Jump to content
Dogomania

Gosiapk

Members
  • Posts

    20227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiapk

  1. [quote name='rozi']On jest w szachownicę, chciałam zauważyć.[/QUOTE] Bo on jest wyjątkowy :) Naszy Dyniuchna... eee... no bardziej marrowy niż nasz, ale trochę i nasz ;)
  2. [quote name='Mattilu']A Wasze przeurocze podopieczne maja duzo szczescia, ze trafiaja do Was:) (...) [/QUOTE] racja! :)
  3. To może być powypadkowa amputacja.
  4. [quote name='Nutusia']Równie prawdopodobna byłaby sugestia, że ja pocięłam karton na drobniutkie kawałeczki (wygodnie leżąc na psim tapczanie), a następnie powbijałam kły w rolkę papieru toaletowego, skutecznie ją obśliniając! :) Następnym razem zrobię zdjęcie "niewinnej główki Kresi" ;)[/QUOTE] Kto Cię tam wie co robisz we własnym domu, gdy nikt nie patrzy. :siara: [quote name='AMIGA']A co, masz udokumentowane, że to Kresia? Testy DNA zrobiłaś na rolce z papieru? A może to Gapiszonek akurat się rozbrykał ;)? Pisałaś że zaczyna się bawić z innymi :-)[/QUOTE] Mądrze gada! :) [quote name='Nutusia'](...) Gapiszon też jest podejrzany - to ona resztki butów nosi na posłanie. Powiem tak - wszystkie trzy są siebie warte ;) I mam tylko nadzieję, że Iki nie sprowadzą na "złą drogę"!...[/QUOTE] Oj tam, oj tam ...
  5. [QUOTE=dana;22138085(...). [B]Gosia[/B], nie skusiłaś się na bajeczne czółenka :lol: (...) [/QUOTE] Niestety, nie mój rozmiar :)
  6. A dlaczego zaraz "winowajczynie"? Hę? Może to Lechosław zrobił? :razz:
  7. Jak dzisiaj się chłopaczyna czuje? :)
  8. [quote name='agat21'](...) Gosiu, widziałam Muńczysławka, a nawet samo suche "widziałam" o za mało, bo starsznie mnie zaczepiał i domagał się pieszczot i uwagi. Świetny piesiulo :) (...) [/QUOTE] Dzięki za info o Munieczku :)
  9. [quote name='dana']Mój drugi bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252999-Bajeczne-czółenka-dla-staruszka-Fenomenka?p=22131726#post22131726[/URL] :lol:. Nieduży, ze względu na brak :shake: czasu. Zapraszam serdecznie do pomagania Fenomenkowi - psiemu staruszkowi :lol:.[/QUOTE] Leceeeeeeeee :scared:
  10. [quote name='agat21'](...) U Kikou od razu chyba dobrze się poczuła, (...) [/QUOTE] A widziałaś u kikou Muńczysławka? Chodzi w sweterku czasami, taki starunio, wygląda jakby kiedyś stał obok miniszorściaka. [quote name='agat21'](...) Kilometrów było ponad 1000 - ile dokładnie - nie policzyłam.(...) [/QUOTE] O matko i córko! :mdleje: [quote name='Beat2010']Na zdjęciu wygląda na dużego psa :) ona chodzi odrobinkę i potem tak lezy,bo łapki bolą, bardzo kontaktowa staruszka, co nie jest takie częste, najlepiej kontaktuje z gotowaną kurą :evil_lol:, śmietnik też jest OK:mad:[/QUOTE] baaardzo kontaktowa dziewczynka, bardzo :roflt: [quote name='Doda_'](...) ósemka-stan zapalny.. już przeszlo-wiec dzisiaj rtg zebów mialam a jutro wizyta u dentysty :-( :placz: nie wiem czy źle mi rosnie czy co.. na zdjęciu wszystko pieknie stoi... nie rozumiem :shake:[/QUOTE] Może trzeba usunąć? Moja znajoma wszystkie 4 musiała usuwać, gdy zaczynały rosnąć.
  11. [quote name='agat21']No to jutro od rana kciuki trzymajta za naszą dobrą podróż.. :)[/QUOTE] A trzymam, trzymam i nie puszczam, aż szczęśliwie dojedziesz do domu :)
  12. A kto wydziergał te śliczne sweterki? :)
  13. [quote name='AMIGA']No własnie. Moja Amiga jak była jeszcze młodą dziewczynką odkryla, że jak o 5,30 rano spuszczona w parku ze smyczy stanie pod drzewem i zacznie szczekać, to obudzi wszystkie ptaki w gniazdach. I na tym polegał nasz spacer - ona pod każdym drzewem darła japę, a na każdym drzewie ptaki darły dzioby, a ja się chowałam za pniami, żeby się na mnie ludzie z pobliskich bloków nie darli, że im robię taką pobudkę.[/QUOTE] A rzucali w Ciebie przedmiotami przez okno, czy tylko krzyczeli i się krzywili? ;)
