-
Posts
2787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asikowska
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
asikowska replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
ja mam pół opakowania artresanu ( podawałam profilaktycznie mojemu staruszkowi, wet zaleciła)mogę wysłać -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
asikowska replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
-
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
asikowska replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
kochani proszę o wsparcie dla Pimpka, po zapłaceniu hotelu za grudzień ma czyste konto -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
asikowska replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
wpłaty uzupełniłam, proszę sprawdźcie czy się wszystko zgadza, pozdrawiam -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
asikowska replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
wieści o Pimpusiu Wiadomość z hoteliku: w zeszłym tygodniu dzwoniłam do p. Sandry, że nie podoba mi się sposób w jakiś Pimpi przełyka wodę. Pojechaliśmy do lecznicy - stan zapalny w gardle i na dziąsłach , dostał antybiotyk i leki p/c zapalne. Dziś pojechaliśmy na kontrolę bo kończył się antybiotyk, jest dużo lepiej, ale nadal zaróżowione wszystko - ma przedłużony antybiotyk. Weterynarz mówi że nie jest pewna obecnie czy Pimpkowi nie doskierają zęby tyle że nie da sobie porządnie obejrzyć jeśli nie uda się wyleczyć tego stanu zapalnego (gardła i dziąseł) antybiotykiem, weterynarz mówi że możliwe że trzeba będzie położyć Pimpa w narkozę i porządnie obejrzeć całą jamę ustną. Pimpi ostatnio bardzo marudzi przy jedzeniu, je głównie miękkie, suche oblizuje i co najwyżej kilka kulek pochrupie, wogóle szybko się rozprasza, byle zaspokoić pierwszy głód i sobie idzie. Trzeba za Nim chodzić, dokarmiać, przypominać, zainteresować Go jedzeniem. Weterynarz sugeruje zrobienie w najbliższym czasie badań krwi, łącznie z tarczycą (ze względu na wiek). Jeśli Pimpi musiałby być kładziony w narkozę, to też potrzebne by było echo serca. Poza tym Pimpi stał się ostatnio wybuchowy, jest rozdrażniony, z jednej strony bardzo potrzebuje tulenia, głaskania, drapania, trzymania w objęciach, z drugiej bardzo denerwuje się w różnych sytuacjach (gdy np. nagle dzwi staną Mu na drodzie) i głośno protestuje. Tak sobie myślę, że na badania krwi to już naprawdę pora i chciałabym żeby Pimpi mógł na nie pojechać na początku stycznia. Co do fotek - może uda nam się zrobić jakieś ładne pod choinką . U nas pada kolejny dzień, w zasadzie mycie podłóg i ścian się nie kończy , próbuje zapakować prezenty dla psów (dla każdego jest drobiazg ) a one próbują je wcześniej wykraść ogólnie wesoło do tego jak zwykle przedświąteczna masakra. i wiesz... po tym pół roku jak Pimpi jest z nami... strasznie Go lubimy, to naprawdę wspaniały psiak, z własnym zdaniem, poczucie humoru, niesamowity pieszczoch, który potrafi cudownie mruczeć jak jest tulony, miziany i jest strasznie towarzyski, nic nie moze się bez Niego wydarzyć -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
asikowska replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
zapytam i jak się czegoś dowiem to dam znać:) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
asikowska replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
super wieści:) -
moje psy w pracy też przestawiłam na suchą a przez lata były przyzwyczajone do karmy typu kiełbasa dla psa i co tam im pracownicy dali, po zmianie karmy skończyły się problemy z sierścią, biegunkami itd, na początku nie chciały oczywiście jeść ale po drugim dniu już jadły, może spróbujesz z suchą karmą
-
moja sunia też tak miała po wyjściu ze schroniska, wszystko unormowało się jak zaczęła dostawać suchą karmę, na początku nie chciała jej jeść bo w schronisku dostawała mieszaną karmą czyli taką papkę, ale się przyzwyczaiła i teraz zjada ze smakiem, kupuję jej brit care, na moje dwa psiaki średniej wielkości paka za 142 zł starcza na dwa miesiące, czasem coś innego im daję ale wtedy niestety znowu biegunka więc nie ryzykuję