Jump to content
Dogomania

fox_india

Members
  • Posts

    565
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fox_india

  1. znam psy i koty, które latają :evil_lol: i bardzo to lubią :cool3: obiecuję, że zrobię co w mojej mocy aby na Wielkanoc Ivi mogła skosztować pasztetu :cool3: (o ile będzie mogła)
  2. qrcze robi się gorąco jak [B]elainfo [/B]grozi bejsbolem :scared: obiecuję że sprawy nabiorą tempa :evil_lol: a oczywiście jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam na loty szybowcem (bo samolot to samolot) a szybowiec jest :cool2: moim macierzystym aeroklubem jest Elbląg, chętnych zapraszam :diabloti:
  3. nie karlica, tylko niewielka :lol: hm... ciekawe co by "babcia" powiedziała hihi chyba lepiej zeby to do niej nie dotarło ;) :megagrin: :megagrin: :megagrin: co nie zmienia faktu że pasztet pójdzie w ruch hehz :cool3:
  4. no i moja mama, która gnomowi :diabloti: kojarzy się ze smaczniusim pasztetem hehz coś mi się zdaje ze Ivi dołączy do tej pasztetowej organizacji :lol:
  5. a ja musze jeszcze od siebie dodać że [B]amikat[/B] (wybacz to stwierdzenie :cool3: ) choć niewielka to energii ma za trzech, optymizmu też :lol:
  6. u rodziców są dwa nastoletnie ludziki :diabloti: :diabloti: , które (coś mi się wydaje) rozpuszczą Ivuche nie miłosiernie :cool3: tak jak rozpuściły gnoma :diabloti:
  7. mąż [U]musi[/U] zobaczyć Ivi :lol: sukces murowany = :loveu: z racji okropnego deficytu czasu :wallbash: prawdopodobnie nie będę widziała rodziców aż do Wielkanocy. mam nadzieję że uda mi się z nimi porozmawiać osobiście dużo wcześniej o tymczasie dla Ivi. chcę by była to ich przemyślana decyzja. chciałabym żeby Ivi przyjechała do nas jeszcze przed Wielkanocą :kciuki:
  8. [LEFT][B]amikat[/B] ucałuj ją proszę ode mnie. bardzo za nią tęsknię ps. a i powiem Wam jedną rzecz. do tej pory jak wszyscy pisali że Ivi to czekoladka to nie za bardzo Qmałam, bo na zdjęciach przecież to wygląda na taką czarnulę, ale ona faktycznie jest barwy czekoladowej !!!!!!!!!!!!!!![/LEFT]
  9. a gdzie dokładnie w Wawie jest Pikuś ???
  10. :kaffee_2: łłłłoooomaaatkkoooo.. :kaffee_2: :kaffee_2: [B]amikat[/B] miałaś rację, hehz wieczorem padałam na tFasz :mdleje: nie miałam krztynki siły żeby wejsc na dogo i podzielic sie moja radoscia i wrażeniami ze spotkania. :bluepaw: słuchajcie dziewczyny i chłopaki pisanie o tym jaka jest Ivi jest ......yyyyy..... no po prostu nie da się opisać jaka jest ta nasza Ivi, no chociaż spróbuję. powiecie że to śmieszne :oops: ale bałam się zę nie spodobam się Ivi, po prostu hehz ale ona kocha chyba wszystkich bez wyjątku. :lol: oczywiście kiedy wie ze ma isc na spacer :Dog_run: 100% szaleństwa !!! poszłyśmy do parku a [B]amikat [/B]miała ze sobą przesympatycznego gnoma Draco :diabloti: Ivi jest super grzeczna, ładnie chodzi na smyczy :painting: jestem pod wrażeniem, cioteczki ją pewnie cierpliwie uczyły :cool3: pogoda była piękna :lol: Ivi spotkała w parku całe mnóstwo innych gnomów i ze wszystkimi chciała się bawić :sweetCyb: ale tak jak mówiła mi [B]amikat[/B] Ivi interesuje się wszystkim dokoła, oglądalysmy lawki, rowerki, suche liście, patyki etc. Ivi oglądała się czy jej towarzyszę albo podchodziła i wtulała głowę żeby ją głaskać. było kółeczkami do góry hihi Ivi to stuprocentowy pieszczoch:loveu: :bluepaw: warto było przejechać te 600km żeby to przeżyć :Cool!: :Cool!: rozstać się było ciężko .. o tym pisać nie będę :shake: wracając miałam poczucie ze zostawiam swojego psa ...:bluepaw: [B]amikat[/B] dziękuję za pozytywną ocenę (przeczytałam) :oops: Ivi jest w klinice pod doskonałą opieką za co wszystkim należy się gorące podziękowanie :laola: mój TZ bardzo się pytał o Ivi a gnom :diabloti: oczywiście obwąchał moją kurtkę po czym obrażony :obrazic: poszedł do swojego kojo jojo i musiałam go przekupić gnomowym gnatem. z tego co wiem leczenie Ivi ma się niedługo zakończyć, czas zabrać Ivi do domu.