  14. [quote name='Doda_']a jakbyś zgubiła listę? ktoś otworzy to moze sobie wejść do banku czy jak ? pytam się bo secia pilnowała jak ważka.... :diabloti:[/QUOTE] Przede wszystkim, to musiałby wiedzieć do jakiego banku jest ta lista haseł :) Trzeba oderwać/odciąć kawałek na liście z nazwą banku i nawet jeśli ją zgubisz, a ktoś znajdzie taką listę, to guzik zrobi, bo nie będzie wiedział jaki bank, to po pierwsze. Po drugie potencjalny złodziej musiałby znać numer identyfikacyjny (login) do twojego konta i oczywiście hasło, aby się zalogować. Nie takie to łatwe :) Łatwiej zgubić telefon ;)
  15. [quote name='gluchypies']No bardzo dziwne, tym bardziej, że te, które poszły na pierwszy ogień to dobre do adopcji psiaczki, ładne i wogóle superaśne :) Myślę, że trzeba zaatakować inne województwa, innej rady nie ma. Albo wyróżniać ogłoszenia, jak będzie kasa na to.[/QUOTE] A nie można od razu robić ogłoszeń na całą Polskę? :hmmmm:
  16. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']matopat24 z Torunia, sklep firmowy zakładów toruńskich opatrunkowych, wysyłka gratis ja kupuję raz w miesiącu 4 opakowania 30 szt rozmiar 90x60[/QUOTE] Dzięki! Ja kupuję na blizejciebie to też sklep TZMO, podejrzewam że cena będzie podobna, ale sprawdzę. :)
  17. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Perełka też chorowała na nowotwór, niestety nie udało się jej uratować. Ale do końca miała super opiekę i pewnego dnia zasnęła. Na "podsikiwanie" nie ma rady. Szczególnie jeśli nie wiadomo, co jest tego przyczyną. Zazwyczaj podaje się krople propalin. A finansowo to rzeczywiście duże obciążenie. Właściwie to te najmniejsze psy są "najdroższe" w utrzymaniu. Oprócz leków dochodzą jeszcze podkłady. Mnie została właśnie jedna mała suczka "popuszczająca". Ale udało mi się ją nauczyć sikania w jedno wydzielone miejsce z podkładem.[/QUOTE] Ja także kupuję 'hurtowo' niemalże podkłady dla swoich sikawek. Masz może namiary na jakiś tańszy sklep ?
  18. Dyniaczku, nawet nie wiedziałam, że potrafisz tak wysoko ogon zadrzeć :)
  19. [quote name='Beat2010']mam niefajne wiadomości o Soni, ale piszę tu, bo może dotyczyć to też chwilowo Zuzi. Sunie były sprawdzane czy mogą zostać wydane do adopcji, Zuzia bez zastrzeżen, natomiast u Soni stwierdzono guzki na listwie i jest szykowana do operacji, po badaniach krwi i rtg. Jezeli dobrze zrozumiałam i jezeli na rtg wyjdą jakies nowotwory w organizmie to nie będzie operowana i do będzie do adopcji. Czyli Sonia może natychmiast potrrzebować domu, na koniec życia. Zastanawiam się, czy, skoro Zuzia jest zdrowa i może jeszcze odrobinkę poczewkać , najpierw nie zabierać Soni. Z drugiej strony nie lubię takiego manewrowania ustalonym już losem psów, żeby się nie okazało, że np w międzyczasie, coś się stanie Zuzi i do domu już nie pojedzie. "na dniach"-cokolwiek to znaczy, będzie informacja o planach względem Soni.[/QUOTE] Kikou wybrała Zuzię, więc wydaje się, że stan zdrowia Soni nie powinien wpływać na jej wyjazd do DS. :hmmmm:
  20. Biedny Dyniuchna, głaszczą go, na kolanach trzymają, a co gorsza do domu wpuścili, gdzie ciepło. No po prostu tragedia! ;) :D Dyniek, ale Ci się poszczęściło na stare lata, co? :)
  21. [quote name='wawer']Ale pomyśł, że wszystko poszło w górę, a te 30% to może na biedaki, takie jak Ika, chyba nie żal ;)?[/QUOTE] Jak masz pieniądze to nie żal. A jak nie masz pracy, to klops.
  22. Tak, lekarze super. Potwierdzam. Moja sunia dzięki dr Marcie 5 miesięcy dłużej pożyła. Świetna kobieta z dużą wiedzą!!! [SIZE=1]Szkoda tylko, że ceny poszły w górę o ok. 30% w porównaniu z zeszłym rokiem. :( [/SIZE]
  23. Jak tyś to zrobiła? :crazyeye: Zgięta otwierałaś drzwi?
×
×
  • Create New...