-
Posts
108 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cichociemna
-
Carolciu! Twój mamucik normalnie mnie przeraża.. jakie on ma spojrzenie .. :cool3: A jest agresywny? Dzisiaj na spacerze spotkałam jakiegoś pana z Mamutem. I tak podchodzę, Miśka szczeka, on szczeka, ja pytam - "Gryzie?" Facet nie słyszy "Przepraszam, to jest samiec?" Facet - "Nie.. to jest Malamut.. wie Pani, z tych z alaski, te haskowate" :D:D:D Dziadek był przygłuchawy, pies nie był jego.. jednak rozbawiło mnie to ;) No i niestety był agresywny.. a Misia chciałaby się pobawić :evil_lol:
-
Witam! Mam pewien problem, Miśka dostaje jeść małymi porcjami 2-3 razy dziennie ( ma 5 mies. ) suchą karmę je normalnie, kiełbasę dla psa też. Ale w porze "obiadowej", kiedy dostaje ryż+kurczak(albo inne mięso) + marchewka, zjada wszystko smakowicie, po czym jakieś 10-15 minut po zjedzeniu kręci się i wymiotuje. Potem znowu zjada to, co zwróciła i już jest ok. Dlaczego tak się dzieje? Je zbyt zachłannie? Jak temu zapobiec? Będę wdzięczna za informacje. Pozdrawiam
-
Witamy nowych, witamy! :multi::multi: Dzisiaj Misiaczek obudziła mnie rano, bo przed 3.. i niestety miała biegunkę :shake: Coś mi się wydaje, że nie toleruje mięsa z kurczaka, bo ostatnio nie dostawała, to był spokój, wczoraj dostała i tak nieładnie.. zrezygnujemy z kurczaczka i spróbujemy coś innego :) W końcu tyle smakołyków można wcinać.. Tu zadowolona Miśka z patyczkiem :) [IMG]http://images21.fotosik.pl/180/78401611012d3799.jpg[/IMG]
-
Nowe zdjątka, nikt nie zagląda? :mad: :P
-
Ooo fotosik mnie nie zawiódł! Więc jeszcze trzy fotki ze starego spacerku :): O! Dołek! [IMG]http://images21.fotosik.pl/174/59169a7eeaa20aa6.jpg[/IMG] ..Trzeba dalej kopać.. [IMG]http://images21.fotosik.pl/174/1a5fe33d981d5a15.jpg[/IMG] A może coś tam jest? [IMG]http://images22.fotosik.pl/100/ef971ce4c234ed91.jpg[/IMG] A potem jestem taka brudna: [IMG]http://images20.fotosik.pl/229/952da27e80a0b234.jpg[/IMG] A tak w ogóle to witamy wszystkich nowych, dopiero zagłębiających się w cudną urodę mojego kundelka :razz: Buziaki :)
-
Witamy bardzo serdecznie! :D ślicznego masz pycholka, charakterem przypomina mi moją wcześniejszą sunię, która też miała silny instynkt "terytorialny" i "rodzinny" ;) W ogóle pycholek podobny ma :) Pozdrawiamy i wymiziaj go ode mnie mocno!!:razz:
-
Dziękuję [B]Carolinko[/B] :) spróbuję powrzucać jeszcze trochę starych fotek spacerowych :cool3: Na dzisiaj udało mi się zrobić dwie fotki pysiakowe maminą komórką. Tutaj widać, że Misia rośnie i jest już wielgachna :razz: I stoją jej uchole! :loveu: Tutaj siedzi ładnie wpatrzona w rączkę na komendę "Siad" [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4020/misia15ivgi7.jpg[/IMG] A tu prezentuje swój ogrom w całej Misiowej okazałości :loveu: [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/7112/misia15iv2og1.jpg[/IMG] Urosło moje psisko, urosło.. tylko strasznie łapczywie je i często zwraca zaraz po jedzeniu :mad: I nie da sobie powiedzieć, że teraz nie czas na latanie i zabawę.. ech ten pysiak :) Pozdrawiamy gorąco dziękujemy za odwiedzinki i przesyłamy buziaczki i lizaczki :buzi:
-
Carolcia - ja też się przyznam, że po bannerku i pierwszych małych zdjęciach myślałam, że Blacky to haszczak :oops: Dopiero jak zobaczyłam zakręcony ogonek do góry, to widziałam, że to Mamucisko :multi: Uwielbiam te psiaki.. mają w sobie taką siłę.. a Twój Blacky jest pięknie umaszczony.. i ma ładną linię jak na Mamucisko ( a może ja mało Mamutów widziałam ;) ) Pozdrawiamy razem z Misią!
