-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Ale ja już nie mieszkam we Wrocławiu , tylko w okolicy Żmigrodu . Najbliżej wet jest w Wąsoszu , taki od krów . Jak szczepił moje psy , to niemal strzelał w nie strzykawką , tak się bał .Do Wrocka mam ponad 60 km .Dr Toś ma lecznicę w Kamieńcu . Jak mieszkałam na Wojnowie , to miałam 10 km . Teraz bym miała ponad 70 . Nie dam rady .
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
BIANKA1 replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Choć podniosę :-(:-( -
[quote name='mawin']Bianka a nie można ją ciachnąć na talon ze schronu, przetryzmać w jakiejś klatce przez kilka dni i wypuścić. Może ktoś mógłby ją potrzymać. Skończyłby sie horror z zagryzanymi kociakami. Jeśli Ulv zgodzi się wziąć kociaki kupię dla nich karmę, na pewno dziewczyny z miau też pomogą.[/QUOTE] Ona ucieka na mój widok . Nie zapominaj , że ja mam do Wrocka ponad 60 km , i jestem w nim tak co kilka tygodni . Nie mam najmniejszej możliwości wykonania tego zadania .Zresztą tu tak jest w każdej chałupie . Jak zwróciłam innej babie uwage , że kocięta kilkutygodniowe biegaja po ulicy , to mi powiedziała " a co , wezme je na łańcuch ?" Potem je widziałam porozjeżdżane kolejno .
-
[quote name='mawin']Bianka a kotkę nie można wziąść i ciachnąć bez pytania? dołożę się do utrzymania maluchów.[/QUOTE] Nie bardzo . Ona nie daje się łapać . Koty jedzą nocą jak moje psy są w domu . Wystawiam miskę na podwórko . Nawet gdybym ją złapała , to co zrobię . Małych też nie mogę trzymac u mnie , bo moje psy też je zjedzą .
-
Moje maluszki wraz z wyprawką pojechały do Ulv , Teraz Ulv będzie ich mamą . U sąsiadów na wsi jest kotka , która ma 2 razy w roku kociaki . Kociaki żyją tak długo , jak długo sa na strychu stodoły . Kiedy schodza same ze strychu , to zagryzają je psy . W zeszłym roku zabrałam 4 maluszki i Ulv je wyadoptowała . Kilka dni temu zaczepiła mnie sąsiadka i zapytała , czy zabiorę maluchy , bo " jeden zszedł napic się mleka i psy go zagryzły " Zostały 3 , o ile jeszcze żyją , bo sąsiedzi nie karmia kotów . Jak doją krowy to nalewaja ciut mleka do miski i kto się napije , to jego . Ja karmię kilka wsiowych kotów , ale nie jestem w stanie wykarmić kotów w całej wsi . Te które z narażeniem życia przychodzą do miski -Roki -to jedzą , malcy nie przychodzą . Nawet nie proponowałam ich Ulv , bo Magda nie ma nawet na karmę .Edukacja sąsiadów jest bez sensu , bo koty kastrowane i karmione nie łapią myszy , a kot ma się sam wyżywić . Czy znajdzie się ktoś , kto zasponsoruje karmę kocią dla Ulv , a ja bym je zabrała i wywiozła ? Dopiero co wydałam 300zł na leczenie i karmę moich tymczasów i nie dam rady Magdzie pomóc .
