Jump to content
Dogomania

Goska76

Members
  • Posts

    178
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Goska76

  1. Jutro do południa dowiem się czegoś, przecież mogę zadzwonić do tego weta.... :cool3:
  2. bede w schronie dopiero w sobotę - niestety nie mieszkam w Myszkowie - zadzwonie jutro do schronu i poproszę o diagnoze dla suni - może wet sie tam pojawi jutro lub w piątek.... jak nie bedzie to możliwe to będziemy myśleć w sobotę..:)
  3. [quote name='marillka']tu mam link do strony adopcyjnej [B]OGARY i GOŃCZE POLSKIE [/B][FONT=Verdana][URL="http://www.adopcjegoncze.republika.pl/"][COLOR=#800080]http://www.adopcjegoncze.republika.pl/[/COLOR][/URL][/FONT][/quote] - wysłałam tam wczoraj e-maila z informacją i zdjęciami suczki - nie mam jeszcze żadnej odpowiedzi.
  4. ja ją zawiozę do Bytomia. Ale tylko weekend wchodzi w grę. Byleby domek się zgodził na suczkę.
  5. Psinka jest z Myszkowskiego schroniska.
  6. [img]http://img220.imageshack.us/img220/7763/dsc00234qc7.jpg[/img] piesio jest uroczy :)
  7. jeszcze jedna próba.. [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/337/dsc00232su5.jpg[/IMG]
  8. OK. podaję linka do zdjęć. - jest tam miedzy innymi nasza kochana bida :) [URL]http://picasaweb.google.com/malgorzata.janich/MyszkWV07[/URL]
  9. WItam wszystkich! w małym schronisku w województwie śląskim przebywa piesek - około roku (chyba nie ma jeszcze roku - siusia nie podnosząc nogi, ma piękne białe i ostre ząbki). Jest bardzo przyjazny, lgnie do ludzi. lubi dzieci. Moze ktoś zna jakiś domek dla takiego cuda? [IMG]http://lh5.google.pl/image/malgorzata.janich/RkLZT_6zRnI/AAAAAAAADEw/zWhhIqtJCng/DSC00232.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.google.pl/image/malgorzata.janich/RkLZYP6zRpI/AAAAAAAADFA/I22Cm-zb80I/DSC00234.JPG[/IMG]
  10. Gdyby Pan był zainteresowany i pewny - jestem gotowa pieska zawieść nawet na koniec Polski - żeby tylko domek był dobry. Na razie pytałam o tymczas - czekam na info czy wypali. Jak coś - dam znać. ;) Jesli chodzi o imie - czy podoba Wam sie GORGAN? :lol: Wydaje mi się, że do niego pasuje? Może macie inne propozycje?
  11. Niestety nie przyszło mi do głowy w schronisku zeby go dokładniej wyoglądać - zresztą wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to może być ta rasa. Jak bede teraz w sobotę to go sprawdzę. Dowiem się też czy pies jest wykastrowany - może wiecie jak to sprawdzić na własną rękę? W soboty weterynarza tam nie ma a wątpię, że osoby w schronisku to wiedzą. Jak zrobię więcej zdjęć to założymy mu nowy wątek. (Zarejestrowałam sie też na molosach - moze tam też go ogłosic?) Pozdrawiam
  12. Czesc, dzwoniłam do schroniska. Piesio jest tam około 1,5 miesiaca. Został przywieziony z interwencji - błąkał sie we wsi - Jaworznik (niedaleko Myszkowa - woj. śląskie - niedaleko Częstochowy) Musiał błąkać sie jakiś czas - nie chciał dać sie złapać. S[U]tosunek do zwięrząt:[/U] W boksie jest z innymi psami - raczej dużymi. W czasie mojego pobytu nie wykazywał agresji do innych osobników. Pan w schronisku powiedział, że jest raczej spokojny, ale są sytuacje i tu cytat:, że "nie da sobie w kaszę dmuchać." Kociej próby nie było. [U]Stosunek do ludzi[/U]: Jest nieco płochliwy- tak mówi pan ze schroniska - chociaż jak byłam z nim na spcerku to tego nie zauważyłam. Dawałam mu jeść - miąchałam mu w misce - nie pożarł mnie :cool3: Wiek jego został określony na pomiędzy 3 - 4 lata. Oczywiście obfotografuję go jeszcze - ale to dopiero w sobotę. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam ;)
  13. Dokładam linka do zdjęcia - bo gdzieś zginęło:[B] [URL]http://picasaweb.google.com/malgorzata.janich/Mastif/photo#5056893886724502194[/URL][/B]
