Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Ze szczeniakami jest jak z dziećmi . Jak ma się w domu trzylatka , to wydaje się taki malutki i niezdarny . Jak pojawia się kolejne , to na tle maluszka trzylatek objawia nam się jako niemal dorosły :evil_lol: Ona kończy 6 tygodni . Je mało , bo jest mała . Ile zjada na 1 karmienie ? Samo mleko pije ? nie je gęstego ? Na łyżki policz , ile zjada w ciągu dnia łyżek pokarmu .
  2. [quote name='AMIGA'] A ze szczeniakami naprawdę na razie muszę sobie dać spokój, a raczej nie sobie tylko Bonsiowi. On już jest za stary i za chory na takie stresy. I to niezależnie od tego czy to maly, czy duży szczeniak. Widzę po Bonusiu teraz, jak nastał spokój, jak on do mnie lgnie, jak wreszcie schodzi ze swojego fotela żeby sobie polazikować po mieszkaniu. Jak je lepiej itd itp[/QUOTE] To racja . Za każdym razem gdy tymczasujemy innego psiaka , to swoim fundujemy stres . Nie powinno tak byc , żeby stary i schorowany rezydent czuł się przytłamszony i odtrącony we własnym domu .
  3. [quote name='diuna_wro']moge jej troche pysia i makówkę mokrym recznikem przemyc bo sie klei?[/QUOTE] Jasne , bo za moment nie będzie widzieć na oczka :evil_lol: Maluchy jedzą jak potrafią . Techniki maja różne . Jedne na nurka , inne na pływaka , a jeszcze inne na wsys :cool3: Efekt taki , że sa całe ubabrane . A potem bawią się ze sobą , i wyglądają jak stadko zmokłych kur . Trzeba je ciut wytrzeć wilgotna ściereczką , poprawić suchą pieluszką , i jest git :lol:
  4. Nie ....................no Młoda ma jak w bajce . Tyle ogrodu do przesadzania . Super .
  5. Diuna , póki ją masz nie choć do schronu , bo ponoć znowu parwo . Ta mała nie przeżyje kontaktu z wirusem . Miałam nosa , że ich nie zawiozłam , a miałam to zrobić " zaraz ".
  6. Mój TZ robił wczoraj z Ulv zakupy u weta i zobaczył jamnisie . Powiedział mi , że na niej można uczyć się anatomii , bo widać nawet organy wewnętrzne :shake:
  7. I tak trzymać , Starter z mlekiem , a potem junior z mlekiem , a potem sam junior , potem junior suchy i będzie dobrze . Z karmieniem nie wydziwiać , nie dogadzać , nie zmieniać raz to , raz tamto . Jak z ludzkim niemowlakiem , według schematu :lol: Każda istota rodzi się by jeść , jeśli nie je , to znaczy że jest chora . Jednak gdy zaczniemy skakać z karmą , i dawać raz to , raz tamto , to zacznie wydziwiać . Najlepszym przykładem są koty . Przygarniesz takie coś z ulicy , to je suchy chleb , a po tygodniu wyłącznie świeżo mieloną wołowinę :evil_lol:
  8. Bidulka malutka . Nie wie co się dzieje .
  9. Biedna Amiga . Dajcie jej cos na pocieszenie :roll: Może małego seterka , albo terierka :evil_lol::evil_lol:
  10. [quote name='akadiana']Jak dla mnie poniedziałek może byc jak najbardziej. Tylko wolała bym żeby to było do 14.00 Potem mam sporo spraw i ciężko będzie sie zgrać ale jak nie będzie innego wyjścia to coś wykombinuję :)[/QUOTE]Ok , ja też wolę przed południem , bo potem to męka jechac w tych korkach po piątce z powodu modernizacji .Napisz mi tylko na pw adres .
  11. Diuna , masz pełna skrzynkę . Magdalenka , wiem o tych szczeniakach , ale dla mnie są za duże . Zresztą teraz mam pogotowie świnkowe i czekam na rozwój wypadków .