  11. a ja jade jutro do Ivi :bigcool: a ja jade jutro do Ivi :bigcool: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin:
  12. podajcie linka do tego wątku transportowego bo ja oczywiście nie umiem tego znaleźć:placz: oczywiście że zabiore piesu. mialam lecieć samolotem :cool3: ale pojedziemy z piesu pociągiem :) będzie mi raźniej:multi:
  13. nie muszem sie znoFu zakochiwać !!!! to jest miłość do grobowej deski :cool3:
  14. :smilecol: :smilecol: :smilecol: zdesperowana fox_india szuka transportu na trasie warszawa-katowice :modla: :smilecol: :smilecol: :smilecol: ale z czystym sumieniem informuje ze ma oczywiście inne opcje transportowe :razz:
  15. czy ktoś jedzie jutro do Katowic ??? plizzzzz:bigcry:
  16. a ja weekend spędziłam na uniwerku :-( a tu tyle wiadomości ... [B]amikat [/B]proszę :placz: :placz: , potrzebuję, jak mówiłam wcześniej, troszkę, troszeczkę więcej czasu .. nie wyobrażam już sobie że Ivi nie trafi do mnie :placz: :placz:
  17. Boze jak one wszystkie musza sie meczyc z tym robactwem :( sorki ze zasmiecam watek Ivi ale znalazl sie domek (ktory swoja droga trzeba dokladnie sprawdzic) staly dla malej suni beagle, ktorej watku nie moge odnalezc na dogo (sama sie ledwo odnajduje na dogo, ale sie ucze) czy ktos moze podac namiary na watek, jesli sunia jest ciagle do wziecia?
  18. Ivi ma domek ale jeszcze nie moze w nim zamieszkać, a do domku tymczasowego już niedaleko :cool3:
  19. :candle: haaaalo !!!! czy ktos ma porcje swiezych informacji nt. Ivuchy???
  20. znam to z autopsji hehz :razz: ostatnio to nawet ciężko się było do pojemnika na bubu dostać bo jakieś pieski zrobiły to bubu centralnie przy skrzyneczce a wlasciciel (a pewnie taki byl) mial wspomnianą skrzyneczkę na przysłowiowe wyciągnięcie ręki i bubu zostawił :mad: a na ludzi co sie dziwnie patrza nie zwracamy z moim gnomem w ogole uwagi :eviltong:
  21. a jesli chodzi o weekend to nie wiem jeszcze czy nie bede musiala sie stawic na uczelni :angryy: studia mi juz bokiem wychodza :placz: ale nie ma tego zlego co by nie tego :cool3: mam jeszcze urlop zalegly do wykorzystania i na bank przyjade do Ivi w przyszłym tygodniu :multi: juz sie nie moge doczekac kiedy ja zobacze :megagrin: :megagrin: :megagrin: i pojdziemy musowo na spacerek :painting: :laola:
  22. kurde wczoraj zamiast dogo mialam na monitorQ same cyferki i literki :angryy: :angryy: a tu już tyle nowych postuf u Ivi pojawiło. mysle ze zgoda mojej mamy na tymczas dla Ivi to tylko kwestia czasu :cool3: ona sie boi dobermanów mysli ze to agresywne psy :shake: , ale z tym mysle nie bede musiala specjalnie walczyc, juz jej powiedzialam ze jak bedzie szla z Ivi na spacer to nikt jej nie podskoczy:mad: no nie ma bata hehz a poza tym ona koFa kazde piesie i mysle ze Ivi tez bedzie miala u niej gwarantowany smaczniusi pasztecik, ktory teraz w calosci wyjada moj gnom :diabloti:
  23. dziś rozmawiałam z moją mamą o tymczasie dla Ivi. na razie a później przez przyszłą zimę musiałaby mieszkać na 70m w bloku. czy tak duzy gnom jak Ivi i czy moi rodzice :) :-) + dwa nastoletnie gnomy :diabloti: :diabloti: dadzą sobie radę ?? bo jeśli tak .... :cool3: buziakosy dla Ivi !!!!
  24. to ciagle ta sama ale zupelnie inna Ivi :multi:
×
×
  • Create New...