  14. Witam wszystkich. Od jakiegoś czasu obserwuję forum dogomańskie. Podoba mi sie co robicie. Zaczęłam nawet jeździć do schronislka w moim mieście i pomagac trochę tamtejszym bidom. Ostatniej soboty znalazłam takiego oto pieska: [IMG]http://lh6.google.com/image/malgorzata.janich/Ri2yMokO8rI/AAAAAAAAC7o/PhQW-wf0Kpk/mastif.jpg[/IMG] Już raz wyciągnełam z mamą dobermana i z pomoca dogomaniaków znaleźliśmy mu wspaniały dom. Może i tym razem uda się wyciągnąć psa. Niestety nie mogę dać mu tymczasu. Mieszkam w małym mieszkaniu i mam psa (straszny zazdrośnik). Może możecie ogłosić pieska na stronach misłośników tej rasy. (wydaje mi sie ze to mastif tybetański - ale to musicie sami też okreslić - za bardzo się nie znam) Bardzo prosze o kontakt do mnie na gg 5191967, tel. 0503188417. Schronisko w którym teraz sie znajduje to jedna wielka tragedia. Pies jest jeszcze w dobrej kondycji ale jak dłużej tam posiedzi to wiadomo jak bedzie. W sobotę będe w schronisku - jak mi pozwolą zrobię wiecej zdjęć. (to załaczone jest z komorki) Może wpólnymi siłami uda sie uratować psa (a jest śliczny :loveu:) Pozdrawiam wszystkich ;)
  15. Nie umiem wklejać zdjęć ! wklejam więc link do fotek. :) [URL]http://picasaweb.google.com/malgorzata.janich/HEKTORWNOWYMDOMU[/URL] [img]http://lh5.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0trPcMyI/AAAAAAAAC5Q/RuT3qSyvbFQ/Hektor2.jpg [/img] [IMG]http://lh3.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0xLPcM3I/AAAAAAAAC54/wdqEuDJ4jIw/HEKTOR5.jpg[/IMG]
  16. A widzicie fotki - bo mnie gdzies znikły ????
  17. Witam wszystkich :smile:, poniżej wklejam ostatnie forki Aramisa (HEKTORA). Pierwsze dwa jeszcze z naszego domu - następne - z nowego (jak widać z nową towarzyszką - Sonią) [img]http://lh6.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0s7PcMxI/AAAAAAAAC6I/2MomHbA66MQ/Hektor1.jpg[/img] [img]http://lh5.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0trPcMyI/AAAAAAAAC5Q/RuT3qSyvbFQ/Hektor2.jpg[/img] [img]http://lh4.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0ubPcMzI/AAAAAAAAC5Y/NOV8q47xykw/HEKTOR%20SONIA.jpg?imgmax=576[/img] [img]http://lh6.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0u7PcM0I/AAAAAAAAC5g/B5WMAqEa7RY/HEKTOR%20SONIA2.jpg[/img] [img]http://lh5.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0vrPcM1I/AAAAAAAAC5o/Obx74o1hUro/HEKTOR3.jpg[/img] [img]http://lh5.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0wrPcM2I/AAAAAAAAC5w/_3IkTKKJvUM/HEKTOR4.jpg?imgmax=512[/img] [img]http://lh3.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0xLPcM3I/AAAAAAAAC54/wdqEuDJ4jIw/HEKTOR5.jpg[/img] [img]http://lh5.google.com/image/malgorzata.janich/Rgo0xrPcM4I/AAAAAAAAC6A/aNmO05Bq1E8/HEKTOR6.jpg[/img] z ostanich doniesień od nowych Opiekunów : wygląda na to, że oba Miski sie dogadają :multi:
  18. Umowa podpisana, kastracja przewidziana na okres letni - chociaż Nowy Opiekum nie wyklucza wczesniejszego zabiegu (jeszcze przed świętami) - chodzi wytłumienie agresji u Hektora. Zdjęć parę jest - jutro postaram sie wkleic. Mam jeszcze obiecane zdjątka pod koniec tygodnia. :lol: Cały czas myślę o zachowaniu Młodego - nigdy wcześniej czegoś podobnego nie widziałam. Mam nadzieję, że się "dogadają". Dzisiaj wieczorem bede miała jakieś info. Dam Wam znac ;)
  19. Witam Wszystkich, widzę, że niestety sporo nowych Dobków doszło :-(. Ja zgodnie z obietnicą melduję, że Aramis (teraz Hektor) jest już w nowym domku w Ząbkowicach Śląskich. Domek zapowiada sie fantastycznie. Nowi opiekunowie zakochani w piesku. Jedynie jedno nas gryzie. Może doradzicie coś. Hektorek u nas był CAŁKOWICIE uległy względem naszego psa. (wystarczyło, że nasz Misiek podszedł do niego a on już leżał na ziemi z łapami do góry) Tymczasem w nowym domku - jest tam sunia po sterylizacji - zachowuje się wobec suni troche agresywnie. Ale od początku: Sunia powitała go niezbyt czule - strasznie go obszczekała. Zapoznały sie na ulicy. Na ulicy Hektor sie jej wyraźnie bał - nawet nam uciekł. Na podwórku i w nowym domu sunia ciągle na niego szczekała. Ale on nie pozostał dłużny i zaczął jej się również odszczekiwać - ale tak dziwnie - to był taki piskliwy szczek z pokazywaniem zębów. Tak jakby sie panicznie bał i szykował do obrony/ataku? Nawet raz ją za gardło złapał. Jest to dla nas wielka zagadka - u nas było zupelnie inaczej. Czy psiaki sie dogadają? Może to jest tylko kwestia czasu?