  12. Go-ja , piękny tekst , ale jest kilka nieścisłości . Zadzwoniłas do mnie jako Ekostraż . Szczeniaków miało byc 5 , i miały widzieć . P Doktor dzwoniąc do mnie powiedziała , że jeśli ich nie wezme , to je uspi . Typowy szantaż emocjonalny . Po przywiezieniu ich okazało sie , że jest 6 szczeniat , a widza czysto teoretycznie . U 2 były ledwie szparki w oczkach . Ale to sprawa nieistotna zupełnie . Ważna była nasza umowa , że jak będa samodzielne , to Ekostraż je przejmie .Dzięki gronu osób zaangażowanych na wątku , szczeniaki miały co jesć , miały na leczenie , a ja mogłam się nimi fizycznie zająć . Dr Karolina liczyła nas po hurcie i za leki , bo chyba każdy kto ma w domy chorego zwierzaka wie , że leczenie 6 szczeniaków to normalnie kosztuje majątek . One żyją nie dzięki mnie , ale dzięki tym wszystkim , którzy nas wspierali . Ja jestem tylko narzędziem . Spodziewałam się jednak spełnienia warunku , że zostaną przejete przez organizację zlecającą . I tu bardzo dziękuje Akadianie , że chce je przejąć i zaopiekować sie nimi . Jednak szczeniątko , które zostało już obiecane , pójdzie do domku we wtorek , gdyż jesteśmy ludżmi biorącymi odpowiedzialność za swoje obietnice . Domek czeka i ma już wszystko przygotowane na przyjęcie malutkiej . Ja również jestem za tym , żeby zakończyć dalsze dyskusje w tym temacie . Nigdy nie wiadomo kto komu kiedy będzie potrzebny .:cool3:
  13. A nam dopiero prąd włączyli . Skoro wszystko jest już dogadane , to chyba nie ma sensu wieść dzisiaj malutkiej . Ja albo maż odwiezie w poniedziałek psiaki 5 do Akadiany , i malutką do Ulv . Może tak być ? Bo jeśli nie , to jutro malutka do Ulv z przeznaczeniem do Diuny do wtorku , a piątka pozostałych nie wiem kiedy do Akadiany .
  14. Zgadza się , szczenię dla którego jest dom , to ta sunieczka , która była tak bardzo chora . Jest najmniejsza , stale maltretowana przez resztę szczeniąt . Wiecznie piszczy podgryzana przez innych . Typowa ofiara , na której cała reszta ćwiczy się w gryzieniu . Bardzo mi jej szkoda .Do miski też jest ostatnia . Taka bidulka mała .
  15. Znalazłam się w sytuacji patowej . Proszę o wypowiedzi innych osób odwiedzających wątek .
  16. [quote name='diuna_wro']to ile do kogo jedzie?[/QUOTE] Chyba szczęśliwie unikniesz tymczasowania szczylków , bo Akadiana zaznaczyła , że wszystkie albo żaden . Na taką propozycję odpowiadam " wszystkie " . Dziękuję , że w tak dramatycznej sytuacji podałaś mi pomocna dłoń :lol::calus:
  17. [quote name='akadiana']Od niedzieli bo wtedy przychodzą dwie ostatnie osoby po szczeniaki. Podam Ci mój nr tel jak trzeba by było sie ze mną skontaktować bo ja nie codziennie tu wchodzę i mogę coś przegapić. 602 720 676[/QUOTE] Numer zapisałam . Czy to na 100% ? Bo tak się zastanawiam , czy nie wypadną z kolejki , gdy np . znajda sie inne szczeniaki w bardzo pilnej potrzebie :cool3: Może napisz mi na pw adres , to po niedzieli wyślę je " kurierem ' pod drzwi :evil_lol:
  18. [quote name='akadiana']Ja tutaj rzadko bywam i prawdę powiedziawszy praktycznie nic nie umiem zrobić więc na pewno nie mam żalu że ktoś czegoś nie robi :D Dzisiaj to trochę za wcześnie. Jeszcze mam sajgon z tymi maluchami. Nie dam rady z wszystkimi na raz. Poza tym trochę się obawiam jak zareaguje mama tych szczeniaków na nowe. Czy nie będzie ich czasem przeganiać w obranie swoich. Myślę że ktoś mógłby je przewieźć. Tyle osób zaangażowanych w ten wątek. Na pewno ktoś się znajdzie zmotoryzowany.[/QUOTE] OK .A kiedy mniej więcej ?
