Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. [quote name='Tola']Zulka nie boi sie tylko szczeniaków:evil_lol: Psy karmi TZ bo uwaza uwaza, ze wtedy nie tyją. Ale i nie chudną:cool3:. Obie mogą jesc ciągle, cały czas są w kuchni:mad: Na wsi bylo mmi wstyd, bo przy grilu wiejskie burki czekały na kiełabskę, ale chlebka nie ruszyły. A moje wszystko wsuną:shake:[/quote] Moje też wiecznie zaglądają w miski :shake: Miki nawet jedzenie kurom wyjada :evil_lol:
  2. Zulka zawiera nowe znajomości ? Tolcia fajnie się trzyma . I co z dietą ? Moje spaślaki tyją chyba z powietrza . Diety nie pomagają .
  3. Nasze umowy nie maja żadnego znaczenia prawnego . Jeśli adoptujący nie zechce wywiązac się z niej , to musisz sama wystapić na drogę cywilną . Czyli założyc sprawę . W dodatku to Ty musisz udowodnic winę . Znaczy to tyle , że musisz im udowodnić , że nie wysłali Ci wiadomości . Jak ? . Nie wiem , , bo oni powiedzą , że wysłali , a Ty udowodnij , ze nie :cool3: To jest tylko dobra wola adoptującego , ze wysle jakąś wiadomosć . Z prawnego punktu widzenia , może , ale nie musi tego robić . Tyle są warte nasze umowy .:roll:
  4. Diuna , podziwiam Cię . To co robisz , i to , w jaki sposób to odczuwasz . Właśnie zawsze za to podziwiałam też ULV . Że nie przeszkadzają jej ułomności ciała i duszy zwierzaków . Że zawsze wie , co zrobić , gdy ja . 2 razy starsza . wpadałam w popłoch :cool3: Również ta Wasza , i moja . świadomość , że pewnych rzeczy się nie przeskoczy . Czasem trzeba się poddać , czasem wybrać mniejsze zło . Podziwiam za dojście do wniosku , że rzeczy materialne nie są takie ważne . Właściwie to mając dużo jest i łatwiej i trudniej . Łatwiej , bo jest czym pomagać , ale trudniej , bo przykro się z tym rozstawać :cool3: np z osikaną bluzką lub co gorsza okoopkaną :evil_lol: Nie wiem , czy znajdzie się dom dla Itka . Raczej wątpię :shake: Trzymaj się , i wychowuj nowych wolontariuszy na twardzieli jak Ty sama .
  5. Kiedyś siedząc tutaj na wsi rozmawialiśmy , jak nam Frytki brakuje . To był jedyny normalny pies , który nie szczekał bez potrzeby , ale jak trzeba było , to przypilnowała domu . Ta reszta kundli to albo drą się bez opamiętania , albo zalizały by intruza na śmierć . Frytka mogła zostać na podwórku podczas naszej nieobecności , nie uciekała , nie szczekała , pilnowała domu .Szkoda , że jej nie ma :-(
  6. Widzę , że nauka idzie Rudolfikowi dobrze . Ładnie chodzi przy nodze i wita się z kolegami :loveu:
  7. Ja ciągle mam te 50 zł .:roll: Co mam zrobić ?
  8. P Lucyna mi mówiła , że ona nie może być zbyt utyta , ze względu na swój kręgosłup .
  9. W środę byłam kolejny raz przesłuchiwana na policji . Policja przesłucha tez Żuraw . Jako że udowodnienie handlowania psami jest trudne do udowodnienia , i dośc żmudne , policja poleciła mi złożyć doniesienie do właściwego Urzędu Skarbowego zawiadomienia o takim podejrzeniu :cool3: Ponoć skarbówka ma sposoby na takie ustalenia , co może być dość uciążliwe , bo Żuraw prowadzi firmę . Wtedy bez problemu zdobędę dowody na to , co mogło przytrafić się Loli , bo jak skarbówka ustali fakty , to prokuratura wystapi do nich o udostępnienie materiałów . To ponoć częsta praktyka takiej współpracy . Czekam jedynie na relację z rozmowy policji z Żuraw . Jeśli nadal będzie się migała ( policja ma polecenie ustalenia co stało się z psem , czy żyje , a jeśli tak , to czy nie dzieje mu się krzywda , a jeśli nie , to co się stało ). z odpowiedzią na pytania , to złożę oficjalne zawiadomienie do właściwego US . ŻURAW , JEŚLI TO CZYTASZ , LUB DOTRZE DO CIEBIE TA INFORMACJA , TO PRZYZNAJ SIĘ . PRZEDSTAW DOWODY . MIEJ LITOŚĆ DLA SIEBIE , SWOJEJ RODZINY I FIRMY .