  20. [quote name='aisaK']Ta sprawa jest już załatwiona, wysłałam tamta wiadomość, ale nie ma zaintersowania, ze względu na wysterylizowanie. Dajcie spokój! I tak kretynka znajdzie psa, za kilka lat kolejne dobeczki będą w schronie, niech tych rozmnażaczy szlag....[/quote] Rozmawiałam z tą kobietą - zadzwoniłam do niej po południu - lepiej zawsze w takiej sprawie pogadac - nie spodobała mi sie z gadki. Powiedziała miedzy innymi, ze ma dużo ogłoszeń i nie może się zdecydować - ale jak wybierze to da mi znać - napisała smsa. wybrała suczkę - 2 lata - po szkoleniu, :mad:
  21. Jak tylko będę znała termin spotkania dam oczywiście znać. Co do kastarcji - jestem gotowa sfinansować mu zabieg - ale nie mam fizycznie możliwości zaopiekować się psem po zabiegu. Mieszkam w innym mieście niż moi rodzice (pies jest u nich) Rodziców nie ma w ciągu dnia w domu (praca) - pies siedzi z dziadkami - nie wiem czy by go dopilnowali. Ale jeszcze pomyślimy z mamą i może coś wymyślimy. Też uważamy, że po wykastrowaniu bezpieczniej go oddac. ;)
  22. Witam Wszystkich ;), po dłuższej przerwie chciałabym "odświeżyć" nieco informacje o Aramisie. (Nowe zdjęcia w załączonym linku). [URL]http://picasaweb.google.com/malgorzata.janich/Aramis[/URL] Zgłosiły się do mnie dwie osoby - na razie z pytaniem o pieska. Dzisiaj wyślę im informacje i zdjęcia. Niestety nie mam doświadczenia w znajdowaniu domków dla psich bid i dlatego zwracam się do Was z prośbą o radę: jak można sprawdzić potencjalny dom? Zależy nam bardzo żeby Aramis trafił do odpowiedniego i przede wszystkim odpowiedzialnego człowieka. Ten pies został chyba bardzo skrzywdzony. (Podniesiona ręka, gwar grających w piłkę chłopców, pisk opon na ulicy ...wzbudzają w nim paniczny strach.) Wymaga doświadczonego właściela. Na łące jest wesołym pieskiem :multi:, był spuszczony ze smyczy - pilnuje się - nie odchodził daleko ;), lubi podgryzać nogi i ręce - niestety robi to bez wyczucia i czasem bolało :cool3: Mam jeszcze prośbę - proszę zmieńcie informacje o wieku pieska na stronie Nadzieja Dobermana – po dokładniejszych oględzinach weterynarza jego wiek został określony na - +/-10 lub 11 miesięcy. Niestety jest chory na kaszel kenelowy – jest w trakcie leczenia- rokowania bardzo dobre. Najgorszy problem to jego łapka – Aramis stawia troszkę inaczej lewą łapkę. Weterynarz stwierdził tzw. staw rzekomy – efekt nieleczonej kontuzji łapki. Łapka jest całkowicie sprawna i jak zapewniał nas wet nie powinno mu tam nic przeszkadzać w chodzeniu – zresztą biega az miło patrzeć i żadnych z tym problemów nie ma. Aramis przybrał prawie trzy kilo na wadze, ma 1 cm więcej w kłębie – je za dwóch. Ogólne wrażenie – piesek bardzo posłuszny, bardzo spokojny no i niestety bardzo jeszcze smutny. Ale już swoim kikutkiem czasami zakręci – co nas bardzo cieszy.
  23. "Chciałabym" to za dużo powiedziane. Najlepiej chciałybyśmy go umieścić u kogoś w Myszkowie - żeby go mieć na oku i go doglądać - mama się w nim zakochala :lol:. Gdyby nie nasz piesio.... Aramis na pewno zostałby u nas. Ale boimy sie że jak zmężnieje zaczną sie walki - a dwa duże psy potrafią sobie zrobić krzywde..... W sytuacji, gdyby sie nikt nie znalazł na dogo - można by spróbować z Niemcami. Uważacie, że tam by mu było źle? Sądząc po opisach na stronie niemieckiej - krzydwa im sie tam nie dzieje - ale oczywiście warunek - pies nie mógłby isc do schronu - schron to schron - a dom z rodziną to inna rzecz. (Sorrki, że nazywam tak rzeczy po imieniu - ale bardzo nam zależy zeby piesio miał dobrze - swoje w swoim krótkim życiu już przeszedł :sad:)
×
×
  • Create New...