-
Och mojemu pysiakowi najchętniej ciągle robiłabym zdjęcia, ale cierpię na brak cyfrówki ;) a imageshack coś mnie nie lubi, i nie chce ładować tych zdjęć, które jeszcze mam.. A mam takie pytanko - a raczej spostrzeżenie - Misia ma czasem klapnięte uszka ( jak widać na zdjęciach ) a czasem, jak np. teraz - STOJĄCE :-o W ogóle ma bardzo mocno rozwinięte mięśnie przy uszkach. Nie wiem, od czego to zależy, ale jest śmieszne ;) Znacie może jeszcze jakiś inny dobry portal do hostingu zdjęć? No jedno z komórki się załadowało: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/9570/misiaczekja3.jpg[/IMG] Misia siedzi w dziurce wykopanej przez różne psiaki :) oczywiście ona ją też "poszerzyła" do swoich rozmiarów :razz: i bardzo dziękujemy za zainteresowanie galerią!:loveu::loveu:
-
Masz prawo. To nie jest ich prywatne podwórko. Pies w miejscu gdzie mogą się znajdować obce osoby powinien być PRZYNAJMNIEJ w kagańcu, a agresywny pies - także na smyczy.
-
Matko... :-( Biedne Krówki.. :-( Ludzie nie mają serca.. nic ich nie obchodzi, w końcu i tak "z krowy będzie mięso, to po co o nią dbać?" buu.. :(
-
Dla uprzedzonych do pitów (i nie tylko)
Cichociemna replied to Martens's topic in American Staffordshire Terrier
Buu! :placz: Nie mogę chyba takich filmików oglądać.. to jest straszne po prostu.. mam sąsiada, który ma amstaffa, zwie się Reksio, ale.. wiem, że jest dobrze chowany. Fakt, że w początkowych fazach wychowywania go nie obeszło się bez "wracaj, k**wa" :roll: ale odkąd większą pieczę przejęła nad nim jego młodsza siostra z gimnazjum, jest super. Reksio daje się głaskać, szczeka tylko czasami i to na inne pieski okazyjnie.. nie ciągnie się.. A właściciel przysłowiowy "dres".. a jednak można psiaka wychować.. -
Hop hop na pierwszą stronkę!!
-
Tkaczko.. próbuj dalej. Jeśli masz problemy ze spacerami, to wychodź z nią na swoje podwórko na smyczy - i np usiądź sobie. I siedź z nią, może w końcu się załatwi. Cały czas do niej spokojnie mów, głaszcz ją i próbuj karmić. I staraj się zapewnić jej spokój. Za niedługo zrozumie, że już może być spokojna.. to smutne, co piszesz, nie chcę nawet myśleć, jak ona żyła wcześniej :-( Spróbuj także ją "podleczyć" od strony jedzenia - często jedzenie może poprawić stan psychiczny psiaka. Kup jej witaminki, dodawaj do jedzonka.. Wierzę w Ciebie.. i trzymam kciuki za Fredzię..
-
Ja słyszałam taki mit, że dużym psom obcina się ogony, bo mogą się nimi poranić, oraz dlatego, że w PSIM OGONIE SĄ ROBAKI! :crazyeye: ale to dzięki Bogu stary przesąd.. mam nadzieję. słyszałam jeszcze, że: - jak się szczeniakowi trzyma rękę nad głową i on do niej skacze to będzie agresywny - jasne podniebienie - łagodny, ciemne - agresywny - starego psa niczego nie nauczysz ( moja sunia miała lat 10, jak ją szkoliłam.. :roll:) - psa należy karać za sikanie w domu, bo ON ROZUMIE, ŻE ŹLE ZROBIŁ:mad: - suka musi być chociaż raz dopuszczona do szczeniaków, bo inaczej zachoruje .. i wiele innych..
