigdy nie opuszczał podwórka, a przecież ma za sobą rok życia w wielkim mieście.
  7. Mat to taki zdominowany przez podwórkową bandę szczeniak. Psiak niby już dorosły a sika jak dziewczyna. Bawi się z grandą ale zawsze od nich obrywa. Czeka go chyba operacja torebek stawowych. Ciągle zbiera mu się płyn, który trzeba usuwać. Może go to nie boli, ale jest nieestetyczne - jak powiedziała pewna pani, któa przyjechała go obejrzeć. Przytulak straszny, aż do znudzenia. Rita, kontakt ten sam co zawsze: 502 156 186 lub [email]fundacjanero@gmail.com[/email]
  8. Pieniążki doszły na konto. Bardzo dziękuję i już posyłam je dalej. Pekińczyk dostał imię -TAO. Zostaje u nas - nie pojedzie do schroniska. Mam nadzieję, że jeszcze odnajdzie się jego właściciel, a jeśli nie, to że szybko znajdzie nowy dom.
  9. pokazuj się mała, pokazuj że istniejesz.
  10. [quote name='rita60']Wyjezdzam na tydzien,bez dostepu do internetu,opiekujcie się naszym seniorkiem.[/QUOTE] ach, jak ja Ci zazdroszczę wyjazdu. Nie byłam w świecie już kilka lat, nawet na wyskok na niedzielę nie mogę sobie pozwolić. No cóż,będę tyć u siebie. Przyjemnego urlopu życzę.
  11. [quote name='gabi2']U Kodiego bez większych zmian :) Nadal jest najukochańszym słodziakiem Beatki i jej rodzinki. Z serduszkiem też juz wszystko ok. zrobił się z niego kanapowiec :) Poproszę Beatkę o nowe fotki :)[/QUOTE] I o to chodzi by było wszystko OK, a foteczki faktycznie mile widziane. Czy ktoś pamięta co się stało z kontenerkiem w którym miał jechać Kodi?
  12. [B]Kostka już od dawna nie jest szkieletem. Niestety nadal mieszka w domu tymczasowym, który dla dobra psa musimy zmienić. W sytuacji kiedy pies jest poza naszym zasięgiem, nie możemy nic na jego temat powiedzieć. Szukamy domu tymczasowego, który pomoże nam ocenić LaKostę i szukać dla niej właściwego domu.[/B]
  13. Ten dom to chyba perełka, zdobyty zresztą [SIZE=4]dzięki Twoim ogłoszeniom[/SIZE]. DZIĘKI WIELKIE!!!! Na moje pytanie czy ją oddadzą, Pan powiedział, że nie ma takiej opcji. W razie kłopotów, których już się nie spodziewają, poproszą o pomoc trenera. Pan nie jest przestraszony jej szczekaniem, a to 80% sukcesu. Milka szczeka na facetów, ale widziałam jak Pan sobie z nią poradził. I Milka była zaskoczona, że Pan nie cofnął ręki tylko ją pogłaskał. A piesków do zaoferowania mam troszeczkę :evil_lol:
  14. nie komentować? pewnie, po co. A jednak szkoda psa, jedno co w tym dobrego to to, że ma gdzie wracać.
  15. ale fajny ten Igor.
  16. pies trafił do schroniska i znalazł dom.
  17. [quote name='barb']Luka, nie zmieniasz jeszcze tytułu wątku ?[/QUOTE] Chyba już można zmienić. Ale się tak denerwowałam, że zapomniałam. Milka jeśli nie użre Pana to podbije ich serca, zresztą chyba już podbiła. A, zmieniam.
  18. witaj psie. Trochę leje więc korzystam że temperatura spadła troszeczkę, ale spać jeszcze nie można.
  19. nawet miałam okazję poznać Kamę. Śliczna i dobrze wychowana panienka, pozazdrościć.
  20. Mnie też nie przeszkadzają doły i wyjedzone roślinki. Tylko, że ja Kamienia nie wezmę. Mam swoje kopary i to w nadmiarze.
  21. dzisiaj to już jakaś kara boża z tą pogodą. Teraz jest burza, psiaki pochowały się w budach tylko Mat wyje. Siedzi na kanapie pod dachem i wyje.
  22. [quote name='Romka']Bardzo się cieszę,on nie gryzł nigdy...jak się rozkręci będzie ustawiał psiaki...;)[/QUOTE] zmieniłam ten post bo moje "przyjaciółki" zaraz będą go cytować by pokazać jaka jestem tyranka. Mam nadzieję, że jakoś się przystosuje do zwyczajów panujących na podwórku. Na razie pilnie obserwuje pozostałe psy i stara się je naśladować.
  23. [quote name='Romka']Cynio/Gucio nawet się uśmiecha na tym zdjęciu wyżej i nawet nie próbuje szczekać,taki trochę onieśmielony...a z wyników badań nic nie pojmuję...czy Gucio jest zdrowy?[/QUOTE] On się faktycznie uśmiecha. Zaczęliśmy wychodzenie w obecności sfory. Jest dobrze,tylko Gutek jeszcze się boi i szybko wraca do boksu. Ale jak nas słyszy, szczeka by do niego iść. Natomiast na obcych ostro startuje. Tak więc nie puszczam go ze smyczy gdy na podwórko wchodzi któryś z moich chłopaków. Idzie ostro. Gucio jest zdrowy jak koń. Nic mu nie dolega - prócz tego ucha, z którym walczymy i jest już lepiej. Sierść odrasta i każdego dnia próbujemy go czesać, bardziej, żeby go przyzwyczaić do czesania, niż z potrzeby. Na razie nie gryzie, czasem śmiesznie kłapnie, ale nie groźnie.
  24. Goldenek2, może masz jakiś dom dla mojego Piaskowego? [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=262841857126430&set=a.262841290459820.61373.128306450579972&type=1&theater[/URL]
×
×
  • Create New...