-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Witamy . Frytka w nowych szelkach wygląda rewelacyjnie . :loveu: Prawie jak haski :evil_lol: Te błyszczące okucia są bardzo eleganckie . Frycia może nareszcie głeboko odetchnąć , no i może jeszcze przytyć , jakby co :razz: Tylko teraz z kolei smycz nie pasyje , bo ma zbyt mały zaczep i musiałam pozamieniać psy na smyczach . Frytka była zawsze na czerwonej , a Puniek na czarnej mocniejszej smyczy . Nie wiem , czy psy widza kolory , ale chciały być koniecznie zapięte po staremu :cool1:Jak wziełam smycz czerwoną , to Fryciasta właziła pod rece , i nie mogła zrozunieć , czemu przypinam Puńka . No i było troche przepychanki przy zapinaniu .
-
Potwierdzam wpłynięcie na moje konto 10 zł , bardzo dziękujemy . W poniedziałek umówię sie na USG serduszka i zobaczymy , czy doktor pozwoli na kastrację . Tak się zastanawiam , czy przy okazji prosić o usunięcie tego guza , który jest na głowie . Wtedy też będzie można zobaczyć ząbki Kobiego , bo normalnie to nie ma szansy . Napiszcie , co o tym myślicie . Ruszać guza , czy nie . Myślałam o biopsji , ale w sumie boję się trochę . Kobiś nie opuszcza mnie nawet na moment . Ma w sobie wiele radości i wdzięku . Aż ręce świeżbią , żeby go pomordować :evil_lol: Wczoraj Pańcio widział , jak wyczesuję głuptaka . Zapytał z podziwem w głosie , " nie biosz się " :diabloti:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Dzień się skończył , a dalej nie wiadomo co z dziewczynami . -
Czekamy Alpinko na zdjęcia z sypialni :multi: Kobi nie ma jeszcze śmiałości być bliżej , albo co gorsza przytulić się w łóżku :cool3: Piszę " co gorsza " bo jakbym go przygniotła , to może mnie zagryść :lol: Ale jest bardzo dzielny . To dla niego bardzo trudna sytuacja . Wszystkie te zmiany i nowy dom pełen strasznych kotów i wielkich psów . Nie jest pewny co się stało , ale już próbuje zaprzyjażnić sie z Kropką . Ona jest równie jak on niepewna , więc mają szansę razem , i oczywiście z Puńkiem , brnąc przez życie . Dla takiego maleńtaska to pewnie szok , te wszystkie zmiany . Może w końcu się przekona , że nie jest tak żle .
-
Psi noworodek!-zostaje u mnie na zawsze( i ma już 6 tygodni)
BIANKA1 replied to natalia8310's topic in Już w nowym domu
Kto ostatnio w Krakowie odchował maluszki ? Zaraz poszukam , może doradzi . Już wiem Sugarr [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73990&page=11[/url] napisz do niej . -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yona']Hmmm... Myślałam, że Hala rozpatruje Twoję prośbę o przygarnięcie dziewczyn... :loveu:[/quote] Cioci Yonie już się całkiem kitrasi :lol: Szukaj Ciotka maluchów , bo mi potrzeba Sztywniaka II :evil_lol: -
To straszne że te maleństwa są w schronie . Biedactwa .
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='szybszy_od_dylizansu']. Jutro ktoś zainteresowany suczkami może zadzwonie do ciebie. .[/quote] [quote name='Hala']to nowa pani z Plocka...nawet zapomniał m zę do niej napisałam[/quote] Czekam na decyzje Hali , czy już wybrała domek :lol: -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
BIANKA1 replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Gosiapk']Dajcie link to wątku o Rudzi please. proszę bardzo http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76169&page=13 -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jestem , czekam na decyzje :razz: -
W takim razie czekamy .
-
Neigh , wiem ile kosztuje utrzymanie dużego psa . Mój dobek waży ponad 50 kg i je wyłącznie samo mięso , bez dodatków :shake: Na niego potrzeba 5 tabletek na robaki i 5 na resztę stada co 3 miesiące . Do tego na pchły dwie duże fiolki . Jedna na dobka , druga do podziału na maluchy i jeszcze jedna mała . Czyli co 3 miesiące ze 2 stówki tylko na te pierdoły . A gdzie reszta ? Dobek jest po operacji i dostaje artrosan na stawy i jakieś na wątrobe . Plus leki dla reszty , to już jest koszmar :cool1:A gdzie jedzenie ? Ale trudno . Damy radę .
-
U nas okropna burza . Ale u mojej Mamy na drugim końcu miasta świeci słońce .Ach ......ta pogoda :shake: Kupiłam dzisiaj Fryciastej nowe szelki , bo w te stare nie szło jej dopiąć :cool1: Potem wkleje foto szelek :evil_lol: Aż mi było Fryci żal , bo już chyba nie mogła w nich oddychać . Quasimodo , za te pieniążki od Was kupiłam . I Kobusiowi takie cosik do aportowania za 3 zł .:diabloti: Shot with DC2300 at 2007-08-10
-
Blady świt w sypialni :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img392.imageshack.us/img392/1826/imag0011se3.jpg[/IMG][/URL] Shot with [URL="http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=DC2300&make=CAMERA"]DC2300[/URL] at 2007-08-09 [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4769/imag0013fx3.jpg[/IMG][/URL] Shot with [URL=http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=DC2300&make=CAMERA]DC2300[/URL] at 2007-08-09
-
Ale sobie Ciotki pogadały , no , no ...........cztery strony :evil_lol: To teraz coś Wam powiem . Moja sąsiadka pracuje na UP - dawna AR . Wykonują tam badania wszeklich gotowych karm , nie tylko psich i kocich .Powiedziała mi , że karmiąc psa gotowymi karmami , nawet najlepszej jakości , pracujemy na różne choroby naszych pupilków w póżniejszym wieku :shake: Sama swojego psa karmi wyłącznie gotowaną w domu karmą . Kobi najchętniej je parówki , co nie znaczy , że jest nimi karmiony . Zwykle parówka jest dzielona na resztę stada . Psiowe przysmaki są znacznie bardziej szkodliwe , niż plasterek szynki czy kiełbaski . Ze względu na wielkość stada są karmione karmą namoczoną w miesnym wywarze . Małe psy dostają ryż z marchewką i kurczakiem , lub gotowanym mięsem wyjętym z zupy . Dostają też witaminy i tran z olejem z wiesiołka i wit E .Z całą pewnością najzdrowiej jest nic nie jeść , ale tak się nie da :razz: Słodyczy nie podaję wcale , może czasem herbatnik .