Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Myślę, żeim więcej ogłoszeń tym większe szanse. Trzeba próbować w różnych miejscach. Dziękuję wszystkim cioteczkom za pomoc dla Julci :loveu:.
  2. A ja ciociom od dobków prezypomnę, że w Mielcu jest jeszcze taka młoda ok.roczna sunia w typie pinczera średniego. Proszę, nie zapomnijcie o niej... [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/sunai%20jak%20pinczer%20(1).JPG[/IMG]
  3. [quote name='schroniskoJozefow']:/ kto wymyslil te petardy... [/quote] Chińczycy wieki całe temu...:roll: Sylwestra spędzamy baaardzo kameralnie tzn. całą naszą czwórką :evil_lol: u nas domu. Dotts będzie więc miała nas w ciągłym kontakcie, Maszę przy boku i do dyspozycji wszystkie swoje najbezpieczniejsze miejsca tj. sofę i łóżko...:cool3:. Jakos damy radę.
  4. Otóż to. Najwyższa czas na dom dla Julci. Inne psiaki czekają. Jula, nie bądź samolubem :razz:!!!
  5. To pewnie na razie Atos biedniusi. Dwa dni i będzie jak nowy :loveu:. Super, że kompleksowo Alu potraktowałąś psiaka. I kastarcja i ząbki...:multi: Lepiej nie mógł trafić!!!
  6. Bardzo się cieszę. Wracaj do zdrowia śliczności.
  7. Dotty juz od trzech dni na hydroksyzynie. Niestety bez środków uspokajających bałam sie podejść do Sylwestra. Huki petard słychac u nas w okolicy juz od kilku dni i niestety...nie jest dobrze. Dotty reaguje paniką. Pozytyw, że w okolicy naszego bloku zawsze ciągnie do domu, zaś w innych miejscach ciągnie jak pazrowóz do naszego samochodu. Niestety mamy co raz większe problemy, by wychodziła na dwór. Ona się tak boi, że odmawia wychodzenia. Wieczorami nie wygląda juz przez okno (co bardzo lubiła) bojąc się, że zaraz huknie lub błyśnie (błysków również nie lubi). Po lekach jest troszke otępiała, choć ten spacyfik nie zwala z nóg. Nie o to mi jednak chodziło. Chciałam ja po prostu troszkę przytępić, aby więcej pospała i tak włąśnie jest. Musimy to przeżyć, ale bardzo sie boję o jej serduszko... To wielki stres dla niej.
  8. Strasznie dużo tych maluchów. Trzymam kciuki, aby po szczepieniach nie było żadnych sensacji.
  9. [quote name='ania14p']Właśnie wróciliśmy z wizyty w domu, który czeka na Amora Wiewiórkowskiego z utęsknieniem, otwartym sercem i lodówką, z wygodnym miejscem w łóżeczku u dowolnie wybranej Pani,to jest po prostu dom o jakim marzy każdy rozsądny pies![/quote] To teraz tylko transport...:multi:
  10. GameBoy, po prostu nie ma słów... Śpij dobrze, mała.
  11. My dostałyśmy hydroksyzynę. Bierzemy ja od wczoraj. Mam Dotty obserwować i jeśli cos bedzie nie tak, będziemy zmieniać. Bałam się ją wrzucać na silny lek, więc dostała łagodną wersję. Wczoraj na spacerze peterdy ją tak wystraszyły, że jak parowóz zaciągnęła mnie do samochodu. Dobrze, że ją miałam na smyczy. W Sylwestra będziemy u nas w domu, więc chodziło mi bradziej o jej lekkie wyciszenie niż totalne znieczulenie.
  12. Ewuś, dzięki za objęcie patronatu nad małą:loveu:. No tak mi się w głowę wbiła, że nie mogę po prostu nie wchodzić na jej wątek. Wymiziaj Igę ode mnie i powiedz, że jej przyszła pancia bardzo się o nią martwi i czeka, czeka, czeka... GameBoy, będzie dobrze. Musi!!!
  13. Mały ma allegro nieustannie.
  14. [quote name='agamika']hej to znowyu ja z Anasharem na ten moment wymyslilismy tak : [URL]http://owczarki.eu/forum/showthread.php?t=227[/URL] tzn sunia ma wymyslone imie, ale npaisane jest ze w razuie kontaktu ze schroniskiem w celu identyfikacji suni nalezy podać nr wybiegu , gdyż imie jest wymyslone tylkko na potrzeby strony owczarkiwpotrzebie . co o tym myślicie ?[/quote] Dla mnie bomba :loveu:. Super, że ona jest juz u was na stronie. To moja wirtualna podopieczna, więc baaaardzo mi zależy, by znalazła dom.
  15. Sama juz nie wiem co poradzić :placz:. Wiem, jakie są emocje przed adopcją, bo sama mam obecnie dwie sunie ze schronisk (w sumie to juz mój trzeci pies schroniskowy). Na decyzję czy dostanę do adopcji Dotty czekałam w nerwach chyba dwa tygodnie. To był koszmar. Dobrze więc wiem co przeżywacie. Pozostaje mi mysleć o was ciepło i tzrymać kciuki :roll:.
  16. Podrzuciłam już wątek dziewczynom z ND, więc powinny sie tu pojawić.
  17. Kolejna młodziutka bida z Wrocka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101518#post9169743[/URL] Proszę, poradźcie coś.
  18. Podrzuciłyscie dobka dziewczynom z Nadziei Dobermana???
  19. W takim razie priorytet to wyłapać szczeniaki, ale o tym wiecie ;). Niedobrze z tymi agresywnymi psami. Przypuszczam, że w takiej sytuacji niektóre pójda pod nóż.
  20. Trudno jakoś to przezyjemy ;). Najwazniejsze dla nas w tym momencie jest info, że małe nie czuja się źle a nawet znajdują domki.
  21. Kurczę, fatalnie, że Rubi a tak złym stanie. Może treraz pod waszą troskliwą opieką jednak wyjdzie na prostą? Ja w to wierzę.
  22. Ale masakra. Jak podejść do sprawy, aby dziadowi odebrać psy? Niemozliwością jest aby rozmnażał je w nieskończoność. Te kudłate są przepiekne. Takie w moim typie. Jestem daleko, ale postaram się im pomóc.
  23. Ja to nie mogę się nadziwić jakie ona ma bialutkie futerko. No przysięgam, że moja biało-czarna Masza niby w domu mieszka, ale wystarczy, że na moment na dwór wyjdzie a od razu jest brudna po pachy :roll:. Wszyscy się śmiejemy, że do Maszki brud sam się przykleja. A Marylka bialutka jak śnieg. Prawdziwa dama.
×
×
  • Create New...