-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
[quote name='ecci'][COLOR=Black][SIZE=2] Magda żyje skromnie, zwierzęta mają u niej lepiej jak ona sama. Gdyby ona sama opływała w luksusach, za kasę na zwierzaki, wtedy można byłoby się dopiero przyczepic! Ulv [/SIZE][/COLOR][/quote] I to jest sedno sprawy . Kiedyś wziełam ją do mięsnego i mówię " bierz co chcesz " :diabloti: I co sobie wybrała ? Kości i mieso dla psów i serduszka dla Ateny [*]:evil_lol:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
BIANKA1 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Odkąd świat światem , kobiety zawsze działały inspirująco na facetów :evil_lol: A tak a propos kotów , to kilka lat temu do drugiej połowy bliżniaka wprowadzili sie lokatorzy z rotkiem . Wielki był i upasiony jak słonisko . A ja miałam półtora kilową ratlerkę i koteckę . Ci ludzie ciągle przychodzili do mnie na skargi . A to ratlerek przelazł przez ogrodzenie i porwał Bizonowi kość i jeszcze go pogonił , a to kotecka go podrapała , i to tak , że skończyło sie na szyciu u weta :evil_lol: Na szczęście pokłócili się z gospodarzami i dostali wymówienie , bo nie wiem czym by sie to skończyło :roll: -
Tu nie chodzi o przeprosiny od Demi .:roll: Ład i porządek jest odczuciem subiektywnym . Xmartix , jak bys się czuła , gdybyś kogos zaprosiła do domu , a ten ktoś na publicznym forum napisał , ze masz w domu " syf " ? Miałaś na tymczasie psy problemowe , szczeniaki , wiesz że różnie bywa .Fajnie by Ci było ?
-
[quote name='xmartix']no i zaczyna się kółko ochronne, obronne, osada, grupa adoracji itp :cool1: można wymieniać by się śmiać die Rache heisst das powinna ona tu rządzić oficjalnie :P :D nazwałabym to Kali-Guru.. hahaha[/quote] Xmartix Demi doskonale zrozumiała , i aż dziw , ze Ty nie . Chodzi o działanie prostego mechanizmu . W taki właśnie sposób mozna podważyć czyjeś kompetencje , zdegradować go , zniszczyć . To bardzo łatwe . Dlatego tez , zanim coś napiszemy publicznie , zastanówmy sie , sprawdżmy . Znam osobiście Ciebie , znam Demi , znam Iryska . Lubie Was . Wiele razy wspólnie pracowałyśmy . Myślę , że jeszcze nie jeden raz będziemy pracować . Ale ktoś kogoś powinien publicznie przeprosic :cool3:
-
Najgorsze jest to , że i Iryska i Demi obowiązują dwa różne prawa dotyczące podobnego przypadku . Zależy tylko kto tego dokonuje Jak ULV , to jest be , jak Demi z Iryskiem , to jest cacy . Szczegóły na watku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/niedzwiadek-1-5-miesiaca-bedzie-sredni-ma-super-domkek-z-ogrodem-we-wro-138952/index4.html[/url]
-
Irysku , dlatego właśnie u mnie szczenieta powyżej wieku , w którym tracą odporność nabytą od matki , są trzymane w oddzielnym pomieszczeniu . Demi , jest pewna różnica pomiedzy trzymaniem szczeniaka nieszczepionego we własnym domu , a zezwolenie na wyprowadzanie zarobaczonego czyli osłabionego . jak sama napisałaś szczeniecia , na ulice w centrum miasta . I to zezwolenie osobie , która robi to w dobrej wierze , bo jak wynika z jej postów , nie ma bladego pojęcia o co chodzi . Jest to świadome narazanie zwierzęcia na utrate zdrowia lub zycia . Powinnaś o tym wiedzieć , znasz paragrafy . Jesteś przedstawicielem TOZ.
-
[quote name='demi']wpłynęło na to wiele czynników, ale w sumie mogę odpowiedzieć, że tak.[/quote] Idąc dalej tym tokiem myślenia ....................... Wpływ wielu czynników powoduje , że zgadzasz sie na niedociągnięcia i błędy jednych osób , a innych nie . Rozumiem , że oczywiste prawdy nie mają tu nic do rzeczy , a chodzi wyłącznie o prawo Kalego .
-
[quote name='demi']Mały właśnie jedzie do cudownego ds :loveu: właśnie w tym momencie po niego przyszli! Także bedzie już wszystko dobrze. Co do szczepień itd to ja sobie tu wszystko kontroluję. Na razie nie zgodziłam się na szczepienia w dt u Iryska, bo psiak zarobalony był tragicznie, a wiadomo co za tym idzie. Mamy wetów także spokojna głowa. To myślę, ze tytuł można zmieniać ;)[/quote] Rozumiem przez to , że na spacery bez szczepień wyraziłaś zgodę ?
-
[quote name='irysek']a raczyla pani doczytac w jakich warunkach zyl? jesli nie to polecam watek jego rodzicow, banerek u demi w podpisie. jak tam niczego nie zalapal to i tu mu sie nic nie stanie. a kwarantanne po czym ma niby miec robiona? wazne, ze w domu ma czysto, spokoj, psy go nie ganiaja i nie musi zalatwiac sie pod siebie w domu. jak to u niektorych by bylo :diabloti: u mnie jest o wiele szczesliwszy niz mialby byc na innym tymczasie, u kogo to wiadomo :cool1:.[/quote] Irysku . Twoje odpowiedzi świadczą o tym , jaką jesteś dyletantką w tej kwestii . Ale Demi powinna znać temat , to Ci wytłumaczy . Jeśli nie , to albo poczytaj , albo zapytaj weta , albo , co oczywiście jest ostatecznością , zapytaj na wątku o co chodzi z ta odpornoscią po matce , szczepieniami i kwarantanną . Ja , nie będę Ci tłumaczyć , bo i tak natychmiast na mnie napadniesz podejrzewając o złośliwosc , zła wolę i czepianie się . Z pozdrowieniami , Bożena .