  10. Mam 50 zł po Sarze od Ewab , i mam je przelać na Keire , ale nie widzę nr. konta . Proszę o podanie na pw.
  11. Bardzo Ci , Halbino . współczuję . Trzymaj się :-( Wczoraj odeszła bokserka , którą znalazłam .:-( Dla Byronka .Śpij spokojnie malutki :-( [URL=http://img98.imageshack.us/i/znicze.gif/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7205/znicze.gif[/IMG][/URL]
  12. Rudolf poszedł do szkoły . W wakacje :placz: Niedobre Ciotki :evil_lol:
  13. Sara wczoraj umarła .:-( Niewydolność krążenia .Była cała sina . To stało się nagle . Na ten tydzień miała wyznaczone badania i zabieg .:-( Proszę darczyńców o wskazanie , na którego pieska przeznaczyc ich wpłaty , Ja , jeśli można , proponuje stara Gabi , która jest w hoteliku . http://www.dogomania.pl/forum/f28/sznaucerka-gabi-w-hoteliku-szuka-stalego-domku-prosi-o-ogloszenia-132928/ Bardzo mi przykro :placz:
  14. Może jakieś nowe zdjęcia " staruszek " :cool3: Zobaczymy , czy się zmieniły :lol:
  15. Dla mnie allegro jest ok. Zawarte jest wszystko , co powinno . Nie wiem , co zmieniać :roll:
  16. Psiama ma rację . Podchodz zdroworozsądkowo . Jak na początku brałam po kilka maluchów , to bardzo się starałam . Byłam w ciągłym stresie że cos nie tak , że nie zdążam . ULV wtedy mi powiedziała , że "wszystko jest ok . One mają przeżyć , a nie pławić sie w luksusach " Zobacz na dzieciaki z marginesu . Brudne , zasmarkane , ale rosną lepiej jak te wychuchane :cool3: Jak dotrze do Twojej świadomości , że nic sie nie stanie jak nie będą idealnie domyte , co do sekundy nakarmione i nie dostaną frykasów , życie stanie się prostsze . Pamietaj , one maja przeżyć i znaleść dobre domy .:lol: Tylko tyle , i az tyle . Ktoś kiedyś je dopieści i dokarmi . Twoim zadaniem jest zapewnić im minimum do przetrwania :lol:
  17. Mój Roki w wieku kilku miesięcy potrafił otwierać lodówkę i zawsze ją domykał :evil_lol: Haczyk masz zresztą po nim . Pomogło dopiero kupno nowej lodówki . Teraz to i ja mam problemy z otwieraniem , i miewałam połamane paznokcie :cool3: Potrafi też otwierac gałki w drzwiach , te okrągłe , i bardzo sie starał przekręcać klucz w zamku . Mój św Ciapek- kot , otwierał drzwi . Któryś z terażniejszych otwiera szafy , Czupur wszystko sciąga z wysokości , a reszta raczy się na ziemi .Potrafią współdziałać i dorwą sie do wszystkiego . Może u Ciebie tez któryś kot współdziała z Kraksą :roll:
  18. Ja mam problem z internetem , więc nie bardzo mogę doczytac , o co chodzi . Czy maluchy same jedzą , czy trzeba je karmić . W jakim sa wieku . Jesli jedzą z butelki to dajemy specjalne mleko dla szczeniat , lub dowolne inne mleko dla niemowląt np NAN .BEBIKO początkowe Nie sojowe . Rozrabiamy dając 2xtyle proszku co w przepisie .czyli na 90gram wody 6 miarek mleka . Dziurka w smoczku jak dla niemowlęcia , czyli ma kapać , nie lać się ciurkiem . Jeśli są starsze można dodać kleik ryżowy i zrobic większą dziurkę . Jeśli Halbina ma jeszcze ten proszek dla szczeniąt , to można dodac go do mleka , tylko trzeba zrobic duuuużą dziurkę , bo ten glut kiepsko leci Jak same jedzą , to kup royal starter , namocz w ciepłej wodzie aż zmięknie na papkę i daj maluszkom . Bardzo to lubia . Nawet 4 tygodniowe maluszki świetnie sobie radzą . Za tydzień , moze trochę więcej , można już podać suchy starter . Do picia mleko rozrobione jak wyżej i oczywiście wodę do wyboru . Maluszki robia takie sraczkowate koopki . Jak beda jadły stałe pokarmy , to koopki będa normalne . Ja nie podaje niczego więcej , zupełnie nic . Zadnych żółtek czy serków . Szkoda mi czasu na takie frykasy , ale jak chcesz , to możesz robić . Zawsze korzystam z gotowych karm , ale dobrych firm . Jak miałam jesienią 8 szczyli , to nawet ich nie masowałam , Nie było kiedy . Same się masowały łażąc jeden po drugim . Jakoś przeżyły :cool3: Trzymaj sie :lol:
  19. W sumie wiadomości i dobre i złe . Mam nadzieje , że to nic grożnego , te Twoje wizyty w szpitalu . Trzymajcie się .
  20. [quote name='AnkaG']Oj Gabi czemu kotów nie lubisz[/quote] Gabi lubi koty , nawet bardzo .................jeść :diabloti:
  21. Dzwoniłam do p Lucyny . Porozmawia z kandydatami , ale koty [B]absolutnie wykluczone .[/B] Psy ewentualnie mogą być
  22. Nie , nie wiadomo jak rozległa będzie operacja .
  23. Nowe wiadomości Sara jest bardzo skoczna i przemyślna . Potrafi wydostać się prawie z każdego ogrodzenia .Potrafi tez zadbać o siebie , czytaj - zapolować . Kur nie rusza , natomiast koty i króliki może zaatakować .Prawdopodobnie wlócząc sie po lasach , radziła sobie jak umiała .Włóczęgostwo ma juz zakodowane , więc nie można jej spuszczać se smyczy . Natomiast na smyczy chodzi bardzo ładnie . Ma wielką zaletę , nie ślini sie i nie chlapie glutami :evil_lol: Nie załatwia się na boksie . W charakterystyczny sposób szczeka , dając znak , że chce wyjśc . Ranną łapę liże , musi ją pobolewać jeszcze . Operacja będzie 7 lub 17 lipca . Zaczyna przytywać i błyszczeć się
×
×
  • Create New...