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
BIANKA1 replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Sunia nadal przebywa w lecznicy ? -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
BIANKA1 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeci .Moje mam oba . -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
BIANKA1 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja córka ma shit-tsu ze schroniska . Ja go miałam na tymczasie , ale u mnie ciagle ktos leje , to nie zauważyłam , że on tez . U córki zlał wszystko , łacznie z łóżkami . Teraz jest na psychotropach , i nie leje .Co myśmy mu badań narobili . Karmę jadł dla nerkowców , bo miał kamienie i operowalismy go . I juz myślałam , że po operacji przestanie lac . Ale nie przestał . Córka się zaparła , że go nie odda . Latała z nim na podwórko co 2 godziny . Nic nie pomagało . Nawet radziliśmy sie P Doktor z tego programu w telewizji . Właśnie Ona po konsultacjach doradziła psychotropy . Powiedziała , że będzie żył krócej , ale będzie żył . bo zanim trafił do schronu kilka razy zmieniał właściciela , az ostatnia pani go oddała do schronu .Córka ma go prawie 2 lata , ale dopiero od wiosny jest z nim spokój . Co do łapania sików , to ja Rokiemu w życiu nie dałam rady złapać . Zaraz przestawał sikać i mógł nie sikać cały dzień . W końcu zrobili mu cewnikowanie i zbadali mocz :roll: Łyżkę wazową miałam przymocowaną do długiego patyka , i jak podnosił nogę to ja delikatnie z tyłu ....................i było po sikaniu :shake: -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
BIANKA1 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli różnica czasu jest tak drastyczna , to zapewne któryś z moich psów niebawem się do Poker dokopie :evil_lol: Ja tez polecam tych wetów . Sa z kliniki UR na Norwida . -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
BIANKA1 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj , Yorija . No ................ładna jest . Taka szczotka mała :lol: -
Mam zepsuty aparat i raczej długo go nie będzie . Zrobiłam zdjęcia telefonem . Średniak ten ma się całkiem dobrze. [URL=http://img257.imageshack.us/i/zdjcie024qc.jpg/][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/8320/zdjcie024qc.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Maluchy są ledwie żywe :-( Cały czas na karmie weterynaryjnej .Mniejszy robi krwią . Większy ciut lepiej [URL=http://img412.imageshack.us/i/zdjcie029m.jpg/][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/6159/zdjcie029m.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img815.imageshack.us/i/zdjcie030.jpg/][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/1843/zdjcie030.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Maluchy nadal maja mega sraczkę . Starszak nie , tylko te małe . Ten jasny troszkę lepiej , ciemniejszy robi wodą z krwią . Nic na niego nie działa . Odkąd je mam zjadły 23 saszetki convalescence . Próba podania czegokolwiek kończy się gigantyczna sraką . Zreszta i po conva miały sraczke , ale nie taka odrzutową . Leków mam cały stół i nic nie pomaga . Nie wiem co im dawać . Ma ktoś pomysł ?:roll:
-
7 szczeniaczków bez matki - wszystkie w nowych domkach :)
BIANKA1 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Wkleiłam sobie baner . Mam go ? -
Obawiam sie , ze to nic nie da . Ja to przerabiałam z Lolą .Możecie wystąpić z pozwem cywilnym , bo z urzędu i tak umorzą . Chyba żeby pokombinować z innej strony . Nie z paragrafu z ustawy o ochronie zwierząt , a z KC . Trzeba poradzić się prawnika , wycenić że pies był wart iles tam , tak żeby podlegało pod odpowiedni paragraf i potem podciągnąć pod cos . Jak macie chęć , to zawsze znajdzie się jakić właściwy artykuł .Albo z naruszenia tytułu o przechowaniu .Tyle ze to czas i koszty .
-
7 szczeniaczków bez matki - wszystkie w nowych domkach :)
BIANKA1 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Cudne kruszynki . Halbinko , Ty je bierzesz na tymczas ? -
Figa , skarbie . Z tymi kulkami kreonu to dowcip taki ?:cool3::cool3:W wodzie rozpuścić się nie chce , nie ma tego jak złapać ......................:roll:Nabieram kulkę na wilgotna wykałaczkę , naklejam na smoka , a czy zjadł to inna inszość :oops: Teraz z kolei Maleństwu zakleiło się oczko po nocy . Musiałam rozklejać i kropić . Wetka na wywczasach , mam tylko atecortin i genta do oczu . Ale mu nie ropieją , tak z grubej rury strzeliłam w to oczko , a on chyba je uraża jak mordkę wystawia zza kraty klatki . 2 już jedzą , ale Ulv nie będzie . Będą u mnie jeszcze ponad tydzień .Wypuścić nie mam ich jak , bo na podłodze stoi ogromna klatka z zeberkami , a to je korci okrutnie . Innego pokoju już nie posiadam .Leki w aptece kosztowały 40 zł . W reklamówce od weta były jeszcze 2 recepty , ale TZ ich nie wypatrzył . Wykupie jutro :roll: Co to jest PWE insolutro czy jak :roll: 3 opakowania .no-spa i heparegen 100tabl.:shake:Po co mi 100 tabletek :roll::roll: Chyba że sama zacznę brać . Ostatnio funkcjonuje wyłącznie na płynnych rozrusznikach , po kawie mi ciśnienie rozsadza głowę , a po puszkach jakoś nie .