-
MALEŃKI, MŁODZIUTKI RUDOLF - juz nie szuka - ma DOM
BIANKA1 replied to Hanah's topic in Już w nowym domu
Fajna kluseczka :evil_lol: U nas znowu leje :placz:A ja akurat polazłam po siano dla świnek do stodoły i jestem mokra jak kura :evil_lol: Kiedy będzie wreszcie normalna pogoda . :roll: -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
BIANKA1 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Wpłynęły dzisiaj na moje konto pieniążki od [B]berii :loveu:[/B] dla Gabulinki - 100 zł Wielkie dzięki:loveu:[/quote] Ja też dziękuję :loveu: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
BIANKA1 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
A co Wy tu sobie tak kadzicie ?:cool3::evil_lol: -
[quote name='Jo37']Jak znalazła taki dom to nie dziwota ,że go pilnuje . Widocznie robotnik źle pracuje i trzeba go pogonić.[/quote] Zgadzam się z tym :evil_lol: Miałam kiedyś pudla , który ugryzł kominiarza akurat w momencie kiedy kończyłam zdanie " niech się Pan nie boi , ona nie gryzie ":diabloti:
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
BIANKA1 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Osho, próbować można, a nawet trzeba, ale w tym konkretnym przypadku raczej brak dowodów... Nie podpisano nawet umowy adopcyjnej.[/quote] Sprawa jest w toku , a fakt , ze nie podpisałam umowy adopcyjnej jest w tym wypadku raczej atutem w sprawie , gdyz zgodnie z prawem pies nadal jest mój . -
MALEŃKI, MŁODZIUTKI RUDOLF - juz nie szuka - ma DOM
BIANKA1 replied to Hanah's topic in Już w nowym domu
Jaka synchronizacja :evil_lol: -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
BIANKA1 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
I tak dobrze , że nie zobaczyła kota :diabloti: -
Psi ideał - czyli mała Coco już w DS we Wrocławiu:)
BIANKA1 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Witamy Coco na" pokładzie" :loveu: -
To ja teraz czekam z pokorą , aż zaczną mnie oskarżać o znęcanie się nad dobkiem , bo ile razy ktoś przyjdzie , to Roki jest w kagańcu i przywiązany do kaloryfera :placz::evil_lol: Ja jeszcze tylko dodam cytat z Diuny po pierwszym spotkaniu z Dextem .--cały wątek w podpisie Diuny " Kropkowany potwór........' "Widziałam go i poznałam się z nim. Wydaje się być OK. Wczoraj byłam z nim i Ulv na spacerze, a dziś może pójdę z nim sama, do parku.... zabiorę coś do jedzenia i sobie pogadamy:mad: Jest piękny i drobniutki, taki elf. '
-
Właściwie to nie wiem co napisać . Oprócz Diuny znam Was wszystkie i nie wiem co Was napadło . Przecież wiadomo jakie warunki mieszkaniowe ma ULV . Ale jak jakiemuś psu lub kotu zaglada w oczy śmierć , to dzwonimy do ULV . Ona nigdy nie odmówi pomocy choćby krótkotrwałej . Coś gdzieś przestawi , upchnie , i choć na chwilę weżmie . Niektórych z nas działalnosc na dogo jest tylko ułamkiem . Dostajemy wiele telefonów z prośbą o tymczas , Od osób z dogo , ze schronu i z wielu innych organizacji i fundacji . Czasem trudno odmówic , bo alternatywą dla zwierzaka jest śmierć .Dlatego czasem lepiej posiedzieć w klatce niż umrzeć . A taką alternatywę miał dalmat .Wiesz dobrze Irysku jak to jest , bo tez miałas taka sytuację . Powrót agresywnego psa do schronu to smierć . Irysek zawsze była trudna w kontaktach , a teraz jest w ciaży i ma coraz większe problemy w kontaktach międzyludzkich . Wiem , że Diuna jest u Magdy prawie codziennie , widziałam zdjęcia Dexa , czytałam o nim i jego problemach i wiem , ze krzywda mu sie nie dzieje . Żyje , dobrze wygląda , psychicznie mu sie poprawia , a że klatka nie za duża , to trzeba było pomóc Magdzie skołować większą . Najłatwiej jest krytykować . Gorzej jak trzeba zakasac rekawy i samemu wziąc się do roboty . Demi , to ostatnie nie do Ciebie , bo robisz wiele . Ale zamiast teraz się burzyc , mogłaś zwyczajnie pomóc w załatwieniu większej klatki . Mnie to interesowało , więc co jakis czas dzwonię do Magdy i rozmawiamy o różnych problemach . Dlatego wiedziałam , ze Dex nie jest cały czas w klatce .
-
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
BIANKA1 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Bo Gabina jest bardzo czysta . Nie narobi tam gdzie mieszka , A że jej się bardzo chciało , to Ciocia Amiga zdziebko się przebiegła :evil_lol: