Jump to content
Dogomania

Alpina

Members
  • Posts

    1346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alpina

  1. Bary nie może być z samcami - z suczkami bardzo chętnie... No i niestety kotów wręcz nienawidzi... Jeśli tylko jutro wpuszczą Gosię i będzie go mogła zabrać do wetki to Bary zostanie zdiagnozowany... Mam tylko obawy czy się gdzieś nie zabiorą i znowu "nikogo nie będzie w domu" Oby im tylko do głowy nie przyszło pojechać do tego myśliwego... Zawsze przecież mogą powiedzieć, że pies nie żyje, że sam padł...:placz:
  2. Tiger jeśli jest tak żle to proszę , proszę Cię bardzo nie skazuj go na cierpienie...Ci ludzie palcem nie kiwną a on będzie powoli konał... Jeśli wetka nie będzie dawała mu szansy - to go uśpijcie...:-(:-(:-( Jeśli zapadnie taka decyzja mogę być przy nim... Sama wiesz, że przy takim spustoszeniu wątroby on nie może być sporadycznie karmiony np.starą pizzą a jeśli nie łaska mu podać nawet tego co Ty przyniesiesz to o czym dalej mowa? Boże,gdyby ta baba powiedziała mi, że nie będą mu kupować kropli od pcheł to sama bym mu co miesiąc kupowała - ale jak ona wtedy ciwiergotała...Proponowałam siano do budy to też się nie zgodziła tylko zapewniała, że sama kupi bo co to jest dla nich...Miałam dla niego szczepionkę ale sprawa przycichła a ja nie znając ludzi nie chciałam się narzucać...:-(:-(:-( Widać po mieszkaniu i warsztacie, że biedni nie są, więc do cholery, stać ich, tylko się nie chce...Tylko ma się w dupie darmo otrzymanego psa... Ja wolę nie kupić sobie jakiegoś kosmetyku lub czegoś bez czego mogę się obejść ale psy muszą mieć zapewnione pożywne jedzonko, opiekę vet.i ochronę przed pchłami i kleszczami, szampony i co tylko trzeba....:-(:-(:-( Ja już nie rozumiem ludzi...Sami opływają w dobroci a pies kona z głodu i choroby i jeszcze żal pieniędzy bo przecież za chwię będzie nowy- też nieszczepiony, nie zabezpieczony przed kleszczami i pchałmi bo po co...Przecież będzie następny...
  3. Wiesz Seaside ja już nie mam na to wszystko siły... Nawet jak był zdrowy to nie było chętnych z Dogomani ani na Allegro..:shake: A teraz musi mieć dietę - białe mięso i ryż z marchewką...Musi być dobrze żywiony bo schudł ponad dziesięć kilo!I wogóle organizm jest wycieńczony... On ma 8lat a zużycie jego organizmu oceniono na dużo więcej... Powiedż tak szczerze jakie on ma szanse na adpocję?:-(:-(:-( Jak już pisałam do mnie na dniach przyjeżdża stara shicka 12letnia, kaszląca bo jej Pani jest ciężko chora w szpitalu...Natychmiast muszę rozpocząc jej leczenie bo nie wiadomo co to za kaszel..Pewnie już u mnie zostanie bo ja już ludziom nie wierzę, że będą dbali i leczyli starego psa... Do tego swoich pięć...I rozpoczęta sprawa na Dogo którą muszę doholować... Ja naprawdę nie mogę się zająć Barym...:placz::placz::placz: Nie chcę skończyć jak Villaska... Nelsonik w górę...
  4. Jak już pisała Tiger Bary reaguje na hotelik ciężkim stresem i agresją - tak było jak był zdrowy ... Teraz jak go wpakujemy między te wszystkie jazgocące psy - bo na Stefczyka hotelik przypomina poczekalnię, to on może paść .... Naprawdę nie ma go gdzie zabrać tak na już... Obecni właściciele nie życzą sobie aby ktoś się u nich kręcił... Tiger ledwie tolerują i to pewnie już końcówka... Ja widziałam "panią" Barego raptem raz więc nie mam szans żeby tam wejść... Tak jak pisała Tiger - "nikogo nie ma w domu"...I kropka To nie są biedni ludzie...Ja tego nie rozumiem, jak można żałować na krople od kleszczy? Jak można żałować jedzenia i "zapominać" o wodzie... Ja nawet nie wykluczam takiej możliwości, że jeśli te wyniki będą złe Barego trzeba będzie uśpić...On nie może w takim stanie u tych ludzi zostać...Nie można też zostawić go tam na odstrzał...Szanse na dom są praktycznie żadne...Możecie mnie za to potępić... Ja też go tam zawiozłam, byłam w tym hoteliku gdzie został przerażony...Patrzył na mnie z nadzieją a ja musiałam odejść...Jak jechał do tego domu głaskałam go przez całą drogę i uspakajałam...Ja go już nigdy nie chcę tak zawieść i skrzywdzić...Nigdy...:placz::placz::placz:
  5. Czekam na wiadomości od Tiger...:-( Chciałabym żby to ona zadecydowała, co począć dalej...
  6. Tiger pisze że on sie przywiązał do tych ludzi, poza tym on strasznie reaguje na pobyt w naszym lubelskim hoteliku bo to nie hotelik tylko poczekalnia - warunki nieciekawe...Bary wśród jazgocących psów reaguje ciężkim stresem i agresją...Dla niego najlepiej aby od razu trafił do domu...:shake:To było wtedy jak był zdrowy - teraz chory i niedożywiony mógłby paść... Tiger ma już tymczasowiczów u siebie, ja mam pięć sztuk a na dniach przyjeżdża szósta...A poza tym samca kategorycznie wziąć nie mogę... Naprawdę nie ma go za bardzo gdzie zabrać tak na już...:-(
  7. Do góry...Tylko żebyś biedaku nie trafił na ludzkie potwory - jak onek Bary.... teraz jest wygłodzony, chory a nowy pan szykuje mu strzał w głowę w lesie...:-(:-(:-(
  8. Chciała go wziąć Marlena dla jakiś swoich sąsiadów...Ale to było dawno...Teraz ona sama robi aukcje, bo ma parę psów na tymczasie i wątpię czy jakieś perspektywy dla chorego Barego...:shake: Foksia jest na tymczasie w Niepołomicach - tam jest super hotelik ale 20PLN za dobę no i trzeba mieć 600 PLN uzbierane żeby go tam zawieść..To na miesiąc a co dalej?Czy ktoś przygarnie chorego pieska o którego trzeba specjalnie dbać... Wiecie ja dzisiaj się nie nadaję do logicznego myślenia...Strasznie mnie to zdołowało...Jeśli badania wyjdą złe...Ten pies wycierpiał w swoim życiu tyle...dziewczyny ja już nie wiem, co dla niego byłoby najlepsze...Tiger walczy o niego z całych sił ale...Jeśli te wyniki wątroby wyjdą złe a Gosia nie będzie mogła już tam wejść bo jej po prostu nie wpuszczą...Bary zdechnie z głodu(bo przecież już jest niedożywiony)i choroby w mękach... Wydawało mi się , że mój sąsiad to kawał drania...Jednak Bary nigdy u niego nie głodował...
  9. Beatko chyba nie zaszkodzi zrobić mu to Allegro... Czuję się podle...:placz::placz::placz:
  10. Jestem cała roztrzęsiona - co za ludzie...Co za potwory...Żałowali na krople od kleszczy, żałowali wody i jedzenia ....Po co go brali...:placz::placz::placz: Jezu ja go nie mogę wziąć nawet na tymczas...I tak na dniach będę miała szóstą 12 -letnią, kaszlącą suczkę(nie wiem co jej jest ) Znajoma jest ciężko chora i nie ma co z nią zrobić a ja nie skażę jej na poniewierkę..Zresztą, kto zechce chorą, starą sunię...:(...Na podwórku królują Astki, które nienawidzą samców...W domu na razie mam trzy a na dniach będą cztery małe suczki....Wybaczcie ale ja nie dam rady...:placz::placz::placz: Bary biedaku jak Ci pomóc...:(
  11. Jezu Chryste...:crazyeye: Boże...Brak mi słów... Dlaczego właśnie jego to spotyka....:-(:-(:-( [B]Tiger[/B]...To straszne... Ja totalnie nie wiem, gdzie można by mu było znależć dobry dom... Tu w okolicy to tacy ludzie jak właśnie aktualni właściciele Barrego... Sąsiad już chce się pozbyc Bazyla...Bo jest jego zdaniem za głupi... Przekonuję, go jak mogę - na razie to tylko gadanie ...Na razie... A tu teraz taka historia -Barry kochany....Co robić? Matko kochana... Możecie mnie potępić za to co teraz powiem, ale żałuję że mąż się wtrącał...I ja, bo wpakowałam go z deszczu pod rynnę i tylko przedłużyłam jego męki... Najbardziej szkoda mi Tiger....Tak się biedna starała...:(
  12. Irenko dziękuję Ci pięknie - udało się i obejrzałam ...:multi: Ale się uśmiałam z tego Kaszpirowskiego...Ty już zaczynaj odliczanie...Adin..Dwaa ...Tri.... :) :( :( :(Dziewczyny wejdżcie na moje posty...Przeczytajcie historię onka Barego....Wydawało się, że znalazł nowy, wspaniały dom a trafił do piekła...Teraz chory, zagłodzony czeka na kulkę w głowę...:( :( :(
  13. To bardzo dobre wiadomości...:multi: Foksiula zasługuje na domek najlepszy z najlepszych..;) I wiem, że Beatka i Paulinka tego dopilnują... No to trzymam kciuki ....:kciuki:
  14. Świetnie! To naprawdę piękny gest ze strony Sabinki... Dziękuję za wyjaśnienie bo myślałam, że to dzisiaj debiut w TVP Foksi i Mawiego...
  15. Ja też, tak jak obiecałam, w tej chwili mogę coś wysupłać - po pierwszym byłoby trochę więcej...:oops:
  16. [IMG]http://ww6.tvp.pl/images/2006/09/30/519333/img200.jpg[/IMG] Żałuję ale na TVP3 nie ma aktualnego odcinka - na razie video jest tylko z maja...:placz: Tak więc która cioteczka widziała dzisiejszy program na żywo proszona jest o recenzję..;) ( czy dzisiaj miała być Foksia vel Jaga czy mi się coś poplątało?)
  17. Cioteczki a może byście tak dały link do tego nagrnia albo co... "Straśnie " chcę go obejrzeć a u mnie niet tego programa..:placz::placz::placz:
  18. Nie podoba mi się podejście tego faceta - a to z ogonkiem, a to przewrażliwiona, a to to, a to tamto...Miałaś rację Beatko - nich sobie szuka gdzie indziej...Jaga musi trafić to odpowiedzialnych i ciepłych ludzi...
  19. Trzymam kciuki za tę adopcję...:multi:
  20. Podnoszę..Obejrzałam do końca...Tyle cierpienia, tyle rozpaczy...Bardzo smutne... Mam pięć suczek - tylko jedna jest bez sterylki ale jak ją podkuruję to też pójdzie pod nóż...Czy możecie sobie wyobrazić, że ta suczka pokryta została jak miała pół roku ...Nie bedę pisać w jakim była stanie. Najgorsze że miała niedowład tylnych nóg i była prwaie co roku odsprzedwana do dalszej hodowli?Teraz jest u mnie- szczęśliwa i bezpieczna(jestem jej siódmym właścicielem) Jestem członkiem ZK mam nawet zarejestrowaną hodowlę...Miałam raz szczeniaki i już więcej mieć nie będę...To nie dla mnie... Najgorsze, że starzy hodowcy namawiali mnie usilnie do pokrycia wtedy jeszcze jedynej mojej suczki...Ludzie z latami doświadczenia pletli mi głupoty o tym właśnie, że suczka dla zdrowia powinna mieć choć raz szczeniaki...Dziś doskonale wiem, że to kompletna bzdura ale uważam, że to, czy ktoś jest świeży na Dogo czy nie, nie przesądza o tym czy jest uświadomiony w tej kwestii czy nie...I żeby nie było, że się nie edukowałam a i owszem...Siedem lat temu kiedy zaczynałam swoja przygodę z rasowymi psami w fachowej literaturze też o tym czytałam że jednak powinno się dopuszczać.. Mało tego, do dziś są tacy weci którzy mówią to samo...Kryć dla zdrowia.. Cieszę się,że jest taki wątek..To kubeł zimnej wody dla nas wszystkich a szczególnie dla tych co nie zastanawiają się nad dalszym losem wyprodukowanych przez siebie szczeniąt...Mówię tu o wszystkich - tak o hodowcach i o tych pseudo...
  21. U mnie nie ma tego programu ale oglądam ze strony Fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą".Mój TZ jest od dawna zaangażowany w pomoc dla klaczy Nurii... Mam nadzieję, że ten odcinek też będzie.. Tak bardzo chciałabym go zobaczyć...Trzymam mocno kciuki za naszą Jagę...:thumbs::happy1::thumbs: Wystawiłam nareszcie aukcję dla Foksi... Oto link: [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73806[/URL] ZAPRASZAMY PIĘKNIE [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/shathread.php?t=73806"] [/URL]
  22. Suuper...Ja już nabyłam wyborczą... Bazarek chyba będzie jutro...:oops: chciałabym od razu wystawić parę rzeczy a mam dzisiaj normalne "urwanie głowy" Wybaczcie..
×
×
  • Create New...