-
Kochani POMOCY!!! Nie umie chodzić po schodach
Cichociemna replied to ~femme fatale~'s topic in Wychowanie
Już pisałam podobny post, ale nie na tym topiku, więc napiszę ponownie - miałam podobny problem, ze szczeniakiem ponad 3 miesięcznym. Miałyśmy do pokonania dwa rzędy schodów. Z tym, że Misia nie chciała nawet wyjść poza drzwi ( bała się ) a nienawidzi być brana na ręce. Jednak udało nam się przy pomocy innego psa - suni mojej przyjaciółki, bardzo łagodnej, która jakby "pokazała" Misi "jak to się robi". Teraz już zbiega jak szalona po schodach :) Powtórzę i to, co pisali poprzednicy - cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość + duża doza serca :) i na pewno się uda!! -
Chciałabym się dołączyć do ogromnych podziękowań w stronę nowej Pańci od Fredzi.. :Rose: Śledziłam ją od samego początku i sama chciałam zabrać do domu, jednak spotkałam się z oporem domowników :-( Cieszę się jednak niezmiernie, że Fredzia nie zagrzała długo boksu w schronisku! Ona jest taka piękna.. A co do jej zachowania - to nie martw się. Ja moją sunię, chociaż wzięłam jak miała ponad 3 miesiące, była normalnie traktowana ( tak mi się zdaje ) też na początku nie mogłam zmusić do wyjścia na dwór. Wyglądało to tak, że musiałam znieść ją po schodach ( 11 kg :P ), sadzałam na trawce i ona tak sobie siedziała/leżała. I oglądała. I tyle, nie ma mowy i pójściu gdziekolwiek, załatwieniu się. Nie potrafiła wyjść z domku, przerażały ją drzwi wejściowe i schody. Jednak pokonaliśmy to w taki sposób, że przychodziła moja przyjaciółka z sunią - bardzo łagodną i spokojną. No i moja psica zaczęła za nią łazić.. powoli powoli z psa, który kompletnie nie miał pojęcia czym jest obroża i smycz, Misia stała się żywym sreberkiem :) Wiem, że to inna sytuacja, ale.. konsekwentnie i delikatnie i przede wszystkim - z sercem i cierpliwością można zdobyć nawet górę lodową. [COLOR=DarkOrchid][SIZE=5]POZDRAWIAM I ŻYCZĘ POWODZENIA![/SIZE][/COLOR]
-
Naprawdę śliczne masz te psiaczki :) w ogóle podziwiam Twój zapał.. masz normalnie małe stadko, przy tym musi być dużo roboty ;) Ale wiem, że warto - nie ma nic lepszego na świecie, niż te uśmiechnięte pychole :D
-
Witam po przewie świątecznej! :) Niestety imageshack szwankuje i nie mogę uploadować nowych zdjęć.. :( w ogóle trzeba by porobić coś nowego, bo Misia rośnie jak na drożdżach :loveu: Pozdrawiam i dziękuję za miłe komentarze apropo mojego pysiaczka :)
-
[B]sylwiaskalska [/B]DZIĘKUJĘ CI BARDZO ZA INFORMACJE! :) Kochana jesteś! Szkoda, że nie ma tam wystawy kundelków, bo wzięłabym moją Misię ;) Super! Jeszcze raz dziękuję i życzę Wesołych Świąt :Cool!:
-
Jejku to super!! A są jakieś określone godziny, czy jak np przyjadę sobie o 11, to normalnie mnie wpuszczą? Jak znajdę czas to może się wybiorę.. w końcu to tylko 30 km! :multi:
-
Cześć wam, mam pytanie - Jak to jest, jeśli chciałabym pojechać tylko aby "pooglądać" i "powidzować" To czy w ogóle tak mogę i muszę coś płacić? Nigdy nie byłam na żadnej wystawie, dlatego pytam...:oops:
-
Dzisiaj odwiedziłyśmy Pana weterynarza który stwierdził, że Misia rośnie jak na drożdżach! :cool3: Wsadziliśmy ją na wagę i okazało się, że bydlaczek waży już 18 kg! :razz: Nieźle jej idzie ;) A oto znowu parę foteczek: Co to? [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/3497/obraz036uo5.jpg[/IMG] bleee zmęczyłam się.. czas poleżeć [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/977/obraz028ig7.jpg[/IMG] No i jeszcze piękne spojrzenie w kierunku Pańci "Czy masz dla mnie coś do żarcia" :D [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2984/obraz046cp8.jpg[/IMG] Muszę znowu kogoś zatrudnić w robieniu jej zdjęć.. jednak w akcji jest o wiele lepsza - wyrywa trawkę, kopie wszędzie dołki, skacze jak sarenka.. typowy szczenior :)