  19. Gratuluję :lol: Mój też ostatni .:cool3:
  20. [quote name='akadiana']Hmmmmm !!! Napisałam ogromną wiadomość i mi ją wcięło. Napiszę więc jeszcze raz. Sprawa się ma tak. Mam rezerwacje na wszystkie moje szczeniaki więc na pewno będę mogła wziąć te. Jeśli mają jednak przejść przez moje ręce to musi być to w miarę jak najbardziej przyjaźnie dla psiaków. Interesuję się i zajmuję behawiorystuką i szkoleniem psów i wiem z iloma problemami muszą się borykać psy i ich właściciele jak socjalizacja nie przebiega poprawnie. Jeśli mam wziąć psiaki to wszystkie i trzeba się wstrzymać z oddawaniem szczeniąt co najmniej do ósmego tygodnia życia. Jeśli są chętni to świetnie ale muszę poczekać. U mnie są 3 psy, dwa koty i dzieci więc zwierzątka będą miały dość wszechstronną socjalizację i pomimo braku biologicznej mamy, dużą szansę na szczęśliwe bezstresowe życie. Będę oczywiście prosiła o pomoc w postaci jedzenia dla nich. Nie mogę również po nie pojechać bo mój samochód jest nie sprawny :( Czy ktoś mógłby je przywieźć do Wrocławia?[/QUOTE] Mąż właśnie mi oznajmil , że dzisiaj jedzie do Wrocławia , tylko nie wiem o której godzinie . Zostało sporo starterka , 2 kartoniki mleka i kleik . Kleik jest tez zamówiony u Poker , to poprosze go żeby odebrał , zapłaci za niego . Może Poker da tez jeszcze mleczko . Jak nie dzisiaj , bo to zbyt nagle , to nie wiem kiedy bedzie jechał kolejny raz . Może w sobote , a może za tydzień .Zwyczajnie nie wiem , bo jedzie wtedy , kiedy coś musi akurat załatwić . W jakiej dzielnicy mieszkasz , żeby wiedział czy da rade podjechać . ps , przepraszam , że nie wpisałam Cię do znajomych , ale ta funkcjia od nowego dogo u mnie nie działa .
  21. [quote name='BIANKA1']To nie na policje się zgłasza , tylko do straży miejskiej , że psy biegaja niezgodnie z uchwałą Rady Miejskiej , czyli bez smyczy , a nawet bez nadzoru . Nie wiadomo czy oni by psy zabrali , ale maja obowiązek w takiej sytuacji interweniować , To należy do ich zadań .[/QUOTE] edycja nawala i jak zgłaszacie , to przyjmujący strażnik ma się przedstawic , zapiszcie sobie . Zreszta spróbujcie pogadać z Negri .
  22. To nie na policje się zgłasza , tylko do straży miejskiej , że psy biegaja niezgodnie z uchwałą Rady Miejskiej , czyli bez smyczy , a nawet bez nadzoru . Nie wiadomo czy oni by psy zabrali , ale maja obowiązek w takiej sytuacji interweniować , To należy do ich zadań .
  23. [B]Diuna[/B] , odpisałam na pw [B] Go-ja[/B] , ja nie jestem zmęczona , to zupełnie nie o to chodzi .
  24. [B] Diuna , [/B]porozmawiaj z Magdą . Magda może dzisiaj będzie miała kenel do pożyczenia . Ta malutka , co najbardziej była chora , ponoć we wtorek ma szanse isc do nowego domu . TZ pewnie by dopiero jechał w piątek lub sobote , to ona by u Ciebie posiedziała tylko kilka dni . Może trafi sie coś jeszcze , to bym 2 podesłała , bo nastepny wyjazd do Wrocławia dopiero na święto .Jeden będzie bardzo płakał . 2 zajma się soba i będzie spokój . Nawet nie zauważysz , że je masz . One grzeczne są . U mnie sa same w pokoju , wchodzę tam tylko do obróbki szczeniaków .Cały czas zajmuja się same sobą . [B]go-ja [/B], nie wpłacaj mi , bo jak Akadiana weżmie resztę , to bedzie potrzebować pieniędzy [B]Poker[/B] , to odbierze od Twojego męża , jeśli mozna . [URL="http://www.dogomania.../profile.php?do=addlist&userlist=buddy&u=82296"] [/URL][B]LILUtosi[/B] . przyjechać możesz w każdej chwili , ale za kuchenkę dziękuję . Przyjedziesz to zobaczysz , ja sie nawet nie mam jak obrócić:shake:
  25. [quote name='Gosiara']a to mój dt wrócił z adopcji;[/QUOTE] Co tam ludziom nie pasiło ?
×
×
  • Create New...