-
Ooo mamy pierwszą oglądającą! :loveu::multi: Cieszymy się bardzo! :D i pokażemy się jeszcze troszkę.. No.. jak muszę, to podam Ci tą łapkę.. [IMG]http://img458.imageshack.us/img458/2474/obraz013fv4.jpg[/IMG] ... ale czy dostanę za to jakiś smakołyk? [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/5143/obraz012fh8.jpg[/IMG] :loveu: [B]Carolcia [/B]tak, ona będzie raczej duża ;) kto ją tylko zauważy, to myśli że to ONek :D ale ona jest innego umaszczenia.. w każdym razie na wszystkich robią wrażenie jej duże łapki.. Ale ja tam się cieszę! Chociaż kochałabym ją bez względu na to, jak by wyglądała.. ona jest moja! :multi: Szanowna Pani Moderator, obiecujemy, że następne zdjęcia nie będą przekraczały dopuszczalnej wielkości 500x500 pikseli (?:P) ale niestety pierwsze dwa były jeszcze inaczej ładowane.. przepraszamy i już nie będziemy (wstydzą się ;) )
-
.. cała reszta to nauka, spanie, siedzenie na dogo i inne czynności fizjologiczne :eviltong: Bo wszystko co przyjemne kryje się pod Misią! A jak do mnie trafiła? Pierwszym moim psiakiem była Muszka, która w tym roku 8 lutego, po przeżyciu prawie 16 lat odeszła za TM. Kochałam ją z całego swojego serca, ale połowicznie byłam przygotowana na jej śmierć - udało mi się z nią pożegnać.. Nie miałam psa równo miesiąc. Miesiąc intensywnych poszukiwań, przekonywań rodziców, w końcu tylko taty, miesiąc okropny i bardzo .. pusty. 8 marca wracając z dnia kobiet dostałam smsa od kolegi z zapytaniem, czy przypadkiem nie chciałabym "owczarkowatego pieska do odebrania już, w wieku jakichś 3 miesięcy" Oczywiście odpisałam, że tak! Nie znałam jednak płci psa, a bardzo, bardzo zależało mi na SUNI ( jakieś zamiłowanie ;) ) Całą noc śniło mi się, że to jest suczka i trafia szczęśliwa do mnie.. I tak, 9 marca po przyjściu ze szkoły czekałam na pewnego pana który spóźnił się pół godziny by w końcu zobaczyć ją.. Mieszkała na podwórku u RZEŹNIKA :evil_lol: razem z mamusią i ostatnią siostrą. Była troszkę przerażona, jednak dała się wziąć na ręce i powoli razem z bratem dotransportowaliśmy jakieś 11 kg na rękach do domu :multi: Misia od razu zdobyła serca wszystkich i chociaż trzeba było ją oswajać i ze smyczą i ze schodami, obrożą, drzwiami.. udało nam się :) I tak w dzień po "zdobyciu" mojego szczęścia udało się zrobić Misi parę pierwszych zdjęć: [URL="http://img88.imageshack.us/img88/8494/misia2dg5.jpg"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8494/misia2dg5.th.jpg[/IMG][/URL] Tu zmęczona całym dniem pełnym wrażeń nawet nie zauważyła, gdy kolega pstryknął jej zdjęcie :diabloti: [URL="http://img88.imageshack.us/img88/2018/misia3nb8.jpg"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2018/misia3nb8.th.jpg[/IMG][/URL] A tutaj stwierdziła, że zaszczyci nas jednym ze swoich krzywych uśmieszków :) Teraz zaś wygląda tak, ma prawie 50 cm w kłębie, waży zapewne ok 15 kg i jest naszą największą miłością: [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/2462/obraz040rf3.jpg[/IMG] Pozdrawiamy razem i jak nam imageshack oraz dogomaniacy pozwolą, będziemy się prezentować dalej .. :oops: